Shugo Chara! – czyżby to jednak nie był koniec…?

Jakiś czas temu pisałam, że ogłoszono, iż manga SC zakończy się jeszcze w tym miesiącu… ale czy nie był to przypadkiem tylko chwyt reklamowy? Coś w stylu „trzeba wywołać trochę szumu”? Bo jak inaczej do tego podejść, jeśli nagle, ni z tego ni z owego, dostajemy wiadomość o nowej mandze z Shugo Chara! w tytule???

ANN poinformował dziś, że w nowym wydaniu Nakayoshi pojawiła się informacja jakoby to w numerze lutowym miała się rozpocząć nowa manga Peach-Pit „Shugo Chara! Encore!”. Póki co żadne inne szczegóły nie są znane, ale jeśli mogę sobie po teoretyzować, to stawiałabym na kontynuację.

…Co to może dla nas oznaczać? Pewnie tyle, że rozdział 48 SC wcale niczego nie rozwiążę, a nową arce i nowe pomysły zobaczymy już w sequelu. Wiedziałam, że zakończenie wszystkich tych wątków w jeden chapter było bardzo mało prawdopodobne <wzdycha> Mam teraz tylko nadzieje, że Panie z P-P jakoś to ładnie i interesująco pociągną (byle tylko nie przeciągały za długo ;p) – może jakiś mały time-skip? ;) (Amu w gimnazjum lub coś w tym guście jest moim zdaniem prawie pewne)

W każdym bądź razie wraca wątek Embryo:

Ten duży napis to właśnie „Embryo-!!”
Mniejszy zaś mówi: „Od kwietniowego numeru startuje 「Shugo Chara! Encore!」Oddajemy się w wasze ręce” <= za chiny nie wiem jak przełożyć angielskie „please treat me well” bo tak się właśnie tłumaczy „yoroshikune”

Cóż – poczekamy, zobaczymy. Może SC znów wróci do czasów starej świetności? Aktualnie nie mam tej maniakalnej radości z czytania tej serii… ciągle jest jakaś przyjemność, ale nie taka jak kiedyś. Może nowy rozwój wypadków przywróci dawny blask? ^^

Póki co zaś pozostaje nam czekać na „ostatni” rozdział, który z tego co widziałam ma w sobie trochę amuto i kochanych scenek z Yoru ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 19 grudnia 2009, in Manga, Różne, Shugo Chara!, Shugo Chara! (Peach-Pit), Zapowiedzi and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 9 komentarzy.

  1. Nie jest źle… mnie się od początku nie podobał tylko „punkt kulminacyjny” (i nawet napisałam o tym u siebie, ale zaraz już tego nie będzie xD), bo przecież to bez sensu, ale… tak naprawdę nigdy bym się nie spodziewała kontynuacji tego typu! Jeu, no teraz to trzeba poczekać. Ale i tak się obawiam, że część fanów do reszty odpadnie po „zakończeniu” pierwszej serii…

    Czy SC! wróci do dawnej świetności? Szczerze wątpię, mało kontynuacji jest lepsze od pierwowzoru. Oby tylko nie było masakryczne – całe dobre wrażenia miałyby się „skończyć”? Podziękuję.

    Pozdrowionka ;*

  2. „Póki co zaś pozostaje nam czekać na “ostatni” rozdział, który z tego co widziałam ma w sobie trochę amuto i kochanych scenek z Yoru ^^”
    Czy to znaczy że widziałas jakieś spoilery z ostatniego chapa? xD

  3. Aikee na wszystko siłę ma, ale nie na tłumaczenie z anglika. Zobaczyłam, że na ANN nie ma obrazka to zaprzestałam na tytule artykuły i wyłączyłam kartę.
    Nie no, ja nie mam chęci. Już mnie dziś wkurzyło, że za Chiny nie mogłam rozstrzygnąć, czemu na OnePieceofBleach nie działa 12 epizod Party (a szukać innej strony nie chce mi się). Ale najgorsze jest to, że pocieszyła mnie smutna rzecz. A mianowicie: Party jest nudne. Sądzę, że ta manga pewnie też nie będzie czymś tak wspaniałym jak Doki, więc mogłabym ją sobie odpuścić.. Co z tego, że jestem dzieckiem z podstawówki, nawet ja to ledwo znoszę. „Ledwo” – mało powiedziane. Sądziłam, że „w ręce Amu” zostanie tak jakby powierzone moje „wychowanie”, bo naprawdę ta bohaterka zmieniła moje dziecięce serce nie do poznania.. ale to było na poczatku. Teraz tylko pogarsza i nie jestem pewna, czy będę miała z nią miłe wspomnienia.
    Nie no, gderam… za późno na komentarze.

  4. Jej… Ale oni mieszają w głowach… Ja już zgłupiałam… I wcale mi się to nie podoba… ;( Wogóle zrobiłam tak jak radziłaś i obejrzałam Party pomijając odcinki 3-6… Jedyne co mi się podobało to odcinek bodajrze 10 czyt. telefon IKUTO, obejrzałam ten motyw kilkukrotnie:) hehe Cała reszta to już nie ten urok… Eh… A szkoda…

  5. cholera, a ja już myślałam, że to koniec :/ naprawdę, mam dość tego! Nie powinno się ciągnąć na siłę!! Grr… i co, to badziewiaste „Shugo Chara Party” będzie lecieć do odcinka cztery tysiące trzysta osiemdziesiąt osiem? Grrr… sorki, zrzucam to na ciebie :D Po przeczytaniu recenzji jak będzie fajny odcinek to obejrzę a jak nie to sorry, żal mi łącza na to marnować…

    Grrr…. i pewnie z Amuto nic nie wyjdzie…. czuję się tak jak pewnie kiedyś fani „Sailor Moon”. Z tym, że tam każda seria była inna (inny wróg, nowi bohaterowie) a tu mam wrażenie, że wałkują w kółko to samo…

    Jestem zła i tyle! A tak chciałam zacząć nowy rok od spokojnego przeczytania ostatniego rozdziału i gapienia się na obrazek Amuto….

    „Yoroshiku” się nie tłumaczy :P Można owszem, dosłownie tak jak ty ale ogólnie tego zwrotu się nie tłumaczy chyba, że w całym zdaniu. Nie osobno. Przynajmniej z tego co wiem :D

  6. Już nie mogę się doczekać 3. marca i mam nadzieję, że to jednak będzie głównie o TYCH parach..
    http://games.nakayosi-net.com/image/hayayomi/contents/201004/04syugo/page01.html

  7. gdzie ściągnąć mangę po polsku??

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: