Sześć lat za nami…

Thank you anime

10 lipca… moje zaskoczenie, gdy zobaczyłam dziś tę datę na kalendarzu przebija wszystkie niespodzianki ostatnich czasów ;) Aż nie mogę uwierzyć, że prawie przegapiłam dzień, który choć z pozoru wydaje się zwyczajny, dla mnie akurat ma pewne szczególne znaczenie. Zapewne domyślacie się o co chodzi po tytule notki – yup, to właśnie wtedy, sześć lat temu, podjęłam decyzję o założeniu Dream Universe ^^

Jak co roku, nie mogę sobie odpuścić poświęcenia choć kilku słów na podsumowanie czasu spędzonego na wordpressie :)

Zacznijmy więc od historii – trochę was oszukuje, ponieważ DU postało odrobinkę wcześniej niż powiedziałam. Tak naprawdę sądnym dniem okazał się 8 lipca – to wtedy pod wpływem jakiegoś dziwnego impulsu założyłam konto na wordpressie. Bardziej jednak od pisania, ciekawił mnie ogólny system zarządzania blogiem w tym serwisie – w tamtym czasie czytałam kilka, stworzonych na nim angielskich stron i chciałam się dowiedzieć jak to działa, ponieważ podobała mi się ogólna przejrzystość i przyjazność wspomnianych „pamiętników”. Jak już jednak konto powstało, to trochę żal było tego nie wykorzystać, tak? :) Wakacje nadawały się idealnie na eksperymentowanie z „nowościami”, to i zrodził się ogólny koncept na blog o anime i mandze – hobby, którym zajmowałam się od pewnego czasu, ale nie miałam z kim dzielić owej „pasji” w otaczającym mnie świecie. Jako gaduła z zamiłowania o introwertycznym charakterze, stworzenie własnego miejsca w sieci wydawało mi się idealnym pomysłem na pozbycie się owego „problemu” ^^ I tak wracamy do 10 lipca, to właśnie wtedy opublikowany został pierwszy wpis, dlatego dla mnie osobiście to właśnie wtedy blog naprawdę się narodził. Po drodze oczywiście trzeba było rozważyć kilka technicznych kwestii, jak np. wygląd strony – tutaj ciekawostka: choć pierwsze kroki w blogerskim świecie stawiałam przy innej szacie graficznej, od początku na DU dominowała barwa zielona. Aktualnie rozważam zmianę layoutu, jednocześnie z uporem szukając czegoś, co pozwoli mi pozostać w tej kolorystyce „nadziei” ;> Drugim ważnym elementem była nazwa – „Wszechświat Marzeń” miał odzwierciedlać tematykę, czyli fikcyjne światy, którymi chciałam się tu zajmować – i choć już od dawna wydaje mi się ona dość infantylna, z drugiej strony mam do niej za duży sentyment, by choćby przeszło mi przez myśl coś z tym zrobić :) Z nią, trochę jak ze mną (oraz całym blogiem) – niby ma swoje latka i stara się czasem być trochę bardziej poważna i dorosła w swoich zasobach, jednak koniec końców pozostaje wiecznym dzieckiem ;)

Tak właśnie wyglądały początki – pamiętam jak bardzo się cieszyłam widząc choćby 20 wejść na dzień, już nie mówiąc o radości spowodowanej pierwszymi komentarzami. Startowałam od zera, nie znałam innych blogerów, nigdzie się wcześniej nie udzielałam, tyle razy zastanawiałam się czy to co robię ma w ogóle jakiś sens… ale jakoś dni leciały, a myśl o porzuceniu DU wydawała się czymś niepojętym. Mam tą złą cechę, że bardzo łatwo się przywiązuję do różnych rzeczy, tak samo jestem dość upartym człowiekiem – w tym jednym przypadku podziałało to jednak na korzyść mojej przygody z blogiem ^^ Mówi się, że pisze się dla siebie – jest w tym oczywiście dużo racji, ale nie zmienia to faktu, iż poczucie sprawiania innym radochy swoją pracą, przynosi stukrotnie lepsze skutki w dziedzinie motywacji! Nie wiedzieć kiedy i dlaczego, DU zaczęło przyciągać czytelników, a ja zobaczyłam na własne oczy, że wytrwałością naprawdę można sporo osiągnąć :)

Jak więc widzicie, to że możecie dziś odwiedzać Dream Universe to w dużej mierze właśnie wasza zasługa i po ile będę miała na to czas, chciałabym nadal tu z wami zostać i tworzyć tą luźną przestrzeń, gdzie każdy z nas może się do woli wygadać, pośmiać, a może przy okazji i czegoś dowiedzieć ^^ Wiem, że wystawiam wasze nerwy na sporą próbę za każdym razem, gdy znikam na miesiąc(e) i nie daję znaku życia, dlatego ze szczerego serca – dziękuję! Za to, że jesteście, za to, że zostawiacie tu swoje komentarze (które czasami są długości całych notek!!), za to, że nie wątpicie, iż kiedyś po długiej nieobecności z zaskoczenia dodam nowy wpis. Za miłe słowa, za maile i przeróżne wiadomości, które mi podsyłacie – zawsze staram się na wszystko odpisywać, nawet jeśli mam spore opóźnienia! Za wsparcie, za zaufanie i wyrozumiałość. Zdaję sobie sprawę, iż nie jestem podręcznikowym przykładem ułożonej osoby, która udziela mądrych porad, ale robię co mogę <śmiech>

W skrócie: You are the best readers ever – thank you, and I love you~! ;D

Plan jest prosty – w podobnej notce widzimy się za rok, a tymczasem od poniedziałku powinnam zabrać się porządnie za dodawanie kolejnych Pierwszych Wrażeń. Obsuwa niestety spowodowana jest już moim ledwie dychającym laptopem, który musi zaliczyć wizytę w serwisie, bo przy co chwilę wyłączającym się wentylatorku (powodującym kosmiczne skoki temperatur) coś innego niż przeglądanie internetu jest trochę problematyczne ^^”

Tak więc… Do napisania~!

I love you anime

Cheers~! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 10 Lipiec 2014, in Artykuły, Różne and tagged , , , . Bookmark the permalink. 9 komentarzy.

  1. Nie pamiętam od którego roku znam tego bloga, ale to już jest na pewno któraś z kolei urodzinowa notka, którą czytam. Na pewno nie żałuję, że mam w Ulubionych Dream Universe ;)

    Wszystkiego najlepszego z okazji blogowych urodzin! Życzę wielu cudownych anime i manga do zrecenzowania, wielu gier co wygrania (i nam opisania :P) i aby nigdy nie zabrakło ci zapału do prowadzenia blog :)

  2. suspicious plum

    Ooo :D No cóż za piękna rocznica. Czas jednak leci i leci :) Ja nie jestem chyba aż tak wytrwała, chociaż mój blog prowadzę już (z przerwami co prawda) prawie dwa lata. Jak na mnie to i tak dużo. Wiesz czego Ci zazdroszczę? Właśnie tego, że masz szczerych, naprawdę szczerych czytelników… którzy nie piszą: „jak ładnie, wpadnij do mnie”, tylko właśnie potrafią się wykazać. Mam nadzieję, że będziesz cały czas z nami, bo to co robisz, to kawał dobrej roboty. Pojawiło się sporo osób, które poniekąd naśladują Cię (tak mi się wydaje!), ale to jednak nie to samo. U Ciebie nigdy nie ma wymuszonego hejtu i nieszczerości.. masz naprawdę fajne pomysły na notki. Mam nadzieję, że chociaż trochę Cię zmotywowałam :D A teraz do dzieła z pierwszymi wrażeniami!

  3. ” Z nią, trochę jak ze mną (oraz całym blogiem) – niby ma swoje latka i stara się czasem być trochę bardziej poważna i dorosła w swoich zasobach, jednak koniec końców pozostaje wiecznym dzieckiem ;)”

    Jak już będziesz poważną i dorosłą Panią Magister to nie zapomnij pielęgnować w sobie tej nieco dziecinnej (oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu) cząstki :).
    Swoją drogą to dobrze pamiętam, że jeszcze niedawno chwaliłaś się na blogu ocenami z matury. Spora grupka ludzi przechodziła tu razem z tobą okres dorastania i zmian w życiu, można było obserwować jak ludzie się zmieniają – naprawdę można się przez to zżyć ^^

  4. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga! Gratuluję wytrwałości i świetnych notek :D
    Wchodzę tutaj od jakichś dwóch-trzech lat (ostatnio sama się zdziwiłam, kiedy to minęło ;), i tylko coraz częściej sprawdzam czy nie ma nowego wpisu. Czytanie sprawia frajdę, a zapowiedzi na przykład są niezwykle pomocne przy decydowaniu co oglądać. Dziękuję~ ^^
    Powodzenia w przyszłości, i żebyś się chociaż w połowie tak dobrze bawiła pisząc jak my czytając Dream Universe ;)

  5. Pamiętam, jak zajrzałam tutaj pierwszy raz. Przyciągnęła mnie już sama nazwa – Dream Universe pięknie brzmi <3
    Znalazłam tutaj wiele ciekawych informacji, recenzji, pierwszych wrażeń, przeglądów, luźnych artykułów. To wszystko tak miło i lekko się czytało, że każde słowo wprost spijałam z monitora. I od tego czasu – raz za razem – odwiedzałam tę stronkę z nadzieją, że pojawi się kolejny wpis – cokolwiek, byle by był znakiem życia.
    Bardzo, ale to bardzo polubiłam Twojego bloga i z całego serca gratuluję talentu jego prowadzenia! Pamiętaj, że jesteś tu dla nas, a my jesteśmy dla Ciebie!
    Trzymam kciuki za dalszą inwencję twórczą!

  6. STO LAT DALSZEGO BLOGOWANIA!
    Okej, może na razie kolejnego roku, nie skazujmy Cię na aż tak dużo :)
    Dość zabawne, że CartDriver, chyba najważniejszy anglojęzyczny blog o animu, też ostatnio obchodził szóstą rocznicę. Moje blogowanie stricte o chińskich bajkach też będzie miało sześć lat, ale w październiku. Obrodziło nam samym dobrem w tamtych czasach :)
    A co do laptoka, to czy masz działający wentylator czy nie, polecam podkładkę chłodzącą. Moja jest od firmy Zalman i jest po prostu ŚWIETNA, komp działa już trzecią dobę bez żadnych problemów i przy normalnej temperaturze – bez niej wywaliłby pewnie już ze trzy bluescreeny. To spora (sto ileś złotych), ale jednorazowa i bardzo przydatna inwestycja.

  7. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga !!! :D
    Zaglądam tutaj już kilka lat i nie będę ukrywać, że to właśnie na DU spędzam najwięcej czasu ;p Od począku mi się tu podobało, jest ładnie, czystko, brak zbędnych treści, a notki czyta się z największą przyjemnością, ponieważ są napisane z humorem, lekko i przejrzyście :] Twoje opinie już nie raz pomogły mi w wyborze jakiegoś tytułu i znalezieniu czegoś nowego wartego uwagi. Jesteś przemiłą osobą w stosunku do swoich czytelników i trzymasz z nimi fajny kontakt, i to jest super ^^
    Życzę dalszej wytrwałości i niech ta dziecinna cząstka nie znika, bo warto ją pielęgnować ^^

  8. O Jezu nie zostawiałam tu komentarza już dobre 2 albo 3 lata już straciłam rachubę.. Ale jedno jest pewne, zaglądam tu co jakiś czas i staram się nadrabiać nieprzeczytane notki;)
    Mimo, że nie mam już tak wiele czasu na przeglądanie nowych, wychodzących serii to zawsze chociaż sprawdzam co ciekawego pojawia się danego sezonu, a nóż coś ciekawego przyciągnie moją uwagę. I w takim momencie zawsze wracam do Twojego bloga:) W sposób jasny, klarowny zbierasz w kupę wszystkie informację tak aby łatwo były odbierane przez czytelników. Zdaję sobie sprawę, że musisz poświęcić na to masę czasu i dlatego zostawiam ten komentarz, aby Ci za to podziękować. Mam nadzieję, że przez następne lata wytrwale będziesz kontynuowała prowadzenie bloga.

  9. Ty już dobrze wiesz, że kocham Twojego bloga :3
    Masz takie lekkie pióro, przyjemnie opisujesz – starasz się być zawsze obiektywna. Jednym słowem pełen profesjonalizm. Co warte pochwały to fakt, że mija własnie 6 lat i naprawdę mało osób w internetach może pochwalić się takim stażem i wytrwałością.
    Od pierwszego wejrzenia zostałam Twoją fanką i pamiętam jak czytałam wszystkie Twoje notki od początku (może nie wszystkie, wszystkie, ale większość – możesz być pewna :P)
    STO LAT, STO LAT dla DREAMUNIVERSE oraz STO LAT STO LAT dla SHOURII! :D
    Życzę jeszcze więcej wytrwałości, kreatywności i zapału do pisania oraz chęci czytania dłuuugaśnych komentarzy :)

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: