Psychic Detective Yakumo – Odcinek 01

Hej hej – dotarłam jak widzicie w jednym kawałku z tych Katowic ;P Studia… cóż – są jak studia <wzdycha> Dużo chodzenia, biegania, załatwiania różnych rzeczy itp. Weekend natomiast mam zawalony relacjami dla wszystkich, którzy chcą się dowiedzieć „jak było” + różnymi wypadami ze znajomymi z tego samego powodu, czyli podzielenia się wrażeniami xD

Notkę tą już miałam skrobnąć wczoraj, ale zabraliśmy się z rodzinką za oglądanie seriali oraz „Ostatniego Władcy Wiatru” i trochę już potem nie miałam natchnienia (1 w nocy nie owocuje zbyt udanymi tekstami xD). Teraz jednak już z czystym sumieniem mogę się brać za pisanie i opisanie moich wrażeń dotyczących Psychic Detective Yakumo :) Od pierwszych zapowiedzi był to jeden z moich sezonowych faworytów i muszę przyznać, że nadal tak jest :)

PS: Widzieliście?! Wyszedł nowy trailer do Supernatural the Animation! ^^ Musze przyznać, że póki co utrzymuje klimat serialu, a ja tym bardziej nie mogę się doczekać premiery tego anime :) Btw, cover „Carry On My Wayward Son” rozłożył mnie na łopatki xD

Streszczenie: Haruka to studentka drugiego roku – po pewnym nieprzyjemnym wydarzeniu związanym z wizytą razem z przyjaciółmi w tajemniczym budynku, który ponoć jest nawiedzony, dziewczyna zwraca się o pomoc do Yakumo Saitou, chłopaka, który ponoć widzi to co zwykli ludzie nie dostrzegają. Prosi go by uratował jej koleżankę prawdopodobnie opętaną przez złego ducha. Okazuje się jednak, że to oraz tajemnicze samobójstwa, są tylko jednym z kilku elementów składających się na poważniejszą zbrodnię popełnioną w przeszłości. Naszej dwójce bohaterów udaje się rozwiązać zagadkę lecz to nie koniec dziwnych wydarzeń mających miejsce w ich miasteczku…

Przemyślenia: Jedno jest pewne – to nie jest anime dla każdego. Dość powoli się rozwija (oczekujesz dynamizmu? Tu go nie znajdziesz), nie promieniuje feerią barw (kolorki są raczej stonowane), zaś kreska jest bardzo specyficzna. Obstawiam też, że tytuł ten będzie sporo bazował na emocjach (tak tych którzy żyją, jak i tych, którzy już umarli) …Jednak mimo to, naprawdę mi się podobało ^^

Klimat jest tutaj jedną z najważniejszych kwestii – potrafi przyprawić o lekkie dreszcze, a jednocześnie całość nie oddala się zbytnio od tytułowo detektywistycznego wątku. Chłodna analiza, zbieranie poszlak a następnie inteligentna dedukcja łącząca w całość do tej pory niepowiązane elementy. We wszystko wpleciona jest dwójka niepasujących do siebie bohaterów – dręczona wyrzutami sumienia Haruka oraz teoretycznie aspołeczny Yakumo i mamy prawdziwą mieszankę z kosmosu ;) Można by rzec: „Z czym to się je???”, okazuje się jednak, że zamiast niestrawności, dostajemy naprawdę interesującą i jedyną w swoim rodzaju serię ^^

Ciekawa jest kwestia naszego chłopaka – niby wydaje się taki obojętny na wszystko, a mimo to decyduje się pomóc dziewczynie. Jaki jest tego powód? Jego tajemnicze czerwone oko widzi rzeczy paranormalne, ale nie sposób się nie zastanawiać skąd się ono u niego wzięło oraz jakie ma powiązania z dziwnym mężczyzną na końcu odcinka. Pytania się namnażają z minuty na minuty, co zdecydowanie jest dobrym zabiegiem mającym na celu utrzymać oglądalność. Jeśli chcemy poznać odpowiedzi, trzeba oglądać dalej i ja na pewno tak właśnie zrobię, ponieważ PDY miało swoją szansę, swoje 25 minut… i udało mu się mnie „kupić” ;]

Muzyka jest ultra dziwna i mówię tu oczywiście o openingu. „Key” wykonywane przez Daisuke Ono, czyli seiyuu Yakumo, to piosenka tak specyficzna, że ciężko ją sklasyfikować pod jakikolwiek gatunek. Prawda jest jednak taka, że posiada niezwykłą siłę i tak oddziałuje na człowieka, iż trudno jej nie polubić ;) Ja mimo pierwszego wrażenia typu „what the hell?!”, z przyjemnością odpaliłam ją sobie jeszcze kilka razy bo naprawdę mi się spodobała :) Ending za to („Missing You” Lisa Komine), to już bardziej normalny utwór – spokojny i stonowany, czyli „nie drażni, ale raczej nie dla mnie” ;)

Ech… nie czytałam mangi, więc nie potrafię powiedzieć, czy ją dobrze odzwierciedla, ale jedno jest pewne – biorę się za nią „teraz, zaraz”, jak tu lubiła mawiać moja była wicedyrektor ;] Nie wytrzymam do przyszłego tygodnia, żeby poznać co będzie dalej ;P

Ocena: 7/10 („good” MAL) [prawdopodobnie podniosę tej serii później ocenę, ale na razie będzie siódemeczka, za trochę wolny start ;)]

Screeny:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 10 października 2010, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 8 komentarzy.

  1. Ja jednak trochę się zawiodłam na pierwszym odcinku :(
    Czasami miałam wrażenie niektóre sceny zostały specjalnie ucięte żeby napchać jak najwięcej do odcinka… w mandze jest to zrobone dużo lepiej. wszystko łączy się płynnie ze sobą. Główny bohater też jakiś taki sztuczny mi się wydaje i do tego dobił mnie kolor włosów Haruki.
    Co do openingu przyznam, że spodobał mi nawet bardzo. Daisuke Ono jest jednym z moich ulubionych seiyuu i bardzo byłam ciekawa jak sobie poradzi wokalne i wydaje mi się, że całkiem dobrze słucha się tej piosenki.
    Mimo wszystko dam jednak szansę tej serii bo bardzo spodobała mi się manga. Anime z tego co widziałam będzie miało trochę więcej wątków więc może się zrobić ciekawie. Przypomina mi również trochę ,,Ghost Hunt”,
    które bardzo mi się podobało więc może utrzyma ten sam klimat.
    PS. Dla wszystkich, którzy planują przeczytać mangę uprzedzam, że są dwie wersje. Nie różnią się może zbyt fabularnie ale rysowane są przez dwóch różnych artystów. Ta , na podstawie której robione jest anime chyba nie jest jeszcze skończona i jest trochę bardziej rozwinięta wątkowo..

  2. A ja jakoś tak wyczekiwałam na te wszystkie serie a jeszcze żadnej nawet kijem nie tknęłam xD.Oprócz MM! -.-.Na razie nie mam zbyt czasu(nauka ;/).Oprócz paru serii to ten sezon(jak dla mnie!) słaby…A ty co o nim sądzisz?
    P.S.Muszę się pochwalić że wczoraj byłam na pierwszym moim konwencie xD.Haha :P!

  3. Było dużo emocji, chciało mi się płakać, a wszystko, wszystko, wszystko (kreska, muzyka, bohaterowie, fabuła, wydarzenia) podobało mi się średnio. No, normalnie każdej tej rzeczy dałabym 5/10 xD. Kreska była faktycznie zwykła, nie odstawała od normy. Muzyka to szał, jeśli chodzi o opening, lecz ending nie wpasował się w moje gusta (1+1=2 2:2=1 1/2). Bohaterowie.. ee. . Yakumo mnie niczym specjalnie nie zaskoczył, a i nie lubię takich bohaterek jak Haruka.. O podobnej fabule już nieraz słyszałam (te oczy..) i wydarzenia choć ciekawe, to trochę nie dla mnie, bo ja straszydło jestem, o czym ci juz mówiłam.;p
    Ja bym to kontynuowała tylko jakby ktoś mi powiedział, że przez całą serię, gdzieś tam w tle będzie się rozwijał romans Haruka+Yakumo ^^ No, i musiałabym siedzieć bratu na kolanach przy watchingu, żebym nie zemdlała ze strachu..xDD Dla mnie to może być horror, a nie kryminał..
    Nie umiem tej serii ani nienawidzić, ani kochać..xD Dlatego lepiej siądę przy dramie.;p

  4. Również obejrzałam pierwszy odcinek tej serii i muszę przyznać ze mi się spodobał ;) . Bardzo zaciekawiła mnie postać Yakumo, lubię ten typ bohaterów. Co do wątku był jak na razie dobry, nawet bardzo, jednak trzeba jeszcze poczekać aż się rozwinie ^^. Grafika ładna, wszystko dobrze się komponowało. Zapowiada się na jedną z lepszych serii tego sezonu :3

  5. To anime jest świetne… Naprawdę gorąco polecam! Od czasu Detektywa Conana(czytam mangę) bardzo, ale to bardzo pokochałam kryminały detektywistyczne.

  6. No powiem, że dosyć ciekawie. Ubóstwiam detektywistyczne książki, filmy itp. więc chętnie też sięgne po to anime :D Super! :D Jeszcze emocje do tego *-* Normalnie żyć, nie umierać xDD
    Widać, że kreska już ładna tylko dlaczego skądś ją kojarzę jak patrzę na obrazek głównego bohatera?! xDD Jeju, wszystko mi się z innym anime lub mangą się kojarzy xDD Ale się znalazł znawca u mnie xDD
    ………CZY TY NAPISAŁAŚ DAISUKE ONO?! *-* O BOŻE! Ubóstwiam faceta na całego! :D Skoro zaśpiewał, tym bardziej muszę zacząć oglądać *-* Mój Sebuś (tak, Kuro mam wybite na blaszkę i kocham Sebę i Ciela ^^) śpiewa! *-* No nie mogę tego przeoczyć! *pędzi oglądać*
    Recenzja superowa i bardzo mnie zachęciła do obejrzenia :D

    Pozdro ^^

  7. Hm.. Całkiem fajnie się zapowiada, ale poczekam na ocenę całości. Wiem, że to trochę chorobliwe, ale ja strasznie lubie jak jest BUZI ;D. Już nie mówie o wielkiej miłości, ale jak jest romantycznie to mi się łatwiej zasypia xD. Główny bohater wygląda mi na typa „Nie nie mówie”, a to jest sexy! W każdym bądź razie wyczekuje twoich nowych notek!

    CYA ;*

  8. @Alex18
    Hmmmm… Tutaj muszę Ci przyznać rację. Po przeczytaniu obu mang dochodzę do wniosku, że w anime faktycznie wszystko jest jakieś takie… jakby scenarzystom się strasznie spieszyło i za dużo chcieli upchnąć do tych odcinków. Może gdyby seria była zapowiedziana na więcej epizodów, wyglądałoby to inaczej, a tak wydaje się, że chcą oni zmieścić jak najwięcej materiału w tych 13 odcinkach, ale za to tracą przy tym na jakości :(
    JEDNAK – nie zmienia to faktu, że PDY to jak na razie jedyna seria tego sezonu, która trzyma mnie przy ekranie, i z którą chcę być na bieżąco mimo braku internetu w akademiku i innych przeszkód ;) Coś w niej jest, co niesamowicie mnie przyciąga ^^

    Wracając zaś jeszcze do tych mang – osobiście bardziej podoba mi się styl rysowania „Shinrei Tantei Yakumo” (czyli ten, na którym wzorowane jest anime), ale za to fabularnie przyjemniejsza póki co jest „Shinrei Tantei Yakumo – Akai Hitomi wa Shitteiru”. Oczywiście ciężko jeszcze cokolwiek podsumowywać, jako że wersja z podtytułem jest skończona, a ta bez jest ciągle na on-going, zaś skanlatorzy wleką się z nią wprost niemiłosiernie, jednak zdecydowanie są to serie, które można polecić do przeczytania osobom, które lubią gatunek „mystery” ^^ Mnie się podobało :)

    @Aoi9709
    MM? To ja znów tego nie oglądałam ;) Ogólnie mnie sezon pozytywnie zaskoczył – jest sporo serii, które mi się podobają, a właśnie PDY jest moim głównym faworytem (Bakumana muszę dopiero nadrobić :)). Wszystko zależy po prostu od tego co kto oczekiwał – ja chciałam akcję i ją raczej dostałam ^^

    O! Konwent mówisz? I jak wrażenia? ^^ Ja byłam póki co tylko na konwencie fantastyki, ale na konwent M&A tez mam zamiar się przejechać w przyszłym roku, więc może się kiedyś spotkamy face-to-face :)

    @Aikee_chan
    W takim razie ja będę tą osobą – aktualnie jestem na 6 odcinku i faktycznie to Haruka+Yakumo w tle się dość fajnie rozwija ^^
    Po za tym nie przesadzasz aby zbytnio? :) Mnie ta seria totalnie nie wydaje się straszna – taki właśnie tajemniczy-kryminał, niż horror z krwi i kości.Nie ma się za bardzo gdzie przestraszyć ;D
    Btw, też mi się ten motyw z czerwonym okiem kojarzy, ale oprócz Vincenta z PH, jakoś nie mogę skojarzyć nic innego – masz może jakieś propozycje, gdzie jeszcze to widziałyśmy? ^^

    @Azura
    Oj tak – Yakumo jest naprawdę fajny. Bohater, który jest zamknięty w sobie, co buduje wokół niego tajemniczość + ten nieodłączny cynizm awwwww~ Oglądam Dr Housa ze względu na fajnie sarkastyczną postać głównego bohatera i nie wiem czemu, ale Yakumo wydaje mi się dokładnie tym samym typem charakteru ^^ (co oczywiście działa na wielki plus :))
    Również uważam, że jest to jedna z lepszych, o ile nie najlepsza seria tego sezonu – brakowało mi takich produkcji w ostatnich latach :) Szczerze polecam też obie mangi ^^

    @maxiorka
    W takim razie mam dla Ciebie murowany hit (o ile go jeszcze nie czytałaś :)). Manga nazywa się „Spiral: Suiri no Kizuna” („Spiral: Bonds of Reasoning”) i jest chyba najlepszą tego typu produkcją jaką miałam przyjemność przeczytać ^^ Nie wiem jak jest z anime, ale manga, to prawdziwe cudeńko :)
    „The melody of logic always plays the notes of truth” – mój ulubiony cytat z całej mangi, okropnie mi zapadł w pamięć ^^

    @KissAngelsTears
    Właśnie o to chodzi – brakowało ostatnio takich dekektywistyczno-tajemniczych-ponad-naturalnych-opowieści, a PDY, to odpowiedź na nasze błagania xD
    Tak tak – Daisuke Ono śpiewa i robi to naprawdę dobrze :) Opening okropnie mi się podoba (wersja pierwsza najbardziej), za to, że jest tak totalnie dziwny, ale jednocześnie bardzo interesujący i… „inny” od tego, do czego nas aktualnie przyzwyczaił przemysł muzyczny :) Ogromny pozytyw ^^
    Cieszę się – starałam się jak mogłam :D

    @rudebabsko
    Powiem Ci, że w miarę z kolejnymi odcinkami ten wątek, nie tyle miłosny, co raczej „romantyczny”, powoli się rozwija, więc nadzieja jest, choć szczerze mówiąc na „buzi” [xD] moim zdaniem jest mała szansa ;] Taaaak, Yakumo jest fajny ^^ Taki typ bohatera, który jest dziwny, ale nie sposób go nie polubić :)
    W takim razie ja postaram się je wyprodukować, czytaj: zapędzę mojego wena do pracy xD

    Pozdrawiam ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: