Archiwa blogu

Event – Music: Kokia – Fate (Break Blade Movie)

Drogie Duchy… ta piosenka jest po prostu magiczna! Zaczarowała mnie kompletnie już po pierwszych dźwiękach – taka melancholijna, do tego ta orkiestra i piękny śpiew, jakby nie z tego świata… Nie wiem co w niej jest, ale mimo spokojnego, może trochę celtyckiego tchnienia (w niektórych fragmentach brzmi idealnie jak niektóre utwory/linie melodyczne Mike’a Oldfield’a! ^^), promieniuje tak niesamowitą energią i siłą, że potrafi zdmuchnąć z miejsca! ^^

Na dzień piąty eventu, jest to propozycja całkowicie inna od dotychczas zaprezentowanych – czasami dobrze jest odpocząć od mocniejszej muzyki i zrelaksować się przy czymś kompletnie innym (dlatego tak bardzo lubię soundtrack do Final Fantasy – niesamowicie mnie odpręża kiedy mam już dość wszystkiego :)).

Co się tyczy samego Break Blade – przebolałam to 1,2 GB, które zajmuje ten film/odcinek (jak zwał, tak zwał) i go ściągnęłam. Póki co leży na dysku i czeka na swoją kolejkę ;] Szczerze mówiąc fakt, że udało mi się wreszcie nadgonić Fairy Tail sprawia, iż może go w końcu obejrzę – manga już kilka razy mi się przewinęła przed oczami i postanowiłam sobie, że ją kiedyś przeczytam, ale skoro jeszcze tego nie zrobiłam, to może ten film mnie zmotywuje? ;]

Jednak ja tu gadu gadu, a utworek czeka – zapraszam na tekst i tłumaczenie (które jest malutkie i króciutkie) oraz download ^^

Read the rest of this entry

Event – Music: SxOxU – Funny Sunny Day [ver. Jap & Ang] (Katekyo Hitman Reborn!)

Moja prośba – nie zrażajcie się do tej piosenki po pierwszych dźwiękach ;) Na początku miałam do niej lekkie opory, ale od refrenu od razu mi się spodobała ^^ Jest taka pogodna, radosna, pełna życia!

Co prawda póki co nie mam nic wspólnego z serią KHR, ale pewna osóbka ostatnio mocno od niej uzależniona, poleciła mi kiedyś ten utwór jako „lekarstwo na chandrę” – miałam bardzo depresyjny nastrój + nerwy brały nade mną górę, ale co się dziwić. Noc przed odebraniem swoich wyników matury każdy miałby lekkiego stracha ;) W każdym razie na mnie „Funny Sunny Day” podziałało jak panaceum – zaczęłam sobie nucić pod nosem „Funny day Funny face Funny place…” i jakoś tak przestałam się przejmować :)

Dziś dostajecie także bonus – zrobiłam tłumaczenie tak do japońskiej jak i do angielskiej wersji tej piosenki. Chyba odrobinkę bardziej podoba mi się translacja dżapońskiej, ale ogólnie oba teksty są ok ;] Za to muzycznie japońska all the way! Angielskiej po prostu czegoś brakuje + wokalista totalnie nie umie śpiewać po englishu… lecz mimo to ją także wrzuciłam do downloadu.

Zresztą przekonajcie się sami ;) Ja zaś wracam do czytania D.Gray-Man, który ostatnio maksymalnie mnie wciągnął ^^

Read the rest of this entry

Event – Music: The Gomband – Braveheart (Black★Rock Shooter)

Trzeci dzień – na tapetę bierzemy piosenkę, która bardzo, ale to bardzo spodobała mi się po obejrzeniu OAV Black★Rock Shooter ^^ Co prawda BRS zbiera przeróżne recenzje (moją opinię możecie znaleźć kilka postów niżej), ale za to ludzie są raczej jednogłośni, że ending, to naprawdę dobry kawałek ^^

Gitary są fajne – szczególnie na początku wydają się takie „ciężkie” :) Ogólnie utwór ten brzmi mi jak prawdziwy Rock, a nie J-Rock. J-Rock jest strasznie leciutki w większości przypadków, a tutaj słychać takie jakby zachodnie tchnienie :)

Tłumaczyło mi się całkiem nieźle oprócz 3 zwrotki od końca – musiałam przy niej trochę bardziej wysilić wyobraźnię, bo sprawiła mi drobne kłopoty, ale na całe szczęście udało mi się z tym uporać :) Strasznie podoba mi się zwrot „Nie pozostało mi nic innego jak zamknąć oczy i iść dalej” – to takie stwierdzenie, że nie ważne co jest przed nami, nie ważne że się boimy, trzeba zebrać się na odwagę i iść dalej – takie to poetyckie i naprawdę piękne ^^

Zapraszam na całą translację, tekst i download oraz do zobaczenia jutro ;)

Read the rest of this entry

Event – Music: Heidi. – Yokan (Kaichou wa Maid-sama!)

Kolejny dzień eventu przed nami – tym razem jako danie główne Dream Universe serwuje piosenkę „Yokan”, będącą endingiem hitowego anime, przebojowej mangi „Kaichou wa Maid-sama” ;) …co mi przypomina, że zalegam z tą serią okrutnie <wzdycha> Muszę sobie chyba zrobić z KwM-s podobną sesyjkę co z Yumeiro Patissiere i nadrobić wszystkie odcinki – plus jest taki, że na pewno jest ich mniej niż YP ;p

Utworek to świetna esencja tego jak powinien wyglądać porządny J-Rock ^^ Genialne gitary, dynamiczna, fajny męski wokal – czego chcieć więcej? ;] Do downloadu wrzuciłam plik bardzo dobry jakościowo – już wcześniej ściągałam tą piosenkę kilkakrotnie i o ile dało się jej jeszcze słuchać na kompie, to na słuchawkach była prawdziwa tragedia. Tym razem jest to wersja singlowa, więc brzmi jak cud, miód i orzeszki razem wzięte ;D

Tekstu jest dość mało, co mnie szczerze powiedziawszy trochę zaskoczyło – tym samym tłumaczenie nie sprawiło raczej za dużych kłopotów. Zapraszam ^^

Read the rest of this entry

Event – Music: Yoko Hikasa – Listen!! (K-ON!!)

Ech… to jest normalka jeśli chodzi o teksty piosenek z K-ONa – są zawsze tak pokręcone, że po ich przetłumaczeniu mam ochotę paść na łóżko i nie ruszać się przez co najmniej następną godzinę ;D Nie dość, że zrobili totalnie abstrakcyjną mieszankę japońskiego z angielskim, to jeszcze wyciągnięcie z tego cuda co autor miał na myśli, to czysta loteria ;] Całe szczęście coś udało mi się wykrzesać (przynajmniej jak dla mnie wyszło całkiem ok ;)) – mam nadzieję, że spodoba się wam tak jak i moja wersja „Don’t Say ‚Lazy’” z którą też się kiedyś użerałam ^^

Jeśli chodzi o sama piosenkę, to jest typowo Kej-Onowa, ale tak na modłę endingu z pierwszej serii – pozostałe utwory tak średnio trafiały w moje gusta, ale akurat ED był fajny, więc mimo że nie oglądałam jeszcze drugiego sezonu, postanowiłam rzucić okiem na nowe „Listen!!” ;) Gitary, wokal Mio, syntezatory, dużo energii – jest to porządny, „wakacyjny przebój”, że tak to ujmę ^^

Zapraszam na download, tekst i tłumaczenie :) Pierwszy dzień eventu za nami – jutro o 12 wyczekujcie kolejnego update’u ;]

Read the rest of this entry

Music: Girls Dead Monster – Crow Song (Angel Beats!)

Ostatnio ciągle męczę Pierwsze Wrażenia, dlatego dla odmiany postanowiłam wrzucić dzisiaj jakąś piosenkę ^^ I tak w tym tygodniu chcę skończyć z letnimi PW – zostało mi jeszcze jedno zwykłe i jedno Skrócone, więc trza się zabrać za inne teksty z harmonogramu ;) Zastanawiam się też kiedy wyjdzie lista z zapowiedziami na jesień ’10 – chciałabym przygotować notkę jak najszybciej się da ^^

Jednak wracając do „Crow Song” – piosenka wpadła mi w ucho już przy pierwszym przesłuchaniu podczas oglądania pierwszego odcinka Angel Beats! ^^ Od tamtej pory polowałam na singiel i wreszcie po pewnym czasie udało mi się dorwać full wersję :) Jest to utwór energiczny, bardziej j-rockowy niż j-popowy (dla mnie plus! :]). Gitary fajnie brzmią, a głos wokalistki jest bardzo przyjemny. Dziewczyna potrafi genialnie wyciągać co szczególnie słuchać w „My Song” (utworze, który dla mnie jest tylko „w porządku”, ale za to przyznaję, że jest niesamowicie zaśpiewany)!

Spośród wszystkich piosenek Girls DeMo, które słyszałam, właśnie „Crow Song” najbardziej mi się podoba, choć muszę przyznać, że „Shine Days”, czy „Thousand Enemies” także są świetne :D

Teraz zaś zapraszam na tekst, tłumaczenie i download ;] …ja zaś poczułam wielką ochotę, aby obejrzeć sobie w końcu AB! do końca (bo póki co jestem na pierwszym odcinku ;]) ^^

Read the rest of this entry

Music: SID – Rain (FullMetal Alchemist 2: Brotherhood)

Tłumaczenie piosenek mnie uspokaja… Wczoraj miałam totalnie zły humor po meczu Włochów :( W sumie nawet nie wiem dlaczego, ale rozryczałam się jak dziecko, gdy było już po wszystkim. To dziwne i sama tego nie rozumiem, wychodzi na to, że zależało mi bardziej, niż sama przypuszczałam. Doszła jeszcze cała masa innych nagromadzonych emocji – to był mój breaking point. Ale cóż… teraz już mi lepiej ^^ Kiedyś w to nie wierzyłam, ale chyba naprawdę jeśli człowiek się wypłacze, jaśniej patrzy na świat :)

Starając się jakoś doprowadzić do porządku, postanowiłam przetłumaczyć utwór „Rain” – szczerze mówiąc nawet trochę liczyłam na to by miał smutny tekst, żeby łatwiej byłoby mi się wczuć w pracę ^^ Okazało się, że jest może nie tyle smutny, co raczej melancholijny i niesamowicie piękny :) Przynajmniej mnie się okrutnie podoba – w szczególności refren! Czasami człowiek naprawdę ma wrażenie, że wszystkie nieszczęścia tego świata zwaliły mu się na ramiona…

Zapraszam do czytania – na końcu oczywiście znajdziecie download – a ja idę w końcu sięgnąć po pierwszy chapter Kuroshitsuji. Nareszcie postanowiłam się przełamać ;]

Read the rest of this entry

Music: Akiko Shikata – Katayoku no Tori (Umineko no Naku Koro ni)

Przyznam się szczerze, że nie oglądałam tej serii, choć miałam ją kiedyś w planach… dlaczego więc tłumaczę jej opening? Odpowiedź brzmi: ze względu na Akiko Shikate ^^ Odkąd usłyszałam „Inori no Kanata”, które niedawno tłumaczyłam, naszła mnie wielka ochota na muzykę w podobnych klimatach, toteż zobaczyłam co jeszcze stworzyła autorka tamtej świetnej piosenki :)

„Katayoku no Tori” jest w pewnym sensie podobne, ale i całkiem inne – tamten utwór promieniował baśniowością, ten zaś… kurcze no! Ciężko mi to wytłumaczyć. Może treść mi w tym pomoże – zazwyczaj teksty piosenek są o miłości. Tej szczęśliwej, tej niespełnionej – to już zależy od nastroju, ale musicie przyznać, że przeważnie to właśnie to jest tematyką. Tym razem zaś dostajemy apokaliptyczny utwór o grzechach i sądzie ostatecznym – bardzo mi się to podoba, bo jest wreszcie jakąś odmianą ^^ Do tego sprawia, że utwór wydaje się taką przestrogą, przepowiednią końca świata – jego wykonanie, chórki i cała reszta też dobrze budują napięcie :)

Miałam także sporą radochę tłumacząc tą piosenkę, jako że niektóre fragmenty są w języku włoski, którego się uczyłam ^^ Ciekawie było zobaczyć co jeszcze z niego pamiętam :D

Zapraszam na tłumaczenie, tekst oraz download ^^

PS: Jak widzicie banner uległ wreszcie zmianie ^^ Teraz jest bardziej wiosenno-letni niż ten poprzedni, który przypadkiem wpadł w jesienne klimaty xD Za niedługo chciałabym też odnowić wygląda całego bloga i ustawić nowy layout, ale niestety WP jeszcze nie wypuściło takiego, który by mi się spodobał :) W każdym razie zostaliście ostrzeżeni – gdybyście kiedyś zobaczyli całkiem inaczej wyglądające DU, to nie przestraszcie się, że weszliście sobie na złą stronę ;] A! Jest jeszcze jedna sprawa – odnowiłam całą podstronę „Harmonogram„, tak więc od tej pory możecie tam zobaczyć jakie notki mam w planach i ewentualnie zasugerować coś od siebie ^^

Read the rest of this entry