Monthly Archives: Październik 2016

Pierwsze Wrażenie: Shuumatsu no Izetta

shuumatsu-no-izetta-01-3

Ech, nie mogę się powstrzymać, żeby nie zrobić małej reklamy – jeśli będziecie w najbliższym czasie szukać czegoś do poczytania, to polecam Księgę Jesiennych Demonów Jarosława Grzędowicza. Wpadła mi ostatnio w ręce i naprawdę – nie dość, że genialnie dopasowuje się do aktualnej aury, to jeszcze sama tematyka jest naprawdę interesująca (poza tym już dawno nie przeczytałam tak dosadnego komentarza o życiu – szczególnie „Klub absolutnej karty kredytowej” rozwala system). Dajcie jej szansę, to naprawdę unikalny kawałek literatury :)

Wracając jednak do tematu: sporo tytułów jest na kolejce, więc lecimy z kolejnym. Tym razem przyjrzyjmy się duetowi: księżniczka i wiedźma.

Read the rest of this entry

Pierwsze Wrażenie: Yuri!!! on Ice

yuri-on-ice-01-1

Minął tydzień od startu sezonu, udało mi się też posprawdzać już kilka tytułów, a więc pora zabrać się za PW! Nietrudno teraz znaleźć motywację do pisania, kiedy za oknem jest tak zimno, iż człowiek z najwyższą chęcią zaszywa się w domu gdzieś blisko grzejnika, z kompem na kolanach, i zastanawia się jakim cudem jest już październik ;) Mam wrażenie, że zanim się obejrzę będzie Boże Narodzenie…

Read the rest of this entry

Anime Jesień 2016 ^^

anime-jesien-16-priestess

Dawno mnie tu nie było, oj dawno, ale spokojnie – na zapowiedzi sezonowe zawsze wrócę :) W ogóle notka planowo miała być w piętek lecz, aż wstyd się przyznać, po pracy postanowiłam się zdrzemnąć na momencik… i jakby można się domyśleć jaki był tego rezultat ;p (a wczoraj, przyznaję się bez bicia, zwyczajnie nie miałam czasu)

Ostatnio ogólnie prześladował mnie wyjątkowo parszywy nastrój oraz zmasowany napad antyspołeczności, przez co niestety nie oglądałam praktycznie nic poza Macrossem i Zestirią, a więc podsumowania lata tym razem nie będzie. Zamiast tego postaram się na bieżąco pisać krótkie recenzje w trakcie maratonowania co ciekawszych pozycji – myślę, że takie dodawanie notek (częstsze, choć mniejszej ilości tekstu) powinno wyjść blogowi na dobre.

Teraz natomiast zajmijmy się jesienią – aż trudno uwierzyć, że zaczął się już październik!

Read the rest of this entry