Archiwa blogu

Starry Sky – Odcinek 01

Dużo się naczekałam na tą serię, oj dużo, ale czy było warto? Szczerze mówiąc ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ trudno mi stwierdzić, czy ewentualny zawód jak odczuwam, jest rezultatem faktycznego niedopracowania Starry Sky, czy też może moich oczekiwań, które z biegiem czasu wywindowały się na poziomy wprost nieosiągalne.

Zapraszam do czytania, ja zaś idę zapolować na jakiś kawałek ciasta – w końcu je sobie upiekłam, prawda? ;D

Read the rest of this entry

Świąteczna porcja trailerów :)

Ciasta się pieką, pokój posprzątany, spowiedź załatwiona – można by rzec, że jestem gotowa na święta ;) Przemilczę fakt, iż jutro muszę zrobić jeszcze jeden placek oraz przydałoby się pomyśleć o sałatce, ale co tam! Na dziś mam „fajrant” i tylko to się liczy ;]

Tym razem mam dla was notkę o dość fajnej zawartości, ale małej ilości pracy z mojej strony – zapraszam na trailery do nowo-zapowiadanych anime ^^

Read the rest of this entry

Anime Zima 2010/2011 ^^

Ech, nie zdążyłam nawet napisać wszystkich PW do poprzedniego sezonu, a tu już są listy do nowego – świat jest okrutny ;P Plus jednak jest taki, że zbliżają się kolejne fajne serie… i… Nie! Przepraszam, ale nie mogę! Nie dam rady pisać pozytywnie o zimie w listopadzie – to są dwie rzeczy, które po prostu nie idą z sobą w parze ;]

Nasz aktualny miesiąc roku dobija mnie pod każdym względem swoją depresyjnością, perspektywą kolejnego roku, który minął zanim zdążyłam to zauważyć oraz myślą o nadchodzącym zimnie i śniegu, których nienawidzę szczerą i niczym nie zachwianą nienawiścią ;p Jak dla mnie biały puch może sobie sypnąć, kiedy to mamy święta Bożego Narodzenia i stopnieć zaraz po Nowym Roku – sorka dla wszystkich miłośników sportów zimowych, ale zdecydowanie jestem stworzonkiem ciepłolubnym ;D

Pociesza mnie jednak myśl, że wreszcie przeprowadziłam się do tego akademika, w którym od początku chciałam mieszkać i teraz mam na studiach dobre warunki oraz 15 minut piechotką do uczelni ^^ Pozostaje tylko pomęczyć we wtorek technika, żeby założył mi internet i już będę się czuła jak w domu :) Btw, jako że dostałam już kilka maili z zapytaniami, to chcę wyjaśnić tu jedną sprawę – nie dostałam się jednak na japonistykę :( Uczę się anglistyki na oddziale filologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu, więc bardzo możliwe, że jeśli też tam uczęszczacie, codziennie mijamy się na korytarzu ;) Bardzo interesująca perspektywa <śmiech>

Jednak kończę już to moje paplanie, bo was kiedyś na śmierć zamęczę – przejdźmy wreszcie do tych” nieszczęsnych” zapowiedzi :]

PS: Wiem, że nowy banner jest totalnie ześwirowany, ale miałam ochotę na coś zwariowanego, żeby poprawić sobie humor ^^

Read the rest of this entry

Kilka nowinek… ;)

Obejrzałam trochę Yumeiro Patissiere, spowodowało to, że zabrałam się za naleśniki, a teraz siedzę sobie przed monitorem z kartonem nektaru bananowego pod ręką i wypisuje te głupoty xD Nie wiem jak wy jeszcze ze mną wytrzymujecie ;P

Jako, że udało mi się przeżyć niedawną wywiadówkę i za bardzo nie oberwało mi się za „brak zapału do nauki”, to postanowiłam to jakoś uczcić ;D Miała być piosenka, ale jako, że kompletnie nie mam weny na tłumaczenia, a i nie mogę znaleźć angielskiego przekładu „Snow Fairy” (choć translację robię z japońskiego, to wolę mieć wersję english, żeby jakby co mieć się czym podeprzeć ^^), stwierdziłam, że szkrobnę jakieś małe niusy bo dawno żadnych nie było ;) Zapraszam ^^

Read the rest of this entry