Posłowie: Tsuritama – zarzućmy wędki!

Ilość odcinków: 12
Data premiery: 7 kwietnia 2012
Kategoria: Sci-Fi, Shounen

Gomen nasai, miałam ta notkę dopisać dużo wcześniej, ale złapałam zapalenie spojówek i nie sprzyjało to zbytnio mojej wenie twórczej (zabroniono mi oglądać TV [żegnajcie igrzyska!], używać kompa oraz czytać książki. Wszystko co wymagało skupiania wzroku odpadło, ponieważ bolało to jak cho… no… mocno bolało ;P Myślałam, że umrę z nudów!!!!)

I tym sposobem praktycznie przespałam ze 3-4 dni, a kolejnych kilka się „doleczałam”, dziś za to w ramach rekompensaty wrzucam Posłowie do Tsuritamy – bardzo oryginalnego anime z zeszłego sezonu ^^ ….sama zaś wracam do Mass Effecta number three :D

OPIS: Yuki Sanada to licealista bez przyjaciół, który za bardzo nie potrafi się dogadywać z ludźmi. Mieszka na wyspie Enoshima z babcią francuskiego pochodzenia. Pewnego dnia spotyka chłopca o imieniu Haru, twierdzącego, że jest kosmitą, który odwiedził Ziemię by sobie w spokoju powędkować. Inny licealista, Natsuki, oraz hindus Akira dołączają do wspomnianej dwójki, a mała wyspa staje się centrum wydarzeń, które mają zadecydować o losie świata.

FABUŁA: Niezaprzeczalną zaletą Tsuritamy jest dziwność fabularna. Nie wiem jak wy, ale ja pierwszy raz spotkałam się z serią o wędkowaniu ;) I to naprawdę o wędkowaniu – wszystkie niuanse tego „sportu” są dość dokładnie wyjaśnione, poczynając od technicznych aspektów, do nauki typowo przewidującego myślenia, którym jakikolwiek „łowczy” powinien się cechować w stosunku do swojej zwierzyny. Najśmieszniejsze jest jednak to, że choć łowienie wygląda tu na motyw przewodni, to faktor „opowieść (ale nie przesadnie poważna ;P) o dorastaniu” okazuje się tym ważniejszym elementem. To jak psychologicznie ewoluuje nasz główny bohater mierząc się z codziennymi problemami, kolegą uparcie twierdzącym, że jest kosmitą, poważnie chorą babcią, czy nauką sztuki wędkarskiej ciągnie ten wózek do przodu. Supernaturalne dodatki dostarczają potrzebnego „dreszczyku”, całość natomiast jest śmieszna i dobrze odpręża :)

POSTACIE: Tak naprawdę wszystko kręci się wokół 4 osób: Yukiego, który ma wielkie problemy z funkcjonowaniem w społeczeństwie przez wzgląd na swoją ogromną nieśmiałość [i ogólne nieogarnięcie ;P], Haru alias pochodzę-z-innej-planety – otwartego i pogodnego blondyna, któremu brakuje piątek klepki, czytaj: coś takiego jak zdrowy rozsądek nie istnieje w jego słowniku. Dalej mamy Natsukiego – [na pierwszy rzut oka] chłodnego, młodego geniusza wędkowania z problemami rodzinnymi oraz hindusa Akire wydającego się ukrywać jakąś tajemnicę, nie ruszającego się nigdzie bez swojej ukochanej kaczki Tapioki ;D Jak widać każdy z nich ma inny charakter, który dodatkowo jest tak zaprojektowany, że nie wbija się w te najbardziej popularne stereotypy. Całą ekipa jest zabawna i choć pewne zachowania co poniektórych postaci potrafią zirytować, jestem w stanie im to wybaczyć, bo „to w końcu jeszcze nastolatkowie” ;P

GRAFIKA: Bezapelacyjnie najmocniejsza strona powyższego anime! ^^ Nie widziałam jeszcze takiego wykonania (no, może za wyjątkiem Mawaru Penguindrum, ale na razie obejrzałam tylko ze 2 odcinki tego… czegoś xD) – kolory są wprost przesycone, tak intensywne, że dość porządnie dają po oczach! Tła wyglądają niczym malowane farbami, a specyficzny projekt postaci, choć nie przesadnie skomplikowany, wychodzi serii na plus. Animacja, szczególnie scen z wędkowaniem, jak obracanie kołowrotka, zarzucanie przynęty i te wszystkie inne poruszające się małe elementy wędki, jest bardzo dobra – nie ma żadnych zgrzytów i myślę, że nawet osoby obeznane w tymże sporcie (bo osobiście nic a nic się na nim nie znam xD) nie będą miały się do czego przyczepić. Bardzo też fajnie wygląda efekt „zalewania się świata wodą”, który jest jakby przedstawieniem bezradności i nerwowości Yukiego w niektórych sytuacjach!

MUZYKA/GŁOSY: Jeśli chodzi o muzykę, to bardzo spodobał mi się OP „Tsurezure Monochrome” [Fujifabric] – początkowo mi nie leżał, ale po kilku przesłuchaniach przekonałam się do tej piosenki :) BGM było niezłe – nie jestem w stanie sobie przypomnieć na chwilę obecną żadnego utworu, co oznacza, że soundtrack sam pewnie nie byłby w stanie się obronić, ale razem ze stroną wizualną tworzył dobrany duet. Największą gwiazdą w obsadzie będzie zdecydowanie Tomokazu Sugita voice’ujący Akire. To bezapelacyjnie jeden z moich ulubionych seiyuu (Switch ze SKET Dance mnie kompletnie kupił xD no i nie zapominajmy o Gintokim [ale osobiście nie miałam jeszcze okazji obejrzeć Gimtamy]). Nie można pominąć Miyu Irino (Haru), choć tym razem jego rola całkowicie się różni od charyzmatycznego [i po uszy zakochanego ;P] Syaorana, z którym zawsze będę go uosabiać ;) Warto też wspomnieć Kouki Uchiyame (Natsuki), jako że fani Soul Eatera mogą go kojarzyć ze świetnego głosu tytułowego Soule’a Evansa ^^

PODSUMOWANIE: Najważniejsze pytanie, które się nasuwa, kiedy spoglądamy na Tsuritamę to „czy ta seria nadaje się dla mnie?”, „czy będę się przy niej dobrze bawić?” – założę się, że większość z was właśnie sobie pomyślało „przecież ja nie lubię wędkarstwa – toż 2-tysięczny odcinek Klanu byłby ciekawszy!”. W tym jednak rzecz, że to nie do końca prawda. Bo o ile na myśl o wielogodzinnym przygotowywaniu robaczków na przynęty robi mi się niedobrze, a perspektywa pół dnia spędzonego nieruchomo nad jeziorem wywołuje ziewanie, tak tutaj bawiłam się przednio! Mamy grupkę ludzi, którzy uczą się znosić się nawzajem, później rodzi się z tego przyjaźń, w międzyczasie pojawiają się przeróżne problemy… a wszystko sprowadza się do uratowania ziemi od zagłady przez chłopaka, który naprawdę rozwija się przez całą serię i o ile na początku nie uwierzylibyśmy, iż jest w stanie tego dokonać, tak na koniec jasno widzimy otwierające się przed nim możliwości :) Czy jednak wszystko pójdzie jak po maśle, proponuję przekonać się samemu ^^

OCENA PO PIERWSZYM WRAŻENIU: 7
OCENA KOŃCOWA: 8

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 6 sierpnia 2012, in Anime, Posłowie, Różne, Recenzje and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: