Pierwsze Wrażenie: Arcana Famiglia (odcinek 01)

Wreszcie jedna z serii, na które naprawdę ostrzyłam pazurki – tym razem oparta na grze otome.

Początkowo nie można powstrzymać skojarzenia, że jest to taki trochę Katekyo Hitman Reborn w wersji shoujo/reverse harem <śmiech> Na dłuższą metę porównanie to się nie sprawdza, ale ktoś znający KHR pewnie nie zaprzeczy, że przeszło mu to przez myśl ;]

Jedno w każdym razie jest pewne – jeśli to się nie sprzeda o milion kroć lepiej niż denne Hiiro no Kakera, to te japońskie fujoshi zasługują na porządnego kopa w tyłek! ;P

<out-of-topic> JPF ogłosił, że od grudnia będą wydawać SOUL EATERA :)

OPIS: Historia ta ma miejsce na małej wyspie Regalo, znajdującej się na Morzu Śródziemnym. Jest ona chroniona przez organizację zwaną “Arcana Famiglia”, której członkowie posiadają moce psychiczne zdobyte poprzez tajemny rytuał. Felicita to 16-latka wychowana przez bardzo surową matkę. Odwiedza ona Regalo, aby spotkać się ze swoim ojcem będącym głową Arcana Famiglia. Chce on by dziewczyna stała się przywódcą “Serii Mieczy”, oddziału zajmującego się rozstrzyganiem sporów w rodzinie. Jako jedna z Arcana Famiglia, Felicita poznaje wielu innych, przystojnych acz ekscentrycznych członków organizacji.

OPINIA: Opis się zgadza tak po łebkach – główną fabułą jest turniej ogłoszony przez ojca naszej bohaterki. Mają w nim wziąć udział wszyscy posiadający tajemniczą moc Arcana, ten zaś kto zwycięży, przejmie tytuł przywódcy organizacji, ożeni się z Felicitą oraz zostanie spełnione jedno jego życzenie. Blondyn i niebieski postanawiają wygrać i zażyczyć sobie, by dziewczyna odzyskała wolność w podejmowaniu decyzji odnośnie jej własnego życia. Tyle gwoli wyjaśnień.

Muszę przyznać, że czuję się zaskoczona. I to w niezwykłym stopniu. Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek reverse haremu opartego na otome i naprawdę mi się podobał :) Trochę to nierealne… może mnie ktoś uszczypnie? …co? To nie sen? Niesamowite xD

Zazwyczaj ten typ anime dzieli się na te serie, które da się oglądać, choć mają swoje denerwujące elementy [UtaPri] i te, które ciężko zdzierżyć, bo ma się wrażenie, że są obrazą dla naszej inteligencji [Hiiro no Kakera], tymczasem Arcana Famiglia podchodzi do sprawy z ciut innej strony i pozbywa się elementów zazwyczaj w tym gatunku najbardziej irytujących. Dostajemy naprawdę fajną główną bohaterkę, która potrafi o siebie zadbać, jasne wyjaśnienia odnośnie mocy postaci, akcję, żeby nie było nudno oraz sympatycznych bishów, których jedynym urokiem nie jest wygląd. Dorzućmy do tego naprawdę ładną grafikę (bardzo podoba mi się projekt postaci) oraz świetny opening (Hitomi HaradaMagenta Another Sky„) i otrzymujemy chyba to, na co cały czas czekałam oglądając co sezon kolejne ekranizacje otome. Coś dobrego i przyjemnego (w sam raz na lato ^^) – nie oszukujmy się jednak, głównie skierowanego do damskiej widowni ;D

Jak to w seriach, które oglądam bywa i tutaj nie mogło zabraknąć supernaturalnych elementów – tym razem jest to wspomniana przeze mnie Arcana. Przyznam, że pomysł jest fajny – każda z postaci ma podpisany „kontrakt”, z którąś kartą tarota i w zależności od tego, która to jest, daje im to jakieś nadprzyrodzone moce. Felicita i jej „Gli Amanti” (Kochankowie) pozwalają jej czytać w sercach innych ludzi, „La Forza” (Siła) Pace daje mu super siłę, „L’Eremita” (Pustelnik) sprawia, że Debito może stać się niewidzialny itd. Jasne i przejrzyste, a zapewnia też swego rodzaju zagadkę odnośnie tego co będą potrafili Ci, których mocy jeszcze nie poznaliśmy, ponieważ np. Nova nie może używać swojej „La Morte” (Śmierć).

Warto też zaznaczyć, że anime to ma bardzo znaną obsadę – m.in. Juna Fukuyame, Tomokazu Sugite, Hiroyukiego Yoshino, czy Yuuichiego Nakamurę (którego, o zgrozo, początkowo nie poznałam ). Bardzo fajnie się wywiązują ze swoich ról, jednak na największe brawa zasługuje Hiroyuki – to jego „bambino” („bejbe” xD) mnie rozwala :] Ogólnie wszelkie włoskie słowa brzmią całkiem nieźle – zdecydowanie proponuję Japończykom przerzucić się z engurisha na italiano, bo im to lepiej wychodzi! ;P

Co by tu dodać na koniec… Widać, że anime w głównej mierze będzie się skupiać na Libercie (blondyn) oraz Novie (niebieskowłosy) i jest to chyba pierwszy przypadek, gdzie i mnie najbardziej spodobały się te postacie, które scenarzyści wybrali na „najbliższe głównej bohaterce”. Dorzuciłabym jeszcze do tego Debito xD W każdym bądź razie jestem za takim połączeniem akcji, scen walki (choć nie ma krwi) i (mam nadzieję) romansu. Jeszcze ta stylistyka włoskiej mafii mhhhmmm~~ Super! Nie mogę się doczekać następnego odcinka ^^

WSTĘPNA OCENA: 8/10

SCREENY:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 2 lipca 2012, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 11 komentarzy.

  1. Jak tylko zobaczyłam zapowiedź tego anime też od razu skojarzyło mi się z KHR!, a jeden z bohaterów w czarnym cylindrze jest jak Gil z Pandora Hearts. Mogłoby być mniej cukierkowo a odrobinę mroczniej, chcę krwi, ale póki co przyjemnie jest. :)

    • Hahaha dokładnie! Jak tylko zobaczyłam Lucę, też od razu pomyślałam, że Gilbert wyemigrował z Wiktoriańskiej Anglii (PH zawsze kojarzy mi się z takim klimatem ;D) do Włoch :]
      To fakt, że klimat jest póki co delikatny i szczerze mówiąc krwi raczej bym się nie spodziewała, ale na większą „mroczność” też liczę ^^ Jednak nawet aktualnie przyjemna i luźna koncepcja też mi odpowiada.

      Pozdrawiam ^^

  2. Pierwszy odcinek zapowiada zwycięstwa dzięki FRIENDSHIP POWER i nagłych POWER UPów biorących się znikąd, więc raczej odpuszcze, może jeszcze 2-3 odcinki dam temu, jeżeli para głównych męskich bohaterów nie okaże się Naruto i Saskiem, to dooglądam.

    BTW, dostanime może pierwsze wrażenia z Jinrui wa Suitai Shimashita? Bo po pierwszu odcinku zapowiada się niesamowicie dobrze. No i muszę przeczytać reakcję na scenę z chlebem.

    • Ekhm… to jest ekranizacja symulatora randkowego dla pań (hot guys + fighting) = uczta dla fujoshi xD Panom raczej bym odradzała jeśli chcą pozostać przy zdrowych zmysłach [śmiech]
      Naruto i Sasuke… tylko nie Sasuke [ugh] Kill it! Kill it with fire! ;P

      Dziś po nocy będę oglądać Jinrui i pisać PW (pewnie koło północy będzie notka) – miałam się tym zająć już popołudniu, ale jak przyszła burza, to od 15 do 20 waliło piorunami >_>

      Pozdrawiam ^^

  3. Zdecydowanie nie jestem targetem tej serii, ale pokusiłem się o rzucenie okiem (ruda, długonoga heroina robi swoje :D). Teraz trochę sobie ponarzekam, a potem napiszę, że nie było tak najgorzej.

    Wielki plus dla twórców tej serii za dobre chęci jeśli chodzi o sceny akcji – wyszło naprawdę nieźle choć po stronie graficznej serii widać, że miała raczej ograniczony budżet. Jeśli dojdą do tego elementy wykorzystania mocy arcana, pojedynki to może z tego wyjść niezła seria akcji.
    Fabuła nawet interesująca choć pseudo-mafijna organizacja bawiąca się w policjantów jest trochę… no… :D. Do tego ta sycylijska stylistyka wzbogacona o tarota i (jakżeby inaczej) katany oraz kimona. Wiem, że anime produkuje się z myślą o japońskich widzach, ale bawią mnie takie kwiatki.
    Bohaterka nieźle się trzyma i na razie nie wpada w schemat: „oj oj! jestem bohaterką reverse haremu! przybywajcie moi bishe bo zaraz zamienię się w pozbawioną osobowości ciamajdę!”. Dla niej samej mógłbym obejrzeć jeszcze kilka odcinków. Musze za to przyznać, że z męskiego punktu widzenia męscy bohaterowie tej serii są irytujący, znośni są tylko Liberta i Nova, za to na Pace’go i Debito nie mogę patrzeć :D.

    Ogólnie to nie ma źle; bishounenów pewnie da się przeboleć, seria może się trochę jeszcze rozkręci. 6/10 spokojnie bym dał :)

    @SaiEF
    Chlebuś! Był taki kochany :D

  4. Wczoraj obejrzałam pierwszy odcinek. I ma do ciebie podobna opinie.
    mi także spoodbał sie blond i niebiesko wlosy chlopiec.
    Z oczekiwaniem czekam na dalsze odcinki

    • @Miras
      Ty i tak zawsze masz mój szacun, że oglądasz te wszystkie women-targeted series ;D
      To zawsze jest „pseudo mafijna organizacja” – KHR to najlepszy przykład serii, która jako pierwsza przychodzi na myśl, jeśli mówimy o mafii… i ma ona z taką typową mafią typu Ojciec Chrzestny tyle wspólnego co piernik i wiatrak – czyli tą samą ilość liter ;]]
      Hahaha jak tak teraz o tym myślę, to te kwiatki są zdecydowanie śmieszne, ale ja chyba z czasem przestałam zwracać na to uwagę – wciskanie takich rzeczy to już taka norma, że przestała mnie chyba dziwić [śmiech]
      Bo Panowie jak to Panowie z otome – muszą się wpasowywać w pewne schematy. Tu widać, że są one ciut nagięte, ale to wciąż jest ten-miły-i-otwarty, ten-teoretycznie-chłodny, flirciarz, itd.

      O widzisz – czyli możemy to podsumować tak: mężczyźni ocenili by tą serię na 5-6, zaś kobiety dodały 1-2 oczka wyżej przez wzgląd, że to właśnie one są potencjalnym odbiorcą ^^ W każdym bądź razie AF zrobiło na mnie nad wyraz dobre wrażenie, choć dużą zasługą tego jest pewnie to jak bardzo zawiodłam się na Hiiro no Kakera ;]

      @Ayasa
      Przyznajmy się do tego – każda dziewczyna ma czasem ochotę obejrzeć serię, gdzie ma się na kogo napatrzeć, a jako że mało jest porządnych reverse-haremów, gdy w końcu jakiś się trafi, wprost należy świętować ^^
      Do tego oczywiście dziękuję za pierwszy komentarz i zapraszam do dalszych dyskusji :)

      Pozdrawiam ^^

  5. Pierwszy odcinek to miłe zaskoczenie. Podchodziłam z takim raczej średnim nastawieniem, ale naprawdę mnie zainteresowało^^

    Bohaterowie przypadli mi do gustu, mimo że są trochę schematyczni. Blondyn od razu wzbudził moją sympatię, podobnie zresztą jak Luca (jedyne imię, które pamiętam^^). Jednak myślę, że w drugim wypadku głównym czynnikiem wzbudzającym moją sympatie jest jego podobieństwo do Gilberta. I dziękuje niebiosom za to, że główna bohaterka nie jest sierotką, którą trzeba ratować z opresji, to kolejny plus dla serii. A jeżeli chodzi o resztę postaci to prezentują się przyzwoicie, mam tylko nadzieję, ze okularnik nie okaże się totalnie typowym miłośnikiem żarcia. Poza tym szalenie podoba mi się pomysł z tarotem. Nie wiem, czemu ale strasznie mi to przypadło do gustu.

    Co do seiyuu to obsada była dla mnie zaskoczeniem. W ogóle nie załapałam, że Luca mówi głosem Nakamury. A w przypadku blondyna to mignęła mi tylko myśl, że kojarzę głos. Po sprawdzeniu obsady byłam w ciężkim szoku^^

    Od strony graficznej ładnie, od muzycznej tez nie najgorzej. Czegóż chcieć więcej?^^

    Zdecydowanie oglądam dalej.

    • Po kolejnych wtopach ekranizacji symulatorów randkowych, nie dziwne, że nie daje się kolejnym tego typu produkcjom pełnego zaufania, ale dobrze wiedzieć, że czasami te uprzedzenia są przesadzone ^^
      Zresztą wystarczy popatrzeć na ankietę na prawym pasku – jakby nie było, to właśnie AF prowadzi ;)

      Ta, Liberta, aka „blondyn”, to też mój typ (taki trochę stereotypowy protagonista z shounenów ^^), no i ten Jun Fukuyama ;D Po roli Watanukiego w xxxHOLiC jestem w stanie go już wszędzie wyhaczyć, po takim specyficznym „poddenerwowanym głosie” (xD) patrz TU:

      Co się zaś tyczy Luki (tak to się odmienia…??? O_o), wierzę, że każdemu skojarzył się z Gilem, bo podobieństwo jest wręcz niesamowite [śmiech]

      Teraz tylko czekać na następne odcinki – pojawia się tylko ten okropny dylemat. Niby człowiek chce wiedzieć co będzie dalej, ale każdy kolejny tydzień, to o jeden tydzień mniej wakacji :(

      Pozdrawiam ^^

  6. Hahahah xD zgadzam się xD pomyślałam o Rebornie<3

    • Haha prawda? :D Ale skojarzenie to szybko mija – ech, chciałabym następny sezon Reborna ^^ Manga, przynajmniej w moich oczach, chyba powoli zbliża się ku końcowi, więc może byłaby na to kiedyś szansa? :]

      Pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: