Anime Lato 2012 ^^

Aż chciałoby się powiedzieć „Nareszcie!” – notka z letnimi zapowiedziami gotowa ^^ Chciałam zrobić ją wcześniej, ale najpierw dopadła mnie sesja, potem deprecha ową sesją spowodowana, bo oblałam coś, na czym bardzo mi zależało, żeby zdać w pierwszym terminie oraz ogólny nihilizm powodowany moimi studiami i przyszłymi perspektywami. Ot, zwyczajna studencka egzystencja ;P

Trzeba jednak przyznać, że obniżona aktywność na blogu spowodowała podwyższoną aktywność oglądająco-czytającą – przeczytałam np. Psyrena, za którego się od dawna zabierałam, czy Iris Zero, albo zaczęłam oglądać Soul Eatera – kolejny tytuł z serii kiedyś-obejrzę-ale-nie-teraz no i nie zapominajmy o Durararze!, która ukradła mi 3 dni z mojego życia ;] Co tam jeszcze… a tak! Mam nadzieję, że wszyscy są świadomi szczęśliwej nowiny od WANEKO – potwierdzili oni wydawanie Pandora Hearts od jesieni <yay~> Za to ze smutnych wiadomości – FMA się skończyło. Kupowałam tą mangę na bieżąco od 8 tomu, więc dla mnie zakończenie tej serii wydawniczej jest naprawdę kamieniem milowym <ech>

Znając życie miałam napisać tu jeszcze milion innych rzeczy, ale moja pamięć jak zwykle wysiadła w najmniej oczekiwanym momencie – przejdźmy w takim razie do zapowiedzi, bo w końcu one tu grają pierwsze skrzypce ^^

Czeka na nas 20 serii nowych, 6 sequeli oraz 1 prequel, kilkanaście filmów pełnometrażowych oraz kilkadziesiąt tytułów OAV. Choć lato nigdy nie było moim faworytem do serii-hitów, tak tym razem znajduje się na tej liście coś, co wywołuje swego rodzaju ekscytację – o co dokładnie mi chodzi dowiecie się z dokładniejszych opisów pod spodem, na które serdecznie zapraszam :)

Tytuł: Kingdom
Premiera: 4 czerwca 2012
Filmik: brak

Akcja dzieję się w Okresie Walczących Królestw w starożytnych Chinach (475-221 p.n.e.) zaś głównymi bohaterami są osieroceni przez wojnę z Królestwem Qin – Shin i Hyou. Marzą o tym, by kiedyś móc wykazać się na polu bitwy. Pewnego dnia, jednakże, Hyou zostaje zabrany przez ministra do pałacu. Po wielu nieprzyjemnych wydarzeniach związanych z walką o władzę, ledwo słaniając się na nogach, udaje mu się powrócić do swojej wioski. Shin tymczasem spotyka chłopca o imieniu Ei Sei, który bardzo przypomina Hyou. Jest on teraz królem Qin, zaś w przyszłości zostanie cesarzem Shi Huangdi.

Opinia: Seria ta jest już emitowana – to jedyny czerwcowy tytuł z zapowiedzi (pomijając nowego Pokemona ;P). Choć lubię historię, tak akurat za typowo historycznymi tytułami nie przepadam, więc i temu chyba podziękuję. Nie zmienia to jednak faktu, że całość jest dość interesująco narysowana…

Tytuł: Muv-Luv Alternative: Total Eclipse
Premiera: 2 lipca 2012
Filmik: PV

Ta historia o ludzkich dramatach, robotach oraz o dużej dawce akcji ma miejsce w czasach, kiedy to wymyślone zostają Powierzchniowe Taktyczne Jednostki Bojowe (Tactical Surface Fighters), najważniejsza i najbardziej skuteczna broń przeciw BETA, obcym, którzy najechali Ziemię, mogąca zaradzić kryzysowi przed jakim stanęła nasza cywilizacja. TNS powstały jako wynik realizowanego wspólnie przez Imperialną Japonię oraz Stany Zjednoczone projektu „the Prominence”.
Pilotowi Imperialnej Straży Królewskiej Japonii, Yui Takamurze, zostaje powierzona odpowiedzialność za ów projekt, zmuszając ją do wyruszenia na daleką Alaskę. Tymczasem, Yuya Bridges, pilot armii USA, zmierza w tym samym kierunku. Dwójka ta nie ma pojęcia jak bardzo zmieni się ich życie, kiedy ich ścieżki w końcu się przetną.

Opinia: Nie szaleję za mechami, ale nie darzę ich też odrazą – jeśli coś się dobrze zapowiada z tego gatunku, to bez problemów to obejrzę, ale tym razem jakoś nie czuję od tego wibracji emocji. Fakt, że jest to ekranizacja symulatora randkowego wróży mu średnio. Fakt, że jest to ekranizacja novelki trochę te nadzieje podbudowuje… nie jednak na tyle, żebym zmieniła zdanie.

Tytuł: Chouyaku Hyakuninisshu: Uta Koi
Premiera: 3 lipca 2012
Filmik: PV

Uta Koi to bardzo swobodna interpretacja antologii Ogura Hyakunin-isshu stworzonej podczas japońskiego Okresu Heian, zawierającej 100 romantycznych wierszy od 100 różnych poetów – jednym z nich jest np. „Opowieść o księciu Promienistym”.

Opinia: Choć nie ma za dużo informacji o tym tytule, to muszę przyznać, że mnie trochę ciekawi. Jak oni w ogóle chcą to zrobić, hmm? :) Sam pomysł jest dość nietypowy – wiersze z japońskiego „tomiku” poezji. Przy odrobinie wolnego czasu może zerknę – w każdym razie grafika wygląda tak ładnie i dystyngowanie ^^

Tytuł: Natsuyuki Rendezvous
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV

Młodzieniec ze słabym wzrokiem o imieniu Hazuki pracuje na pół etatu w kwiaciarni i jest po uczy zakochany we właścicielce sklepu – Rocce. Co się jednak stanie kiedy odkryje, że w jej mieszkaniu rezyduje duch mężczyzny, którego dziewczyna nie potrafi zapomnieć?

Opinia: Romansik z lekkim paranormalnym akcentem… Jeśli ktoś akurat szuka, to będzie jak znalazł (ciężko nie zauważyć Yuuichiego Nakamurę i Juna Fukuyamę w obsadzie ^^), ale osobiście poluję na coś z większą ilością akcji ;)

Tytuł: Sword Art Online
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2

Ucieczka jest niemożliwa, chyba że komuś uda mu się ukończyć grę. Napis “game over” oznacza prawdziwą śmierć. Nie znając prawdy o tajemniczym VRMMORPG (Virtual Reality Massive Multiplayer Online Role Playing Game) nowej generacji, który właśnie ukazał się na rynku, “Sword Art Online”, około dziesięć tysięcy użytkowników zalogowało się do gry, jednocześnie rozpoczynając okrutną walkę o własne życie. Kirito to nasz główny bohater. Dość szybko pogodził się on z własnym losem i jako samotny gracz postanowił dotrzeć do najwyższego piętra gigantycznego, latającego zamku Aincrad, planując przejść grę i w ten sposób wywalczyć sobie powrót do realnego świata. Pewien splot wypadków sprawił jednak, że chłopak musiał połączyć siły z Asuną, ekspertkę w posługiwaniu się rapierem… Co stanie im na drodze przed wymarzoną wolnością?

Opinia: A teraz uwaga, przygotujcie się na krzyk: 3, 2, 1… KYYAAAAAAAA~~~~~~ …no! Teraz możecie odsłonić uszy ;D SAO to moja osobista mania – czytałam 2 tomy novelki (z trzecim jestem w trakcie), na podstawie której powstaje ten tytuł i ją absolutnie uwielbiam ^^ Seria akcji, intryga, romansik – cud, miód, orzeszki :D Wprost nie mogę się doczekać, kiedy dostanę pierwszy odcinek w swoje łapki <zaciera rączki> Dołóżcie do tego muzykę of Yuki Kajiury, całkiem ładną grafikę (choć ilustracje z nowelki trochę bardziej mi leżą) oraz całą furę smaczków dla graczy MMO i dostajemy mój absolutny faworyt sezonu (zresztą, chyba nie muszę tego podkreślać, prawda? ;)). Ciekawi mnie tylko ile materiału zostanie pokryte – trailer pokazuje głównie sceny będące prequelem głównego wątku (historie poboczne z drugiego tomu)… czy to oznacza, że można się spodziewać wielu odcinków, albo kolejnego sezonu w przyszłości? ^^

Tytuł: Koi to Senkyo to Chocolate
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV

Koi to Senkyo to Chocolate obraca się wokół Yuukiego Oojimy, który uczęszcza do Prywatnej Akademii Takafuji, ogromnej szkoły z ponad 6 tysiącami uczniów. Jest on członkiem Klubu Badań Nad Jedzeniem, razem z siedmioma innymi osobami, włączając w to jego przyjaciółkę z dzieciństwa Chisato Sumiyoshi. Cała paczka dość luźno spędza czas, nie zajmując się niczym konkretnym. Kiedy nadchodzi chwila by wybrać nowego Przewodniczącego Szkoły okazuje się, że kandydatka mająca największe szanse na zwycięstwo, Satsuki Shinonome, wychodzi z propozycją zamknięcia klubów nie przynoszących szkole żadnych korzyści. Klubu Badań Nad Jedzeniem szuka porady u aktualnego przewodniczącego Yakumo Mori, który proponuje by Yuuki także wystartował w wyborach jako kontrkandydat. Chłopak postanawia spróbować szczęścia i skorzystać z tej propozycji.

Opinia: Kolejny letni romansik – coś sporo tego ;) Ten szczerze mówiąc, może być niezły. Wydaje się mieć fabułę, po za love-love fanservicem ;D

Tytuł: Dakara Boku wa, H ga Dekinai.
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV

Kaga Ryosuke to zboczony licealista. Pewnego dnia spotyka stojącą samotnie w deszczu dziewczynę. Nazywa się Lisarah Restor i jest elitą Shinigami (Bóstwo Śmierci). Okazuje się, że odwiedziła świat ludzi w poszukiwaniu „Szczególnego Mężczyzny”. Ryosuke zawiera z nią kontrakt – za jego pomocą może ona czerpać od niego energię, którą potrzebuje do wykonania swojego zdania tu, na Ziemi. Źródłem tejże energii okazują się jego zboczone myśli.

Opinia: Eeee…. brak słów ;P Opis, trailer… Japończycy i ich [zboczone/dziwne/poronione] pomysły ;P

Tytuł: Dog Days’
Premiera: 7 lipca 2012
Filmik: PV, CM

Drugi sezon „Dog Days” – opis pierwszej serii:
Republika Biscotti musi zmierzyć się z bardzo złą sytuacją jaką jest inwazja Rycerzy Lwa Galette. Aby ocalić Królestwo, księżniczka Millhiore przyzywa “bohatera” z innego świata, który ma ich uratować. Shinku, gimnazjalista z Ziemi, zostaje wybrany, aby sprostać temu zadaniu.

Opinia: Pierwszy sezon był przekochany! Dołóżcie do tego ładną grafikę, dużo dobrych i znanych seiyuu oraz sympatyczny klimat, a otrzymacie przyjemną, wakacyjną serię :) Na 100% będę oglądać, szczególnie, że nie mogłam się doczekać tego sequela odkąd dowiedziałam się, iż jest w produkcji :D

Tytuł: Kyoukai Senjou no Horizon II [Horizon in the Middle of Nowhere II]
Premiera: 8 lipca 2012
Filmik: Trailer

Drugi sezon „Kyoukai Senjou no Horizon” – opis pierwszej serii:
W odległej przyszłości, ludzie opuszczają zniszczoną Ziemię i przenoszą się do wyższego świata – tzw. “Tenjo” (jap. “niebo”). Jednak po jakimś czasie wybucha wojna, a Tenjo oraz obowiązujące tam “prawo przyczyny” upada. Ludzie zmuszeni są powrócić na Ziemię, która w międzyczasie stała się planetą nie nadającą do zamieszkania, za wyjątkiem obszaru Shinshu.
Jest on jednak za mały, żeby pomieścić wszystkich mieszkańców, dlatego ludzie decydują się podwoić miejsce kopiując tą samą przestrzeń w świecie równoległym – tak powstaje “Juso Sekai” (jap. “Świat Klątwy”). Aby odbudować Tenjo oraz “prawo przyczyny”, ludzie rozpoczynają odtworzenie historii od czasów B.C. 10,000. Kiedy proces ten dociera do A.D. 1413, wybucha wojna, a Juso Sekai przenosi się do oryginalnego świata.
Ludzie go zamieszkujący, podczas tych wydarzeń, tracą cały dorobek swojego życia, dlatego postanawiają najechać obywateli Shinshu. Ci się szybko poddają, a zwycięzcy – mieszkańcy Świata Klątwy, zajmują się podziałem terenów. Wznawiają także odtwarzanie historii od A.D.1457, jednak kiedy proces dochodzi do A.D.1648, zostaje na dobre przerwany.
Po świecie zaczyna rozchodzić się wieść o nadchodzącej apokalipsie…

Opinia: Z pierwszego sezonu widziałam tylko jeden odcinek, po czym się tak zraziłam, że nie chciałam z tym mieć nic więcej wspólnego – dziwem dla mnie jest, jakim cudem to coś dostało kolejną serię, ale proszę bardzo. Niech się cieszą Ci, którym się podobało – ja z radością ominę ten tytuł szerokim łukiem ;]

Tytuł: Oda Nobuna no Yabou
Premiera: 9 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2, PV#3

Historyczna komedia romantyczna o 17-letnim licealiście Yoshiharu Sagarze, który pewnego dnia przenosi się w czasie do Okresu Sengoku, gdzie wszyscy wielcy samurajowie okazują się być pięknymi dziewczynami. Chłopak spotyka Ode Nobune, dziewczęcy odpowiednik Ody Nobunagi, po czym rozpoczyna służbę pod jej dowództwem w zastępstwie zmarłego w tej rzeczywistości Kinoshity Tokichiro.

Opinia: Brave 10 w wersji damskiej? ;P A tak na serio – nie miałam w planach oglądania tej serii, ale muszę przyznać, że trailery mnie przekonały ^^ Wygląda to naprawdę interesująco, do tego za animacje odpowiedzialny jest Madhouse – zdecydowanie warto będzie rzucić okiem choćby ze względu na jakość wykonania, która na pewno będzie bardzo zadowalająca. Po za tym ta muzyka w PV – wywącham Yasuharu Takanashiego z kilometra ;D Od razu kojarzy się z motywami z Naruto Shippuudena :)

Tytuł: Binbougami ga!
Premiera: 5 lipca 2012
Filmik: PV

Sakura Ichiko, to 16-latka prowadząca czarujące życie – obdarzona urodą, inteligencją i dobrym zdrowiem. Posiada mnóstwo „Energii Szczęścia” powodującej, że ludzie są szczęśliwi, jednak za cenę pochłaniania jej ze swojego otoczenia. Sprawiło to, iż równowaga tejże energii na świecie została zachwiana, ona zaś stała się celem Boga Ubóstwa – Momijiego. Jego zadaniem jest pozbawić Ichiko mocy absorbowania Energii Szczęścia innych ludzi oraz zwrócić już pochłoniętą przez nią porcję jej prawowitym właścicielom.

Opinia: Nie przekonuje mnie to. Ani opis, ani PV nie nastrajają mnie pozytywnie – widzę ten tytuł jako dziwną komedię nie mającą szansy mierzyć się z większymi hitami tego sezonu.

Tytuł: Hakuouki Reimeiroku
Premiera: 1 lipca 2012
Filmik: brak

Prequel „Hakuouki” opowiadający o początkach Shinsengumi – opis pierwszej serii:
Akcja rozgrywa się pod koniec ery Edo. Główna bohaterka, Yukimura Chizuru, jest córką doktora. Jej ojciec wyjeżdża bez niej do Kyoto, aby tam pracować jako lekarz. Czas mija, a Chizuru zaczyna się obawiać, że całkowicie straci kontakt ze swoim ojcem, tak więc postanawia pojechać za nim do Kyoto i go odnaleźć. Po drodze zostaje zaatakowana przez kilku bandytów oraz jest świadkiem walki pomiędzy oni (jap. demon) a Shinsengumi. Grupa ta zabiera ją ze sobą, aby się naradzić co z nią począć – odkrywają wtedy, że jest ona córką doktora, którego tak usilnie poszukują. Od tego momentu postanawiają, że będą ją chronić i pomogą jej odnaleźć ojca.

Opinia: Nie sądziłam, że ta marka aż tak się rozrośnie. Sequel, prequel, filmy, OAVki – może warto byłoby zobaczyć z czym to się je? Przy pierwszej serii jednak nie widziałam jakichś ultra-pozytywnych opinii – może fanki gry otome maczają palce w tym sukcesie?

Tytuł: Ebiten: Kouritsu Ebisugawa Koukou Tenmonbu
Premiera: 14 lipca 2012
Filmik: PV

Noya Itsuki właśnie rozpoczął rok szkolny w Liceum Ebisugawa, a jako że zawsze fascynował go kosmos, postanowił przyłączyć się do Klubu Astronomicznego. Przypadek jednak sprawia, że zamiast tam, wchodzi do sali Dziewczęcego Klubu Otaku. Od razu rzuca mu się w oczy, że członkinie są jakieś dziwne, ale jeszcze minie trochę czasu zanim chłopak zauważy, iż nie jest to jego wymarzony Klub Astronomiczny. Od teraz życie naszego bohatera sporo się skomplikuje przez tą grupkę otaczających go dziewcząt!

Opinia: Nie. Design postaci jest taki jak w milionie innych, podobnych serii, a i nie mam ochoty na tego typu school-life (i haremówkę?). Ciekawi mnie tylko czemu tytuł ten zakwalifikowany jest pod kategorię shounen…?

Tytuł: Tari Tari
Premiera: 1 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2

Historia obraca się wokół piątki licealistów, którzy są za młodzi by nazwać ich „dorosłymi”, ale jednocześnie są zbyt dojrzali by myśleć o nich jak o dzieciach.
Wakana Sakai pobierała kiedyś lekcje muzyki, jednak przestała po utracie matki. Konatsu Miyamoto to optymistyczna dziewczyna, która kocha śpiewać, a czas po szkole spędza w Klubie Muzycznym. Sawa Okita jest pełną zapału członkinią Klubu Łucznictwa, która marzy by zostać jockeyem. Daichi Tanaka mieszka ze swoją siostrą studentką i chronicznie spóźnia się na treningi badmintona. „Wiin” dopiero co przeprowadził się po 12 latach mieszkania w Australii, teraz zaś uczęszcza do klasy Wakany.
Muzyka łączy całą piątkę podczas ich ostatniego lata w liceum.

Opinia: Nie da się nie zauważyć, że tytuł ten wygląda bardzo ładnie – kolory są stonowane i delikatne dając taki obraz spokojnego życia. Osobiście sobie podaruję, ale myślę, że znajdą się amatorzy historii o przygodach grupki przyjaciół pozbawione wszelakich supernaturalnych akcentów, które ostatnio są dorzucane gdzie się da ;)

Tytuł: Kono Naka ni Hitori, Imouto ga Iru!
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV#2

Dostosowując się do woli ojca, Shougo został przeniesiony do akademii, do której uczęszcza wiele młodych dziewcząt. Okazuje się, że jego młodsza siostra (zostali oni rozdzieleni przy porodzie) także się tam uczy i stara się zbliżyć do niego bez wyjawiania kim tak naprawdę jest. Problemem jednak okazuje się niezwykła popularność Shougo także wśród innych dziewcząt co sprawia, że kręci się wokół niego wiele przedstawicielek płci pięknej, a poszukiwania krewnej są tym trudniejsze! Czy naszemu bohaterowi uda się „należycie” spotkać ze swoją młodszą siostrzyczką oraz w tym samym czasie znaleźć miłość swojego życia?

Opinia: Seria oparta na serii novelek – szczerze mówiąc trochę jestem zdziwiona bo ten typ fabuły bardziej przypominał mi visual novelki, niż zwykłe mini-powieści, ale kij z tym ;] Haremowa komedia romantyczna z fanservicem. Motyw poszukiwania siostry może być fajny, ale mam wrażenie, że jak to u Japończyków bywa, to na co się najbardziej nastawiam, pojawi się w najmniejszej ilości <ech> Osobiście odpuszczam.

Tytuł: Campione!
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: Trailer

Kusanagi Godo to 16-letni licealista, który zabił kiedyś bóstwo „Verethragna” tym samym zdobywając w wieku 15 lat tytuł „Campione” (zabójcy bogów). Erica Brandelli jest 16-letnią Włoszką będącą „Wielkim Rycerzem” magicznego stowarzyszenia „Czarny Krzyż z Brązu”, która ramię w ramię z Godo stawiła czoła Verethragnowi. Chłopak nie lubi walczyć, jednak zdobyty tytuł sprawia, że raz po raz zamieszany jest w bitwy z innymi Campione oraz nieposkromionymi bogami.

Opinia: Pierwsze co rzuca się w oczy to włoski, chwytliwy tytuł ^^ Wracając jednak do bardziej przyziemnego podejścia – myślałam, że sprawdzę tą serię, ale nagle wyskoczyło Oda Nobuna no Yabou, na które nie liczyłam i teraz nie wiem co z tym fantem zrobić. Przy odrobinie dodatkowego czasu pewnie jednak się skuszę, jednak ten „harem” w gatunkach mnie ciut odrzuca…

Tytuł: Kokoro Connect
Premiera: 8 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2

Komedia o miłości i nastolatkach, która śledzi dziwny fenomen Klubu Kulturalnego Akademii Yamahoshi, gdzie piątka członków, trójka dziewczyn i dwóch chłopaków, mogą zamieniać się ze sobą ciałami.

Opinia: Body Switch xD Jeśli ktoś szuka śmiesznej serii w tych klimatach to ogromnie polecam nową mangę od Miki Yoshikawy (autorka Yankee-kun to Megane-chan oraz była asystentka Hiro Mashimy ^^) Yamada-kun to 7-nin no Majo – wykorzystany jest dokłądnie ten sam pomysł :D Wracając jednak do anime – o ile wspomniana przeze mnie wyżej manga bardzo mi się podoba przez wzgląd na poważny nacisk na komediowy aspekt, tak tutaj mam wrażenie, że pierwsze skrzypce będzie grał motyw slice-of-life i to niestety trochę studzi moje zapędy.

Tytuł: Hagure Yuusha no Estetica
Premiera: 6 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2

W grach RPG bohater zwycięża Szatana i tak historia się kończy. Co się jednak dzieje z bohaterem po tych wydarzeniach? Ohtorizawa Akatsuki wygrywa z Szatanem w świecie fantasy Alleyzard, po czym wraca do swojej rzeczywistości. Międzynarodowa Organizacja BABEL, zajmująca się ochroną i sprawowaniem kontroli nad osobami powracającymi z innych światów, udziela mu schronienia. Są oni zdumieni, że Akatsukiemu naprawdę udało się pokonać Szatana, a na dodatek chłopak sprowadził ze sobą jego córkę, Miu. W akademii BABEL Akatsuki stawia czoła innym „powracającym” posiadającym różne nadprzyrodzone moce.

Opinia: I teraz tak – czytam sobie opis, myślę „fajne”. Oglądam pierwsze PV, myślę „fajne”. Oglądam drugie PV, myślę „WTF?!?!”. Kiedy nie patrzyłam nagle z serii action-adventure zrobił się hentai ;P Teraz to już nie wiem co o tym myśleć, a liczyłam na coś fajnego. Od razu na myśl przyszedł mi Seikon no Qwaser, który przez masakryczny fanservice zmienił się dla mnie w wielkie no-no.

Tytuł: Rinne no Lagrange Season 2
Premiera: 1 lipca 2012
Filmik: PV

Drugi sezon „Rinne no Lagrange” – opis pierwszej serii:
Madoka Kyono to 17-latka, która kocha swoje miasteczko, Kamogawe oraz ma pewne ciekawe hobby, mianowicie uwielbia wyciągać ludzi z tarapatów. Ubrana w dres, pilotuje ona wielkiego robota o nazwie Woks, by stawić czoła siejącym zniszczenie kosmitom.

Opinia: Nie widziałam pierwszego sezonu (z tego co widzę głownie oceniany jest w granicach 7/10), choć kiedyś planuję to nadrobić.

Tytuł: Arcana Famiglia
Premiera: 2 lipca 2012
Filmik: CM

Historia ta ma miejsce na małej wyspie Regalo, znajdującej się na Morzu Śródziemnym. Jest ona chroniona przez organizację zwaną „Arcana Famiglia”, której członkowie posiadają moce psychiczne zdobyte poprzez tajemny rytuał. Felicita to 16-latka wychowana przez bardzo surową matkę. Odwiedza ona Regalo, aby spotkać się ze swoim ojcem będącym głową Arcana Famiglia. Chce on by dziewczyna stała się przywódcą „Serii Mieczy”, oddziału zajmującego się rozstrzyganiem sporów w rodzinie. Jako jedna z Arcana Famiglia, Felicita poznaje wielu innych, przystojnych acz ekscentrycznych członków organizacji.

Opinia: Zdecydowanie obejrzę – już taka moja zasada, że nie odpuszczam sobie ekranizacji gry otome ;] Co prawda nie wszystkie da się strawić (może raczej powinnam powiedzieć, rzadko które się da ;P), a najlepszym przykładem Hiiro no Kakera z ostatniego sezonu, ale akurat do tego cudeńka mam większe nadzieje ^^ Stylistyka włoskiej mafii to też nowość – bardzo mnie ciekawi jak wyjdzie ten tytuł!

Tytuł: Jinrui wa Suitai Shimashita
Premiera: 1 lipca 2012
Filmik: PV#1, PV#2, PV#3

Minęło kilka stuleci odkąd liczebność ludzi zaczęła spadać z powodu niewielkiego przyrostu naturalnego. Najbardziej rozwijającym się gatunkiem na Ziemi są teraz „Wróżki”, 10-centymetrowe stworzonka o bardzo wysokiej inteligencji. Zostałam rozjemcą pomiędzy ludźmi a wróżkami, po czym powróciłam do rodzinnego miasteczka by pomóc dziadkowi. Myślałam, że moja praca nie należy do przesadnie trudnych, więc przy okazji odwiedziłam jedno z pobliskich siedlisk wróżek, aby się przywitać, jednak…

Opinia: Bezgłowe kurczaki mnie zabiły ;P Rozwalił mnie też komentarz na yt „Let me see if I got the shit right: Kawaii fairy girl in a kawaii world doing kawaii things?” xD W sumie trochę w tym racji – wystarczy popatrzyć na słodziutki trailer ^^ Nie zmienia to jednak faktu, że jest to zdecydowanie jedna z ciekawszych pozycji tego sezonu. Wyróżnia się także stylem graficznym, któremu najbliżej chyba do Tsuritamy – może będzie dobrym zastępstwem tej powoli kończącej się serii o przyjaźni :)

Tytuł: Arve Rezzle: Kikaijikake no Yoseitachi
Premiera: (7 lipca?) 2012
Filmik: brak

W 2022 technologia rozwinęła się do tego stopnia, że wielu ludzi postanowiło przenieść swój umysł do cyberprzestrzeni.
Siostra Remu, Shiki, mając 14 lat przeskoczyła o parę klas do góry, po czym rozpoczęła liceum w akademickim „Wielkim Latającym Mieście Wyspy Okinotori”. Pewnego dnia dziewczyna przyznaje się swojemu bratu poprzez Skype’a, że mówi do niego bezpośrednio z cyberprzestrzeni, podczas gdy jej prawdziwe ciało trzymane jest w zbiorniku wodnym wypełnionym pożywką bakteryjną. Zwany jest on „Basenem ciała”, zaś dziewczyna połączona jest z siecią poprzez nanourządzenia wszczepione do jej mózgu. Remu, choć zaskoczony, zaakceptował jej decyzję… przynajmniej do momentu, kiedy miał miejsce wypadek zwany potem „Przedwczesnym Odłączeniem”. Serwery sieciowe zostały przeciążone, a znajdujące się na nich ludzkie umysły zaginęły w cyberprzestrzeni, pozostawiając pozbawione dusz ciała w zbiornikach wodnych. Aby sprowadzić z powrotem umysł siostry, Remu odwiedza jej mieszkanie w WLMWO, gdzie znajduje nikogo innego, jak właśnie Shiki, która, jak się okazuje, uciekła ze szpitala. Dziewczyna jednak wyjawia mu, że nie jest jego krewną – przypadek sprawił, że jej dusza wylądowała w ciele jego siostry.
Kiedy Remu stara się rozwikłać tą trudną sytuację, mieszkaniem wstrząsa gwałtowny atak!

Opinia: Szanse, że tytuł ten naprawdę ukaże się tego lata są bardzo marne, skoro nie jest jeszcze znana data premiery (7 lipa to tylko przypuszczenia z bardzo niewiarygodnej strony). Samo anime jednak wydaje się bardzo interesujące – futurystyczne sci-fi na podstawie książki? Do tego idea „istnienia” tylko za pomocą swojego umysłu była już przerabiana na różne sposoby – ciekawe jak tutaj będzie to rozwiązane. Jestem za ^^ Rozbawił mnie ten Skype z opisu – czyli za 10 lat wciąż będziemy z niego korzystać, co? ;D


Z pozostałych medium cieszą mnie dwie ostatnie OAVki Tales of Symphonia: Sekai Tougou Hen – wreszcie zostanie zanimowana całość tej świetnej historii ^^ Popchnie mnie to może do dokończenia Tethe’alla Hen, które leży na dysku czekając chyba na zbawienie xD

Jeśli chodzi o filmy, to zdecydowanie będę się trzymać z dala od Blood-C – byłam w stanie przeżyć tylko kilka odcinków anime i to mi wystarczy. Rurouni Kenshin: Shin Kyoto-Hen – planuję zabrać się za mangę, tak więc dobrze wiedzieć, że jeśli mi się spodoba, będę miałam coś do oglądania :) Oczywiście cieszy mnie Fairy Tail Movie: Houou no Miko – pierwsza pełnometrażówka do FT. Jako że sam Hiro Mashima trzyma nad nią pieczę, raczej nie martwię się o rezultaty ^^ Jak co roku dostajemy też nowy film z Naruto w tytule. Tym razem jednak Road to Ninja jest pisane przez Masashiego Kishimoto, więc można liczyć, iż będzie to w końcu porządna kinówka o przygodach, ukochanego przez wielu, pomarańczowego ninja. Do tej pory jedyną, która mi się podobała było Inheritors of Will of Fire (3 film Shippuudena), a to dość marny wynik jak na aż 8 produkcji.

Podsumujmy jeszcze serie TV – Na pewno obejrzę Sword Art Online (świat by musiał się zawalić, żebym go nie oglądała! xD) i  Dog Days’ – na te dwa tytuły czekałam w końcu od ponad pół roku :D Dorzućmy jeszcze Oda Nobuna no Yabou, Arcana Famiglia, Jinrui wa Suitai Shimashita oraz Arve Rezzle: Kikaijikake no Yoseitachi jeśli faktycznie wyjdzie w tym sezonie.

Przy odrobinie dobrej woli może spojrzę też na Campione!, Kokoro Connect, Chouyaku Hyakuninisshu: Uta Koi oraz Hagure Yuusha no Estetica jednak w przypadku tego ostatniego tytułu wszystko będzie zależeć od tego, czy fanservice’owy trailer nie odrzuci mnie do stopnia kompletnego braku chęci na to anime. W każdym razie żadnej z tych serii nie zaklepuję – wszystko będzie zależeć od tego jak będę stała z wolnym czasem.

Tym sposobem dotarliśmy do końca zapowiedzi – ale się z tym grzebałam! Chociaż… w tamtym roku było to samo – okres letniej sesji nie sprzyja pisaniu notek <ech> Na szczęście jednak mogę odetchnąć i cieszyć się wakacjami ^^ Bardzo się też cieszę ze zdania warunku z tamtego roku – moje nerwy już nie istnieją, bo całkiem rozpuściły się w tym morzu stresu egzaminu ustnego, ale hell yeah! Już nigdy więcej nie będę musiała przechodzić przez ten przedmiot :]

Co tam jeszcze ciekawego… Polska odpadła z Euro :/ Byłam na meczu z Rosją oraz Czechami wydzierać się pod Spodkiem i kibicować z całych sił, ale jak widać nawet wspaniała polska widownia nie pomogła <wzdycha> Osobiście jednak się nie łamię – na wszelakich imprezach piłkarskich moje serce zawsze jest przy Włochach, a w tym roku radzą sobie nader dobrze! Skopali tyłek Angolom!! …choć najadłam się strachu przez te karne ;p

Razem z kumpelami przejechałyśmy się także na Dni Kultury Japońskiej w Katowicach – było naprawdę fajnie :D Nauczyłam się posługiwać pałeczkami, wtryniłam sushi (kto nie próbował, bardzo polecam – naprawdę pyszne :)), kupiłam sobie przypinki, mam moje imię napisane w katakanie oraz byłam na lekcji kaligrafii. Aż żal, że my nie mamy takiego przedmiotu w szkole – malowanie pędzlem i tuszem jest jakieś takie odświeżające ^^

Od pół dnia próbuję sobie przypomnieć co tu jeszcze miałam napisać, ale moja pamięć wyraźnie zarządziła już strajk – w takim razie nie przynudzam już, życzę wszystkim udanych wakacji i do zobaczenia w pierwszych Pierwszych Wrażeniach xD

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 26 czerwca 2012, in Anime, Różne, Zapowiedzi and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 14 komentarzy.

  1. Cieszę się, że ktoś ma pewność chociaż do jednej letniej premiery ;-) Prawdę mówiąc, ja stawiam na starsze produkcje ponieważ w przeciwieństwie do wiosennego sezonu tutaj nie widzę nic, co mogłoby być nazwane dobrym anime. Pełno cycków, tytułów opartych na grach i nowelkach. Dla mnie to prosty shit, który nigdy mnie nie satysfakcjonował.

    Jestem już po trzecim odcinku Kingdoma i powiem, że jest to niezła seria. Coś dla miłośników Berserka. Średniowieczny klimat się udziela, ale ta grafika ”sri di” miejscami wypala oczy.

    Co do Rinne no Lagrange. Ocena 7 jest zdecydowanie przesadzona, ale jest to sympatyczna seria dla nastolatek, które niechętnie korzystają z mózgu^^

  2. Dobra, ten komentarz będzie długi, ale sama się prosisz ;)

    @Muvluv
    Fakt, że jest to ekranizacja symulatora randkowego wróży mu średnio
    Weź pod uwagę, że żeby dotrzeć do M-L Alternative trzeba przejść bardzo przeciętnego dating sima, a i tak Alternative jest najwyżej ocenianą VNką na VNDB. Podobno to świetne, poważne sci-fi – znajomy teraz gra, żeby przygotować się do anime i to, o czym opowiada, nastraja mnie bardzo pozytywnie.

    Ale ze mnie baba, właśnie się zorientowałam, że czekam zarówno na UtaKoi jak i na Natsuyuki xD

    Sword Art Online z kolei wyglada mi na klon .hack//, tylko że tamto było oryginalne i profetyczne na swoje czasy. Nawet muzyka Kajiury się zgadza. Oczywiście też sprawdzę, ale trochę się obawiam takiego dejavu jak gdy Guilty Crown był gorszym klonem Code Geassa. Wolę już nie hajpować.

    Horizon to możliwe, że i trzeci sezon dostanie – materiału starczy, a preordery blurejów i DVD drugiego sezonu sprzedają się jak porąbane. Mnie to osobiście cieszy :3

    Hakuouki to raczej sukcesu nie zawdzięcza grze, bo jej anglojęzyczna wersja wyszła dopiero w lutym, i to na prośby fanek anime właśnie. Ja tylko na razie w grę grałam i jest fajna, ale o anime słyszałam dużo złego. Niestety reverse haremów jest tak mało, że laski biorą co jest i dlatego ich jakość zawsze jest najwyżej średnia, a mimo to Hiiro no Kakera dostało drugi sezon :|

    @ Ebiten
    Ciekawi mnie tylko czemu tytuł ten zakwalifikowany jest pod kategorię shounen…?
    Bo manga szła w czasopiśmie o takiej grupie docelowej. Obecnie to wszystko zaciera się coraz bardziej i nie warto się tym sugerować – tak jak np. Kuroshit też jest shounenem, ale tylko dlatego, bo szedł w czasopiśmie dla chłopców. Ktoś powinien wreszcie zmienić te określenia, albo zacząć wydawać magazyny dla szerszych grup wiekowych i pominąć te klasyfikacje.
    Also, mnie się akurat designy podobają, mangę rysował ten sam pan co Ichizona :)

    Arve Rezzle znów wygląda jak zrzynka z hacków, tylko w innym aspekcie. Ale i tak sprawdzę, tym razem chce sprawdzić absolutnie wszystko :3

    A sezony letnie i zimowe tradycyjnie są mniej ciekawe, niż wiosenne i jesienne. Kiedyś czytałam tego wytłumaczenie, nie pamiętam dokładnie czemu, ale od tej pory zwracam na to uwagę i zawsze się potwierdza. Co nie zmienia faktu, że coś interesującego zawsze się znajdzie, a wszystkiego i tak oglądać się nie da. I dobrze, mam do nadrobienia poprzedni sezon :)

  3. Nie będę się rozpisywał szczegółowo by nie tworzyć tu ścian tekstu – wrzucę kilka luźnych uwag.

    Też początkowo strasznie nakręcałem się na Sword Art Online, ale później doszukałem się informacji, że nowelki będące pierwowzorem serii pisał ten sam autor co nowelki z cyklu Accel World. Szczerze przyznam, że nawet wkręciłem się w Accel World, ale ostatnio przytrafiło się w tej serii kilka zdecydowanie słabszych odcinków i mój entuzjazm w stosunku do dzieł owego pana znacząco zmalał.

    Postaram się nie skreślać na starcie serii ecchi takich jak Hagure Yuusha… , fanserwis w zdrowych ilościach mi jeszcze nie zaszkodził, a na mieszankę komedia-akcja-fantasy jestem z reguły chętny.

    Tari Tari z kolei wypróbuję na 100% – to kolejny projekt grupki odpowiedzialnej za moje kochane Hanasaku Iroha. Z resztą na slice of life często rzucam okiem i w myśl tej zasady pewnie dam też szansę Koi to Senkyo to Chocolate.

    Obejrzałem dwa sezony Hakuouki i to nawet z zainteresowaniem. Jak na rewerse harem było naprawdę nieźle :D. Uważam jednak, że 2×12 odcinków zdecydowanie wystarczy – nie wiem co by tak jeszcze można było mieszać… a tu jakieś sequele, prequele, oavki… nie mam zamiaru tykać nawet patykiem – bohaterowie są już dość wymęczeni i nie chcę sobie przypadkiem zepsuć dość dobrej opinii o tej serii :D

    No, ale nie oszukujmy się – faworytem i tak jest Dog Days :)

    A teraz czekać na drugą połowę meczu!

  4. Nie wygląda ten sezon zbyt dobrze, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę to, że to lato.

    Moyashimon Returns to zdecydowany faworyt i chyba już teraz można mu dać tytuł najlepszego anime sezonu, jeśli będzie choć w połowie tak dobry jak pierwszy sezon.

    Oglądać też będę Muv Luv Alternative: Total Eclipse. Bo Visual Novel (który notabene nie był żadnym dating simem, tak samo zresztą jak extra) była najbardziej epicką rzeczą ever, emocjonalną bombą, która rzuciła mną o ziemię i mocno przydusiła. Chcę, żeby to się dobrze sprzedało, bo może wtedy ktoś zaryzykuje i zekranizuje orginalną trylogię. Ale zapowiada się reklama zabawek z niskim budżetem, więc może być ciężko.

    Jinrui wa Suitai Shimashita – wygląda dobrze jak cholera, wchodzę w to.

    Do tego może spojrzę na Gary Stu Online i pewnie wymęczę jakoś Dog Days.

    Słabiutko, dobrze że wciąż mamy Kuroko’s Homoball i Space Brothers na wizji.

    • @Luka Wars
      Zamiast pewności nazwij to fanatyzmem xD Pierwszy tom novelki pochłonęłam w praktycznie jeden dzień zarywając przy tym dość porządnie nockę, więc oczekiwania mam naprawdę spore – po za tym powiedzmy sobie szczerze a) jestem fanką tej serii, b) czekam na nią z utęsknieniem od ponad pół roku, kiedy to pojawiły się pierwsze wzmianki o anime. Cokolwiek by ktoś nie mówił, dla mnie SAO już na starcie ma dodatkowe punkty :)

      „Pełno cycków, tytułów opartych na grach i nowelkach. Dla mnie to prosty shit, który nigdy mnie nie satysfakcjonował.”
      Czyli ekranizacji książek też z reguły nie lubisz? ;) Bo novelki to przecież nic innego, tyle że z kilkoma ilustracjami w środku. Przyznaję, że rzadko udaje się pomysł z książki dobrze przenieść na ekran, ale zdarza się też czasami taki Władca Pierścieni – może kiedyś anime też uda się to osiągnąć ^^

      PS: Skutecznie sprawiłeś, że Rinne no Lagrange ze statusu „obejrzę w niedalekiej przyszłości” przeskoczyło do „obejrzę… kiedyś… może” ;P

      @SStefania
      Co do Muvluv – nie wiedziałam o tym. Muszę przyznać, że jest to przyjemne zaskoczenie, pytanie tylko czy i anime utrzyma ten dobry poziom? Campione! novelce ponoć nie dorównuje. Planujesz może pisać jakieś wrażenia po obejrzeniu? Chętnie bym przeczytała ^^

      Z hacka czytałam mangę (te 3 tomiki, które wyszły w Polsce) i w moich oczach jest to coś diametralnie innego od SAO. Sword Art jest bardziej mroczno-psychologiczny (jest np. pokazane jak ludzie się załamują wiedząc, że są zamknięci w świecie, z którego nie mogą się wydostać i popełniają z tego powodu samobójstwa itp.), ale zobaczymy, czy anime uda się to oddać.

      Właśnie już mnie znajoma oświeciła co jest grane z Hakuouki – jakiś plus to zawsze jest, że więcej vn-ek tłumaczone jest na angielski.

      Kuro znów nie jest takie złe – to fakt, że nie nazwałabym się fanką tej serii (bo i yaoiców nie lubię, a fandom to głównie yaoistki >_>), ale czyta się ją nieźle (szczególnie, że można sobie pożyczyć od znajomej, a kasę wydać na coś innego :D). Jednak faktycznie jest to jakiś miks gatunkowy, którego czystym shounenem bym nie nazwała.

      Lato jest gorsze, bo ogólnie uważa się, że ludzie wyjeżdżają na wakacje, a nie siedzą przed telewizorami, to i producenci się aż tak nie starają. Jesień to powrót do pracy/szkoły = więcej czasu przed TV = wtedy wychodzą „największe hity”. Tak samo jest zresztą z amerykańskimi/brytyjskimi serialami, bo większość startuje właśnie na jesień. Zima to spadek po jesieni, na którą trzeba było wyłożyć sporo kasy, a wiosna, wedle sinusoidki, znów idzie w górę :) Przynajmniej zawsze brzmiało moje wytłumaczenie.

      @Miras
      Powiązaniem SAO i AW raczej nie ma się co przejmować, bo w ramach właśnie novelek Accel World traktowany jest jako takie so-so, a Sword Art to hit sprzedawany w ogromnej ilości kopii. Btw sama też ugrzęzłam na 8 odcinku z oglądaniem AW i jakoś nie mogę się przemóc :(

      O! To super – będę w takim razie czekać na opinię o Hagure Yuusha ^^

      Dobry reverse harem – a to ciekawe :) Hakuouki akurat było jedynym tytułem z tego gatunku, któremu jakoś nie dałam szansy (zawsze staram się oglądać ekranizacje otome), więc może trzeba będzie rzucić okiem.

      @SaiEF
      „Moyashimon Returns to zdecydowany faworyt i chyba już teraz można mu dać tytuł najlepszego anime sezonu, jeśli będzie choć w połowie tak dobry jak pierwszy sezon.”
      Tego to się nie spodziewałam… ;D

      Co do MuvLuv to zwracam honor – jeśli naprawdę jest tak jak mówisz, to pozostaje marzyć, żeby nie zepsuli ekranizacji.

      Co do SAO – zawsze mi się wydawało, że archetypem Mary Sue jest postać doskonała i idealna, tymczasem o Kirito bym tego nie powiedziała. Gość ma swoje problemy i jest fajnie zarysowany, nie jest ciapą na jakich jest ostatnio moda, ale ciągle pozostaje ludzki – ja przynajmniej bardzo go polubiłam jako głównego bohatera ^^

      „wymęczę jakoś Dog Days.”
      Jeśli nie podobał Ci się pierwszy sezon (przynajmniej tak można wnioskować), to po co się męczyć z drugim? Masochizm nie jest zdrowy ;)

      Pozdrawiam,
      Shouri ^^

      • Ten Muv Luv nie ma szans wyjść dobrze, po pierwszym odcinki wygląda to, jakby miało budżet na poziomie hentaja, do tego sam materiał źródłowy, czyli LN Total Eclipse, będący historią po prostu dziejącą się w tym samym uniwersum, jest mocno przeciętny.
        A to znaczy, że to się nie sprzeda. A to znaczy, że nikt nie podejmie się ekranizowania VNki. Bo to ryzykowowne, trzeba by było zacząć od Muv Luv Extra, który jest zwykłym haremem z szaloną komedią (złotem to on się staje dopiero po przeczytaniu Alternative, cholerny Age troluje na niesamowitym poziomie) i czyta się go 20 godzin. Następnie Unlimited, który pokazuje już nam świat zniszczony przez beta, jakieś 7-8 godzin czytania, a na samym końcu potwór zwany Alternative, 50 godzin czytania.

        A co do Dog Days, to obejrzałem pierwszy sezon, więc obejrzę następny, bo źle bym się z tym czuł, jak coś zaczynam, to kończę.

        I tak, to jest zapewne objawa masochizmu.

        • Czyli dobrze zrobiłam nie oglądając pierwszego odcinka, jednak nie nastawiajmy się od razu tak negatywnie – z Japończykami nigdy nic nie wiadomo, a coś co u nas w Europie by się nie sprzedało u nich to czasami hity ;] Niestety działa to też w drugą stronę :/ <= tak, wylewam żale za cancel kilku mang, które mi się podobały ;p
          Nie mówię, że tu też tak będzie, ale szanse zawsze są.

          Hahaha to dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę :D

          Pozdrawiam ^^

  5. Nareszcie wakacje i można bez wyrzutów sumienia marnować czas na oglądanie anime^^. Sezon na rewelacyjny nie wygląda, ale najgorzej też chyba nie jest. Na pewno obejrzę:

    Sword Art Online – tylko błagam niebiosa, żeby to miało zupełnie inny klimat niż Accel World. W dodatku jak przed chwilą przeczytałam, że Kajiura odpowiada za muzykę to od razu zrozumiałam, że przegapienie tej serii byłoby ciężkim przewinieniem. Jeżeli muzyka będzie tak dobra jak w Fate/zero (mam ostatnio na to fazę^^) to mogę to oglądać, nawet tylko dla tego jednego elementu. Aczkolwiek jak fabuła też będzie w porządku to się nie pogniewam:)

    Natsuyuki Rendezvous – Nakamura Yuuichi, Fukuyama Jun – to wystarczyło, żeby mnie zainteresować. Ale najważniejsze jest to, ze Apollon się skończył, a ja mam wciąż zapotrzebowanie na serie z gatunku josei, a tego niestety nigdy za wiele.

    Arve Rezzle – bardzo liczyłam na te serię, ale niestety, niestety nie zapowiada się na to, że będziemy mieli okazje ją zobaczyć w tym sezonie. Szkoda.

    Wychodzi na to, że bankowo obejrzę trzy, a najprawdopodobniej dwie serie – szaleństwo^^. W związku z tym zerknę również na:

    Tari Tari – ale jak okażę się, że będzie to prezentowało poziom podobny do Hanasaku Iroha, to żadna siła mnie nie zmusi do oglądania.

    Arcana Famiglia – tu trochę mnie przeraża myśl, ze seria ograniczy się do prezentowania stada bizonów, w mniej lub bardziej efektownych sytuacjach. Jednak jestem dobrej myśli.

    Koi to Senkyo to Chocolate – opis ani szczególnie nie zachwyca, ale tez nie odrzuca, więc sprawdzę co i jak. W dodatku dodatkowym plusem jest obecność Nakamury:)

    I to tyle. W sumie jest lepiej niż myślałam. Jak się do tego wszystkiego doda cotygodniową porcje Naruto, FT i Huntera + trzy serie z sezonu wiosennego to całkiem przyzwoity wynik jest:)

    • Święte słowa – do tego przez te upały na zewnątrz, aż miło wyłożyć się przed ekranem z wiatraczkiem dmuchającym na nas chłodnym powietrzem :D

      Co do Twoich obaw – uważam AW za serię „taką sobie”, natomiast za SAO szaleję we wręcz niezdrowy sposób. Myślę, że jest to dostateczne porównanie klimatu ;D

      Też właśnie widzę, że z Arve Rezzle nici – data premiery wciąż pozostaje nieznana, więc raczej możemy się go spodziewać najwcześniej na jesień.

      Hahaha Miras kilka komentarzy wyżej pisał, że jeśli Tari Tari będzie przypominać HI, to będzie się cieszył, a Twój komentarz to dokładne przeciwieństwo tej opinii xD I komu tu teraz wierzyć? heh

      Arcana Famiglia – pisałam PW, więc tu się nie rozpisuję, ale tylko powiem, że zrobiło na mnie baaardzo pozytywne wrażenie. W końcu porządna ekranizacja otome ^^

      Taaaa… to jedziemy na tym samym wózku – Naruto, FT, HxH + Kuroko. Na brak tytułów do oglądania nie mamy co narzekać ;)

      Pozdrawiam ^^

  6. Po obejrzeniu pierwszego odcinka Binbougami ga!. Damn, to było świetne. Głupia komedyjka z absurdalnymi założeniami? Tak. Ale dawno się przy niczym tak nie ubawiłem. I jak zazwyczaj w ogóle na seiyiuu uwagi nie zwracam, to Yumi Uchiyama jest tu niesamowita i to anime powinno zapewnić jej karierę. Jak na razie drugie najlepsze anime tego sezonu jak dla mnie, po Jinrui rzecz jasna.

    Damn, naprawdę mnie bawiło wyłapywanie nawiązań do innych anime, czy to oczywistych, czy też tych trochę mniej.

  7. Jak widzę kilka ciekawych produkcji wyszło, najbardziej zachęcające jest chyba Sword Art Online. ;)

    • SAO właśnie się ukazało z tego co widzę *___* Już wiem co będę robić późniejszym wieczorem [śmiech] Mam nadzieję, że nie zawiedzie tak fanów novelki, jak i osób, które ogólnie zainteresowały się tym tytułem ^^

      Pozdrawiam ^^

  8. Do tego Pana który robił opinie .. najpierw oglądnij wszystkie odcinki następie oceniaj bo jak widziałeś tylko jeden dwa i dajesz takie opinie na podstawie początku to niektóre osoby może to wkurzać. pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: