Monthly Archives: Lipiec 2010

Pierwsze Wrażenie: Nurarihyon no Mago, Seikimatsu Occult Gakuin, Ookami-san to Shichinin no Nakamatachi

Dzisiejsza notka to prawdopodobnie ostatnie Pierwsze Wrażenie w tym sezonie <yupi!> Co prawda zastanawiałam się jeszcze, czy by nie napisać tekstu do „Hiyokoi”, ale nie wiem czy starczy mi chęci :) W każdym razie najważniejsze, że nareszcie jest jakiś sezon, w którym udało mi się napisać wszystkie zaplanowane wpisy <hura!> xD

Jako, że mamy właśnie koniec lipca, to z niecierpliwością wyczekuję kiedy pojawi się nowa lista z zapowiedziami na jesień :) Moim skromnym zdaniem to właśnie jesienne i wiosenne tytuły zazwyczaj okazują się największymi hitami, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak zacierać rączki na to co studia przygotowały dla nas tym razem ;]

Tymczasem zaś przejdźmy do notki właściwej – postaram się przedstawić wam kolejne 3 diametralnie różne tytuły (action-shonen, horroro-komedię oraz komedio-parodię ;)) i namówić lub zniechęcić do ich oglądania ;P Zapraszam ^^

Read the rest of this entry

Black Rock Shooter – OAV

Taaaak… Na BRS czekało wielu, oczekiwania mieliśmy ogromne, zaś to co dostaliśmy nie dorównało naszym wyobrażeniom. Pytanie tylko brzmi, czy to źle dla samej produkcji, czy może to my wykreowaliśmy sobie jakąś chorą wizję tego jak powinno to OAV wyglądać i nie potrafimy pogodzić się z innym zamysłem twórców?

Moja jedyna rada, to taka, byście nie sugerowali się opiniami innych w kwestii tego anime i mówię tu także o moim, czysto subiektywnym tekście, który przeczytacie pod spodem. Naczytałam się komentarzy oceniających Black★Rock Shootera jako dno totalne i takich wychwalających go pod niebiosa – tak naprawdę jedna właściwa opinia nie istnieje, a poniższy odcinek ze swoimi rozbieżnościami w reakcjach, nadał temu zdaniu całkiem nowe znaczenie.

To po prostu trzeba zobaczyć samemu ^^

Read the rest of this entry

Music: Girls Dead Monster – Crow Song (Angel Beats!)

Ostatnio ciągle męczę Pierwsze Wrażenia, dlatego dla odmiany postanowiłam wrzucić dzisiaj jakąś piosenkę ^^ I tak w tym tygodniu chcę skończyć z letnimi PW – zostało mi jeszcze jedno zwykłe i jedno Skrócone, więc trza się zabrać za inne teksty z harmonogramu ;) Zastanawiam się też kiedy wyjdzie lista z zapowiedziami na jesień ’10 – chciałabym przygotować notkę jak najszybciej się da ^^

Jednak wracając do „Crow Song” – piosenka wpadła mi w ucho już przy pierwszym przesłuchaniu podczas oglądania pierwszego odcinka Angel Beats! ^^ Od tamtej pory polowałam na singiel i wreszcie po pewnym czasie udało mi się dorwać full wersję :) Jest to utwór energiczny, bardziej j-rockowy niż j-popowy (dla mnie plus! :]). Gitary fajnie brzmią, a głos wokalistki jest bardzo przyjemny. Dziewczyna potrafi genialnie wyciągać co szczególnie słuchać w „My Song” (utworze, który dla mnie jest tylko „w porządku”, ale za to przyznaję, że jest niesamowicie zaśpiewany)!

Spośród wszystkich piosenek Girls DeMo, które słyszałam, właśnie „Crow Song” najbardziej mi się podoba, choć muszę przyznać, że „Shine Days”, czy „Thousand Enemies” także są świetne :D

Teraz zaś zapraszam na tekst, tłumaczenie i download ;] …ja zaś poczułam wielką ochotę, aby obejrzeć sobie w końcu AB! do końca (bo póki co jestem na pierwszym odcinku ;]) ^^

Read the rest of this entry

Pierwsze Wrażenie: Shukufuku no Campanella, Shiki

Ostatnio cierpię na jakieś dziwne niedospanie – oczka mi się kleją niemiłosiernie, a przecież powinnam być wyspana! Ech, to pewnie przez ciśnienie – pogoda jest okropna, to i nie ma się ochoty na nic innego niż żeby tylko się położyć i zasnąć ;)

Jednak ja tak łatwo się nie poddaję! Żeby się trochę rozbudzić, postanowiłam popracować, czyli napisać kolejne Pierwsze Wrażenia ^^ Dziś na tapetę idą Shukufuku no Campanella oraz Shiki – jedno to anime będące adaptacją eroge, drugie zaś horroro-thriller. Prawdziwa mieszanka wybuchowa, ale z drugiej strony duża rozbieżność gatunkowa może pomóc każdemu wybrać sobie coś dla siebie ;)

Zapraszam do czytania, ja zaś zmykam oglądać Yumeiro Patissiere – niesamowicie wkręciłam się ostatnio w tą słodziutką serię o słodyczach ;D

Read the rest of this entry

Kyou, Koi wo Hajimemasu – Odcinek 01

Szczerze mówiąc zawiodłam się i to zawiodłam bardzo… Wiedziałam, że manga „Dziś rozpoczniemy naszą miłość” to smut, więc nie powinnam za wiele oczekiwać (ostatnio się przejechałam na kilku tytułach z tego gatunku, ale o tym później), ale i tak czuję ogromny niedosyt.

Wiem, to OAV, trzeba ograniczać materiał itp. lecz czy oby na pewno nie dało się z tej mini serii zrobić coś więcej niż tylko niejasną historyjkę dla fanów? Zdecydowanie Kyou, Koi wo Hajimemasu leci do kategorii „dropped” i zbliżać się już więcej do tego nie będę – mam znów mieć to ogromne poczucie zmarnowanego czasu? Nie dziękuję.

PS: Raaaaju! Jutro mam ostatnie wykłady z prawka, a od przyszłego tygodnia prawdopodobnie zaczynam naukę praktyczną xD Apel do wszystkich mieszkających w moich okolicach – lepiej nie wychodźcie z domu w godzinach popołudniowych, bo będę przestawiać krawężniki <śmiech> A tak na serio, to naprawdę nie mogę się już doczekać ^^

Read the rest of this entry

The Legend of the Legendary Heroes – Odcinek 01

Anime to było moim najbardziej wyczekiwanym tytułem tego lata, po czym kiedy wyszło okazało się, że nie ma kto zrobić do niego napisów O_o Gdy zaś wreszcie się ukazały, okazało się, iż są… można by rzec, „trochę naciągane” ;P Nie dziwię się, że grupa, która to subowała nazywa się „Guess” – translacja faktycznie jest guess, czyli zgadywana ;] Nawet przy moim lichym słuchowym japońskim, byłam w stanie wyłapać, że kilka miejsc się nie zgadzało (a to na pewno był to tylko wierzchołek góry lodowej z pomyłkami). Cóż – lepszy rydz niż nic, jak to mówią :) Przynajmniej miałam możliwość obejrzenia Legendy o Legendarnych Bohaterach ;] Z tego co widzę następny odcinek już subowało np. HorribleSubs, więc jest nadzieja, że nie będzie tak źle ;]

Wracając jednak do samej serii – muszę przyznać, że podobał mi się pierwszy odcinek. Może nie było to nic odkrywczego, ale oglądało się w porządku. Miałam nawet leciutkie skojarzenie ze Slayersami :) Oczywiście wiadomo, że to kompletnie nie ta sama liga, ale lekkie i komediowe podejście do fantastyki, zawsze będzie mi się kojarzyło z Magicznymi Wojownikami xD

PS: Żyjecie jakoś? U mnie były dzisiaj 34 stopnie w cieniu i kompletnie wymiękam – chętnie zamknęłabym się w lodówce!
PS2: No i nasi znów wygrali pod Grunwaldem :) Ach, Ci Krzyżacy – 600 lat minęło, a oni nic a nic się nie nauczyli ;P
PS3: Zupdateowałam Harmonogram pod względem Pierwszych Wrażeń – fajnie by było, jakby w tym tygodniu udało mi się napisać ze 3 z nich ^^

Read the rest of this entry

Bitwa pod Grunwaldem!

Witam i przepraszam za opóźnienia, ale nie mogłam wcześniej nic pisać, bo kompletnie nie potrafiłam zebrać myśli. Zmarł mi dziadek i po prostu musiałam się trochę odciąć od bloga, twittera i innych środków komunikacji. Uspokoić, zaakceptować, poukładać pewne sprawy. Potrzebowałam odrobinę czasu dla siebie. Teraz jednak już mi lepiej i wydaje mi się, że mogę w końcu wrócić do pisania i znów tworzyć te dawne, radosne notki :)

Od jutra postaram się zacząć nadrabiać zaległości (przy okazji muszę zupdateować harmonogram i dopisać do niego kolejność Pierwszych Wrażeń), ale dziś chciałabym pokazać wam coś innego. Zapraszam – ja ciągle jestem pod wielkim wrażeniem! Polak jednak potrafi :) Możemy być z siebie dumni ^^

Read the rest of this entry

Dwa lata minęły, a tyle jeszcze przed nami… ^^

Dzień dobry moi drodzy <przeciąga się> Mogę dzisiaj pleść trochę od rzeczy z racji, że dopiero o 7 rano położyłam się spać, a o 4 siedziałam jeszcze w pociągu z Katowic ;) Tak! Byłam wczoraj w spodku na meczu Ligi Światowej i było to niesamowite przeżycie – oglądać siatkówkę przed TV to jedno, ale śpiewać hymn narodowy, Pieśń o Małym Rycerzu, klaskać, czy zdzierać gardło razem z resztą kibiców, to coś niepowtarzalnego :) Już nie mogę się doczekać, żeby pojechać tam w przyszłym roku ^^

Ale dobrze – moja paplanina nie może nam przesłonić tematu dzisiejszej notki, jako że jest to wydarzenie bezprecedensowe. Otóż dziś, to jest 10 lipca 2010 roku, Dream Universe kończy 2 lata! Sama w to trochę nie wierzę… Ten dziwny pomysł, który urodził się w mojej głowie w wakacje po pierwszej klasie liceum, przetrwał aż tyle… <kręci głową>

Wedle zwyczaju zapoczątkowanego w tamto lato, zapraszam na podsumowanie tego roku, czyli garść statystyk i trochę luźnego gadania xD

PS: Z okazji rocznicy pozwoliłam sobie zmienić ankietę na stronie, na taką, która dotyczy bezpośrednio bloga – zapraszam do głosowania :)
PS2: Do notki Anime Lato 2010 ^^ wrzuciłam wersję V.2 obrazkowej listy zapowiedzi ^^

Read the rest of this entry