Shugo Chara!!! Dokki Doki – Odcinki 03-05

Shouri i masochizmu ciąg dalszy, czyli piszemy notkę o SC ;P

Zdziecinnienia część druga, chciałoby się rzec. Kiedy się zaczęła ta seria chciałam za wszelką cenę wymyślić powód, dla którego będę ją oglądać. Wmawiałam sobie, że może jeszcze czasami pojawi się Ikuto – okazało się, że to były tylko moje marzenia. W takim wypadku doszłam do wniosku, że chociaż Utau mi została, ale co ona jedna może zdziałać?

Aż się mówić nic nie chce :( Napiszę tą notkę, a potem wracam do oglądania Rave Mastera – anime, które powstało 8 lat temu (w 2001 r.) i aż wieje od niego oldschoolem, potrafiło mnie zaczarować 100 razy bardziej niż śliczne SC. Chyba coś tu jest nie tak…

ODCINEK 03:

Amu, Rikka i Hikaru idą na koncert Utau. Spotykają tam X-Egga, ale po motywacyjnej przemowie Amu udaje się go przywrócić do normalności i nic już nie jest w stanie zakłócić świetnego występu naszej trundere piosenkareczki :)

ODCINEK 04:

Hikaru za zadanie dostaje zaopiekowanie się króliczkiem. Mimo, ze początkowo podchodzi do tego zadania z wielkimi oporami, to po pewnym czasie zaprzyjaźnia się z małym zwierzakiem :)

ODCINEK 05:

Rikka i Hikaru mają pomagać Yayi w zajmowaniu się szkolną rabatką z kwiatami. Pojawia się X-Egg niszcząc całą ciążka pracę, która została włożona w stworzenie kwiecistego kobierca. Na szczęście zjawia się Amu, oczyszcza jajko przesiąknięte złą energią i naprawia wszystko za pomocą Remake Honey.

Przemyślenia:

Szczerze mówiąc, aż dziwnie się czuję po takich króciutkich streszczeniach. Pisanie ich zajmowało mi zawsze troszeczkę więcej czasu, a teraz mam to załatwione po 5 minutach ;P

Znowu mam wielką ochotę sobie ponarzekać na nowe SC, ale żeby was nie zanudzić, podaruję sobie tą część moich wywodów (mogłabym ją umieścić tutaj na stałe, ale po co się powtarzać? Wszyscy wiemy, że „Party, to już nie to…” :( )

Wspomnę tylko o jednej rzeczy – czy też czujecie taką niechęć przy oglądaniu aktualnej Shugo Chary!? Ja na samą myśl, że miałabym ją odpalić mam takie wewnętrzne „nie”. Kiedyś aż się garnęłam do nowego odcinka i z wypiekami na twarzy czekałam na sobotę. Powiem więcej! We wczesnej fazie (przy odcinkach ~20) oglądałam nawet RAWki bo nie mogłam się doczekać na napisy. Teraz mam suby punktualnie, ale mój zapał kompletnie przeminął – to jest przykład jak można zabić naprawdę dobre anime… smutne :(

Ale zamiast takich nieprzyjemnych spraw, może powiem o rzeczach, które mi się podobały bo, wierzcie lub nie, ale jest kilka takich elementów ;]

Samo pojawienie się Utau wywołało u mnie radosny uśmiech :) Zawiodłam się tylko na jednym – miałam ogromną nadzieję, że „wielki koncert” będzie dobrą okazją, żeby wypuścić nową piosenkę Panny Hoshiny – niestety. Dane nam było tylko ponownie usłyszeć „Taiyou ga Niau yo”. Może Nana ostatnio jest zbyt zapracowana? W końcu wydała nowy singiel „Mugen”… btw taki całkiem całkiem. Tytułowy utwór jest znośny (trochę nie moje klimaty), ale mój faworyt to zdecydowanie „Tenkuu no Canaria” ^^

Chwila, chwila bo zboczyłam trochę z tematu ;) Wracając do SC.

Wspomnieli Ikuto! Aż uwierzyć nie mogłam, że Satelight jednak o nim nie zapomniał ;P Tylko, że tak sobie myślę, czy należy się cieszyć z tego powodu, czy nie bardzo. Moja odpowiedź to „nie bardzo”. Nie mogłam uwierzyć, że za całą scenę z jego odlotem, pożegnaniem na lotnisku itp. dostaliśmy jedno zdanie, które powiedział i całus w odcinku 102. Tak jak kończy się Doki!, to wcale nie ma się wrażenia, że kociouchy jednak ma zamiar gdziekolwiek wyjechać, po czym tu nam wyjeżdżają z tym, że jest już gdzieś w Europie. Halo! Tak się nie robi! Czy naprawdę takim problemem było zrobienie jeszcze jednego epizodu, który zakończyłby Ikuto arc tak jak trzeba? Nawet recap byłby znośny… Tragedia :/

Co do 04 – na pewno było tam parę scen, gdzie fani Hikaru mogli pójść w awwwww~, ale w ogólnym rozrachunku nie wiem co wnosił ten ep. Ot, taki sobie filler bez większego celu …a królik mi się nie podobał! ;P <= Shouri frustrat mode on xD Jedynie fragment z ultra inteligentną nazwą królika mi się podobał „Strunowiec, kręgowiec, gromada – ssaki, rząd – zajęczaki, rodzina – zające” „Ludzie normalnie mówią na nie króliki” hahahaha ;]

Jeśli chodzi o „piątkę”, to podobała mi się tutaj Yaya ^^ Zważając na to, że za niedługo faktycznie będzie ona ostatnim Strażnikiem, fajnie było patrzyć jak chociaż raz zachowuje się normalnie i odpowiedzialnie ;) Może i nie była to zmiana na długo, ale i tak przyjemnie widzieć jakiś rozwój już znanych nam postaci ^^

Zawsze byłam zdania, że nie mam nic przeciwko fillerom, o ile są to dobre fillery. Zapytacie, co to jest dobry filler? Otóż taki, który poszerza wiedzę widza odnośnie głównych bohaterów ;) Nie mam nic przeciwko oglądaniu dodatkowego odcinka, jeśli faktycznie wpłynie on jakoś na moje postrzeganie danej postaci (zrobi ona coś sensownego, czy konkretnego lub też pokaże się z nieznanej nam jeszcze strony). Po co mi jednak filler, który wprowadza nowego bohatera, o którym i tak po tych 25 minutach wszyscy zapomną?

Rikka… wydaje mi się, że chyba już do końca tej serii pozostanę do niej neutralnie nastawiona. Jej wskaźnik „irytalności” równoważy zdolność do wywołania uśmiechu na mojej twarzy… i tym sposobem wychodzi na zero ;] A Hikaru? Krok po kroku staje się taki trochę bardziej „do ludzi”, ale jeszcze długa droga przed nim…

Co by tu jeszcze… a tak! Ostatnio jakby częściej pojawiały się inne przemiany od Amulet Heart ;) W poprzednich sezonach był przesyt Chara Nari z Ran i teraz to wygląda tak jakby twórcy chcieli to jakoś widzom wynagrodzić ;)

Tyle ode mnie na dziś – zapraszam jeszcze na screeny. Za kilka dni zapewne wezmę się za kolejną sesję masochizmu i obejrzę 6 i 7 ;] Tak prawdę mówiąc, to nie wiem co mnie jeszcze trzyma przy tej serii… może sentyment? Jeśli tak, to mam nadzieję, że szybko Dokki Doki wymyśli coś na swoją obronę, bo „od miłości do nienawiści dzieli nas zaledwie jeden krok” xD

Screeny:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 19 listopada 2009, in Anime, Shugo Chara! and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 11 komentarzy.

  1. Dobił mnie tekst o Utau: „Ale co ona jedna może zdziałać?”. Jak dla mnie bardzo wiele, ale w duecie z Amu. A w ogóle to ile ma być odcinków? 25? Bo jeśli tak to przezyję, ale nie więcej.
    Ale przypomnijmy sobie, co to było dawniej. Bo jak dla mnie to 11 minut mamy jak ze starej Shugo Chary. Tylko bardziej jak fillerowe odcinki. No bo pamiętam, że przy tym gadaniu „Musimy odnaleźć Ikuto! Amu-chii zakochała się w Tadase!” też nie za fajnie się czułam i często przewijałam tą część. Tylko co na mnie zadziałało, że zaczęłam tak gadać? Może widok screen’a z odcinkiem o Utau. Taa, to naprawdę motywuje do uśmiechu, a jak dla mnie to 11 minut było the best z całego Party. A w poprzednich częściach też zaliczyłabym go do lepszych, więc…
    Wierzę, że przynajmniej przy powrocie Ikuto się postarają. Że poświęcą temu chociaż półtora odcinka. Ufam Satelight, chcę, aby się tak stało i jestem gotowa poświęcić mój cenny czas dla tego Party, tylko żeby te kilka minut wyszło dobrze.
    Hikaru chyba zacznę nazywac królikiem. Moja pierwsza przeczytana wersja zdania „..A Hikaru?…” to „A królik?..”.. Jakim cudem tak przestawiłam sobie słowo?
    Ale musisz przyznać, ze gdy się ogląda screeny to z szerokim usmiechem. Nawet przy ostatecznym odcinku tak mi się nie podobało. Jedno słowo – KAWAII!!!
    Oke, to ja idę szykować jakieś ciuchy do kina. Mam nadzieję, że nie zepsuli nam New Moon.

  2. ja po obejrzeniu odcinka odcinka gdzie wspomnieli Ikuto była szczęśliwa że o nim pamiętają ale gdyby Yoru przypadkiem pojawił się w moim polu widzenia to bym go zabiła za tak złe zdjęcia :D A tak na serio – zatrzymałam się na oglądaniu 4 odcinka i chyba jak będę baaaardzo się nudzić obejrzę dalej. Tyle.

  3. Hhhmmm… Czekałam na ten wpis. Ja wciąż stoję na drugim odcinku i miałam nadzieję, że po tym wpisie jakoś się zachęcę do obejrzenia… No i szlag trafił… Jestem załamana… Swojego czasu też czekałam na każdą sobotę z niecierpliwością i myślałam, że tylko ja jestem taka durna żeby oglądac RAWki (a robiłam to:)). Eh… Gdzie moja Shugo Chara? … Aktualnie z niecierpliwością wyczekuję od każdego czwartku na Nyan Koi a przy okazji oglądam FullMetal Alchemist (swoją drogą zauroczyłam się to serią:)).

  4. „Kiedyś aż się garnęłam do nowego odcinka i z wypiekami na twarzy czekałam na sobotę.”
    ja tak samo… a teraz oglądam to jak sobie przypomnę o SC…
    „Powiem więcej! We wczesnej fazie (przy odcinkach ~20) oglądałam nawet RAWki bo nie mogłam się doczekać na napisy.”
    ja tak samo… nawet 3 razy oglądałam jeden i ten sam odcinek… rawek, z angielskimi sobami nio i z polskimi…
    jak odcinek był z Ikuto to oglądałam go częściej…

    Mi się wydaje, że ten fotki z Ikuto, to po to, żeby uciszyć niezadowolone fanki…
    pamiętasz odcinki jak zmieniał się Death Rebel…
    Tam też pokazywali jego ujęcia, chociaż chwilami…

    „Nie mogłam uwierzyć, że za całą scenę z jego odlotem, pożegnaniem na lotnisku itp”
    nawet nie przypominaj! *żałoba*
    nigdy nie wybacze im tego, że nie pokazali drugiej randki w parku…*płacze*
    wydawało mi się, że to na stówe będzie!
    jak nie w Doki to na początku Party…
    a tu takie rozczarowanie…

    Jeśli chodzi o Rikke, czy tylko ja mam takie wrażenie czy zrobili z niej główną bohaterkę…
    większość odcinków zaczyna się od niej, przez większość odcinków jest ona i na sam koniec też,
    a reszta robi za tło?!
    A jeśli chodzi o Hikaru… wolałam go w tym sweterku, którym miał…
    w tym szokolnym mundurku… przypomna mi Tadase… -.-

    Daruj sobie i obejrzyj 7…
    W końcu odcinek na miarę starego SC *.*
    Tak się przy nim uśmiałam…
    aaaaaaaa… więcej takich epków proszę..

  5. Szczerze mówiąc moja przygoda z tym anime zakończyła się przy odcinku z królikami, który obejrzałam tylko w częściach. Utau była jak zwykle cudowna, ale właśnie, co ona jedna może zdziałać? W ogóle liczyłam na jakiś wątek Kutau, a tu nic. Jedno wielkie ZERO. Załamać się można.
    Co do Rikki, to na początu ją lubiłam, ale później zauważyłam, że jest identyczna, jak Marlenka z mojej klasy (ją też na początku lubiłam) i za każdym razem, gdy Marlenka mnie zdenerwuje Rikka na tym traci. Dziwne, wiem, ale tak już mam.
    Jak dla mnie to z anime, które spokojnie mogli oglądać starsi widzowie zrobili bajeczkę dla przedszkolaków, chociaż nie wierzę, że im się to jakoś bardziej podoba. Mam wrażenie, że stare dobre Sailor Moon było jednak lepszą rozrywką dla pięciolatek :)
    Pozdrawiam ^^
    Alex

  6. Yay! W 8 odcinku dostajemy kolejną dawkę fotek Ikuto! W tym jedna całkiem fajna…
    Ech-.-‚

  7. Wiesz bardzo polubiłam czytać twoje forum bo nie kończy się na jednym zdaniu ^^ plus ;P ;D Choć jeszcze nie oglądam SCP to jakoś zawsze mnie do niego ciągnie gdy tylko ujrzę obrazki , które dodałaś ^^ drugi plus ;P ;D mam nadzieję , w końcu znajdę na jakiejś mądrej stronie te odcinki , które opisałaś ^.^ .Pzdr. ;)

  8. Czy ja dobrze rozumiem, ze nie będzie tego jak są w parku rozrywki i Ikuto całuje Amu? Ja się tym tak cieszyłam i nic?! Błagam powiedzcie mi, ze jest inaczej…

  9. ale gdzie to onejżeć po polsku??

    • nie wiem czy w ogóle się da… chyba większość z nas ogląda to z angielskimi napisami, gdybyśmy mieli czekać na polskie napisy do każdego anime :D

  10. mi się podobały 2 serie ale jak oglądnęłam 3 serię poczułam wielką niechęć i żal że tak zepsuli SC. Ale zauważyłam że połowa a nawet wszyscy oglądacze SC nie lubią tadase a lubią ikuto. A ja wciąż nie mogę uwierzyć że autor dopasował Tadase do Amu. Myślę że każdy zgodzi się ze mną że Amu należy do Ikuto :P. Ale po obejrzeniu jednego odcinka SC Party nie będę oglądała dalszych bo jest za mało Ikuto a za dużo Tadase. Ugh…źle mi się robi jak patrze na jego wdzianko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: