Starry Sky – Odcinek 01

Dużo się naczekałam na tą serię, oj dużo, ale czy było warto? Szczerze mówiąc ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ trudno mi stwierdzić, czy ewentualny zawód jak odczuwam, jest rezultatem faktycznego niedopracowania Starry Sky, czy też może moich oczekiwań, które z biegiem czasu wywindowały się na poziomy wprost nieosiągalne.

Zapraszam do czytania, ja zaś idę zapolować na jakiś kawałek ciasta – w końcu je sobie upiekłam, prawda? ;D

Streszczenie: Yoh Tomoe był w dzieciństwie gnębiony ze względu na swój niezwykły kolor oczu, jednak pewnego dnia, kiedy nad jeziorem wpatrywał się w gwiazdy, spotkał dziewczynkę o imieniu Tsukiko, która stwierdziła, że jego oczy są piękne. Choć od tamtej pory nie udało mu się więcej zobaczyć uroczej blondynki, zawsze marzył, aby ją odnaleźć. Okazja taka nadarza się, kiedy przenosi się do Akademi Seigetsu, ponieważ jego rodzice wyjeżdżają do USA prowadzić badania astronomiczne. W swej nowej szkole, ścieżki jego i Tsukiko znów wydają się krzyżować, ale wygląda na to, że dziewczyna go nie pamięta…

Przemyślenia: Do omawiania Starry Sky zabrać jest mi się strasznie ciężko – z jednej strony wiem, że przede mną sporo narzekania, z drugiej staram się wymyślić jakie ta seria ma plusy, a z totalnie trzeciej perspektywy mówię sobie „Czego Ty tak naprawdę oczekiwałaś? Przecież to REVERSE HAREM! Ciesz się, że coś takiego w ogóle istnieje” ;P

Zacznijmy może po kolei – od grafiki. Zawód niestety jest w tej dziedzinie – co jak co, ale spodziewałam się naprawdę ślicznego wyglądu, ponieważ obrazki spod szyldu SS walające się po sieci wyglądają wprost prześlicznie ^^ Co ja mówię – mój pulpit wygląda TAK (a to już coś znaczy, jeśli zasłużyło sobie na miejsce na tapecie ;)) i liczyłam na to, że może nie dokładnie taką, ale chociaż kreską o podobnych standardach uraczą nas twórcy anime… niestety ciut się przeliczyłam.

Choć nie można stwierdzić, że SS jest brzydkie, a oczyska postaci są wręcz bardzo ładne, to sama animacja trochę kuleje – na pewno można było zrobić to lepiej + w niektórych ujęciach postacie wyglądają trochę dziwnie. Po za tym nie wiem czy to była wina wersji, którą oglądałam (a mam przecież ściągniętego ~170 megowego mkv), ale kolory wydawały się nie mieć odpowiedniej jaskrawości, miałam wrażenie, że są jakieś takie mdłe, a ogólnie pewne sceny były jakby rozmyte, niedopracowane. Może przesadzam, ale naprawdę liczyłam, iż się bardziej postarają. Btw, czy ogólne wykonanie tego tytułu, tylko mnie skojarzyło się z Vampire Knight?

Jeśli zaś chodzi o same postacie, to oczywiście jak przystało na reverse harem, mamy pokaźną gromadkę bishów. Tym razem odcinek skupiał się na historii zodiakalnego koziorożca – chłopak taki trochę… jakby to ująć… „ciepłe kluski” ;P Nic specjalnego, jeśliby mnie pytać. Patrząc pod kątem wyglądu, to Ryby (screen 13 – ten z lewej strony) i Wodnik (screen 15 – fioletowe włosy) bardziej mi przypadli do gustu, ale póki co staram się nikogo nie skreślać – mam nadzieję, że nasz czerwonowłosy pół-francuz będzie jeszcze miał okazję się wykazać :) Mój znak zodiaku, czyli bliźnięta, to megane boy, ale póki co go nie pokazali – szkoda ;]

Ogólnie rzecz biorąc zastanawiam się nad realizacją tego anime – zrobią open ending dla naszej panny, wybiorą jej jednego „ukochanego”, czy też może podzielą serię na części, ala alternatywne rzeczywistości i w każdej z nich będzie pokazana historia konkretnego pana i jego happy end ze słodką Tsukiko. W sumie każda z opcji by mi pasowała, choć raczej skłaniałabym się ku tym z rozwiązanym wątkiem miłosnym ^^

Właśnie, Tsukiko! Choć na razie wystąpiła dosłownie w parunastu sekundach, nie licząc wspominek z przeszłości, wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Miła, sympatyczna dziewuszka – ciekawi mnie jak dalej rozwinie się jej charakter ^^ Jak już jesteśmy przy flashbackach – do wszystkich fanów Shugo Chary!, spójrzcie na screen 4 i powiedzcie mi, czy też nasza mała bohaterka skojarzyła wam się z Utau? Ja patrząc na to ujęcie miałam ogromne déjà vu ;D

Na koniec przejdźmy do ostatniej kwestii, tym razem takiej, dzięki której można tej serii wiele wybaczyć: mam na myśli seiyuu :) Kiedy patrzę na obsadę, zastanawiam się, czy jestem w raju xD Mamy tutaj samych moich ulubieńców na czele z Hikaru Midorikawą (miał dziś największą rólkę, jako że podkłada głos Yoh), Mamoru Miyano, Yuuichim Nakamurą, Junie Fukuyamą, czy też Akira Ishidą. Śmietanka śmietanki, chciałoby się rzec ^^ Jeśli o mnie chodzi, to każdy z nich mógłby mi czytać książkę telefoniczną do snu i tak byłabym w siódmym niebie, a coś takiego jak ich występ w jednym anime, to zwyczajny dream come true ^^

Jak widzicie zafundowałam wam dość trochę narzekania, ale prawda jest taka, że dalej będę oglądać tą serię. To w końcu reverse harem! Ile istnieje takich serii, gdzie w końcu dziewczyna może zapomnieć o fabule, bo zazwyczaj jest ona totalnie prosta i przewidywalna, zapomnieć o głębszym przekazie, a skupić się na wszechobecnych bishach i nareszcie mieć do kogo powzdychać? Otóż mało, tak więc jak to mówią: na bezrybiu i rak ryba. Choć Starry Sky to na pewno nie arcydzieło, jest ono serią z gatunku „całkiem w porządku”, a ja, mimo biadolenia, nie mam zamiaru jej sobie odpuszczać ;)

Panom polecam trzymać się na bezpieczny dystans, ale panie zdecydowanie mogą rzucić okiem, jeśli chcą czegoś prostego, romantycznego i mieć na kim zawiesić oko xD

Ocena: 6+/10 (miejmy nadzieję, że po wolnym starcie, następne odcinki będą dużo lepsze ^^)

Screeny:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 26 grudnia 2010, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 12 komentarzy.

  1. KissAngelsTears

    Może zacznę od seiyuu, bo aż mnie korci. Powiedziałaś ,,Yuuichim Nakamurą”?! *-* CZY TO REALNE?! O NIE! Wersja obowiązkowa! Który pan i znak zodiaku ma?! *-* Bo ja już kocham tą postać *-* (mimo, że jeszcze nie widziałam tego xDDD) (wielka fanka Ikuto się wybudziła xDD). OMG! I głosik Oza nawet jest! :D (no to mnie mniej zdziwiło xDD) Jak tu pamiętam jest też głosik tego……….noż kurczaki…..tego blond rycerzyka z fiołkowymi oczami co z Naną Mizuki podstwiał głos, mojego ukochanego Zero z VK i (po co ten…………pan tu jest? ==(antyfan Tadageja się włącza co oznacza złość)) Tsukasa z SC :D No rzeczywiście śmietanka panów się trafiła ;D No nie, wersja jak dla mnie obowiązkowa i jeśli nie obejrzę to się powieszę xDDD
    Co do krechy……Boże! O_O A ja myślałam, że tylko w La’corda są przesłodzeni wyglądem panowie O_O (jak dla mnie, to ich te oczy są za słodkie jak na chłopaków ==). Ale przyznaję Ci rację. Patrzę na te screeny i widzę podobieństwa jeśli chodzi o VK (cholernie kojarzy mi się screen 8 z twarzą Zero) chociaż jak patrzę na tę główną bohaterkę coś mi się nie zgadza i korzarzę z innym anime, ale może pamięć mnie zwodzi. No cóż. Z czasem się przekonam xDD
    I jasny gwit, masz rację! :O Ta mała na 4 screenie to taka mała a’la Utau. Jedyne co można po niej rozróżnić to to, że jej włosy są grubsze. No Utau ma, nawet w kucykach, cieniutkie włosy jak niteczki, a tu są puszyste. Jednak olewajmy mój wzrok xDD
    Jesteś bliźnięta? O_O Ja też xDDDD Mam nadzieję, że zobaczę ten znaczek wkrótce w tym anime, ale i tak (widząc po Twojej tapecie xDD) nie przypadł mi do gustu ten pan (no trudno aż tak to nie było go znaleźć xDD) xDD Bardziej podoba mi się pan ,,główny bohater” i ten taki rudawy z 24 screena (widać, że taki radosny co ja akurat lubię :D tak samo jak z La’corda Hihara, którego najbardziej lubię :D (potem jest, of course, Len xDD) :D
    Hej, a jakaś muzyczka? T^T Nie było żadnego OP albo ED? :( Żadnej nawet melodyjki w tle? T^T No tak ładnie seria się zapowiada, a tu nie ma krytyki myzuczki T^T Heh, trudno.

    No i masz xDD Znowu się rozpisałam xDDDD No cóż. Taka już jestem xDDDD
    Ogromne pozdrowienia i, przepraszam ,ze tak późno, ale Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku życzę Tobie i wszystkim Twoim czytelnikom! :D

    • Tak, tak, postacie a właściwie to główna bohaterka od razu kojarzy się z Vampire Knight :D Ale tutaj mają ładniejsze oczy :D Mundurki też bardzo podobne. Kocham to anime, postacie sa bardzo ładne ale przez jakiś czas miałam problemy z odróżnianiem pana-ryby od pana-barana x3 Tak wogóle to na tym blogu znalazłam wzmiankę o tym, więc dzięki za info :D
      Seria jest chyba ciągle w realizacji, wiesz moze kiedy wydawane są kolejne odcinki i jak to jest w polskim tłumaczeniu?

  2. Yuuichi Nakamura? Mój Ikuto??!! No, anime ląduje w „do obejrzenia” :D Jun Fukuyama, Akira Ishida – wspominałam już, że kocham „Pandora Hearts”?

    Ściągam to jutro. Walić całki i pochodne!

  3. Hehe. Obejrzałam sobie masę filmików na youtube, żeby zobaczyć coś więcej przed anime, no i oczywiście wzięłam się za grę. A po grze, jak tylko zobaczyłam pierwszą wersję pierwszego odcinka, jaka się ukazała, natychmiast obejrzałam. To, co mnie zaskoczyło… Odcinek trwał 11 minut. Wcześniej wyczytałam, że miało być 13 po 30 minuty, które miały wychodzić, co miesiąc, no cóż, nieważne. Jeśli chodzi o Tsukiko, racja była podobna do Utau, ale co ważniejsze… W końcu ma oczy! ^^ Ogółem nie narzekam, czekam na Tsubasę x3

  4. Reverse harem – na plus, zniewieściali chłopcy – na minus. Ech, ja tego raczej oglądać nie będę :(

  5. To tylko preview! Starry Sky ma na dobre rozpocząć się 4 lutego.

  6. Ja tak trochę na inny temat (głęboko wierzę, że pierwszy odcinek SS był tylko prologiem, bo inaczej się załamię): Wiesz może co z ‚Goulart Knights Evoked The Beginning Black’? 2dni po premierze, a tu ani wersji z subami, ani RAWów… Cisza. Wyemitowali to w końcu? ;<

  7. AAAaaaaaaaa!! NIe wiem co napisać:(
    Czekałam na tą serię tak długo, a po obejrzeniu tego odcinka mam nijakie odczucia. Już sama nie wiem czy mi się podobało czy nie…
    Przede wszystkim dlaczego to było takie krótkie?? nie miało przypadkiem być 30 min.. Nie potrafię tego ocenić po tak krótkim odcinku, dla mnie praktycznie nic nie wniosło… Czekam na dalszą część:) Bo poza wspomnieniami bohatera praktycznie niczego się nie dowiedziałam.., a seiyuu?? nie mam pojęcia jak udało im się złapać tak wspaniałą ekipę:) Chyba największy plus tej serii.
    AA tak apropo mile zaskoczył mnie głos Tsukiko, ponieważ przy innych postaciach ta aktorka miała dość mocny głos np Rukia z Bleach, ale widać japońscy aktorzy głosowi są bardzo zdolni;)
    Czekam do następnego odcinka..

  8. Ja uwielbiam StarrySky z niecierpliwością czekam na arc Kazukiego! *.*
    Myślę, że ta seria, jest stworzona na jakiś megahit…
    I wygląda na to, że kierowana jest głównie do tych co znają SS, bo oni są zaznajomieni z bohaterami, a osoba co pierwszy raz spotyka te postacie może być wrzucona od razu na głęboką wodę…
    Sądzę, że to anime to po prostu dodatek jak mangi, dramy etc…
    Ci co znają SS pokochają to anime, bo to niesamowita sprawa zobaczyć swoje ulubione postacie w anime :)

    Ps. Dawno mnie tu nie było, ale może mnie jeszcze pamiętasz xD

  9. Boże Yoh *________________________*

  10. bo to w zasadzie reklama gry jest. albo-uzupełnienie. jak przejdziesz grę to anime staje się logiczne i przyjemne :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: