Ao no Exorcist – rodziny się nie wybiera…

Tytuł: Ao no Exorcist / Ao no Futsumashi (青の祓魔師)
Autor: Kazue Katou
Serializacja: Jump Square
Rozdziałów: ?? (4+ tomy)
Status wydawniczy: Trwający
Status skanlacyjny: Trwający
Gatunek: Akcja, Fantasy, Shounen, Siły nadprzyrodzone
MangaUpdates: LINK

PS: Gome, gome – ostatnio nie pisałam, bo zwiększyła mi się częstotliwość jazd… inaczej! Nie tyle „częstotliwość” co „natężenie” – zaczęłam już dwugodzinne sesyjki z jazdą w dużym mieście (początkowo jeździłam góra godzinę i to po małym miasteczku), co sprawia, że czuję się totalnie „wypluta”, jeśli rozumiecie co mam na myśli ;) To jest tak pieruńsko męczące (jako, że jeździ się dwójkami, to zwariować można po tych 4h w samochodzie!) – i nie mówię tu o wysiłku fizycznym, a raczej presji psychicznej, iż dosłownie po powrocie do domu mam po prostu ochotę wyłożyć się na fotelu i zasnąć ;]
PS2: Pewnie Ci co się tym interesują i tak wiedzą, ale… Nareszcie rozpoczął się 3 sezon „Merlina”!!! <hura!!> xD Całą niedzielę polowałam na napisy i kiedy je wreszcie dorwałam wieczorkiem, byłam wniebowzięta ;D Dzisiaj mamy już kolejny odcinek, a co się tyczy pierwszego – więcej Merlina i Arthura? Jestem na tak xD Interakcje tej dwójki rozkładają mnie na łopatki ;) Więcej Morgany? Oż ta jędza! Choć nie lubię Uthera, to z Morgusi zrobił się obiecujący czarny charakter ;P
PS3: Wieecieeee? Fajne to Neverwinter Nights ^^ Powoli kończę drugi rozdział i muszę przyznać, że giereczka (mimo swojego wieku) niczego sobie :) Jako, że w KOTORze grałam wojowniczką, a w Dragon Age’u elficką czarodziejką, to w NN wybrałam pół-elfkę łuczniczkę (łowczyni) – jest całkiem fajnie (moja Aylee każdemu potrafi dokopać ;P), choć jednak magowie zawsze będą moją ulubioną klasą ;]
PS4: Umyłam dzisiaj całe piętro, ugotowałam obiad i upiekłam ciasto, dlatego mam nadzieje, iż rozumiecie, że oprócz tej notki, dziś już totalnie nie chce mi się nic innego robić ;D

Świat ten składa się z dwóch wymiarów, które połączone są ze sobą na zasadzie lustra i odbicia, które w nim dostrzegamy. Pierwszy z nich to Assiah – świat, gdzie żyją ludzie, drugi zaś, Gehenna, jest ojczyzną demonów. Zazwyczaj podróżowanie pomiędzy tymi dwoma rzeczywistościami, albo jakikolwiek kontakt między nimi jest niemożliwy, jednakże demony znalazły lukę w tym systemie i mogą przeniknąć do świata ludzi poprzez opętanie żyjącej tam istoty. Nie wszyscy jednak mogą skorzystać z tej metody – ze względu na swą potęgę Szatan, bóg demonów, natychmiast uśmierca każdego kogo opęta, ponieważ zwykli śmiertelnicy nie są w stanie wytrzymać ogromu jego mocy. Z tego też powodu, stworzył on w ludzkim świecie Rina, jego syna, który tym samym powinien być wystarczająco potężny, aby stać się jego „naczyniem”. Czy jednak chłopak przystanie na plany swojego „ojca”? Może wybierze inną ścieżkę? Stanie się kimś innym? …Może zamiast tego zostanie egzorcystą?

Obiecałam, że będzie też coś dla chłopaków, więc proszę bardzo! :) Tak, tak – będąc dziewczyna, ja też uwielbiam shouneny, ale cóż poradzić? Zawsze jeśli chodziło o gust, to byłam okropną chłopczycą xD

Wracając jednak do tematu – „Niebieski Egzorcysta”, to tytuł na jaki natknęłam się jakiś czas temu, szukając dla siebie jakiejś nowej serii akcji, bo póki co to tylko Fairy Tail będące tygodnikiem jest w stanie utrzymać mnie przy życiu częstymi updateami ;] Jako, że ostatnio wkręciłam się w temat okultyzmu i egzorcystów (<ekhm>D.Gray-Man<ekhm>), to z chęcią postanowiłam zapoznać się i z tą mangą. Okazało się, iż był to naprawdę dobry wybór!

Historia w głównej mierze pokazuje jak nasz bohater radzi sobie z rewelacją o nazwie „jesteś synem Szatana”. Chłopak mimo naprawdę ciemnej przyszłości jaka się przed nim rozpościera, nie poddaje się, pomału uczy się działać w grupie, zdobywa przyjaciół… i żyje w strachu przed utrata tego wszystkiego, gdy jego straszna tajemnica ujrzy światło dzienne. Rin jako taki, jest okropnie sympatyczny – czasami jest niesamowicie głupiutki, to znów wpada w tryb tsundere, a innym razem przyczynia się do fajnych komediowych sytuacji :) Reszta ferajny też ciekawie go dopełnia – mamy genialnego brata bliźniaka naszego bohatera, Yukio, niezdarną Shiemi, czy tajemniczego Mephisto, którego bardzo ciężko rozgryźć (trochę przypomina mi Breaka z Pandora Hearts ;D).

Do tego oczywiście mamy bardzo fajne sceny walki – kreska w tym wypadku jest dużym plusem, jako że jest ładna, ale jednocześnie nie czuje się przy niej przesytu detali, gdzie to później nie można dojść do tego kto tu z kim tak w sumie się fechtuje. Ogólny projekt postaci także jest świetny – idealnie pasuje do klimatu. Patrząc np. na takiego Rina, niby trudno byłoby go nazwać bishonenem, ale z drugiej strony, stwierdzenie, iż jest całkiem przystojny, przechodzi już przez gardło bez najmniejszych problemów :) Po za tym kreska strasznie mi coś przez cały czas przypominała, ale do tej pory nie mogę wymyślić co ;) (btw, Rin wygląda trochę jak Gray z FT xD)

Podoba mi się też całkiem profesjonalnie wyglądające wmieszanie do serii motywu egzorcystów, gdzie to pełno mamy przeróżnych inkantacji, ochronnych rysunków, czy też wody święconej. Daje to bardzo rzeczywisty i prawdopodobny efekt, choć nie mam zielonego pojęcia, czy autorka faktycznie korzystała z istniejących formułek, czy wymyślała własne :) (psalmy zapewne zaczerpnięte są z biblii, ale co do reszty się nie orientuję)

Podsumowując – Ao no Exorcist, to genialna manga, która przez ostatnie dnie naprawdę dostarczyła mi sporo rozrywki ^^ Jest fajna, dużo się w niej dzieje, bohaterów łatwo polubić, a humor przyjemnie bawi. Jedynym minusem jaki na chwilę obecną jestem w stanie wymyślić, to jej mała ilość – co to jest 14 rozdziałów?! Ja chcieć więcej!! Do tego na takim cliffhangerze się skończył ostatni chapter, no! xD

Ocena: 9/10 (MAL: „great”) [Poważnie zastanawiałam się, czy nie dać dychy ^^]
Przeczytaj online: MangaFox
Skanlacje ENG: J.A.C. Group, Franky House & NoName-Scan, I Eat Manga
Skanlacje POL: Manga Library

Obrazki:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 18 września 2010, in Manga, Różne, Recenzje and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 14 komentarzy.

  1. Wiesz od jakiegoś czasu czytam twojego bloga i uważam że jest super. A ostatnio dużo wspominasz o D-Gray Manie (jeśli źle napisała to sorry) i przypomniała mi się ankieta JPF na Facebooków „Jaka mangę chcielibyście przeczytać po polsku?” i z tego co pamiętam jedną z pozycji była właśnie ta manga.
    Jeśli chodzi o „Ao no Exorcist” na razie nie kręcą mnie takie rzeczy, ale kto wie co przyniesie przyszłość.
    No cóż na razie to tyle. Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga i na egzaminie na prawko:)

  2. Brzmi interesującą no i bohaterzy wydają mi się wyjątkowi ~chyba tu się nie myle ;)
    Ogromnym plusem są polskie skanlacje i ta kreska, jest śliczna ^ ^

  3. Oho, tez zaczelam sama to czytac jakis tyszein lub dwa temu:P i nawet fajne (troszke zalatuje DGM^^), choc dalam nieco nizsza ocene niz ty (8:P). Mam jednak nadzieje na ekranizacje tego cudenka^^Hehe, zdajesz prawko?;) Ja juz jestem po (i dzieki BoguXD)

  4. manga nie moje klimaty, od okultyzmu staram się trzymać z daleka (tak, nadal mam czasem koszmary po „Egzorcyzmach Emily Rose” obejrzanego na religii w gimnazjum) więc to nie dla mnie :D

    Juhu, „Merlin” się zaczął! Ściągam właśnie drugi odcinek ale niestety napisów jeszcze nie ma. O Matyldo, nie chce oglądać bez napisów bo połowy nie zrozumiem (odzwyczaiłam się od głosu Colina i po prostu nie rozumiem co on mówi!!) ale nie wiem czy uda mi się wytrzymać :D

    A z prawem jazdy to wiem jakie to męczące – co prawda ja jeszcze niestety (stety?) nie zaczęłam kursu ale pamiętam jak moje przyjaciółki miały. Z tym, że one najwyżej po 2 godziny i nie nie słyszałam o jeździe dwójkami.

    • @monilip „tak, nadal mam czasem koszmary po „Egzorcyzmach Emily Rose” obejrzanego na religii w gimnazjum” – to zabrzmiało znajomo. W pewnym gimnazjum w Warszawie, na religii też były puszczane „takie” filmy przez zakolczykowanego katechetę… Ciekawe czy mówimy o tej samej szkole ;)

      @Shourii Przepraszam, za ten nikczemny offtopic, ale nie mogłam sie powstrzymać … *.*

      • Nie mówimy, ja jestem z Katowic. I moja katechetka nie była zakolczykowana, lubiła za to chodzić z skórzanych, krótkich spódnicach :P I miała dorosłęgo syna!

  5. super blog :3
    Brakuje mi tu Fushigi Yuugi :>

  6. @Monika
    Dziękuję bardzo ^^ Staram się jak mogę, żeby mój blog był poczytną, przyjemną lekturą, dobrą jako po-szkolny relaks ;)
    Tak tak – JPF umieścił DGM w swojej ankiecie i naprawdę mam wielką nadzieję, że go wydadzą, choć przeczucie mi podpowiada, że stanie się tak dopiero po zakończeniu FMA. Obie serie mają podobne tchnienie, tak więc D.Gray-Man, świetnie zastąpiłby na rynku lukę po Alchemiku ^^ Swoją drogą, szczerze polecam tą serię, bo jak dla mnie jest to genialna manga :)

    Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie zaproponowane przeze mnie tytuły wszystkim spasują, ale w sumie o to mi chodzi – duża rozbieżność pomoże każdemu znaleźć coś dla siebie :) Mam nadzieje, że i Ty sobie coś wybierzesz ^^

    Hehe dzięki – póki co jeszcze mam około 20h do wyjeżdżenia, ale „powodzenia” na pewno się przyda ;D

    @Ayame
    Bohaterzy są właśnie bardzo wyjątkowi, ponieważ np. jeden chłopak, który wygląda na mangowy typ osiłkowatego idioty, tak naprawdę okazuje się intelektualistą itp. ;] No i podzielam zdanie o ślicznej kresce – także bardzo mi się podoba, choć nie mogę pozbyć się wrażenia, że coś mi ona przypomina, hmmm…?

    @tear66
    Ja szczerze mówiąc miałam ten tytuł w planach jeszcze przed DGM, a jako że teraz mam fazę na takie klimaty postanowiłam dać tej mandze szansę ^^
    Właśnie przez cały czas sobie myślę, że anime „Ao no Exorcist” byłoby genialne – mam nadzieję, że twórcy nas kiedyś wysłuchają ;D Jednak póki co jest chyba jeszcze za mało rozdziałów, żeby o czymkolwiek myśleć :(
    Heh taaaaa, na razie robię kurs – jeszcze sporo przede mną xD Ale podoba mi się jazda samochodem ^^ A Ty zdałaś za którym razem? Pochwal się :D

    @monilip
    Powoli zaczynam się zastanawiam czy to ze mną jest nie tak, czy jak? Bo mnie naprawdę ciężko przestraszyć, a z horrorów, to się raczej śmieję xDDD

    Dokładnie! Juhu! Drugi odcinek był genialny – ostatnia wymiana spojrzeń Merlina i Morgany to już zapowiedź otwartej wojny. Będzie się działo ;] Podoba mi się też to, że Merlin faktycznie staje się dla Artura kimś takim jak ten Merlin z legend – mądrym doradcą, zamiast zwykłym, niedocenionym sługą :) (choć momenty komediowe pomiędzy tą dwójką nadal rozkładają mnie na łopatki [śmiech]) Już się nie mogę doczekać jutra xD Napisy zawsze udaje mi się znaleźć w niedzielę wieczór, więc około 20 zasiadamy z rodzinką (wszyscy patrzą xD) do oglądania ^^

    Kurs jest bardzo męczący, ale fajnie jeździ się samochodem – mnie się strasznie spodobało i polecam się zapisać ^^ Btw, u mnie akurat jest tak, że jeździ się dwójkami, ponieważ tym sposobem zaoszczędza się czas na dojazd do dużego miasta i dłużej pojeździsz już tam a miejscu :)

    @Ayame &monilip
    Ayame, Ty się offtopem przejmujesz, jak my tu z monilip notorycznie seriale w komentarzach obgadujemy xD

    Tak chcę wtrącić do tej wymiany zdań – my też oglądaliśmy w liceum „Egzorcyzmy Emily Rose”, więc to już chyba jakaś norma w szkole jest xD Film bardzo fajny, a puścił nam go ksiądz, który np. słucha metalu i gra na gitarze elektrycznej ;P

    @katm
    Dzięki ^^
    Fushigi Yuugi szczerze mówiąc mam w domu tylko jeden tom, więc ciężko mi jeszcze napisać coś konkretnego o tej serii – kiedyś muszę dozbierać resztę, ale póki co mam na oku parę innych tytułów ;)

    Pozdrawiam ^^

    • Hehe, to prawda:P zanim byloby anime musialo by wyjsc z 50 chapterow:P Ja to zaczelam czytac wlasnie dlatego iz w oczekiwaniu na kolejny rozdzial DGM szukalam czegos w podobnuch klimatach..i tak to wyszlo:P
      Za to jesli chodzi o prawko to niestety dopiero za drugim razem mi sie udalo, nienawidze tego typu egzaminow:P zawsze mnie zzera stres i nawet jak cos umiem to mi nie wychodzi=_=*
      A tak w ogole to masz juz moze planowany termin egzaminow? Ja swoj znalam po 20h jazd:P A no i powodzenia^^

    • Widzisz, w liceum! A mi to puścili w trzeciej gimnazjum. A mojemu bratu klasie katechetka chciała to puścić w pierwszej gimnazjum. I, że moja mama nie wyraziła zgody to zemściła się na moim bracie i dała mu 4 z religii na koniec.

      Liceum to liceum, w gimnazjum to jednak są jeszcze dzieci (bez urazy gimnazjaliści :P)

      • @tear66
        50 chapterów [spogląda na licznik] …taaaaaa, jeszcze dużo czekania przed nami ;D
        Ja właśnie w sumie też się najbardziej tego boję, że zawalę na czymś głupim, bo się zestresuje, a nie dlatego, że nie umiem. Po za tym co się przejmujesz – słyszałam, że najlepsi kierowcy zdają za drugim razem xD (a najgorsi za pierwszym ;P)
        Termin egzaminów? Oj nie nie – ja dopiero mam 11h wyjeżdżone, wiec o takich rzeczach, to ja jeszcze nie myślę ;]

        @monilip
        No wiesz – 3 gim, a pierwsza liceum, to nie znów aż taka przepaść ;D
        O, widzę że Twoja mama jest bardzo konserwatywną kobietą, która trzyma się oznaczeń wiekowych – rzadka cecha w dzisiejszym świecie :) Ale to dobrze – widać się o was troszczy… choć z drugiej strony ja od małego oglądałam horrory i przejawiałam dziwną cechę, a mianowicie po horrorach spałam tak spokojnym i twardym snem jak nigdy [śmiech] Po za tym jak widać przez to uodporniłam się na takie rzeczy i właśnie ciężko mnie przestraszyć – chyba mam już za bardzo zwichrowaną psychikę xDDD

        „Liceum to liceum, w gimnazjum to jednak są jeszcze dzieci (bez urazy gimnazjaliści :P)”
        Hahahahaha xD Jak jesteś w gim, to uważasz się za dorosłą, jak jesteś w liceum, to ciężko Ci się zdecydować, a na studiach, to już są prawdziwe dzieci xDDDD

        Pozdrawiam ^^

  7. Jestem Pojebusem anime i Uwielbiam takie anime jak macie jakieś fajnie pisać

    • Bardzo ważna sprawa – nie chcę się czepiać, ale naprawdę zależałoby mi okazywaniu trochę więcej kultury. Ja rozumiem entuzjazm, etc. ale bardzo prosiłabym o nie używanie przekleństw, ani wariacji na ten temat w komentarzach.
      Jeśli zaś chodzi o odpowiedź na Twoje pytanie. Do AnE chyba najbardziej podobny będzie „D.Gray-man”, „Soul Eater” (choć tu humor jest dużo bardziej zwariowany) i może trochę „Toaru Majutsu no Index”. Ogólnie polecam przejrzeć tytuły z rekomendacji na MALu przy Ao no Exorcist
      http://myanimelist.net/anime/9919/Ao_no_Exorcist/userrecs
      W tym sezonie (październik) wyjdzie także ekranizacja mangi „Code:Breaker” i jestem w stanie się założyć, że Ci się spodoba :)

  1. Pingback: Ao no Exorcist – anime dostało zielone światło! ^^ « .:: Dream Universe ::.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: