O przyszłości DU – ankieta!

Pewnie zastanawiacie się właśnie o czym też będzie ta notka. Wierzcie mi – jestem zdziwiona jej obecnością równie mocno co i wy! Nigdy mi taki pomysł nawet nie przeszedł przez głowę, ale mail, który dostałam kilka dni temu dał mi sporo do myślenia.

Otóż została mi zaproponowana pomoc przy prowadzeniu Dream Universe i kompletnie nie wiem jak na to zareagować. DU to, można powiedzieć, taki mój dzieciaczek, którego wychowywałam od malutkiego. Wyrósł na całkiem porządną stronkę i trochę boję się dać komuś innemu do niego dostęp, ale z drugiej strony, nie można swoich brzdąców całe życie trzymać pod szklanym kloszem, prawda?

Gdybym przystała na tą propozycję, to na pewno pojawiałoby się więcej notek, moja współpracownica może miałaby nowe pomysły i ożywiła czymś aktualną konwencję bloga. Z drugiej jednak strony zastanawia mnie coś innego. Początkowo stworzyłam DU, aby mieć swój azyl, gdzie podzielę się swoimi myślami na tematy, z którymi nie mogę rozmawiać z moimi przyjaciółmi „w realu”. Po pewnym czasie jednak założenia się zmieniły i zdecydowałam, że będę prowadzić ten blog po to by wam sprawić radochę – żebyście się mieli gdzie się wyładować, znaleźć jakieś nowinki, czy po prostu z kimś pogadać.

Ciężko odpowiedzieć mi na otrzymany mail bo ciągnie mnie w obie strony, dlatego postanowiłam, że poradzę się was. Czy wolicie, żeby pozostało tak jak było i czytać sobie moje wypowiedzi, moje zdania i mój tok myślenia, czy też może nie macie nic przeciwko komuś innemu, który by spojrzał na parę spraw z np. innej perspektywy. Bardzo proszę o oddanie głosu w poniższej ankiecie – dziś nie ma głosu „nie mam zdania”, ponieważ nie można się wahać kiedy mówi się o przyszłości ;) Końcową decyzję i tak podejmę sama, ale wyrażeniem swojego zdania na pewno mi sporo w tym pomożecie ^^



Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 30 Grudzień 2009, in Różne and tagged , , , . Bookmark the permalink. 8 komentarzy.

  1. Widzę, że po moim głosie jak na razie jest pół na pół. Zagłosowałam na „tak”, ale… No właśnie, zawsze jest jakieś „ale”.
    Jak dla mnie nie ma nic złego w prowadzeniu bloga w kilka osób. Akurat w tym wypadku mówię z własnego doświadczenia, gdyż kiedyś prowadziłam bloga w trójkę z dwiema jeszcze innymi dziewczynami. To wciąż ja byłam jego właścicielką, decydowałam o grafice, o ustawieniach i wszystkich innych ogólnych sprawach. One pisały tylko notki, a jednak w jakiś sposób czułam, że nie jestem sama, że fajnie jest je mieć obok siebie. W końcu one pisały zupełnie innym style, do tych samych spraw miały zupełnie inne podejście. I nawet mnie samej przyjemnie się to czytało.
    Tutaj jednak dochodzimy do tego „ale”. Bo wszystko zależy od tego, jaka miałaby być Twoja współpracowniczka i jak by Ci się z nią współpracowało. Bo tak naprawdę to wszystko zależy tylko od ludzi. A nuż dopasujecie się do siebie i blog przeżyje dzięki tej współpracy swój rozkwit. Istnieje jednak możliwość, iż będzie zupełnie na odwrót i przez coś takiego może on upaść.
    Jak dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie jej na tzw. „okres próbny”. Jeśli sprawdziłaby się zarówno jako blogerka jak i jako Twoja „towarzyszka”, wtedy mogłaby pomagać Ci dłużej. Jeśli jednak czułabyś, że „to nie to”, wtedy mogłabyś jej po prostu podziękować. Ale to tylko moja opinia. Właśnie tak zrobiłabym z MeiQ, ale tu chodzi o Twój blog i decyzja należy tylko do Ciebie. Wierzę w to, że wybierzesz najlepsze rozwiązanie.
    Pozdrawiam ^^
    Alex

  2. Nie podoba mi się ten pomysł…
    Od samego początku prowadziłaś ten blog sama,
    to ty uzbierałaś sobie swoje grono fanów/czytelinków,
    a jak pojawi się ktoś inny to tak jakby przyszedł na gotowe.
    Znany blog, mnóstwo czytelników, żadnej pracy,
    żeby ludzie zauważyli ten blog… wiesz o czym mówie? xD
    Mam nadzieje, że załapałaś o co mi mniej więcej chodziło :D
    „to na pewno pojawiałoby się więcej notek”
    ja wole, żeby było ich mniej, ale żeby były tylko twoje.
    „współpracownica może miałaby nowe pomysły”
    tak samo możesz zapytać czytelników tak jak w tym przyadku…
    Poza tym znasz dobrze tą osobę, masz do niej zaufanie?
    Dogadujecie się? Czy to po prostu jakaś osoba,
    która natrafiła na twój blog i zapragneła go prowadzić z Tobą?
    Bo jeśli to jakaś obca osoba to lepiej podziękuj i zaproponuj
    założenie własnego bloga.
    Tyle ode mnie :)

  3. Szczerze? Dla mnie blog jest czymś osobistym – czymś, czym powinna zajmować się jedna osoba. Po to chyba termin „blog” został stworzony. Nawet jeżeli piszesz 1 post na tydzień, to i tak jest to twój post, twoje przemyślenia…

    Aczkolwiek decyzja powinna należeć do ciebie, ponieważ to twój blog i ty powinnaś decydować, w którą stronę chcesz pójść :D

    (swoją drogą zmieniłem adres swojego bloga – http://bakajordi.blogspot.com/ – zapraszam wszystkich, którzy lubią dramy i muzyczkę (zwłaszcza z Korei) :)

  4. Po pierwsze: Szczęśliwego Nowego Roku, szalonej zabawy w Sylwestra, radochy w przyszłym roku, wszystkiego co najlepsze i oczywiście fury mang na półeczce ;)

    A jako że zrobiłam sobie przerwę czytaniu (mówiłam już, że Cię nienawidzę? Tak? To dobrze. Powinnaś domyślić się o co chodzi ^^), postanowiłam odpowiedzieć na tą notkę, z racji, że wychodzi na to, że jest bardzo ważna.

    Trudno mi jednoznacznie powiedzieć: tak lub nie. Z jednej strony naprawdę nie mam nic przeciwko temu, abyś nie męczyła się sama, a może ta osoba wprowadziłaby wiele nowego i urozmaiciła DU. Zagłosowałam jednak na „nie”. Dlaczego? No cóż, każdy kto kiedykolwiek prowadził bloga dosyć długi okres wie, jak wiele trzeba w niego włożyć. Szablon i inne wizualne dodatki, no i tekst. To właśnie to pisanie jest tu najważniejsze. Nie wolno dopuścić się jakiś idiotyzmów, ale z drugiej strony pisanie na siłę to jeszcze większy grzech. Ważne jest, aby zaciekawić czytelnika… Ale najpierw znaleźć czytelnika. Jednego, drugiego, entego. A wystarczy rzucić okiem na byle którą notkę, aby widzieć cały Twój trud! A poza tym, gdy widzi się, że inni Cię doceniają, nie czuje się pewnego rodzaju satysfakcji, radości z tego, że i innym się przydaje, to co Tobie sprawia frajdę? No właśnie. Tego się nigdy nie zrozumie, póki nie będzie się hodowało własnego „dziecka” od zera. Więc to dla dobra tej dziewczyny.
    Druga sprawa może się wydać nieco samolubna z mojej strony, ale… DU zawsze mi się kojarzyło z Twoim charakterystycznym stylem, referatami i ciekawymi notkami o najnudniejszych sprawach. Dla mnie fakt, że gdy się nudzę, cieszę lub jestem w dołku mogę zawsze tutaj wpaść i poczytać ten referacik, o czymkolwiek by nie był! ^^ To jest jednak taka śmieszna, hm, specyfika (?), którą chyba tylko ja rozumiem na własny sposób ^^’ Więc tak jak było w ankiecie, zdecydowanie wolę czytać Twoje teksty! Bez urazy do innych, ale Dream Universe to blog, który dla mnie będzie potrafiła prowadzić tylko Shouri ;) Inna strona, inny autor, całkiem inne odczucia. Tutaj mam takie i tego zdania nie zmienię.
    Pozdrowionka ;*

  5. NIE i kropka:) Wiem, że to mało wymowne ale tak właśnie myślę:)

  6. Nie rozpiszę się, ale.. NIE! Blog jest twój i chcę, aby tak pozostało. Wzorcem dla każdego była Shourii z DU, a nie Shourii z DU i jeszcze ktoś. To ty doprowadziłaś stronkę do takich statystyk, zaciekawiłaś nas swoim pisaniem. A poza tym, pomyśl: z tą osobą zawsze będziesz musiała się dzielić :P Choćby dajmy taki przykład, że wygrasz Blog Roku – kto dostanie nagrodę? Ona czy ty? Dla mnie odpowiedź jest prosta, ale ten ktoś może nie przystać na takie warunki (tzn. tak na zawsze). Do tego wszystkiego dochodzi to, czy ta osóbka na pewno dobrze zajmie się blogiem, będzie sprawnie pisała i nagle nie odejdzie. Musi być odpowiedzialna, odpowiedzialna, odpowiedzialna i dojrzała. Nie no, nie potrafię uzasadnić tej odpowiedzi, ale ja po prostu sądzę, że to nie byłby ten sam Dream Universe… A ja tego nie chcę, możesz rozkwitać bez niej.
    Pozdrawiam.

  7. ja proponuje tak: niech osoba, która ci wysłała maila pisze teksty ale to zostaniesz główną redaktorką. Czyli ona (on?) będzie twoją podwładną :D

    Moim zdaniem to nic złego jak pomoże ci ktoś w pisaniu tekstów. O ile pamiętam jesteś w klasie maturalnej jak ja i wiem, że im bliżej maja, tym więcej roboty. Dodatkowo ta całą prezentacja maturalna… Pomoc ci się przyda :) Nie mówię, ze masz oddać blog w, jakby nie było, obce ręce, ale jeśli ktoś może cię wyręczyć w niektórych tekstach to czemu nie?

  8. @Wiedzmaaaa
    Wprost przeciwnie, twoja wypowiedź jest bardzo wymowna :D.

    Shouri, skoro ciągnie cię do tej współpracy to może warto dać jej szansę. To dalej będzie twój Dream Universe i jeśli coś ci się przestanie podobać to po prostu podziękujesz nowej koleżance za współpracę. Decydujące zdanie będzie zawsze należeć do ciebie więc nie ma się co bać, że ktoś inny niż Shouri zdominuje DU – przecież twoich notek nie zabraknie. WordPress ma fajne opcje umożliwiające prowadzenie bloga w kilka osób, a to stwarza wiele możliwości.
    Lubie czytać twoje notki, ale nie chcę też skreślać na wstępie twojej ewentualnej współpracownicy.

    Niby twierdzę, że nie ma się czego bać, ale… Ja swoją przygodę z blogami chciałem rozpocząć właśnie od prowadzenia jednego bloga w kilka osób, ale z braku odzewu ze strony znajomych zacząłem blogować na własną rękę. Po roku tak przywiązałem się do swojego bloga, że pewnie długo zastanawiałbym się nad podzieleniem się z kimś innym swoim miejscem w sieci i miałbym dylemat podobny do twojego.

    W ankiecie nie głosuję bo uważam, że to tylko twoja decyzja i nic mi do tego :P.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: