Kabushikigaisha Love-Cotton – …czyli jak rozkręcić interes ;]

Tytuł: Kabushikigaisha Love-Cotton (株式会社ラブコットン)
Autor: Chan Kashinoki
Serializacja: Ribon
Rozdziałów: 24
Status wydawniczy: Ukończona
Status skanlacyjny: Trwający
Gatunek: Komedia, Szkoła, Shoujo
MangaUpdates: LINK

PS: Od dziś zaczynam mały projekt, który ma mnie pobudzić do częstszego pisania, a jednocześnie lepiej wpasuje się w moje aktualne ograniczenia czasowe (spowodowane różnymi czynnikami, np. jazdami). Postanowiłam zacząć dodawać króciutkie notki opisująco-recenzujące przeróżne mangi (i może nawet anime, zobaczymy jeszcze) – całość będzie miała formę podobną do „Przeglądu mang przeróżnych”, z tym, że na każdy wpis będzie przypadał jeden tytuł. Zamiast wielkiego zbioru, dostaniecie po jednym codziennie/co dwa dni ^^ Póki co taka forma bardziej mi odpowiada i mam nadzieję, iż wam też owy pomysł się spodoba (jakby nie było, prawie każdego dnia będzie coś czytać ;]). Zaznaczam jednak, że nie jest to seria notek typu eventowego – nie narzucam sobie żadnych godzin oraz przymusu pisania, jednak postaram się dodawać teksty bardzo regularnie i często ^^ Oczywiście zaraz zupdateuje harmonogram i wypisze tam wstępną listą tytułów, za które chcę się zabrać ^^ Teraz zaś już przejdźmy do konkretów ;)

15-letnia Naru Kinboshi zazwyczaj spędza swój czas na podróżach dookoła świata ze swoimi rodzicami i młodszym braciszkiem. Jednak kiedy proponują oni kolejny wyjazd, tym razem do Kenii, dziewczyna nie chce jechać z nimi. Tym sposobem nasza bohaterka zostaje sama w Japonii, a do tego musi zaopiekować się swoim bratem, mimo że praktycznie nie ma grosza przy duszy. Na szczęście pomysłowość Naru sprawia, iż znajduje ona pracę i to nie byle jaką, bo zostaje menadżerką butiku, który kiedyś należał do jej babci Venus. Teraz tylko trzeba znaleźć pozostałych pracowników i już można otwierać interes!

Dużo tej mangi jak do tej pory nie wyszło co mnie okropnie smuci, bo dostępne rozdziały pochłonęłam dosłownie w chwilkę! Pomysł choć okropnie nierealistyczny (jaki rodzić wyjechałby sobie do Afryki i zostawił na pastwę losu dwójkę swoich dzieci?), to jednak przecież nie o to chodzi, prawda? Już to wspominałam – w mangach/anime/książkach/serialach/filmach szukam po prostu czegoś wyjątkowego. Tu nie chodzi o realizm, a o dobrą zabawę, tej zaś przy Love-Cotton nie brakuje ^^

Głowna bohaterka jest niesamowicie sympatyczna + ma bardzo ciekawy charakter. Przebiegła, biedna materialista, to coś czego często nie dane nam jest często oglądać ;) Reszta gromadki też ma swoje plusy i minusy, ale ogólnie tworzą zgrany zespół. Graficznie jest ładnie (typowo Ribonowo jeśli mogę to tak ująć ;)) i bardzo dobrze! Seria o prowadzeniu sklepu z ubraniami, czyli tytuł pełen różnych projektów ciuchów itp., nie może przecież być brzydki ;] Sam zamysł fabularny z dzieciakami ze szkoły, otwierającymi własny interes, jest czymś nowym i niewyeksploatowanym we wszystkich możliwych kierunkach, dlatego naprawdę można sporo oczekiwać po KLC – jest to zabawna historia o przyjaźni, interesach i (z tego co słyszałam) leciutko zabarwiona romansem. Naprawdę polecam ^^

Ocena: 8/10 (MAL: „very good”)
Przeczytaj online: MangaFox
Skanlacje ENG: Rebellious Love & PocketScans
Skanlacje POL: brak

Obrazki:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 2 września 2010, in Manga, Różne, Recenzje and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 9 Komentarzy.

  1. Hmm, kreska całkiem ciekawa. Chociaż jest taka „słodkawa”, to jednak urzeka swoim urokiem.
    Co do fabuły, to wydaje mi się kompletnie absurdalna – ale to duży +. Gdyby manga doczekałaby się tłumaczenia, to z pewnością przeczytam ją od razu ;)

  2. Bardzo lubię czytać mangi shoujo i trochę się ich już nazbierało.

    • Piszę w dalszej części ponieważ zdarzył się mały wypadek na moim komputerze…….. ale nic do rzeczy, jak już mówiłam lubię takie mangi, więc zaraz zabieram się do czytania!!

  3. Moja zasada numer 1: „Nie ma romansu, nie czytam” xDDD

  4. @Ayame
    Prawda? Co z tego, że absurdalna – to jest manga, więc nie musi przypominać rzeczywistości ^^
    Hmm… czyli należysz do osób, które nie lubią czytać mang po angielsku? Ja szczerze mówiąc wszystko już od dawna po angielsku czytam, bo gdybym miała na polskie skanlacje czekać, to bym prędzej osiwiała xD

    @Alex18
    Wolę chyba nie pytać jaki wypadek ;) W takim razie po przeczytaniu oczekuję na krótką opinię czy się podobało ^^

    @Aoi
    W takim razie na pewno wybierzesz sobie coś z innych propozycji, które przedstawię w najbliższym czasie, bo będą to tytuły z wątkami romantycznymi ^^
    Co się jednak tyczy Love Cotton – ponoć jest w niej delikatny wątek miłosny. Czytałam też drobne spoilery dotyczące RAWów i mogę to potwierdzić :) Tyle, że nie zaczyna się od początku mangi (przetłumaczone są póki co 4 rozdziały) i nie jest on najważniejszą kwestią w tym tytule.

    Pozdrawiam ^^

  5. Pomysł na notki jest moim zdaniem świetny :D Nic nie jest tak przyjemne, jak wrócić zmęczona po szkole do domu i zobaczyć sugestię dobrej mangi na DU. Wystarczy tylko pobrać i zaraz cały czas zagospodarowany XDDD

    Co tego tytułu – wygląda mi na ciekawy. Wciąż jeszcze czytam mangi shoujo, choć zaczynam powoli wątpić w ich oryginalność. Love-Cotton wydaje się ciekawe, ale za mało rozdziałów, żeby się za to zabierać jak na razie. Zrobię sobie głoda i potem będę prześladować stronę grupy skanlacyjnej XDD Tylko tego mi brakuje. Ale jak będzie więcej rozdziałów przetłumaczonych, na pewno zerknę (i wtedy wypowiem się szerzej).

    PS: Zamiast „On-going” można napisać „trwający” – bo tak to nazywamy w polskich skanlacjach. Bo to mnie to tak dziwnie – wszystko po pl, a tu nagle angielski wyraz wyskakuje :D

    • Miło mi, że się pomysł spodobał ^^ Właśnie moim zamysłem było dać każdemu coś do poczytania po powrocie ze szkoły, dlatego będę się starać dodawać notki codziennie – zobaczymy jak długo mi się to uda ;]

      Dokładnie! Shoujo mają to do siebie, że jeśli się ich sporo przeczyta, to zaczynają się ciut nudzić, bo każda następna tylko powiela znane schematy :( Dlatego też szukając nowych tytułów, staram się, aby miały w sobie coś, czego nie ma w poprzedniczkach, albo by choć przedstawione było to w inny, nowy sposób ^^ Bo jednak mimo wszystko każdy lubi raz za czas przeczytać miłą i lekką dziewczyńską opowiastkę ;D

      Hahahaha to w takim razie może faktycznie poczekaj, bo potem na mnie będzie, że zamęczasz jakieś inne grupy xD Choć szczerze mówiąc sama chętnie bym ich pomolestowała, bo czekam i czekam na nowy rozdział, a tu nic [buuu]

      Ad. PS: Dzięki Ci ;* Właśnie cały czas zastanawiałam się jak to ująć po polsku, ale nie mogłam nic krótkiego wymyślić! „W trakcie wydawania” itp. głupio mi brzmiało i było za długie – chciałam, aby to był jeden wyraz, ale zabrakło mi weny ;] Jeszcze raz dziękuję ^^

      Pozdrawiam ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: