Archiwa blogu

Mangi z importu – cz. 4

O rany! Już nawet nie pamiętam ile to czasu minęło, odkąd napisałam część 1, 2 i 3, ale teraz zdecydowanie nadszedł czas, by powstała czwóreczka ;)

Ech… chciałabym mieć zawsze taką pobudkę jak dziś :) Po 10:00 mama wchodzi do pokoju – ja jestem oczywiście w stanie zombi, jako że poszłam spać około 3:30 xD Podnoszę niemrawo głowę z poduszki, ledwo widzę co jest przede mną (nie dość, że oczka poklejone, to jeszcze wada wzroku robi swoje ;P), a tu nagle ląduje mi na głowie kilka małych paczek i słyszę „Co? Ja mam Twoje przesyłki odbierać?”. Mój mózg od razu się włączył xD

Kto by nie chciał, żeby obudziło go morze mang, zalewające wasze łóżko? <śmiech>

Przejdźmy jednak do rzeczy – dziś bierzemy pod lupę sklep internetowy Book Depository. Zobaczmy jak to u nich wygląda z tym zamawianiem książek/mang z zagranicy ^^

Read the rest of this entry

Mangi z importu ;) – cz.3

Ale miałam dzisiaj dzień! Na ostatniej lekcji była prezentacje pewnej szkoły prawniczej (jeśli mogę to tak nazwać) – oczywiście rozmowa się przeciągnęła i mimo że urwałam się jak najszybciej się dało (czyli 10 minut po dzwonku :/), to musiałam biec na przystanek (biec na obcasach, po oblodzono-ośnieżonych chodnikach będąc dokładnym – proponuje kiedyś panom spróbować ;P)! Ale żeby to było takie łatwe! Wcześniej jeszcze trzeba było wpaść do Empiku odebrać moją paczkę, o której głębiej rozpiszę się poniżej, oraz kupić nowy komplet soczewek. Naprawdę czasami mam wrażenia, że czuwa nade mną jakiś anioł stróż bo nie możliwe, żeby człowiek miał takie szczęście – zdążyłam + kierowca z autobusu na mnie zaczekał ;)

Tym sposobem, choć po przejściach i z bolącym gardłem (nawdychałam się tyle zimnego powietrza, że szansa zachorowania wzrosła z 40 już do jakichś 70% – połowa mojej klasy jest chora i strasznie rozsiewają zarazki ;P), piszę kolejną notkę z serii „mangi z importu”. Część 1 i 2 dotyczyła korzystania z Krainy Książek, a tym razem przyjrzymy się jak wygląda cały proces w wykonaniu Empiku ^^

PS: Na chwilę obecną jestem 32 w głosowaniu na Blog Roku – niezły wynik jeśli w sumie w tej kategorii biorą udział 822 blogi ;)

Read the rest of this entry

Mangi z importu ;) – cz.2

Jakiś czas temu pisałam o pewnej księgarni, która sprowadza książki z zagranicy i ma w swoim katalogu do wyboru wiele tytułów mang. Właśnie dziś Kraina Książek dała o sobie znać :)

Po jakichś 3 tygodniach czekania moja paczucha wreszcie dotarła! ^^ Zamawiałam z przesyłką pocztową, ponieważ nie chciałam dopłacać za kuriera – zapewne UPS sprawił by się szybciej, ale co tam!

Po usłyszeniu dzwonka do drzwi miałam ochotę udusić tego kto dzwoni i śmie mi przeszkadzać w oglądaniu siatkówki Polska – Serbia (szczególnie, że był to 3 set!), ale kiedy już zobaczyłam, że to listonosz, moje mordercze zapędy od razu zostały ostudzone ;)

Read the rest of this entry

Mangi z importu ;)

Uuuuuu znalazłam Raj!!!

Przynajmniej dla kogoś tak uwielbiającego czytać jak ja można to nazwać Rajem! Bo czy być szczęśliwym to nie tak jakby znaleźć swój osobisty Raj? Ja mój znalazłam przed chwilą i po wybuchu radości doprowadził mnie od razu do rozpaczy. Finansowej rozpaczy jeśli chcemy być dokładni…

No dobra to może powiem wreszcie o co chodzi – mam na myśli Krainę Książek ;) www.KrainaKsiążek.pl

Read the rest of this entry