Daily Archives: 14 stycznia 2010

Mangi z importu ;) – cz.3

Ale miałam dzisiaj dzień! Na ostatniej lekcji była prezentacje pewnej szkoły prawniczej (jeśli mogę to tak nazwać) – oczywiście rozmowa się przeciągnęła i mimo że urwałam się jak najszybciej się dało (czyli 10 minut po dzwonku :/), to musiałam biec na przystanek (biec na obcasach, po oblodzono-ośnieżonych chodnikach będąc dokładnym – proponuje kiedyś panom spróbować ;P)! Ale żeby to było takie łatwe! Wcześniej jeszcze trzeba było wpaść do Empiku odebrać moją paczkę, o której głębiej rozpiszę się poniżej, oraz kupić nowy komplet soczewek. Naprawdę czasami mam wrażenia, że czuwa nade mną jakiś anioł stróż bo nie możliwe, żeby człowiek miał takie szczęście – zdążyłam + kierowca z autobusu na mnie zaczekał ;)

Tym sposobem, choć po przejściach i z bolącym gardłem (nawdychałam się tyle zimnego powietrza, że szansa zachorowania wzrosła z 40 już do jakichś 70% – połowa mojej klasy jest chora i strasznie rozsiewają zarazki ;P), piszę kolejną notkę z serii „mangi z importu”. Część 1 i 2 dotyczyła korzystania z Krainy Książek, a tym razem przyjrzymy się jak wygląda cały proces w wykonaniu Empiku ^^

PS: Na chwilę obecną jestem 32 w głosowaniu na Blog Roku – niezły wynik jeśli w sumie w tej kategorii biorą udział 822 blogi ;)

Read the rest of this entry