Music: Bonnie Pink – Kane Wo Narashite/Ring A Bell (Tales of Vesperia)

Ostatnio zdecydowanie mam za dużo zajęć! ;P Najbardziej jednak dobijają próbne matury (myślałam, że tam dzisiaj umrę na tych bitych trzech godzinach pisania polskiego!), ale cóż – jakoś trzeba wytrwać. Do tego niczego bardziej nie brakowało mi do szczęścia niż jutrzejszy obowiązkowy fakultet z matmy :/ Ale dobra, już nie narzekam! Przecież w końcu jakąś godzinkę temu wróciłam z kina („Sherlock Holmes” jest genialny, a Robert Downey Jr. zrobił z naszego detektywa niezwykle barwną postać ^^ Zdecydowanie zasłużył na Złoty Glob i moim zdaniem miał rację, kiedy przy odbieraniu nagrody stwierdził, że „To oni MNIE potrzebowali do tego filmu” [oczywiście z przymrużeniem oka… jego całe przemówienie było bardzo ciekawe] :)) i mam z tego powodu naprawdę dobry nastrój ;)

Co się tyczy piosenek, już od tak dawna o nich wspominałam, że ostatnio mnie tknęło – „dlaczego by ich nie przetłumaczyć?” ;) Bardzo ciekawie porównywało mi się translacje wersji japońskiej i angielskiej – to tak, jakby mówiły o czymś podobnym, ale było to wyrażone w innych słowach ^^ Jeśli chodzi o wersję polską, to bardziej podoba mi się „Kane Wo Narashite”, ale za to kiedy najdzie mnie jakaś głupia ochota na śpiewanie, to mam niezwykły nawyk nucić sobie właśnie „Ring A Bell” – pełna symbioza ;]

A właśnie! Patrząc na tłumaczenie wariantu angielskiego możecie zobaczyć niedokładność – jakoś wolę stawiać na ładne brzmienie niż dokładny przekład. Dowodem tego np. zwrot „heads or tails”! Okropnie nie podobało mi się „głowy czy ogony”, dlatego pozwoliłam sobie na własną interpretację i tak powstały „początki czy końce” ;) Moim zdaniem od razu brzmi lepiej, a oddaje sens (głowa i ogon, jako dwa przeciwległe krańce, czyli początek i koniec, proste prawda? xD). To samo się tyczy „ups and downs” – „góry i doły” wolałam zamienić na „wzloty i upadki” ;)

Zapraszam do lektury, downloadu i ogólnie rzec biorąc – miłego dnia! ;)

BONNIE PINK – KANE WO NARASHITE

Kimi to hanare te boku o sagashite
Iku sen no yoru o arui ta
Nani o mezashite dare o shinji te
Chikatte wa mata yurai da

Yuuyami ni wa kiba o muke do tsuyoku nai
Sou tsuyoku wa nai
Kimi ni se o muke te hisashiku
Manten no hoshizora ga sabishii

Hikari wa kage no kage wa hikari no
Hate made tsui te iku no darou
Boku ga waratte iki te ita no nara
Kane o narashite kimi ni shiraseyou

Yurushita mono to yurusareta mono wa
Onaji kizu wakeatte
Omote to ura no kanashimiwa itsuka
Rakuen de iyasareru

Asamoya ni kodama suru kane tooku nai
Sou tooku wa nai
Kimi ga kimi rashiku aru koto
Sore ha mata kodoku to mo iu

Hikari wa kage no kage wa hikari no
Hate made tsui te iku no daro u
Kumo ga kagette sora ga nai tara
Kane o narashi te kimi o sagasu yo

Sekai wa shiro ka kuro heiwa ka arasoi
Heads or tails, You and I
Light and dark ups and downs
Sono mannaka de bokutachi wa
Itsuka deai de o tsunagu darou ka

Hikari wa kage no kage wa hikari no
Hate made tsui te iku no darou
Boku ga waratte iki te ita no nara
Kane o narashite kimi ni shiraseyou


BONNIE PINK – ZADZWOŃ DZWONKIEM

Rozdzielona z Tobą, zaczęłam szukać
Przeszłam przez tysiące nocy
Co jest moim celem? Komu mam zaufać?
Znów zawahałam się w mej przysiędze

Odsłaniam swe kły przed ciemnością, ale nie jestem silna
Tak, nie jestem silna
Już od dawna zwracałam się w stronę Twej sylwetki
I zdawałam sobie sprawę, że to rozgwieżdżone niebo jest takie samotne

Światło jest ciemnością, a ciemność jest światłem
Podążają one za sobą do samego końca
Cieszę się, że żyję, dlatego
Zadzwonię dzwonkiem, abyś mnie zauważył

Przebaczony i ten, który wybacza
Oboje dzielą te same rany
Pewnego dnia, tak powierzchnia jak i druga strona smutku
Zostaną uleczone w raju

Pogrążona w porannej mgiełce, dzwonię dzwonkiem, ale jego dźwięk nie niesie się zbyt daleko
Tak, nie niesie się zbyt daleko
Jesteś taki jaki jesteś, ale równie dobrze
Może to być zwane samotnością

Światło jest ciemnością, a ciemność jest światłem
Podążają one za sobą do samego końca
Chmury rzuciły swój cień, a niebo zapłakało
Zadzwonię dzwonkiem i wyruszę, aby Cię odnaleźć

Świat jest czarno-biały, przyjazny i wrogi
Początki czy końce, Ty i Ja
Światło i ciemność, wzloty i upadki
Pewnego dnia spotkamy się w centrum tego wszystkiego
I weźmiemy się za ręce, prawda?

Światło jest ciemnością, a ciemność jest światłem
Podążają one za sobą do samego końca
Cieszę się, że żyję, dlatego
Zadzwonię dzwonkiem, abyś mnie zauważył


BONNIE PINK – RING A BELL

Reaching up for no man’s land
To take a breath and take a chance
I walk a thousand nights to change the world
Where to go? When to stop?
Who to trust? What to say?
Found them all, just need someone to share

It’s now in the dusk every day to carry one
Ain’t so strong, I ain’t so strong to go on
Living in the past is not the way to live
I wish you could hear me say that I miss you

Why were we there back to back?
Why were we there face to face?
I must be the light when you’re in the dark
If you lose me somewhere, and your tears are in the air
I will ring a bell until you feel me by your side

Looking up into the sky, looking for the reason
Why I’m here, and why you can’t be here
Who’s to hate? Who’s to blame?
Who’s to hurt? Who’s to love?
Who decides? Why can’t we be the same?

Try to believe walking down the lonesome road
Ain’t so far, I ain’t so far from you
Staying the way you are meant solitude
I wish you were here and shook off my fear

Why were we there back to back?
Why were we there face to face?
I must be the light when you’re in the dark
If I lose you somewhere, and I’m still hanging in there
I will ring a bell until you feel me by your side

What has been in the mix too long?
Where’s the peace when you’re at war?
Heads or tails, you and I
Light and dark, ups and downs
What has been in the middle? What’s there to divide us?
If you’re hurt, cry and say „Can’t you see you’re my other half?”

Why were we there back to back?
Why were we there face to face?
I must be the light when you’re in the dark
If you lose me somewhere, and your tears are in the air
I will ring a bell until you feel me by your side


BONNIE PINK – ZADZWOŃ DZWONKIEM

Sięgając ziemi niczyjej,
Aby zaczerpnąć oddech i wykorzystać szansę
Idę poprzez tysiące nocy, by zmienić świat
Gdzie się udać? Gdzie się zatrzymać?
Komu zaufać? Co powiedzieć?
Znalazłam to wszystko, ale potrzebuję kogoś, żeby się tym podzielić

Pochłonął je teraz mrok, każdy dzień niesie jedną z nich
Nie jestem tak silna, nie jestem tak silna, aby iść dalej
Życie przeszłością, to nie sposób w jaki należy żyć
Chciałabym abyś mógł mnie usłyszeć kiedy mówię, że mi Cię brakuje

Dlaczego staliśmy wtedy ramię w ramię?
Dlaczego staliśmy wtedy twarzą w twarz?
Muszę być światłem kiedy Ty jesteś pogrążony w ciemnościach
Kiedy gdzieś mnie zgubisz, a twe łzy zawisną w powietrzu
Będę dzwonić dzwonkiem aż do czasu, kiedy poczujesz mnie u swego boku

Spoglądając w niebo, szukając powodu
Dlaczego jestem tutaj, a Ty nie możesz tu być
Kogo nienawidzić? Kogo obwiniać?
Kogo skrzywdzić? Kogo pokochać?
Kto o tym decyduje? Dlaczego nie możemy być tacy sami?

Staram się ciągle wierzyć, idąc wzdłuż tej samotnej drogi
Nie jestem tak daleko, nie jestem tak daleko od Ciebie
Pozostając takim jakim jesteś, skazałeś się na samotność
Chciałabym, żebyś tu był i pomógł mi otrząsnąć się ze strachu

Dlaczego staliśmy wtedy ramię w ramię?
Dlaczego staliśmy wtedy twarzą w twarz?
Muszę być światłem kiedy Ty jesteś pogrążony w ciemnościach
Jeśli gdzieś Cię zgubię, postaram się jakoś wytrwać
Będę dzwonić dzwonkiem aż do czasu, kiedy poczujesz mnie u swego boku

Co znajdowało się w tej mieszance za długo?
Gdzie jest pokój, kiedy Ty jesteś na wojnie?
Początki czy końce, Ty i Ja
Światło i ciemność, wzloty i upadki
Co znajdowało się pośrodku? Co tam jest, aby nas rozdzielić?
Jeśli się zranisz, zapłacz i powiedz „Nie widzisz, że jesteś moją drugą połówką?”

Dlaczego staliśmy wtedy ramię w ramię?
Dlaczego staliśmy wtedy twarzą w twarz?
Muszę być światłem kiedy Ty jesteś pogrążony w ciemnościach
Kiedy gdzieś mnie zgubisz, a twe łzy zawisną w powietrzu
Będę dzwonić dzwonkiem aż do czasu, kiedy poczujesz mnie u swego boku


Download:
Tales of Vesperia – Bonnie Pink – Kane Wo Narashite
Tales of Vesperia – Bonnie Pink – Ring A Bell

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 26 stycznia 2010, in J-Music and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 6 komentarzy.

  1. Obie wersje przecudne ;) Z tekstów lepiej ten japoński jakoś wygląda ;) Japońską wersję miałam już dawno na dysku więc jestem do niej bardziej przyzwyczajona, ale angielską też świetnie się słucha. Miło wiedzieć co śpiewają xD

    ^@~Melisa~@^

    P.S. U mnie nowa notka – dalsza część opowiadania

  2. „Head” i „tail” to (jeśli mnie pamięć nie myli) też określenia dwóch stron monety – odpowiednio orzeł i reszka.

  3. Mam wrażenie, że już wrzucałaś tę piosenkę w notce o Tales of Vesperia, ale fajnie, że przetłumaczyłaś, i osobiście wole angielską wersje pomimo mojej ogromnej miłości do japońskiego.

    ps. mój pierwszy komentarz, trzeba się w końcu przełamać ;P ;)

  4. Strasznie lubię tę piosenkę. Zawsze, kiedy mam „doła”, to poprawia mi humor :) Dzwonek z tej piosenki kojarzy mi się z gwizdaniem z Final Fantasy X. Tidus powiedział Yunie, że gdy się zgubi to ma zagwizdać, a on ją znajdzie (jakoś tak to było ;P).

    Matura, maturą a jak studniówka?
    Jeśli chodzi o kino, to ja nie mogę się doczekać „Alicji w Krainie Czarów” Tim’a Burtona. Johnny Depp jako Kapelusznik :D

    • O tak… Ale ja kapelusznika nie przetrawię, będę się turlać ze śmiechu bo sobie skojarzę z Breakiem xD

      Farta masz z tym Sherlockiem sama bym pojechała, ale daleko mam do kina (ok. 50 km). Za to jadę z klasa na Avatara 3D w środę, a potem gdzieś jeszcze w marcu, albo w kwietniu ;)

  5. Faktycznie „Ring a Bell” bardziej zanuciłabym, ale jakoś przy tej wersji prawie zapominam, że mam włączoną muzykę, ale nigdy nie przy japońskiej wersji. Zamiana słów z pewnością była dobrą decyzją. Ważne, że przynajmniej napisałaś to i nikt nie będzie się czepiał :)

    No właśnie, tak jak Seigi, ciekawa jestem, jak tam studniówka? Chociaż to możesz napisać na naszym forum, bo ostatnio poruszyłam także i ten temat, ale chyba już zaczęłyśmy pisać o czymś innym.. W każdym razie nie zaszkodzi.

    Więc z angielskiej translacji najbardziej spodobała mi się zwrotka „Staram się ciągle wierzyć, idąc wzdłuż tej samotnej drogi
    Nie jestem tak daleko, nie jestem tak daleko od Ciebie
    Pozostając takim jakim jesteś, skazałeś się na samotność
    Chciałabym, żebyś tu był i pomógł mi otrząsnąć się ze strachu” – przy niej uświadomiłam sobie, że translacja jest smutnawa, bo przecież od początku do końca nie ma jego przy niej.
    Za to w japońskiej zdecydowanie wygrywa „Światło jest ciemnością, a ciemność jest światłem” coś w stylu „Życie jest dobre i złe” ^^ Zresztą azjatycka wersja ma jakiś taki mniej oklepany ten tekst.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: