Sezon wiosenny ’15 – Owari no Seraph

Owari no Seraph - 01 01

Czekałam na tę serię, oj czekałam! Combo Wit Studio + Hiroyuki Sawano + Takaya Kagami od razu zwróciło moją uwagę i muszę przyznać, że zatopiłam w nim swoje kły jak tylko znalazłam na to chwilkę czasu ;) Owari no Seraph, czy też Seraph of the End, czyli jak zapowiada się najnowsza seria o wampirach? Do Zmierzchu jej daleko, to pewne :P


Owari no Seraph - 01 04

OPIS: Pewnego dnia Ziemię opanował tajemniczy wirus, zabijając każdego zainfekowanego człowieka w wieku powyżej 13 lat. W tym samym czasie z najmroczniejszych czeluści planety wyłoniły się wampiry, zniewalając osłabioną ludzkość, dzieci zaś traktując jak bydło, którym można się do woli żywić. Yuuichirou Hyakuyi i innym sierotom udało się przetrwać oddając swoją krew wampirom, jednak 4 lata temu chłopak postawił wszystko na jedną kartę postanawiając uciec. Aktualnie jest on członkiem Moon Demon Company (Kompanii Księżycowego Demona), jednostki japońskiej armii zajmującej się polowaniem na znienawidzone przez niego potwory.

OPINIA: Przy pierwszym odcinku Owari no Seraph miałam dosłownie wrażenie, jakbym oglądała film pełnometrażowy, a nie epizod serii tv. Od wykonania, aż po reżyserię, wszystko ma klimat dłuższej historii i człowiek jest szczerze zdziwiony, gdy po 25 minutach widzi napisy końcowe. Projekt postaci może jakoś szczególnie się nie wyróżnia, ale trzyma poziom (za wyjątkiem kulejących w paru miejscach ujęć postaci zrobionych w 3D); co jednak naprawdę robi wrażenie, to tła – na screenach niestety tego nie widać, ale są one niczym malowane farbami lub rysowane pastelami. „Zacieki” kolorów, tu i ówdzie „przeciągnięte” krawędzie… Pięknie to wygląda, a przy okazji wytwarza bardzo konkretny, lekko upiorny nastrój. Bohaterowie to typowe combo, czyli ten-miły-i-ugodowy oraz buntownik, plus mieszanka podejrzanych wampirów i słodkich, mniejszych dzieciaczków. Przy oglądaniu bezwzględnie towarzyszy uczucie, że lada chwila „sielanka” się skończy i stanie się coś złego, dlatego serii cały czas udaje się przykuwać uwagę widza do monitora – kiedy zaś, że tak powiem, „shit hits the fan”, anime nie stroni od pokazywania latających kończyn, czy sikającej wszędzie krwi. Na szczęście nie wydawało mi się, by było to gore dla samego gore, a raczej narzędzie potrzebne do pobudzenia uczucia beznadziei. Także voice acting wyszedł bardzo dobrze – krzyki i rozpacz w głosie Miyu Irino brzmiały wiarygodnie, a fakt, że Takahiro Sakurai gra kolejnego już w swoim dorobku (z całym szacunkiem :P) gnoja, zaczyna mnie powoli bawić ;) Ogółem obsada serwuje całkiem sporo weteranów. Póki co czeka nas 12 odcinków, ale Seraph rozplanowano na dwa cour, z premierą drugiego na jesień. Jeśli miałabym krótko podsumować powyższy tytuł, stwierdziłabym, że jest on swoistą wariacją na temat Shingeki no Kyojin – zastąpiono tytanów wampirami, stopień śmiertelności bohaterów jest podobny, wzniosła muzyka Sawano przygrywa w tle, a my śledzimy przygody rozgoryczonego swoją bezsilnością nastolatka pragnącego zemsty. Jednak podobieństwa podobieństwami, skoro OnS napisał autor Densetsu no Yuusha no Densetsu nie mam wątpliwości, iż czeka nas jeszcze dużo ciekawych zwrotów akcji ^^

NA PLUS: śliczne tła; fajny, mroczny klimat; soundtrack; dobrze poradzono sobie z przedstawieniem aż 8 lat w ciągu jednego odcinka; fabuła wciąga
NA MINUS: 3D czasami trochę kłuje w oczy; główny bohater ma zadatki na typowego, obrażonego na cały świat nastolatka

WSTĘPNA OCENA: 8

Cheers~! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 6 Kwiecień 2015, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 7 komentarzy.

  1. znaczy są równie skuteczni jako pogromcy wampirów jak byli w ataku tytanów na pogromcy tytanów ;-P brak im gostka w typie tego zagryzającego wampiry księdza z trinity blood ;-)

  2. Dopiero skończyłem oglądać pierwszy odcinek Owari no Seraph. Zapowiada się ten tytuł naprawdę rewelacyjnie, ale wiele rzeczy wyjaśni dopiero drugi odcinek. Jestem ciekawy jak będzie zachowywał się szesnastoletni główny bohater oraz jak naprawdę silne są wampiry. Grafika prezentuje się bardzo dobrze, klimat jest. Czekam na więcej.

  3. Tła naprawdę piękne, tak jak opisałaś :) Fabuła całkiem, całkiem, choć liczyłam (po przeczytaniu Twojej opinii :P), że bardziej mi poszarpie emocjami i że bardziej mnie wciągnie. Ale i tak obejrzę kolejne odcinki z dokonaniami młodego mściciela.

    • @rob krol
      O ich skuteczności się jeszcze przekonany za tydzień xD Póki co ciężko posądzać małe dzieciaczki o to, żeby poradziły sobie z psychopatycznym wampirem – po timeskipie jednak zobaczymy, czy umieralność nadal będzie dorównywała tytanom ;P
      …no i pozostaje jeszcze pytanie ilu z tych bohaterów, którzy rzekomo nie żyją, nie pojawi się później – w końcu mówimy tu o wampirach ;)

      @przemii
      Dokładnie! Dokładnie czegoś takiego oczekuję od pierwszego odcinka serii – wzbudza ciekawość, a przy okazji ładnie zarysowuje klimat, dając widzowi do zrozumienia czego się może po tytule spodziewać :)
      Mnie za to ciekawi zagadnienie choroby, gdzie wszyscy powyżej 13-roku życia mieli podobno umrzeć, a po timeskipie nasz bohater ma lat 16 i… co teraz? :)

      @frydzia
      Przyznaję się bez bicia, że osobiście bardzo czekałam na tę serię, dlatego mogę podchodzić do niej bardziej entuzjastycznie niż jest to zdrowe xD
      Taka prawdziwa fabuła w sumie zaczyn się od kolejnego odcinka i naprawdę liczę, że się nie zawiedziemy :)

      Pozdrawiam ^^

  4. Oglądając pierwszy odcinek myślałam, że główny bohater ma na początku historii coś około 10-12 lat… widać coś jest ze mną nie tak że już nawet wieku postaci nie potrafię oszacować, chociaż to w końcu anime, w nich różne cuda się zdarzają. :P W każdym razie, mam nadzieję że w kolejnych odcinkach także będzie sporo akcji ale że też znajdą chwilę na to aby powiedzieć coś więcej na temat samych wampirów (chętnie bym co nieco posłuchała na ich temat). Liczę też na dalsze pokazywanie krwi, bo choć ogółem za nią nie przepadam to uważam, że tutaj buduje ona klimat i sprawia, że seria jest nie tyle brutalniejsza co po prostu bardziej klimatyczna~.

    • Nie nie nie – moja droga, to jest anime. Tu nigdy nie da się dobrze oszacować wieku, bo 16 latki wyglądają, jakby miały 30-tkę ;P Nie wiem, czy oglądałaś kiedyś Prince of Tennis, ale popatrz sobie na tamtych wariatów – że niby Tezuka ma 15 lat? http://cdn.myanimelist.net/images/characters/13/92880.jpg Riiiiighhhhhhhhhtttt :P Tak więc wierz mi, to nie my jesteśmy problemem – to oni xD
      Co do Owari, to po drugim odcinku jestem pozytywnie nastawiona do całości. Sceny akcji są świetnie zrobione i seria naprawdę trzyma klimat. Myślę, że będzie dobrze ^^

      Pozdrawiam :)

      • Stanowczo zbyt często postarzają postacie w anime, chociaż były też i przypadki gdzie rodzic wyglądał na równieśnika swojego dziecka, hahah.

        Co do Prince of Tennis wiem tylko tyle że to dość znany tytuł anime, ale oglądać jeszcze go nie oglądałam. I tego, no, 15 lat powiadasz? Okaaay, nic nie mówię, pozostaje mi wierzyć na słowo. ;D

        I też obejrzałam już drugi odcinek Owari no Seraph, powiem tylko tyle że z chęcią obejrzę więcej. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: