Mangowy Tydzień: Dzień 6~!

Akatsuki no Yona6

Mam nadzieję, że poniższa notka pojawiła się jak trzeba – dziś wybyłam na ślub, więc trochę jestem zmuszona skorzystać z opcji automatycznej publikacji. Niby do tej pory nigdy z tym nie było kłopotów, ale nie mogę się powstrzymać przed myśleniem, że a nóż widelec nacisnęłam coś źle ^^”

Od razu chcę też dodać, że jutro (kiedy będę „leczyć kaca” jak to określił mój brat ;P) postaram się odpisać na komentarze i przepraszam za zwłokę w tej kwestii.

Przejdźmy już jednak do mangi numer sześć~!

Akatsuki no Yona7

Tytuł: Akatsuki no Yona
Autor: Mizuho Kusanagi
Serializacja: Hana to Yume
Rozdziałów: 38+
Gatunek: Akcja, Shoujo, Dramat, Historyczny, Komedia, Fantasy, Romans

Opis: Yona jest jedyną księżniczką w królestwie, a jej życie jest pełne luksusów i beztroski. Ma wszystko: najlepsze ubrania i kosmetyki, najsmaczniejsze słodycze, kochającego ojca-cesarza oraz przystojnego kuzyna Soo-won, w którym się od dziecka podkochuje. Gdyby tylko jej ochroniarz, Son Hak, nie drażnił się z nią przy każdej nadarzającej się okazji, a jej włosy nie byłyby czerwone, można by powiedzieć, że jest najszczęśliwszą księżniczką na świecie.
Jednak ta cudowna wizja zostaje zniszczona, kiedy jej ukochany Soo-won morduje ojca dziewczyny, by objąć tron królestwa. Hakowi i Yonie udaje się uciec z atakowanego pałacu, tym samym skazując się na życie w wiecznej tułaczce.

Opinia: Do przeczytania mangi skłonił mnie obrazek, który widzicie w nagłówku notki ^^ Tak, jestem przebiegła i liczę, że was też zainteresuje, toteż specjalnie umieściłam go w najbardziej widocznym punkcie <śmiech> Akatsuki no Yona zaczyna dość przeciętnie i o ile tytuły, które podawałam wam w poprzednie dni zazwyczaj miały dobry start i gorszą końcówkę, tak tutaj schemat jest odwrócony – tym dalej w las, tym manga staje się lepsza :) Sporą zasługę ma w tym ewolucja charakteru naszej głównej bohaterki. Początkowo to rozpieszczona księżniczka, która odrobinę działa człowiekowi na nerwy. Potem następuje punkt zwrotny, czyli morderstwo cesarza przez jej ukochanego – świat się jej wali, a co robi Yona? Popada w totalne otępienie i gdyby nie Hak, zginęłaby z 10 razy. Z czasem jednak odzyskuje hart ducha i chęć do życia, tym samym poprzysięgając zemstę za śmierć swojego ojca – w tym momencie tak naprawdę zaczyna się zabawa ^^ Nie zaspoileruję wam wszystkiego, bo nie o to chodzi, ale powiem, że nasi bohaterowie wyruszają w podróż, w której spotkają wiele interesujących indywiduów, no i oczywiście trzeba nakłonić tych dziwnych ludzi do przyłączenia się do ich wyprawy. Wszyscy prezentują bardzo ciekawe charaktery, ale najbardziej chyba polubiłam Haka i Shin-ah :) Swoją drogą – dziwne imiona, prawda? Początkowo jest trochę trudno się przyzwyczaić, no i zastanawiałam się przez chwilę, czy nie czytam przypadkiem manhwy (ponieważ oni mają swoje, specyficzne [czyli Koreańskie] nazewnictwo), ale nie – to pełnoprawna manga (podkreślam to, ponieważ nie wszyscy lubią manhwy). Seria oczywiście nie obędzie się bez wątku miłosnego, z tym, że nie jest on jakoś przesadnie wyeksponowany. Yona jest trochę nieogarnięta w tym temacie, więc nawet jeśli czytelnik widzi, że Hak do niej potajemnie wzdycha (jak to brzmi ^^” Gość ma taki charakter, że stwierdzenie „potajemnie wzdycha” w ogóle do niego nie pasuje xD), to ona sama jest na to ślepa. Kreska prezentuje dobry poziom, a sceny komediowe opatrzono odpowiednio zchibulkowanymi postaciami :D Bardzo się cieszę, iż dodano do Akatsuki no Yona szczyptę komedii – potrafi to rozładować napięcie, jako że fabuła jednak skupia się na poważnych elementach. Definitywnie mamy przed sobą tytuł, który niewiele osób zna, ale jak już człowiek do niego przysiądzie i da mu szansę, okazuje się naprawdę wciągający ^^

Akatsuki no Yona1

Cheers~! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 10 Sierpień 2013, in Manga, Pod lupą, Recenzje and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 10 komentarzy.

  1. Ten pierwszy obrazek wygląda jak fanart z Alibabą i Morgianą.
    Also, sprawdź sobie czym różni się chart od hartu ;)
    a imiona wyglądają, jakby autorka osadziła akcję albo w historycznej Korei, albo w świecie fantasy na niej bazowanym – trudno mi szukać dokładniejszych informacji, bo wszędzie spoilery ;_;

    • Hmm… naprawdę? Już po przeczytaniu mangi ciężko mi kojarzyć go z innymi bohaterami :)
      No i przepraszam za wszelkie błędy [nawet nie komentuję tego epic faila w postaci „chartu” ;P] – bez bicia się przyznaję, że pisałam tekst przed wyjściem na ślub mojego brata (miał być gotowy już wczoraj, ale burza mi pokrzyżowała plany), tak więc machnęłam go, zakolejkowałam na popołudnie bez powtórnego przeczytania i dopiero teraz będę wszystko sprawdzać. Taki trochę mam dziś szalony dzień ^^”
      Definitywnie masz rację – choć świat jest tworem fantastyki, tak jego funkcjonowanie może przypominać historyczną Japonię/Koreę.

      Pozdrawiam ^^

  2. Pewnie będę mieć tak samo, gdy już przeczytam, ale na razie wyglądają jak tych dwoje z Magi. Widziałam też obrazek porównujący księżniczkę przed i po tych tragicznych wydarzeniach i… to jest właśnie to w czym gustuję, będę więc czytać, dzięki za polecenie fajnego mango :)
    Nie przepraszaj, to akurat bardzo powszechny błąd i trudno go wyłapać, sama musiałam guglać dla pewności (i przebijać się przez reklamy książek Christophera Harta, bo mam gugla ustawionego na angielski xD)

  3. Dzika_Stokrotka

    Czy mógłby mi ktos powiedzieć gdzie znajdę tą mangę?? niiigdzie jej nie moge wyszperać :(

  4. Dzika_Stokrotka

    szkoda, że nikt się nią nie zajął :( … ale dziękuję za odp :) również pozdrawiam

  5. Pewnie już wiesz, bo ja zawsze jestem zacofana (i tak, wiem że ta notka jest sprzed roku x d) ale będzie anime! Cieszę się niesamowicie bo- przyznaję bez bicia- nie chciało mi się tego czytać po angielsku ale założenia fabularne idealnie się wpasowują w mój gust <3
    Na jesień ma być za dużo tytułów na które czekam… kiedy ja to wszystko obejrzę? ;-;

    http://tanuki.pl/news/924

    • Yup, wiem wiem i jestem strasznie podekscytowana na samą myśl, szczególnie kiedy zobaczyłam cudowną obsadę :D (Junichi Suwabe jako Jae-ha to jest spełnienie moich fangirlowych marzeń hahaha)
      Cieszę się, że zaczyna się ostatnio pojawiać więcej ekranizacji takich właśnie serii fantasy-shoujo, bo naprawdę mi tego brakowało. Najpierw Soredemo Sekai, teraz Yona – ciekawe co będzie następne? (bo mam szczerą nadzieją, że trend ten się utrzyma ^^)

      Pozdrawiam ^^

      • Ja to bym strasznie chciała zobaczyć Zettai Heiwa Daisakusen ale jest za któtkie na animu ;-;
        Ale jako taka 4-6 odcinkowa OVA by przyszła ^^
        Chyba bym padła ze szczęścia *-*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: