Monthly Archives: Sierpień 2011

Music: D-51 – Familia (Katekyo Hitman Reborn!)

Echhh~~ Pogoda ostatnio jest zabójcza. Mam wrażenie, że kiedy nie patrzyłam, ktoś przeniósł Polskę ze strefy umiarkowanej na równik ;P Cóż jednak zrobić? Można jedynie starać się zająć najchłodniejsze miejsce w domu i oddać się lenistwie xD

Pisałam o tym na twitterze, więc pewnie wiecie, że ostatnio nałogowo oglądam Katekyo Hitman Reborn! – przez Nati zabrałam się w te wakacje za mangę ^^ Okropnie mi się spodobała, co poskutkowało szybkim „machnięciem” ponad 300 rozdziałów i aktualnym nadrabianiem anime na jej podstawie. Fajnie tak mieć około 200 odcinków – siedzisz przy monitorze od rana do nocy, a i tak wiesz, że jeszcze sporo Ci zostało ;p

Piosenka, którą dzisiaj tłumaczyłam, to 16 ending – powiem tak: to jest utwór tak nie będący w moim stylu, że to aż boli ;D Muzyka, śpiew, czysto popowe (boysbandowe) klimaty – wszystko układa się w mieszankę, którą w normalnych warunkach bym wyśmiała, ale tym razem coś we mnie zaskoczyło. Jakoś tak… jest tak pozytywna i ma tak kochany tekst, że człowiek zaczyna się bezwiednie uśmiechać i nucić sobie słowa razem z wokalistą (a raczej wokalistami) ^^ Najzwyczajniej w świecie wryła mi się w mózg i możesz krzyczeć i płakać, ale ona i tak będzie Ci się gdzieś tam odtwarzać w podświadomości <śmiech> To, iż niesamowicie wręcz pasuje do KHR, tylko zwiększa pozytywne odczucia. Jakby ktoś komponując ją myślał właśnie o wariatach z Vongoli xD

Read the rest of this entry

Mangi z importu – cz. 4

O rany! Już nawet nie pamiętam ile to czasu minęło, odkąd napisałam część 1, 2 i 3, ale teraz zdecydowanie nadszedł czas, by powstała czwóreczka ;)

Ech… chciałabym mieć zawsze taką pobudkę jak dziś :) Po 10:00 mama wchodzi do pokoju – ja jestem oczywiście w stanie zombi, jako że poszłam spać około 3:30 xD Podnoszę niemrawo głowę z poduszki, ledwo widzę co jest przede mną (nie dość, że oczka poklejone, to jeszcze wada wzroku robi swoje ;P), a tu nagle ląduje mi na głowie kilka małych paczek i słyszę „Co? Ja mam Twoje przesyłki odbierać?”. Mój mózg od razu się włączył xD

Kto by nie chciał, żeby obudziło go morze mang, zalewające wasze łóżko? <śmiech>

Przejdźmy jednak do rzeczy – dziś bierzemy pod lupę sklep internetowy Book Depository. Zobaczmy jak to u nich wygląda z tym zamawianiem książek/mang z zagranicy ^^

Read the rest of this entry

Soundtracki dwa… Tak różne, ale równie niesamowite!

Czuliście kiedyś, że coś jest tak dobre, że już nie może być lepsze, a później okazuje się, iż istnieją na świecie ludzie, którzy jakimś niewyobrażalnym cudem potrafią przekroczyć nawet niemożliwe granice? Yasuharu Takanashi jest tego żywym przykładem!

Choć jestem… kurcze… nie mogę już powiedzieć „nastolatką”, ale bynajmniej „osoba dorosła” też nie pasuje (;P), dlatego ujmijmy to tak – dziewczyną, która żyje w 21 wieku, gdzie ze wszystkich stron atakują mnie mainstreamowe utwory, a mimo to jestem w stanie na poczekaniu jak nic wymienić około dziesięciu kompozytorów. Moi rodzice mogą być dumni ;D Przejdźmy jednak do rzeczy – jeśli właśnie pomimo takiego środowiska, człowiek potrafi się zachwycać symfonicznymi kompozycjami, to znaczy, że albo jest jednym z niewielkiego odsetka osób na całym świecie, których gust muzyczny jest bardziej wygórowany od innych (a za kogoś takiego się nie uważam), albo po prostu owe utwory mają coś takiego, że chwycą za serce każdego.

Wierzcie mi lub nie, ale 3 OST do Fairy Tail oraz, jak do tej pory, pierwsza ścieżka dźwiękowa do Ao no Exorcist, to czysta magia zaklęta w nutach! ^^

Read the rest of this entry

Przegląd sezonu letniego 2011 ;)

Eureka! …chciało by się rzec xD Shouri wreszcie wzięła się za pisanie pierwszych wrażeń ;p Co miałam do tego usiąść, coś mnie odciągało, a ostatnio to już w ogóle znalazłam sobie wyśmienitą wymówkę na nieróbstwo – zainstalowałam Knights of the Old Republic II: The Sith Lords, czyli drugą część Kotor’a, znanego RPG w realiach Star Wars (oglądał ktoś ostatnio Gwiezdne Wojny? TVP2 zafundowało fajny powrót do sagi SW, co jest jednym z powodów, który skłonił mnie na zainteresowanie się kotorem2) ^^

Grę już fakt faktem zdążyłam skończyć, ale planuję jutro zaopatrzyć się w nowy numer CD-Action i dać szansę wychwalanemu przez wszystko co się da Mass Effectowi – a nóż widelec mi się spodoba? Jednak skoro należy się nastawiać na kolejne oderwanie od rzeczywistości, postanowiłam dziś skończyć tą notkę …Czego więc można się spodziewać?  Zastanawiałam się nad typowym schematem jedna seria=jeden wpis, ale jakoś mi się to nie uśmiechało. Jest już sporo po premierze, więc pisanie długich tekstów nie ma raczej sensu, toteż decyzja sama się podjęła. We wspólnym wpisie opiszę wszystkie tytuły, na które rzuciłam okiem i może pomogę wam podjąć decyzję, czy coś jeszcze opłaca się dodać do waszej (już pewnie trochę napoczętej) listy plan-to-watch ;D

Pod spodem znajdziecie kilka słów o Uta no Prince-sama, No.6, Blood-C, The iDOLM@STER, Itsuka Tenma no Kuro Usagi oraz Dantalian no Shoka.

Read the rest of this entry