Archiwa blogu

Posłowie: RDG: Red Data Girl – między ludźmi a Bogami

RDG Red Data Girl poster

Ilość odcinków: 12
Data premiery: 4 kwietnia 2013
Kategoria: Fantasy

Tak zwana Czerwona Księga jest woluminem zawierającym informacje o gatunkach zagrożonych. Czasami chodzi w niej o rośliny, czasami o zwierzęta, ale co by było gdyby owym gatunkiem na skraju wyginięcia okazali się ludzie? Osób posiadających nadprzyrodzone siły z dnia na dzień jest co raz mniej, świat zaś zmierza ku zagładzie – co się jednak stanie, gdy Izumiko Suzuhara, niepozorna 15-latka, okaże się kluczem do rozwiązania tego problemu?

Ratunek, czy zniszczenie? Życie, czy śmierć? Która część jej duszy wygra tą wojnę?

Read the rest of this entry

Sezon wiosenny ’13 – przegląd cz.01 :)

DEVIL SURVIVOR 2 THE ANIMATION - 01 snapshot

Obiecane PW nadchodzi – miało się w nim znaleźć więcej tekstów, ale stwierdziłam, że wygodniej będzie dodać jedną notkę już dzisiaj, niż kazać wam dłużej czekać, aż wreszcie opiszę wszystko co chcę. Co mnie jednak zdziwiło – pojawiły są pierwsze zarysy listy na lato O___o Szybko się z tym uwinęli w tym roku…

No to co mamy tym razem na tapecie? Devil Survivor 2 The Animation, Karneval oraz RDG: Red Data Girl. Niektóre wrażenia są oparte na jednym, a niektóre na dwóch odcinkach – w zależności ile zdążyłam do tej pory obejrzeć ;)

Read the rest of this entry

Anime Wiosna 2013 ^^

flowers-anime-spring-girl

Uff, jakoś się udało! Kwiecień nam się na dniach zaczyna, a ja tu sobie urządzam istny wyścig z czasem, żeby zdążyć przed pierwszym podmuchem wiosennego powietrza i dostarczyć wam nowe zapowiedzi :) Będę niedojrzała [i wredna] i zwalę winę na moją Pracę Licencjacką – nieszczęście pożera więcej czasu niż się spodziewałam. Najśmieszniejsze jest zaś to, że do końca kochanego Aprila powinnam mieć już całość gotową… kiedy ja stoję na 16 stronach, a co najmniej raz tyle muszę jeszcze wyprodukować ^^” Taaaa… życzcie mi powodzenia :D

Ale ale! Nie można ciągle myśleć o obowiązkach, za to przydałoby się przezwyciężyć niechęć do pisania, które owo zakazane-słowo-na-L u mnie wywołało – „poczucie obowiązku” spowodowane nowym sezonem zdecydowanie pomogło! Teraz tylko trzeba się przyjrzeć, co będzie nas w cudowny sposób odciągało od „zła-koniecznego” w nadchodzącej przyszłości :) Byłoby też miło, gdyby wiosna zawitała do Polski w formie bardziej realnej, niż tylko obrazek z listą nowych anime na tęże porę roku ;]

Read the rest of this entry