Archiwa blogu

[visual novel] The Second Reproduction – jeśli mogłabym coś zmienić…

Dziś coś „z innej beczki”. Całe lata świetlne nie recenzowałam żadnego otome – muszę w sumie przyznać, że miałam sporą przerwę od tego gatunku. Potem kiedyś dziwnym trafem został mi polecony tytuł The Second Reproduction, przez wzgląd na niedawno wypuszczony angielski patch. Z głupoty ściągnęłam, zainstalowałam… i wciągnęło mnie na kilka zarwanych nocy :) Czy to przez wzgląd na długi „odwyk”, czy faktyczną „świetność” TRS, pozostanie wam do rozsądzenia ;D

Żałuję tylko, że tyle czasu mi zeszło z napisaniem tego tekstu – od ukończenia gry minął już ładny miesiąc z hakiem, a ja zwyczajnie o notce zapomniałam <śmiech>
Nie można mi odmówić bycia roztrzepaną osobą xD Wreszcie się jednak spięłam i tak powstał  Chocapic… ekhm… znaczy się, tak postała poniższa recenzja. Miejmy nadzieję, że uda mi się przekonać choć kilka czytelniczek (nie miejmy złudzeń – to w końcu otome, więc nie oczekuję stadka facetów wesoło biegnącego by grę dorwać), do poświęcenia paru godzin swych wakacji na tą specyficzną, interaktywną książkę ^^

Read the rest of this entry

[visual novel] (P)lanets – zwyczajne życie właśnie się skończyło…

Jakiś czas temu poprosiłam was (i nadal proszę ^^) o propozycje dotyczące visual novel, czy gier otome, ponieważ po Lucky Rabbit Reflex! poczułam naprawdę porządną ochotę bliżej zapoznać się z tym gatunkiem :) Ku mojej wielkiej radość dostałam od NanyVampire dość pokaźnego maila ze sporą ilością tytułów (za co jej bardzo dziękuję!), które tylko czekały na to by je sprawdzić – postanowiłam zacząć od (P)lanets ^^

Jest to gra otome podpinająca się bardziej pod gatunek visual novel, niż dating-sim. Nieważne jednak czym jest, muszę przyznać, że wciągnęła mnie na ładnych kilka wieczorów… no bo przecież musiałam zdobyć wszystkie zakończenia! ;P

Read the rest of this entry