Monthly Archives: Czerwiec 2010

Veni Vidi Vici – „Przybyłam, zobaczyłam, zwyciężyłam” ;D

Poniższa notka, to tylko takie ogłoszenie – wcześniej wam tyle nawijałam o tych maturach, że postanowiłam temat ten raz na zawsze zakończyć (+ pogadać o paru sprawach) wraz z dniem, w którym otrzymam wyniki… i nadszedł on właśnie dziś ;) Musze przyznać, że nie ma jakiejś totalnej rewelacji, ale i tak jestem zadowolona z tego co wyszło ^^

Moje świadectwo maturalne wygląda następująco:

Read the rest of this entry

Music: SID – Rain (FullMetal Alchemist 2: Brotherhood)

Tłumaczenie piosenek mnie uspokaja… Wczoraj miałam totalnie zły humor po meczu Włochów :( W sumie nawet nie wiem dlaczego, ale rozryczałam się jak dziecko, gdy było już po wszystkim. To dziwne i sama tego nie rozumiem, wychodzi na to, że zależało mi bardziej, niż sama przypuszczałam. Doszła jeszcze cała masa innych nagromadzonych emocji – to był mój breaking point. Ale cóż… teraz już mi lepiej ^^ Kiedyś w to nie wierzyłam, ale chyba naprawdę jeśli człowiek się wypłacze, jaśniej patrzy na świat :)

Starając się jakoś doprowadzić do porządku, postanowiłam przetłumaczyć utwór „Rain” – szczerze mówiąc nawet trochę liczyłam na to by miał smutny tekst, żeby łatwiej byłoby mi się wczuć w pracę ^^ Okazało się, że jest może nie tyle smutny, co raczej melancholijny i niesamowicie piękny :) Przynajmniej mnie się okrutnie podoba – w szczególności refren! Czasami człowiek naprawdę ma wrażenie, że wszystkie nieszczęścia tego świata zwaliły mu się na ramiona…

Zapraszam do czytania – na końcu oczywiście znajdziecie download – a ja idę w końcu sięgnąć po pierwszy chapter Kuroshitsuji. Nareszcie postanowiłam się przełamać ;]

Read the rest of this entry

Przegląd mang przeróżnych… – część 7 :)

W końcu zabrałam się za napisanie notki z harmonogramu (bo coś mi ostatnimi czasy schodziło trochę na inne tematy ;D) i tym razem padło na Przegląd… :) Co prawda ostatnio mało czytałam (akurat prawdziwych książek dość sporo ;]), ale przez prace nad tą notką znów poczułam wielki pociąg do mang! Skombinowałam sobie nawet aplikację na iToucha, która ułatwia czytanie z OneManga ^^

Czego można się spodziewać w tym wydaniu? Właśnie się zorientowałam, że jakoś tak padło, iż większość tytułów ma za bohaterkę silną, nieugiętą heroinę, czyli przeciwieństwo stereotypowej żeńskiej postaci w mangach ;P W głównej mierze pojawia się shoujo, ale shoujo nietypowe – można by rzec, że podrzuciłam wam perełki gatunku ^^ Trafił się też tasiemcowaty shonen, tkliwy oneshot, trochę fantastyki… Myślę, że przy odrobinie szczęścia każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Zapraszam już do czytania, a ja mykam… dorwać się do kolejnego tytułu ;) Ech, żeby mi tak moja aktualna niechęć do anime też tak cudowanie przeszła, jak zmęczenie mangami, które rozpłynęło się właśnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ;D

PS: Chyba mnie coś przekręciło i stwierdzicie, że zwariowałam, ale… zasłuchuję się ostatnio w piosenkę Marilyna Mansona  „Tainted Love”. Ogólnie jakoś tak ocieplił się mój stosunek do tego wariata ;] „This Is a New Shit” też nie było złe ;] … … … Drogie Duchy, coś jest ze mną nie tak <śmiech>

Read the rest of this entry

Electronic Entertainment Expo, czyli nadeszlo E3!

Jak pewnie większość z was wie, oprócz zainteresowania anime, mangą, książkami i sportem, dzielę z męską częścią świata (przynajmniej w większości męską) jeszcze jedno hobby, a są nim mianowicie gry komputerowe ;) Tak wiem, jestem tak mało dziewczęcą dziewczyna, że to pewnie przez to nie mam chłopaka <śmiech> Dobra, dobra, tylko żartuję ;p

Wróćmy do tematu – Electronic Entertainment Expo to pewne specjalne targi dotyczące branży elektronicznej, odbywające się co roku w Los Angeles. Bardzo renomowane, znane ze swojego rozmachu. Wystawa jest otwarta zarówno dla zwykłych ludzi, jak i dla dziennikarzy gotowych tkwić wiele godzin w metrowych kolejach, aby tylko dorwać się do jakichś nowinek ;)

Przyznam się szczerze, że kiedy przychodzi na nie czas, z niecierpliwością oczekuję relacji z E3, ponieważ praktycznie zawsze można tam znaleźć coś dla siebie ^^ Poniższa notka tworzona jest na podstawie newsów ze strony CD-Action – będę ją pewnie updateować kiedy znajdę coś co przyciągnie moją uwagę, póki co zaś zapraszam do lektury ;D

PS: Wszystkie informacje pojawią się w postaci krótkich nowinek + komentarz. Nie będę przesadnie się rozpisywać na temat, który jednak wykracza poza target DU :)

OSTATECZNY UPDATE – PODSUMOWANIE
(21.06.10 – 17:15)

Read the rest of this entry

Serwis informacyjny ;)

W planach miałam notkę z newsami, więc wzięłam się dzisiaj porządnie do roboty, żeby ją napisać ^^ Już trochę mi się tego uzbierało, dlatego zapraszam na pokaźny zbiór nowinek – w większości to tylko mniejsze informacje apropo wypuszczonych filmików, czy ogłoszenia powstawania jakichś serii. Na koniec jednak zostawiłam sobie wisienkę na torcie, a nawet mogłabym powiedzieć, że dwie xD

Zauważyliście, że ostatnio jakaś moda na wschód się zrobiła? Coraz więcej przeróżnych mediów tworzy jakieś spin-offy, remake’i, czy adaptacje w formie anime na podstawie wykreowanych już przez nich marek. Tak jest i tym razem i w obu przypadkach wzbudza to we mnie wielki entuzjazm! ^^

Jeśli chcecie się przekonać o co chodzi, to zapraszam do czytania :)

PS: Już dosłownie za moment Mistrzostwa Świata w nogę! Ech – kiedy ja ostatnim razem oglądałam jakiś porządny mecz… ;) Zdecydowanie jako kibic Juventusu będę, jak zresztą za każdym razem, dopingować Włochów ^^ Ostatnim razem o mało co nie przyprawili mnie o zawał, ale wygrali xD Teraz liczę na powtórkę ;p

Read the rest of this entry

Music: Akiko Shikata – Katayoku no Tori (Umineko no Naku Koro ni)

Przyznam się szczerze, że nie oglądałam tej serii, choć miałam ją kiedyś w planach… dlaczego więc tłumaczę jej opening? Odpowiedź brzmi: ze względu na Akiko Shikate ^^ Odkąd usłyszałam „Inori no Kanata”, które niedawno tłumaczyłam, naszła mnie wielka ochota na muzykę w podobnych klimatach, toteż zobaczyłam co jeszcze stworzyła autorka tamtej świetnej piosenki :)

„Katayoku no Tori” jest w pewnym sensie podobne, ale i całkiem inne – tamten utwór promieniował baśniowością, ten zaś… kurcze no! Ciężko mi to wytłumaczyć. Może treść mi w tym pomoże – zazwyczaj teksty piosenek są o miłości. Tej szczęśliwej, tej niespełnionej – to już zależy od nastroju, ale musicie przyznać, że przeważnie to właśnie to jest tematyką. Tym razem zaś dostajemy apokaliptyczny utwór o grzechach i sądzie ostatecznym – bardzo mi się to podoba, bo jest wreszcie jakąś odmianą ^^ Do tego sprawia, że utwór wydaje się taką przestrogą, przepowiednią końca świata – jego wykonanie, chórki i cała reszta też dobrze budują napięcie :)

Miałam także sporą radochę tłumacząc tą piosenkę, jako że niektóre fragmenty są w języku włoski, którego się uczyłam ^^ Ciekawie było zobaczyć co jeszcze z niego pamiętam :D

Zapraszam na tłumaczenie, tekst oraz download ^^

PS: Jak widzicie banner uległ wreszcie zmianie ^^ Teraz jest bardziej wiosenno-letni niż ten poprzedni, który przypadkiem wpadł w jesienne klimaty xD Za niedługo chciałabym też odnowić wygląda całego bloga i ustawić nowy layout, ale niestety WP jeszcze nie wypuściło takiego, który by mi się spodobał :) W każdym razie zostaliście ostrzeżeni – gdybyście kiedyś zobaczyli całkiem inaczej wyglądające DU, to nie przestraszcie się, że weszliście sobie na złą stronę ;] A! Jest jeszcze jedna sprawa – odnowiłam całą podstronę „Harmonogram„, tak więc od tej pory możecie tam zobaczyć jakie notki mam w planach i ewentualnie zasugerować coś od siebie ^^

Read the rest of this entry

Anime Lato 2010 ^^

Od kiedy znalazłam ten obrazek, po prostu wiedziałam, że będzie to mój tytułowy art do notki z zapowiedziami na lato – można by rzec, iż w końcu doczekał się on na swoją kolej ^^

Taaak… lato… kojarzy się ze słońcem, wysokimi temperaturami, fontannami kwiatów i radością życia <spogląda za okno> … … … Niestety jak na razie są to tylko puste, niespełnione fakty :( Ciągle pada, jest szaro, buro, ponuro i przygnębiająco do stopnia, gdzie najchętniej wpełzlibyśmy pod kołderkę i stamtąd w proteście nie wyłazili, póki nie dostaniemy z powrotem tego co naprawdę tworzy lato, a nie zwykłą kartkę z kalendarza oznajmiającą „Dziś mamy nową porę roku. Kij z tym, że nic na to nie wskazuje” ;P

Najgorsze jest jednak to, że nic z tym nie możemy zrobić – choćbyśmy błagali, przeklinali, czy poszli na kolanach do Częstochowy. A skoro tak, to może należy znaleźć inny sposób na poprawienie sobie humoru? Mogłyby nim być na przykład propozycje nowych anime, które ukażą się w nadchodzącym sezonie :)

Zapraszam zatem do obejrzenia poniższej listy… ale pod jednym warunkiem! – upoważnieni są do tego tylko Ci, który w tej chwili szeroko się uśmiechną w stronę monitora! ;D …bo przecież Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać” ^^

Read the rest of this entry