Archiwa blogu

Phi Brain: Kami no Puzzle – Odcinek 01

Dziś następny tekst – stwierdziłam, że jednak do tego dziwnego codziennego eventu z Pierwszymi Wrażeniami, który postanowiłam zrobić, dorzucę jeszcze jeden tytuł. 7 serii na 7 dni, czyli calutki tydzień :) Miejmy nadzieję, że uda mi się to doprowadzić do końca ^^

Pora na słów kilka o anime tak dziwnym w swej koncepcji, że człowiekowi aż ciężko cokolwiek powiedzieć, bez zastanowienia się 10 razy, czy Ci, którzy je wymyślili, byli przy zdrowych zmysłach… i czy on sam jest jeszcze normalny, skoro to ogląda xD

Read the rest of this entry

Guilty Crown – Odcinek 01

Yay~~ Pierwsze Wrażenie z prawdziwego zdarzenia, kto by pomyślał ;P Tak po prawdzie mam w planach 6 tekstów na ten sezon – licząc od dzisiaj, po jednym na każdy dzień ^^ Oczywiście w normalnych warunkach bym się z tym nie wyrobiła, dlatego mam je napisane w zapasie i ustawione na automatyczną publikację :) Mam nadzieję, że taka forma ala „tydzień z premierami” przypadnie wam do gustu, bo będzie to świadczyło o możliwości ewentualnej powtórki takiej koncepcji w przyszłym sezonie (btw, zapewne widzieliście już pierwsze chartsy z zapowiedziami na zimę, ale osobiście chcę się jeszcze tak z miesiąc powstrzymać przed notką – poczekamy aż lista się zapełni i pouzupełnia, wtedy będzie ciekawiej ^^).

Jak widzicie na pierwszy ogień poszła najbardziej wyczekiwana przeze mnie seria tego sezonu, Guilty Crown. Przez niektórych uważana za coś, co wywołuje przesadny entuzjazm, zaś drudzy widzieli w niej nowe objawienie przemysłu anime. Jak jest naprawdę? Zależnie co kto woli, można powiedzieć, że rację po części miały obie strony, albo że nie miała jej żadna z nich ;)

Read the rest of this entry

Music: Meisa Kuroki – Wired Life (Ao no Exorcist)

Strasznie mi się podoba ten obrazek – napis brzmi „itsumo arigatou”, czyli „wieczne dziękuję” (dosłownie „zawsze”) ^^

„Wired Life” nie było początkowo na mojej liście piosenek do przetłumaczenia, ale dawno już nie robiłam nic na zamówienie, tak więc postanowiłam spełnić życzenie KissAngelsTears :) Tekst okazał się dość sporym wyzwaniem i przy niektórych fragmentach musiałam wysilić nie tylko rozum, ale i wyobraźnię, starając się dojść do kontekstu wymyślonego przez autorkę i ubrania tego w odpowiednie słowa w naszym języku. Tym samym w pewnych fragmentach translacja jest bardziej „literacka” niż „dosłowna”, ale przynajmniej ma [no powiedzmy] sens xD Uznałam, że tak będzie lepiej.

Utwór sam w sobie to drugi ending do Ao no Exorcist – jest bardzo dziwny, mówiąc w skrócie. Dopiero po którymś tam przesłuchaniu przekonałam się do tej piosenki – człowiek ją musi powoli przetrawić i wtedy okazuje się, że jakaś dziwna siła ciągnie go ku niej ;] Utrzymana w stylu dance, śpiewana w bardzo specyficzny sposób… ale może się podobać (i to nawet fanom rocka, czy innej, mocniejszej muzyki ;)).

Read the rest of this entry

Anime Jesień 2011 ^^

Dzwonki szkolne już rozbrzmiały, więc wniosek jest tylko jeden –  nadeszła jesień :( Moje poprawki zbliżają się wielkimi krokami, nic mi się nie chce, od października trzeba wrócić na uczelnię… Za dużo tego. Toteż!

Postanowiłam zabrać się za zapowiedzi – myślę, że prawie jest to taki najbardziej odpowiedni moment. Za dużo zmian w listach nie powinno już nastąpić, a i mnie się trochę rozerwie przy takiej „pracy” :) Skupić się jednak trochę nie mogłam, bo cały czas chodził za mną dziwny fenomen, którego ostatnio doświadczyłam – śniło wam się może kiedyś, że mieliście sen? Wiem, brzmi totalnie szalenie, ale właśnie coś takiego mi się przytrafiło! xD Obudziłam się, zasnęłam, miałam sen, obudziłam się z niego, a tak naprawdę nadal byłam we śnie i dopiero to drugie przebudzenie dopiero przywróciło mnie do rzeczywistości. Normalnie czuję się jak w filmie (bardzo dobrym, swoją drogą) „Incepcja” <śmiech>

Read the rest of this entry

Przegląd sezonu letniego 2011 ;)

Eureka! …chciało by się rzec xD Shouri wreszcie wzięła się za pisanie pierwszych wrażeń ;p Co miałam do tego usiąść, coś mnie odciągało, a ostatnio to już w ogóle znalazłam sobie wyśmienitą wymówkę na nieróbstwo – zainstalowałam Knights of the Old Republic II: The Sith Lords, czyli drugą część Kotor’a, znanego RPG w realiach Star Wars (oglądał ktoś ostatnio Gwiezdne Wojny? TVP2 zafundowało fajny powrót do sagi SW, co jest jednym z powodów, który skłonił mnie na zainteresowanie się kotorem2) ^^

Grę już fakt faktem zdążyłam skończyć, ale planuję jutro zaopatrzyć się w nowy numer CD-Action i dać szansę wychwalanemu przez wszystko co się da Mass Effectowi – a nóż widelec mi się spodoba? Jednak skoro należy się nastawiać na kolejne oderwanie od rzeczywistości, postanowiłam dziś skończyć tą notkę …Czego więc można się spodziewać?  Zastanawiałam się nad typowym schematem jedna seria=jeden wpis, ale jakoś mi się to nie uśmiechało. Jest już sporo po premierze, więc pisanie długich tekstów nie ma raczej sensu, toteż decyzja sama się podjęła. We wspólnym wpisie opiszę wszystkie tytuły, na które rzuciłam okiem i może pomogę wam podjąć decyzję, czy coś jeszcze opłaca się dodać do waszej (już pewnie trochę napoczętej) listy plan-to-watch ;D

Pod spodem znajdziecie kilka słów o Uta no Prince-sama, No.6, Blood-C, The iDOLM@STER, Itsuka Tenma no Kuro Usagi oraz Dantalian no Shoka.

Read the rest of this entry

Jak ten czas szybko leci…

3 lata minęły… kto by pomyślał :) Czasami było lepiej, czasami było gorzej, ale jakoś nadal ze sobą wytrzymujemy, więc chyba możemy się uważać za szczęściarzy, prawda? ^^

Dziś mam dla was dość nietypową notkę, dlatego jedynie mogę mieć nadzieję, że się wam spodoba. W pewnym sensie jest podsumowaniem całej mojej blogowej działalności, łącznie z kilkoma słowami o ostatniej przerwie. Żeby jednak nie było nudno, chciałam zrobić coś „innego” na tą rocznicę (a ostatnio bardzo polubiłam zabawę słowami ^^) lecz sami osądźcie do jakich rezultatów mnie to doprowadziło xD Bardzo też liczę, iż komunikat zawarty w tej wiadomości, czyli naprawdę wielkie i szczerze „dziękuję za wszystko” przebije się do waszego serducha ^^

PS: Oczywiście nie zapominajmy… Wszystkiego Najlepszego Kroniko Skrzydeł!! ^^

Read the rest of this entry

Anime Lato 2011 ^^

Niespodzianka :) Nie spodziewaliście mnie już więcej zobaczyć, co? Nic bardziej mylnego ;p Tak łatwo się ode mnie nie uwolnicie… A tak na serio, to nie jest tak różowo jak mogłoby się wydawać <wzdycha>

Nie było mnie z powodów skomplikowanych i w sumie nie chcę tego na was zwalać. Nie ma sensu. W każdym bądź razie to był kryzys, który naprawdę pozbawił mnie całkowicie chęci do czegokolwiek, dlatego postanowiłam na trochę zniknąć. Ot, tak sobie, usunąć się w cień. Wiem, że to nie było w porządku – zostawiłam was bez słowa i nawet nie wiecie jak mnie cieszyły wiadomości, które otrzymywałam. Aż człowiekowi się ciepło na sercu robi, kiedy okazuje się, iż osoby, dla których jestem tylko internetowym konceptem (bo przecież tak jest – w końcu nie znacie mnie osobiście), martwiły się o mnie czy po prostu wyrażały, że im brakuje DU ^^ Serdecznie też dziękuję za życzenia urodzinowe – przeczytałam wszystkie i naprawdę miałam wtedy wielką ochotę was mocno uściskać! <wirtualny hug>

Stąd też moje postanowienie (dla was i dzięki wam!) – zdecydowałam, że wracam do pracy jak tylko skończy mi się sesja! Dziś oficjalnie wyprowadziłam się z akademika, więc… Witajcie wakacje! <hell yeah!> Mam tyle planów, tyle pomysłów…

Read the rest of this entry

Anime Wiosna 2011 ^^

No i zaczynamy – zeszło mi z przygotowaniem tego wpisu o wiele za dużo, ale nic na to nie poradzę. Blog niestety nie zapewni mi w przyszłości pracy, studia natomiast mogą to zrobić, zaś sesja w tym semestrze napsuła mi tyle nerwów i tyle strachu, że nie byłam w stanie normalnie się skupić, a co dopiero pisać na poziomie, do którego przywykliście. Z pięciu egzaminów jeden oblałam, a idąc na drugi termin miałam taką pustkę w głowie, iż byłam praktycznie pewna, że mnie wywalą z tej anglistyki. Jednak jakimś niewiarygodnym cudem, którego do końca nie pojmuję, udało mi się go zaliczyć, a tym samym nareszcie pierwszy semestr mam z głowy! ^^

Ech, a tak się zawsze wszędzie słyszy, że studia to luz, blues i impreza, natomiast ja ciągle siedzę nad książkami i nie mam kiedy nawet zając się moim kochanym blogiem – sesja to ZUO! Dla wszystkich tych, którzy jeszcze tego nie doświadczyli – wyobraźcie sobie 3 lata liceum zwieńczone maturą upchane do jednego półrocza, a nawet lepiej – upchane do jakiegoś miesiąca, bo przecież kto normalny uczy się na sesję podczas roku? ;p Dzięki niech będą dobrym duchom, że mam to z głowy, a DU znów może wznowić działalność :)

Schodząc jednak z tematu, który miał służyć wyjaśnieniu mojej dłuższej nieobecności – wiecie, że Hiromu Arakawa startuje z nową mangą? ~~I’m so excited and I just can’t hide it~~ <nuci> Już nie mogę się doczekać jaki następny hit wyjdzie spod pióra tej autorki ^^

Read the rest of this entry