Mangi z importu – cz. 4

O rany! Już nawet nie pamiętam ile to czasu minęło, odkąd napisałam część 1, 2 i 3, ale teraz zdecydowanie nadszedł czas, by powstała czwóreczka ;)

Ech… chciałabym mieć zawsze taką pobudkę jak dziś :) Po 10:00 mama wchodzi do pokoju – ja jestem oczywiście w stanie zombi, jako że poszłam spać około 3:30 xD Podnoszę niemrawo głowę z poduszki, ledwo widzę co jest przede mną (nie dość, że oczka poklejone, to jeszcze wada wzroku robi swoje ;P), a tu nagle ląduje mi na głowie kilka małych paczek i słyszę „Co? Ja mam Twoje przesyłki odbierać?”. Mój mózg od razu się włączył xD

Kto by nie chciał, żeby obudziło go morze mang, zalewające wasze łóżko? <śmiech>

Przejdźmy jednak do rzeczy – dziś bierzemy pod lupę sklep internetowy Book Depository. Zobaczmy jak to u nich wygląda z tym zamawianiem książek/mang z zagranicy ^^

Po pierwsze trzeba tu podziękować monilip, bo to właśnie ona mi dała cynk, na BD – naprawdę wielkie dzięki! :* Choć przez Ciebie ucierpi teraz porządnie mój portfel i tak dziękuję xD

Zacznijmy może od linka: http://www.bookdepository.co.uk/

Od razu rzuca się w oczy, że wszystko co widzimy jest po angielsku – tak moi drodzy państwo. Nie jest to polski sklep, a brytyjski, co zresztą łatwo poznać po „uk” w linku. Tym samym większość produktów, to właśnie anglojęzyczne wydania, choć znajdą też się niektóre w języku niemieckim. Strona jest przejrzysta, łatwo znaleźć poszukiwane produkty, można też bez problemu zmieniać walutę, w której chcemy zapłacić – do wyboru euro, dolary (różnych krajów) i funty. Ja pozostałam przy euro i wydaje mi się, że jest to najbardziej opłacalny i ekonomiczny wybór.

Choć można chyba zamawiać bez rejestracji, osobiście polecam założyć konto. Dzięki temu łatwiej jest nam sprawdzić stan zamówienia, czy mieć od razu dodany swój adres do schowka, zamiast wpisywać go od zera przy każdej paczce. A właśnie – miałam mały zgryz, ponieważ mój adres ma np. kilka „ł” (pewnie teraz co poniektórzy będą próbowali rozgryźć jaka nazwa ulicy może mieć kilka „ł” ;P) i niestety próby użycia go kończyły się wyświetleniem krzaczków w miejscu naszej, polskiej litery. Dlatego też stwierdziłam, że sobie je podaruje i podałam wszystko bez polskich znaków – czyli „l” zamiast „ł”, czy „s” zamiast „ś”. Przesyłka dotarła bez problemów, więc myślę, iż jest to łatwy sposób na pominięcie ewentualnych kłopotów z tym podobnych przyczyn :)

A! Pamiętajcie by wybrać Polskę jako kraj – lepiej być przezornym i sprawdzić kilka razy takie szczegóły xD

Jakie piękne lustrzane odbicie wyszło <śmiech> (leżą na moim [zakurzonym] laptopie ;D)

Przejdźmy do już samego zamawiania. Kiedy skompletujemy w koszyku wszystko co chcemy, sugeruję otworzyć w przeglądarce nową kartę, wklepać w google „kurs euro” i na kalkulatorze przemnożyć kwotę do zapłacenia, przez cyferkę, która nam wyskoczy. Dobrze jest wiedzieć, ile nas te zakupy wyniosą, prawda? ;]

Płatność odbywa się za pośrednictwem PayPala – jest to najlepsza i najszybsza droga (to, że jedyna, pominę ;p). Jeśli ktoś, tak jak ja, nie orientuje się o co w ogóle z tym chodzi i nie posiada swojego konta, będzie musiał je założyć.

Osobiście rozpoczęłam wywiad o PP od poczytania na necie co to jest i jak działa. Dla osób nieobeznanych – to swego rodzaju internetowe konto. Swego rodzaju, ponieważ PayPal nie jest takim zwyczajnym kontem jakie zakładamy w banku i później ewentualnie mamy do niego dostęp przez internet. Nie. To jest bardziej coś w rodzaju „przechowalni” na nasze pieniądze – one sobie tam są i możemy po prostu z nich korzystać kiedy chcemy. Nic więcej, ale i nic mniej. Pozwala Ci ono płacić za zakupy np. w zagranicznych sklepach i (to jest ta fajna część) sama zajmuje się przeliczeniem waluty (z drobną dopłatą za tą usługę), którą my się posługujemy, na tą, w której musi być zapłacone zamówienie. Genialna sprawa, bo nie trzeba się o nic martwić – kilka kliknięć myszki, a system sam za nas wszystko przeliczy, zapłaci i pozbawi nas tysiąca problemów, które mogłyby się namnożyć w takiej sytuacji. Owe konto może być podpięte pod naszą kartę kredytową, konto bankowe, lub po prostu będziemy je zasilać na poczcie. Ja jako osoba nie posiadająca ani opcji pierwszej ani drugiej, wybrałam właśnie trzecią.

Pofatygowałam się na pocztę, wzięłam ten piękny czerwony druczek do wpłaty na konto, wypisałam go tak jak było podane na moim koncie PayPala i voila – pieniądze pojawiły się na stronce jakoś do dwóch-trzech dni (za „usługi” poczty dopłaca się 2,50zł). Kwotę, którą chcemy wpłacić wybieramy sami, więc radzę dać sobie trochę zapasu, na wypadek zmiany kursu walut itp. Nie jest dobrym pomysłem mieć tam co do grosza wyliczoną kasę za przesyłkę. Pomyślcie o tym jako o inwestycji na przyszłość. Mnie np. się tak spodobało takie płacenie, że już jestem pewna, iż jeszcze często będę z PP korzystać (szczególnie, że wiele polskich sklepów internetowych, czy allegro, także go akceptują) ^^

Ok! Wszystko jest załatwione – czas na sfinalizowanie całej transakcji!

Book Depository ma dwie wielkie zalety.

Pierwsza – darmowa wysyłka na cały świat, co oznacza, że nie ważne ile zamawiamy, NIC nie płacimy za przesyłkę :) Druga – każda poszczególna pozycja na naszej liście jest wysyłana osobno. Niby mogłoby się to wydawać dziwne, ale tak naprawdę, daje to ciekawe rezultaty. Dajmy na to, zamawiamy dwie książki. Jedna jest dostępna do 2 dni, a druga do 2 tygodni. W normalnym sklepie czekalibyśmy na skompletowanie całej paczki i dopiero wtedy by nam ją wysłali. Tutaj tak nie ma – kiedy BD dostaje dany produkt, pakuje go i heja! Wysyłają go od razu. Tym sposobem ja zamawiając kilka mang, każdą dostałam w osobnej paczuszce, bo były one sukcesywnie wysyłane, w zależności od tego jak szybko dochodziły do sklepu z magazynu ^^ Zresztą widać to na obrazku poniżej:

Trochę tego jest, prawda? <śmiech>

Co do samych mang – bardzo mi się podoba cenowy zakres w tym sklepiku. Zróbmy sobie porównanie. Jako obiekt, na którym będziemy sprawdzać, weźmy 3 tom Fruits Basketa (był jednym z produktów, który zamówiłam). Empik: 28,49 zł. KrainaKsiążek: 40.52 zł (to jest już jakaś kpina). BookDepository: (aktualnie) 24 z groszami (ja płaciłam ciut mniej, bo kurs euro był korzystniejszy).
Już pomijam takie Beauty Pop, którego przez empik nie dostaniesz, na KK złupią Cię z ponad 32 złotych, a przez BD zapłacisz około 23 zł z groszami ^^ Ogólnie ceny wahają się właśnie tak 22-24 złote. Jak dla mnie rewelacja – raz za czas na coś takiego mogłabym sobie pozwolić, a patrząc na to, że polskie mangi teraz już kosztują jakoś 19-20 złotych, to to jest interes życia. Dorzucisz 2-3 złote więcej i masz mangę z zagranicy :)

Po za tym BD ma często przeróżne obniżki – ja miałam o jakieś 1,5 euro przeceny na każdym tomiku jaki zamówiłam ^^ Żeby nie było – wszystko jest nowiutkie i nietykane :) Do tego do każdego tomiku dorzucona jest zakładka – niby nic, a cieszy (bo nigdy nie mam czym zakładać ;]) oraz faktura.

Wszystkie paczki są adresowane z Gloucester z UK oraz mają pieczątkę poczty z Warszawy. Biorąc to pod uwagę, trzeba się przygotować na cierpliwe czekanie, aż wymarzone mangi/książki do nas dotrą. W moim przypadku, dziś mijają dokładnie 2 tygodnie odkąd złożyłam zamówienie.

Podsumowując – Book Depository to naprawdę dobra księgarnia internetowa, która jest chyba w tym momencie najtańszym rozwiązaniem jeśli chcemy coś zamawiać z zagranicy. Planuję jeszcze wiele razy z niej skorzystać, choć znów muszę zacząć oszczędzanie kasy na następna przesyłkę (tym razem jednak będę zamawiać pojedynczo – nie stać mnie już na takie ekstrawagancje jak tym razem <hahaha>). Jako że jakoś teraz ma wyjść nowa książka Terry’ego Goodkinda będąca kontynuacją mojej ukochanej sagi Miecz Prawdy, chciałabym ją nabyć w wersji oryginalnej – nareszcie wiem jaka księgarnia mi w tym pomoże ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 26 sierpnia 2011, in Artykuły, Manga, Różne and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 12 komentarzy.

  1. Nie ma za co. Sama dostałam tego linka na jednym forum i chętnie się z nim dziele bo świetna księgarnia to jest! Czekam aż wyjdzie tam siódmy tom Pandory (ELIOT!!) i zamówię razem w 6tym – chce mieć całą historię Eliotową od razu *diabelsku śmieszek*. A, że potem będą mangi wychodzić co kwartał to będę co kwartał kupować. Na (nie?)szczęście nie chciałam zamawiać tyle tytułów co ty, więc stać mnie by raz na trzy miesiące kupić mangę z zagranicy… co przypominam mi, że mam ciągle tylko 4 tomy „Chobits” i muszę się wybrać do księgarni po piąty. Zbieram się do tego jak sójka za morze XD

  2. KissAngelsTears

    OMG! Jeśli zdobyłaś AnE dzięki tej stronce to ja chyba też tam zaglądnę. Chociaż znając mnie, moje oszczędzanie i marudnych rodziców to nic nie kupię (przynajmniej narazie ;)). I masz PH?! Niech to! Muszę zajrzeć, czy tego chce czy nie xDDDDDD

  3. Ja też zawsze kupuje na bookdepository ^.^ Chciałabym ci zwrócić uwagę, że istnieje jeszcze bookdpository.com – jest to dokładnie ta sama ksiegarnia, ale o ile .co.uk raczej jest przeznaczona dla Wlk. Brytanii to .com jest dla reszty świata. No ale można normalnie z obydwu korzystać na to samo konto, a co najważniejsze w obydwu są różne ceny mang – różnie, czasem tu jest taniej, czasem tam. Po prostu zamawiając najlepiej porównać oferty i wybrać najkorzystniejszą. Poza tym polecam zamawianie pre-orderów na .com – masz tam od razu 25% zniżki. Sama tak zawsze robię ;)

    paypal to nie jedyna możliwość zapłaty – można też przez kartę kredytową ;P Polecam ci założyć konto bankowe internetowe np. mbank czy inteligo. Wtedy unikniesz opłaty na poczcie, a nawet będziesz mogła skorzystać na paypalu z błyskawicznego przesyłania pieniędzy, co skraca czas z 2 dni do mniej więcej godziny.

    Pozdrówka i miłego czytania :)

  4. Gość czytający od czasu do czasu

    Tak z ciekawości, czy na rachunku z BD VAT wyniósł 0 czy jakaś kwotę podali ? (W Polsce mamy 23 % i taki amazon doliczy vat do ceny :/ )
    Odnośnie kursu to paypal ma własny kurs i kalkurator walutowy na swojej stronie, inne kursy są też przy używaniu kart kredytowych, więc trzeba uważać.
    Przy zakładaniu konta w banku trzeba uważać na bajery za które mogą naliczyć prowizję, za obsługę konta, za nieużywanie karty wydanej do rachunku. Zresztą możesz chyba skorzystać z konta bankowego rodziców :P:P

    Pozdrawia
    Gość czytający od czasu do czasu
    (Fajne rysunki dodajesz do artykułów:)

  5. Rzeczywiście musi to być świetne uczucie, dostać kilka paczuszek z mangą równocześnie :D Ja sama również zastanawiałam się nad sprowadzeniem niektórych tytułów z zagranicy, już od jakiegoś czasu znam też stronę Book Depository, z tym że nie miałam pojęcia jak rozwiązać problem braku własnego konta. Nie wiedziałam, że można sprawę załatwić na poczcie, także fajnie, że opisałaś, co i jak :) A no i życzę miłego czytania nowych nabytków :D

    Pozdrawiam ;)

    • @monilip
      Ale i tak dziękuję ^^
      Hmm…. to jest nawet niezły pomysł – cliffhangery, nawet te, które już znasz, i tak zabijają ;)
      Taa, ja też już sobie nie pozwolę więcej na taką paczkę – to był jednorazowy wyczyn, bo już tak od roku zbierałam kasę, żeby przez empik sobie coś sprowadzić, a tam ceny są po prostu szalone :( Dzięki BD zaoszczędziłam i mogłam sobie zamówić więcej niż się spodziewałam ^^
      Teraz będę chciała Pandorkę i Ao no Exorcist uzbierać do bieżących tomów i też sobie potem kupować już wedle premier… pomarzyć można ;D

      @KissAngelsTears
      Uzbierać Pandorę i AnE to mój aktualny cel ^^
      Zawsze możesz sobie czegoś fajnego z BD zażyczyć pod choinkę, czy na urodziny :) Ja sklepik polecam, bo zdecydowanie na najlepsze ceny spośród tych wszystkich empikówi, czy tym podobnych Krain Książek ^^

      @Sonia
      O! Bardzo dziękuję za te dodatkowe informacje – to było dopiero moje pierwsze zamówienie z czysto zagranicznego sklepu, więc nie wiem jeszcze wszystkiego ^^ Miło jednak, że są dobrzy ludzie, którzy chcą podzielić się swoją wiedzą ^^
      Soooniaaa-saaamaaa arigato :)))

      @Gość czytający od czasu do czasu
      Nie ma co, ciekawy nick sobie wybrałeś ;)
      Tutaj już Sonia Ci odpowiedziała, ale ja potwierdzam – VATu póki co nie doliczają.
      Tak, to jest ważna rzecz, o której zapomniałam wspomnieć! Na normalnym kursie można się zorientować ogólnie, ale PayPalowy kurs też trzeba brać pod uwagę.

      Co do konta, to jestem typem, który strasznie nie lubi być uzależnionym od innych, dlatego konto rodziców totalnie odpada ;] Prędzej sama sobie je założę, tylko właśnie tak jak mówisz – jest z tym trochę cudów, dlatego muszę głębiej się w to wczytać ^^

      Co do obrazków – staram się ;D

      @Annie
      Uczucie genialne ;) Jednak bardziej martwi mnie inna rzecz – w przyszłym roku chcę wyjechać na trochę do Anglii i trochę się obawiam, że wrócę z bagażówką pełną mang xD Przecież jak ja tam wejdę do księgarni, to mnie z niej siłą nie wyciągną! [śmiech]

      To bardzo się cieszę, że notka okazała się dla kogoś pomocna ^^ Także życzę miłego czytania!

      Pozdrawiam,
      Shouri

  6. Hej :)
    Bardzo przydatny ten post o bookdepository.co.uk
    Wlaśnie chciałabym sobie zamówić mangę, tylko nie wiem jednego, czy mogę na przykład wplacić na PayPal od razu pieniądze w euro, czy raczej nie?
    Bo później ponoć za przewalutowanie płaci się u nich trochę, a nie wiem dokładnie ile… Nie wiesz nic na ten temat, a jak ty wplacałaś ;)?

  7. Mam pytanie, tez chce zamowic sobie mangi, jednak doczytalam sie ze na terenie EU doliczaja Vat plus wszystkie oplaty lokalne. Czyli wysylaja za darmo do Pl a na terenie pl poczta dolicza sobie oplaty? Bo sama juz nie wiem, jak to jest…

  8. Super. Widzę że mają Higurashi za pół darmo. A jak wybrać kraj: Polska? Przy adresach czy jak? (bo ja zielona jestem, sorry xDD)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: