Przegląd mang przeróżnych… – część 5 ;]

przeglad mangi5 title

Jak ja tego nie lubię! ;] Kiedy zabieram się za wyszukiwanie obrazków do notki mam jakieś hasło, którym się kieruje… tylko dlaczego zawsze musi mi zejść na dziesiątki innych artów kompletnie nie związanych z tematem, ponieważ „muszę je zapisać bo są tak ładne!”? Tym samym znów przypchałam dysk obrazkami, ale co tam :) Może starczy tego na jakiś czas xD

Dziś przedstawiam wam kolejny Przegląd mang ^^ Aż sama jestem zdziwiona, że to już piąta odsłona ;) Ostatnimi czasy nazbierało mi się mnóstwo tytułów z przeróżnych gatunków i jeśli moja notka skłoni was do rzucenia okiem na choć jeden z nich, to uznam ją za sukces ^^

Przy okazji – planuję zrobić takie mini wydanie specjalne Przeglądu, ale na czym to będzie polegało dowiecie się w przyszłości ;) Teraz już zapraszam do lektury!

Barajou no KissBarajou no Kiss – większość dziewczyn ma bzika na punkcie biżuterii, ale nie Anise Yamamoto. Przeszło jej, kiedy będąc dzieckiem dostała od swojego ojca różany kołnierzyk (chodzi o taki wisiorek-obrożę), który miał być swego rodzaju amuletem chroniącym ją przed złem. Jednakże był pewien haczyk – jeśli kiedykolwiek go ściągnie (łatwiej powiedzieć niż zrobić!) zostanie jej wymierzona „kara”. Nie żeby ją to obchodziło, ponieważ uwaga jaką przyciąga kołnierzyk w szkole nie jest dla niej niczym przyjemnym. Jednak kiedy ma miejsce pewien incydent, kołnierzyk zagadkowo znika, a ona dochodzi do wniosku, że kara o której mówił jej ojciec jest czymś innym niż jej się wydawało – dziewczyna zostaje Dominionem czterech Rycerzy Róży.

Kiedyś przez przypadek wpadłam na MALu na tą serię i po zobaczeniu kreski po prostu się zakochałam! Okropnie mi się podoba wygląd BnK ^^ Bohaterowie szybko budzą sympatię – tak Anise, nie będąca typową damą w opresji, jak i czwórka Rycerzy Róży, którzy przedstawiają świetny wachlarz osobowości. Każdy znajdzie tu swojego ulubieńca :) (moim od razu został Kaede ^^)  Historia jest ciekawa i szybko można się w nią wkręcić. Mamy trochę komedii i trochę romansu (w końcu ona jedna, a ich czworo/pięcioro :)) – naprawdę bardzo polecam!

Przeczytaj: ENG, (ponoć tłumaczy to pewna grupa, ale kiedy chcę wejść na ich stronę, Avast wywala mi komunikat o wirusie – wchodźcie na własną odpowiedzialność!!!) PL

SLHS・L・H – w dzień swych szesnastych urodzin, Kozue Hiyoki zostaje we śnie odwiedzona przez mężczyznę, który kradnie jej serce – dosłownie! Zdecydowana, aby go odnaleźć i odzyskać swoje skradzione serce Hiyoki przenosi się do Akademii Św. Nazaret. Zamieszkuje w akademiku S-Hall… i szybko zdaje sobie sprawę, że jego mieszkańcy nie są tacy jak myślała… Na ten przykład, wszyscy to chłopcy!

To jest druga po BnK manga od Ayi Shouoto, którą chcę polecić. Skusiłam się na nią ze względu na kreskę, ale szybko okazuje się, że schodzi ona na drugi plan, ponieważ wciągamy się w historię :) Opowieść ta zawiera mały element nadprzyrodzony, mianowicie główna bohaterka ma zdolność oglądania snów innych ludzi. Okropnie mnie to zainteresowało, gdyż nie pamiętam, żebym widziała gdzieś ten motyw ;)

Przeczytaj: ENG, PL

fairy tail coverFairy Tail – Lucy to 17-letnia dziewczyna, która chce zostać w pełni wykwalifikowanym magiem. Pewnego dnia, odwiedzając miasto Harujion spotyka Natsu, młodego chłopaka, który bardzo łatwo dostaje choroby lokomocyjnej. Nie jest on jednak zwykłym dzieciakiem. Jest członkiem jednej z najbardziej (nie)sławnych gildii magów – Fairy Tail.

Ogólnie rzecz biorąc, to mamy do czynienia z typowym shonenem. Lucy, Natsu i wybierają sobie zadania, które ludzie zlecają do wykonania członkom gildii magów i przeżywają podczas nich spore przygody. Mamy dużo walk, przesympatycznych bohaterów i duże tempo akcji. Trochę nie mogłam się na początku przyzwyczaić do kreski (jest dość nietypowa), ale szybko wkręciłam się w fabułę i teraz z chęcią pochłaniam kolejne rozdziały ^^ Polecam!

Przeczytaj: ENG, PL

rave masterRave Master – Kontynent Pieśni pochłonął chaos. Groźna, sekretna organizacja znana jako Demon Card wykorzystuje moc Dark Bring, aby zniszczyć wszystko co stanie im na drodze. Jedyna rzecz zdolna to powstrzymać, to kamienie Rave. Niestety 50 lat temu, zostały one rozrzucone po świecie w wyniku ogromnej eksplozji. Aby raz na zawsze rozprawić się z Dark Bring, Rave Master musi je teraz powtórnie zebrać – zadanie to zostaje powierzone 16-letniemu chłopcu o imieniu Haru Glory pochodzącemu z Wyspy Garage. Z pomocą przyjaciół, zmiennokształtnego miecza oraz Plue – magicznego stworzenia, stawi on czoła wielu przygodom. Los świata spoczął w rękach nowego, młodego Rave Mastera…

Jest to seria, którą stworzył Hiro Mashima zanim zabrał się za Fairy Tail. Z ciekawości postanowiłam rzucić okiem na kilka pierwszych rozdziałów i muszę przyznać, że wywarły na mnie lepsze wrażenie niż początek FT. Jest to takie jakby sympatyczniejsze fantasy ^^ Mamy tu także plus dla co poniektórych dziewczyn – RM posiada wątek romantyczny ;) Do tego dostrzegalny jest już w początkowej fazie historii, a trzeba wziąć pod uwagę, że całość ma 296 rozdziałów! ^^ Jest to dobry shonen, przy którym naprawdę przyjemnie można spędzić czas. Najlepsze jest też to, iż jeśli czyta się RM po FT, to od razu można stwierdzić, które postacie z tej drugiej serii były na kim wzorowane ;)

Przeczytaj: ENG, PL

gakuen aliceGakuen Alice – Mikan i Hotaru to dwie najlepsze przyjaciółki, które dorastały razem w małym miasteczku. Kiedy Hotaru przenosi się do szkoły dla geniuszów w Tokio, Mikan tak bardzo za nią tęskni, ze postanawia tam za nią pojechać. Okazuje się, że jej przyjaciółka uczęszcza do Gakuen Alice, szkoły dla ludzi obdarzonych zdolnościami nadprzyrodzonymi zwanymi „Alice”. Narumi, nauczyciel w tejże placówce, odkrywa, że Mikan też posiada swoją Alice i jeśli chce, także może się przenieść do Akademii. Znajdzie tam ona przyjaciół, miłość i przeżycia, których nigdy nie zapomni!

To jest seria, w której ostatnimi czasy zakochałam się po uczy, natomiast Natsume zaliczam do mojego prywatnego haremu ;P Genialna historia (z bardzo dobrym wątkiem miłosnym! Tutaj naprawdę widać, że uczucia się rozwijają i z czasem przeradzają w coś mocniejszego ^^) , która oprócz początkowej idyllicznej wizji ma też drugie, mroczniejsze dno. Niesamowici bohaterowie o pełnym rozrzucie charakterów. Od wiecznie pozytywnej Mikan, poprzez złośliwą Hotaru, Ruke – nieśmiałego blondyna oraz wcześniej wspomnianego Natsume, który jest geniuszem z niebezpieczną mocą i teoretycznie złą osobowością, a tak naprawdę… przekonajcie się sami ^^ Fajnie się także ogląda jak zmienia się kreska w trakcie serii, a bohaterowie widocznie dorastają :) Jak dla mnie mocne 10/10 – najlepsza tego typu seria od czasów CCS ^^ Z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały!

Przeczytaj: ENG, PL

Millennium SnowMillennium Snow znane także jako Thousand Years of Snow – 17-letnia Chiyuki Matsuoka urodziła się z chorobą serca, a jej lekarze właśnie orzekli, że nie dożyje tyle, aby zobaczyć tegoroczny śnieg. Touya to 18-letni wampir, który nienawidzi krwi i odmawia wybrania człowieka na swojego partnera – jeśliby to jednak zrobił, oboje mieliby przed sobą tysiąc lat życia.

Historia ta wyszła spod pióra (zastanawiam się czy jest to dobre określenie dla mangi xD) Bisco Hatori znanej ze swojej drugiej serii, mianowicie Ouran High School Host Club ^^ Ostatnio nabyłam polskie wydanie Ourana i naprawdę bardzo mi się spodobał, a więc postanowiłam zobaczyć co też jego autorka jeszcze stworzyła :) MS to romantyczna opowieść z dobrze wykreowanymi bohaterami (strasznie spodobała mi się Chiyuki – przebojowa dziewczyna! ;)) i ciekawą, dość nietypową historią o człowieku i wampirze (w pewnym momencie pojawia się także wilkołak) – od razu zaznaczam, że nie chcę słyszeć, iż jest to podobne do Zmierzchu bo może się to źle skończyć dla osoby komentującej ;P Moim zdaniem warto zapoznać się z Tysiącem Lat Śniegu, ale istnieje mały problem. Aktualnie dostępne jest tylko 9 rozdziałów, ponieważ projekt ten wylądował na on-hold do czasu skończenia Ourana :(

Przeczytaj: ENG, PL

koi hirariKoi, Hirari – posiadająca czyste serce oraz kochająca jedzenie Sumire Misaki przenosi się razem z rodziną do miasta, gdzie zakochali się jej rodzice. Dziewczyna także doświadcza tu swojej pierwszej miłości – spotyka pewnego chłopaka kiedy ten chce uciec ze swojego domu! Los chce, ze Kaduki Miyamoto okazuje się kimś więcej niż początkowo by się wydawało – pochodzi z bogatej rodziny i jest tancerzem tradycyjnego japońskiego tańca! Czy pierwsza miłość Sumire okaże się szczęśliwa? A może leży przed nią prawdziwie wyboista droga…?

Już kiedyś pisałam apropo Miko Mitsuki i jej Rensou no Aria – tym razem przedstawiam wam inną serią jej autorstwa. Bardzo podoba mi się kreska tej Pani i swego czasu czytałam wszystko co wpadło mi w ręce znakowane jej nazwiskiem ^^ Historia lekko zahacza o dramacik (choć w głównej części to oczywiście romansidło) i jest ciekawie poprowadzona. Mimo, że ma tylko 2 tomy, łatwo się wciągnąć – później tylko się żałuje, iż się tak szybko się skończyła ;)

Przeczytaj: ENG, PL

by heroBy Hero, to one-shot, który zostawiłam sobie na koniec – Sendrick to mały wróbelek, który zawsze najbardziej na świecie nienawidził ludzi. Całe życie musiał w strachu przed nimi uciekać, ale pewnego dnia przypadkowo wpada na chłopczycę o imieniu Kayana. To nieoczekiwane spotkanie może sporo zmienić w poglądach Sendricka…

Raz na jakiś czas lubię przeczytać sobie jakiegoś romantycznego one-shota, niestety ostatnio trudno mi dogodzić. Prawda jest taka, że ciężko znaleźć coś oryginalnego (chyba za dużo ich już widziałam xD), ale By Hero to niespodzianka. Wróbelek odgrywa tu w pewnym sensie rolę narratora i dzięki niemu poznajemy losy głównych bohaterów – ciekawy pomysł, ładna realizacja, a charaktery zwierzaków po prostu świetne! ^^ Zdecydowanie warto przeczytać jeśli szuka się czegoś uroczego i nietypowego :)

Przeczytaj: ENG, PL


Dwa dni pisania i udało mi się ukończyć Piąty Przegląd Mang ^^ Jako że aktualnie otaczają nas szare i ponure dni, mam nadzieję, że któryś z tych tytułów potrafił będzie choć na chwile odpędzić nieprzyjemny nastrój widoczny za oknem i zabrać was do bardziej kolorowego świata ;)

Życzę miłego czytania, ja zaś idę sobie zrobić owocową herbatkę – nic tak nie przeciwdziała jesiennej depresji jak zapach malin unoszący się znad przyjemnie ciepłego kubeczka! ;]

PS: Nie mogę się powstrzymać, żeby nie powiedzieć choć słowa apropo aktualnej ankiety – dobrze wiedzieć, że tak wiele osób wybrało odpowiedź pierwszą :) Chyba z czytaniem nie jest jednak w naszym kraju tak źle jak mówią xD Rozbroiły mnie za to 3 głosy na ostatnią opcję ;P

przeglad mangi5 end

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 30 Październik 2009, in Manga, Przegląd mang przeróżnych, Różne, Recenzje and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 9 komentarzy.

  1. Czytałam z tej listy tylko Koi, Hirari a jestem w trakcie Gakuen Alice. Fajna seria a jak było, że jej dziadzia przychodzi codziennie pod bramę i chce się z nią zobaczyć to się popłakałam. Na pewno zacznę czytać Millennium Snow choć wampiry ostatnimi czasy strasznie mnie denerwują. A By Hero według twojego opisu jest bardzo nietypowe więc zobaczę jak będę miała czas ^^

  2. OoO, widzę, ze nie ma wiele po PL ;/ No ja raczej wolę nie pobierac od tej grupy. Potem będzie na mnie, bo brat zawsze ściąga ze sprawdzonej strony filmy, a siostra ogranicza siedzenie na kompie do wejścia na nk.

    Ale stronka z tym One-Shot’em mi się podoba ;D Choć OS to chyba nie najlepszy pomysł. Niby da się polubić bohaterów, ale za szybko mija ;/ Plusy to wiele romansów ^^

    Wiesz, że przypomniałaś mi o herbacie? Pewnie zostawiłabym ją w kuchni, a potem wylała… A co do ankietki – zdaje mi się, że te 3 osoby zrobiły to na żarty ;) Obrazki zawsze biorę na farcika ;P Zamykam oczy i dotykam czegos dłonią. Np. jeśli dotknę kartki z wyrazem to liczę litery. Następnie włączam sobie photobucket, wpisuję jakiekolwiek hasło typu „kawaii anime girl”, czy „pink anime girl” i wybieram kartę/stronę wylosowanej cyferki xD No i potem jeden da się juz wybrać ze strony, nie?

    Omg, jak ci nabazgrałam ;/ Już ucinam komentarza.. [chwilę później]: No tak, dalej jest długo, ale już czytanie nie zajmuje 10 minut.

  3. To chyba pierwszy przegląd, o którym powiem tyle: nie znam niczego! I prawdę mówiąc, jestem w szoku XD Wiadomo, że różne rzeczy czytamy, ale… To i tak troszeczkę dziwaczne, jak nie mam się o czym rozpisać ^^”

    Wydanie specjalne p.? Hm, o co tu chodzi? xD

    Do każdego mogę dopisać: brzmi ciekawie. Czy przeczytam? Nie wiem, może.
    Fairy Tail ma polskie skanlacje. http://www.manga-lib.pl/manga/info/fairy_tail.html
    A to drugie? Może się skuszę, kiedyś.

    Barajou no Kiss i to drugie zdaje się mieć całkiem niezłą kreskę. Oglądanie snów innych ludzi? I zostanie odwiedzonym we śnie? Eee, takie to CLAMPowe. No wiesz, X i te sprawy. No i Tsubasa też ma fioła na punkcie tych snów. No i Sakurcia też.

    Za Gakuen Alice zabieram się już tyle czasu, że szkoda gadać xD

    Millennium Snow – z pod ołówka pani od Ourana? Też planuję kupić polskie wydanie, bo anime było nie najgorsze, ale coś mi nie idzie xD

    Koi, Hirari – tak właściwie, Rensou no Aria też nie przeczytałam, chociaż ta Aria imię ma cudowne. W ogóle ostatnio mam bzika na punkcie imion w stylu Armelia (WANTED) czy Airi (MeruPuri), a Aira również do tego należy. Chociaż Twoja recenzja całkiem zachęcająca była (której oczywiście nie skomentowałam, ale mniejsza o to).

    By Hero – w najbliższym czasie na pewno nie przeczytam. Doszłam do wniosku, że 20 „1-rozdziałowców” to lekka przesada.

    Eeee, to teraz z nieco innej beczki. Wybacz, że tak ostatnio nic ci nie komentowałam, ale najpierw problemy z kompem, potem (i w sumie nadal) z Netem, a teraz to już w ogóle masakra. Nie mam czasu nawet na notkę na blogu, nie mówiąc o odpisywaniu na MALu, czy oglądanie anime. Porażka normalnie.

    Więc w skrócie: PH koniec – porażka, ale ostatni ep ujdzie. Oba specjalne boskie. A ten łamacz języka powiem – w zwolnionym tempie xD

    SH! 13 – nie czytałam, ale dobrze, że sobie radzicie ;)

    Swoją drogą, czytałaś może jakieś mangi Matsuri Hino? Ja ostatnio przeczytałam 2: MeruPuri i WANTED. No i znam Vampire Knigh. Uch, teraz to już zdecydowanie kocham jej kreskę, a VK wygląda na jej najgorsze dzieło! A MeruPuri najlepsze. Nawet jeśli obija się o shotacon.
    No i przy tym jeszcze jedno: czemu oglądałaś tylko 1 serię VK (jak masz na MALu zaznaczone), skoro pierwszej serii dałaś całkiem niezłą ocenę. Ja machnęłam obie naraz swego czasu. Naprawdę tego nie rozumiem.

    No to by było na razie na tyle. Jak coś mi przyjdzie do głowy, to dopiszę ^^ Pozdrowionka.

  4. Ciekawe pozycję ^^ Może się zabiorę za parę z nich xD A na pewno za Fairy Taila xD Jak ma być jeszcze więcej Natsu to ja się na to piszę ;]
    Jeszcze dwie mangi mnie zainteresowały xD SLH – zapowiada się bardzo cikawie :D I w najbliższym czasie mam zamiar na to spojrzeć :)
    the second one – Barajou no Kiss ^^ Podoba mi się kreska, a fabuła też jest niczego sobie z tego co wiem, bo już gdzieś o tej mandze czytałam xD
    Pozdrawiam Shio :*

  5. „By Hero” ciekawe. Historia banalna ale opowiedziana w świetny sposób :D

    „Barajou no Kiss” brzmi fajnie ale za angielską mi się nie cache brać :P zwłaszcza, że dziś Wszystkich Świętych…

    Ogólnie cieszę się, że napisałaś przegląd bo dzięki temu czasem coś ciekawego z mang przeczytam :D Bo zwykle to tych serii jest tyle, że nie wiem za co się brać…

  6. Hm, Barajou no Kiss – obowiązkowo, prześliczna kreska. ^^
    Fairy Tail – jestem w trakcie i jak już pisałam kiedyś strasznie mnie wciągnęła, ktoś już podał wyżej, bo na manga-lib jest po polsku chyba 150 rozdziałów.
    Millenium Snow leży tam gdzieś na dysku całe, ale póki co z braku czasu nie brałam się za to jeszcze, ale gdzie wampiry tam i ja. xD No i na Koi, Hirai też się skuszę, bo jak widzę główny bohater to niezły bisz, a do tego czytałam dwie czy trzy mangi tej pani i uważam je za świetne, więc myślę, że i tym razem się nie zawiodę. ^^

  7. @irukuku
    Co prawda się nie popłakałam przy Gakuen Alice, ale naprawdę polecam Ci czytanie dalej. Naprawdę zdziwisz się jak ta seria się zmienia w trakcie trwania – ja zdecydowanie się od niej uzależniłam xD
    Wampir, sztuk jedna, z Millennium Snow nie jest takim typowym wampirem, z którym się zazwyczaj spotykasz w mangach, czy książkach/filmach, dlatego proponuję dać mu szansę ^^

    @Aikee_chan
    „Niby da się polubić bohaterów, ale za szybko mija ;/ Plusy to wiele romansów ^^”
    Oj tak, one-shoty to chyba w 90% romanse. Mnie trochę denerwuje, że są to takie romanse… bez polotu. Takie strasznie typowe. By Hero było naprawdę ciekawe i wyróżnia się na tle innych dlatego moim zdaniem warto go przeczytać ^^

    Ciekawą masz metodę z tymi obrazkami ;) Ja po prostu zazwyczaj chcę żeby coś konkretnego było na tym arcie, więc szukam po słowach z tym związanych ;)

    „Omg, jak ci nabazgrałam ;/ Już ucinam komentarza.”
    Przesadzasz! wiesz, że ja lubię takie referaty xD

    @Nati
    „Wydanie specjalne p.? Hm, o co tu chodzi? xD”
    A zobaczysz xD

    Jeśli chodzi o Fairy Tail i Rave Mastera to szczerze polecam ten drugi tytuł. Moim zdaniem jest lepszy i przystępniejszy, a do tego czasami uroczy ^^ Lepiej mi się go czyta niż FT, choć oczywiście obie są bardzo dobrymi mangami!
    (PS: dzięki za linka ^^)

    „Za Gakuen Alice zabieram się już tyle czasu, że szkoda gadać xD”
    Hahahahahah skąd ja to znam? Słyszałam o tym tytule już od chyba paru latek, ale za każdym razem stwierdzałam „niieeeeeee~” … i teraz żałuję bo jest to genialna seria! Tobie polecam szczególnie bo czasami naprawdę poczujesz jakbyś czytała trochę inną Card Captor Sakurę ^^

    „Doszłam do wniosku, że 20 “1-rozdziałowców” to lekka przesada.”
    Dlaczego 20? By Hero to jeden zwykły one-shot. Na tej stronce jest po prostu fura innych takich jedno-rozdziałowców, ale musiałam tak dać linka bo nie da się dać direct.

    „potem (i w sumie nadal) z Netem”
    Czy nas łączą jakieś bioprądy? Tez miałam ostatnio problem z netem – odcięli mi go na tydzień :/

    Matsuri Hino? Szczerze mówiąc to nawet VK nie ruszyłam. O MeruPuri za to słyszałam, że fajne i planuję się w najbliższym czasie zapoznać :)

    „czemu oglądałaś tylko 1 serię VK”
    VK oglądałam przez wakacje i wtedy miałam więcej czasu. Faktycznie podobała mi się pierwsza seria, ale jakoś nie mogę się zabrać za drugą – chyba muszę odpocząć od tego całego angstu. Mam wrażenie, że jakbym to zaczęła oglądać to potem musiałabym wziąć jakieś antydepresanty ;P

    @shioko
    Chociaż tak jak mówią – mi się bardziej od FT podoba Rave Master, ale są różne gusta :) Obie są w każdym razie dobre :)

    Barajou no Kiss zdecydowanie polecam – zabawna, trochę dramatyczna, ślicznie wygląda i jest pełna bishów xDDD

    @monilip
    „Historia banalna ale opowiedziana w świetny sposób :D”
    Dokładnie o to mi chodziło! ^^ Zazwyczaj romansowe one-shoty są takie płytkie, a ten naprawdę potrafił zaciekawić :)

    „Bo zwykle to tych serii jest tyle, że nie wiem za co się brać…”
    Widziałaś moją listę na MALu „plan-to-read”? Jest tam tego od groma, a i tak nigdy nie wiem za co się zabrać xD

    @KurenaiHime
    Mnie też wciągnęło Fairy Tail, ale teraz dojechałam do 100 rozdziału i mam mały przestój. Ochota mi opadła bo za to wkręciłam się w Rave Mastera – obowiązkowo też musisz zacząć czytać jeśli Ci się FT podoba ^^

    Największy ból Millenium Snow to to, że jest nie skończone i po tych 9 rozdziałach człowiek chce więcej, a tu guzik :/ Miejmy nadzieje, że za niedługo będzie wznowienie ^^

    Jeśli podobały ci się poprzednie pracy autorki Koi, Hirai to gwarantuję, że i na tej się nie zawiedziesz :)

    Pozdrawiam ^^

  8. „Dlaczego 20? By Hero to jeden zwykły one-shot.”
    Chodziło mi o to, że ja w ogóle za dużo czytam one-shotów, a to mi tylko psuje listę ^^’

    A co do reszty…
    „(PS: dzięki za linka ^^)”
    Nie ma sprawy ^^

    „Tobie polecam szczególnie bo czasami naprawdę poczujesz jakbyś czytała trochę inną Card Captor Sakurę ^^”
    A w dodatku ja uwielbiam zarówno CCS jak i w ogóle mahou shoujo…

    Ten Rave Master może kiedyś przeczytam – na razie mam straszne zaległości (6 mang!), że nie wiem od czego się zabrać =.= W dodatku 2 z nich są na długość Furuby. To żem się wkopała.

    „Czy nas łączą jakieś bioprądy?”
    Oj tak.

    „Mam wrażenie, że jakbym to zaczęła oglądać to potem musiałabym wziąć jakieś antydepresanty ;P”
    Druga seria jest o wiele gorsza od pierwszej, o mandze nie wspomnę. Ale zdecydowanie przy dłuższym kontakcie potrzeba skontaktować się z lekarzem.
    MeruPuri jest zaś przeciwieństwem VK – i dobrze!!!

  9. bardzo fajnie opisane mangi , ale moją ulubioną i tak będzie Gakuen Alice rany szkoda że w anime nie tak pokazanej miłości między Natsume a Mikan ,ale w mandze jest to pokazane świetne , bardzo wciągająca manga . ;D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: