Archiwa blogu

Nowości na polskich półkach: High School of the Dead, Drug-On

Nienawidzę kolei, strajków, łaciny i całego tego zakichanego kraju!! Kto to u licha widział, żeby przez problemy komunikacyjne dotrzeć do domu przed 19:00 zamiast około 17:00? Niech idą do diabła z tymi swoimi podwyżkami i innym dziadostwem ;P

… … …Dobra – wyżyłam się, to możemy wrócić do tematu właściwego :] Zapytacie pewnie skąd tak smutny nagłówek? Otóż jest on idealnym odwzorowaniem tego co czułam wczoraj nadrabiając zaległości w Pandora Hearts. Mówiąc dokładniej – ryczałam jak bóbr ;((( Autorka zadała mi cios prosto w serce (które widząc skany rozsypało się na miliony maleńkich fragmencików) i niestety tak łatwo się z niego nie podniosę… No bo jak można? :( Nie zgadzam się, nie zgadzam *chlip* *chlip* Choć czytać PH nadal będę, to jestem w tej chwili tak otępiała w stosunku do tej serii, że z jednej strony mam ochotę kogoś zagryźć, a z drugiej, wzorem Ouranowego Tamakiego, usiąść sobie gdzieś w kąciku i poemować. Odebrano mi coś, co było moją motywacją przy wyczekiwaniu na kolejne chaptery i tak zwyczajnie się z tym nie pogodzę <buuu>

Read the rest of this entry