Archiwa blogu

Fairy Tail OST – soundtrack rodem z Irlandii ;]

Tak, tak, moi drodzy – pisałam na twitterze, że zabieram się za tworzenie porządnej notki, ale nie chodziło mi o dzisiejszy wpis. Tekst, o który mi chodzi ukaże się wkrótce (czytaj: kiedy go skończę i należycie dopieszczę ;]), teraz zaś przejdźmy do zapchajdziury (xD) na chwilę obecną, czyli „drobnej” gadaniny o muzyce, jednak nie muzyce ogólnie, zaś dokładniej rzecz ujmując soundtracku do Fairy Tail ^^

Dlaczego wybrałam akurat FT? Bo dzieło Pana Yasuharu Takanashi naprawdę zachwyca i obecnie piastuje u mnie miejsce na tronie tuż obok twórczości Pani Yuki Kajiury :) Powód całkiem wystarczający, prawda? :D

PS: Nie wiem czy słyszeliście, ale Fairy Tail dostało drugi sezon (a dokładniej rzecz biorąc, zostało przedłużone o kolejny rok emisji) – nawet nie wiecie jak jestem szczęśliwa, że mój poniedziałkowy shonen jednak nie zostanie zdjęty z anteny! Co ja bym wtedy zrobiła? ;) Przyzwyczaiłam się, że oglądanie tego anime stało się moim cotygodniowym rytuałem ^^

Read the rest of this entry

Shitsuji-sama no Okiniiri – Twój własny kamerdyner!

Tytuł: Shitsuji-sama no Okiniiri (執事様のお気に入り)
Autor: Rei Izawa
Serializacja: Bessatsu Hana to Yume
Rozdziałów: ?? (8+ tomów)
Status wydawniczy: Trwający
Status skanlacyjny: Trwający
Gatunek: Komedia, Romans, Szkoła, Shoujo
MangaUpdates: LINK

PS: No i niestety się rozchorowałam :( Jazdy musiałam przełożyć + faszeruję się tabletkami na ból gardła, których szczerze nienawidzę (nie lubię mięty :/). Gorzej być nie może <wzdycha> Na dokładkę chciałam ściągnąć sobie dzisiaj jedną piosenkę (takie coś pod rock-muzykę elektroniczną  podchodzące, strasznie często ostatnio to puszczają na stacjach muzycznych i radiu), a tu jak na złość nie mogłam sobie przypomnieć jak się to nazywało, ani jak leciało! Na szczęscie po przekopaniu kilku list na stronie MTV Rocks trafiłam wreszcie na ten utworek co chciałam – okazuje się, że chodziło mi o HURTS – Wonderful Life ;) Btw, wiecie, że wyszedł nowy singiel Linkin Park? Nazywa się „The Catalyst” (specyficzna ta piosenka, ale mi się podoba :)) i promuje album „A Thousand Suns”, który ukaże się za niedługo ^^

Read the rest of this entry

2 newsy, które mnie uszczęśliwiają ;P

Jak wyżej – pod spodem dostajecie dwie nowinki, które wywołały na mojej twarzy szeroki uśmiech ^^ Jedna z nich jest bardziej odległa w czasie, druga zaś już nie tak bardzo, ale obie to miła niespodzianka :)

Tak poza tematem – zaczęłam oglądać D.Gray-Mana i muszę przyznać, że anime jest bardzo fajne! :) Okropnie mi się podoba i jestem prze szczęśliwa, że ma aż tyle odcinków xD Ostatnio brałam się praktycznie tylko za serie on-going, które w pewnym miejscu mi się urywają, a potem muszę zadowalać się zaledwie jednym epizodem na tydzień – DGM to w takim zestawieniu miła odmiana ^^

Read the rest of this entry

Event – Music: Koda Kumi – 1000 no Kotoba / Jade [Sweetbox] – 1000 Words (Final Fantasy X-2)

Taaak… Minął tydzień. To niesamowite jak na wakacjach czas szybko leci – czasami aż chciałoby się go złapać, związać, zakneblować i zamknąć gdzieś, żeby się stamtąd nie ruszał co najmniej przez kolejne 2 miesiące, prawda? ;) Ech, pomarzyć zawsze można ^^

Na ostatni dzień „Tygodnia z Piosenką”, który wypada właśnie dzisiaj, przygotowałam wyjątkową propozycję – kolejne podwójne tłumaczenie (tak wersji japońskiej jak i angielskiej), tym razem do piosenki „1000 Słów”, która jest soundtrackiem to gry jRPG Final Fantasy X-2. To spokojny, melancholijny i trochę smutny utwór, ale jednocześnie od razu przyszedł mi do głowy, kiedy myślałam o tym co powinnam wstawić na zakończenie eventu ^^

Przyznam się szczerze, że muzycznie zdecydowanie preferuję wersję angielską – jest po prostu śliczna i tak niesamowicie delikatna… Jednak zaznaczam, że wole wersję skróconą – jakoś tak właśnie ta piosenka, która jest wyciągnięta z filmiku z gry, ma w sobie o wiele więcej emocji i piękna niż utwór singlowy (Zapewne przez efekty towarzyszące całej cut-scence – dodają one niesamowitego uroku ^^). Zaś co się tyczy japońskiej – coś mi w niej brakuje, choć ciężko mi stwierdzić co. Może po prostu bardziej trafia do mnie głos Jade? :)

Tak więc zapraszam na oba tłumaczenia (tutaj zdecydowanie wygrywa wersja z japońskiego – jest jakaś taka oryginalniejsza i przyjemniejsza :)), teksy oraz download (zaznaczam – wrzuciłam aż 5 wersji! Moja ulubiona, to ta „in-game” ^^), ja zaś muszę choć chwilkę odpocząć – tydzień codziennego dodawania notek, to prawdziwa jazda bez trzymanki, a przed wyjazdem nad morze (za tydzień) chciałabym jeszcze wstawić podsumowanie mangi Shugo Chara! oraz z choć jeden wpis z harmonogramu. Trochę muszę popracować, aby potem z czystym sumieniem móc się leniwie wylegiwać na plaży xD

PS: Praca nad tym utworem narobiła mi ochoty na granie w Final Fantasy… ciekawe, czy ten emulator PS2 w końcu by zadział, hmm…? ;]
PS2: Dla zainteresowanych – TUTAJ możecie obejrzeć rzekomą cut-scenkę z gry, która moim zdaniem jest naprawdę genialna ^^ Jeśli wam się podobało, to proponuje zrobić także mały rzut oka na świetne „Real Emotnion” ;]

Read the rest of this entry

Event – Music: Kokia – Fate (Break Blade Movie)

Drogie Duchy… ta piosenka jest po prostu magiczna! Zaczarowała mnie kompletnie już po pierwszych dźwiękach – taka melancholijna, do tego ta orkiestra i piękny śpiew, jakby nie z tego świata… Nie wiem co w niej jest, ale mimo spokojnego, może trochę celtyckiego tchnienia (w niektórych fragmentach brzmi idealnie jak niektóre utwory/linie melodyczne Mike’a Oldfield’a! ^^), promieniuje tak niesamowitą energią i siłą, że potrafi zdmuchnąć z miejsca! ^^

Na dzień piąty eventu, jest to propozycja całkowicie inna od dotychczas zaprezentowanych – czasami dobrze jest odpocząć od mocniejszej muzyki i zrelaksować się przy czymś kompletnie innym (dlatego tak bardzo lubię soundtrack do Final Fantasy – niesamowicie mnie odpręża kiedy mam już dość wszystkiego :)).

Co się tyczy samego Break Blade – przebolałam to 1,2 GB, które zajmuje ten film/odcinek (jak zwał, tak zwał) i go ściągnęłam. Póki co leży na dysku i czeka na swoją kolejkę ;] Szczerze mówiąc fakt, że udało mi się wreszcie nadgonić Fairy Tail sprawia, iż może go w końcu obejrzę – manga już kilka razy mi się przewinęła przed oczami i postanowiłam sobie, że ją kiedyś przeczytam, ale skoro jeszcze tego nie zrobiłam, to może ten film mnie zmotywuje? ;]

Jednak ja tu gadu gadu, a utworek czeka – zapraszam na tekst i tłumaczenie (które jest malutkie i króciutkie) oraz download ^^

Read the rest of this entry

Event – Music: SxOxU – Funny Sunny Day [ver. Jap & Ang] (Katekyo Hitman Reborn!)

Moja prośba – nie zrażajcie się do tej piosenki po pierwszych dźwiękach ;) Na początku miałam do niej lekkie opory, ale od refrenu od razu mi się spodobała ^^ Jest taka pogodna, radosna, pełna życia!

Co prawda póki co nie mam nic wspólnego z serią KHR, ale pewna osóbka ostatnio mocno od niej uzależniona, poleciła mi kiedyś ten utwór jako „lekarstwo na chandrę” – miałam bardzo depresyjny nastrój + nerwy brały nade mną górę, ale co się dziwić. Noc przed odebraniem swoich wyników matury każdy miałby lekkiego stracha ;) W każdym razie na mnie „Funny Sunny Day” podziałało jak panaceum – zaczęłam sobie nucić pod nosem „Funny day Funny face Funny place…” i jakoś tak przestałam się przejmować :)

Dziś dostajecie także bonus – zrobiłam tłumaczenie tak do japońskiej jak i do angielskiej wersji tej piosenki. Chyba odrobinkę bardziej podoba mi się translacja dżapońskiej, ale ogólnie oba teksty są ok ;] Za to muzycznie japońska all the way! Angielskiej po prostu czegoś brakuje + wokalista totalnie nie umie śpiewać po englishu… lecz mimo to ją także wrzuciłam do downloadu.

Zresztą przekonajcie się sami ;) Ja zaś wracam do czytania D.Gray-Man, który ostatnio maksymalnie mnie wciągnął ^^

Read the rest of this entry

Event: Tydzień z Piosenką :)

Witam witam – mamy dziś pierwszy sierpnia, czyli rozpoczynamy kolejny wakacyjny miesiąc ^^ Ja będę się lenić w tym roku aż do października, ale dla większości z was sięgnęliśmy właśnie półmetku letniego wypoczynku – nie jest to zbyt szczęśliwa wiadomość, ale z drugiej strony nie ma się co załamywać ;) W końcu jeszcze całe 31 (miejmy nadzieję, że słonecznych dni) przed nami ^^

Z tej okazji postanowiłam zorganizować na blogu pewien event – otóż chodzi o „Tydzień z Piosenką” ;] Trzeba trochę urozmaicić wam wakacje ;D Od jutra, codziennie przez 7 dni, czyli do przyszłej niedzieli włącznie, będzie pojawiać się notka z piosenką – publikację ustawiłam na godzinę 12:00 w południe.

Jeśli spodoba wam się taka inicjatywa, która przy okazji zapobiegnie mojemu lenistwu, to pomyślę nad czymś podobnym w przyszłości ^^ Aktualnie rozważam też możliwość zorganizowania konkursu, ale najpierw muszę wymyślić na czym miałby polegać oraz co byłoby nagrodą :) Postaram się trochę pokombinować, zaś was żegnam do jutra i zostawiam z nowym, bardziej morskim, bannerem :]

Cheers! :*

Pierwsze Wrażenie: Nurarihyon no Mago, Seikimatsu Occult Gakuin, Ookami-san to Shichinin no Nakamatachi

Dzisiejsza notka to prawdopodobnie ostatnie Pierwsze Wrażenie w tym sezonie <yupi!> Co prawda zastanawiałam się jeszcze, czy by nie napisać tekstu do „Hiyokoi”, ale nie wiem czy starczy mi chęci :) W każdym razie najważniejsze, że nareszcie jest jakiś sezon, w którym udało mi się napisać wszystkie zaplanowane wpisy <hura!> xD

Jako, że mamy właśnie koniec lipca, to z niecierpliwością wyczekuję kiedy pojawi się nowa lista z zapowiedziami na jesień :) Moim skromnym zdaniem to właśnie jesienne i wiosenne tytuły zazwyczaj okazują się największymi hitami, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak zacierać rączki na to co studia przygotowały dla nas tym razem ;]

Tymczasem zaś przejdźmy do notki właściwej – postaram się przedstawić wam kolejne 3 diametralnie różne tytuły (action-shonen, horroro-komedię oraz komedio-parodię ;)) i namówić lub zniechęcić do ich oglądania ;P Zapraszam ^^

Read the rest of this entry