Słów kilka o: 11eyes, Nyan Koi!

SPW 11eyes nyan koi

Dziś pierwsze Skrócone PW – niby chciałam wszystkie serie jakie mi jeszcze zostały umieścić w jednej notce, ale jako że miałam czas tylko na dwa odcinki, to postanowiłam pozostałe tytuły odfajkować następnym razem, a teraz zająć się pisaniem, póki mój wen chce współpracować ;)

Obejrzałam sobie 11eyes i Nyan Koi! – są to całkowicie od siebie różne propozycje, jakie otrzymaliśmy tej jesieni. Obie mają w sobie elementy romansu, ale jego przedstawienie jest diametralnie odmienne. Tutaj powaga, tam komedia. Jeden wzbudza lekki niepokój, drugi to idealny poprawiacz nastroju ;) Można by rzec, że każdy znajdzie coś dla siebie xD

11eyes

Szczerze mówiąc podchodziłam do tej serii z wielkim dystansem, ponieważ to kolejny tytuł, który powstał na postawie eroge. Historia obraca się wokół Kakeru – cichego chłopca wychowanego w sierocińcu (jego siostra popełniła samobójstwo), ciągle noszącego opaskę na oko. Całe szczęście miał on zawsze przy sobie Yukę – uśmiechniętą, troskliwa dziewczynę, pragnącą mu nieba przychylić ;) Problemy zaczynają się w momencie, kiedy to nasza dwójka nagle ni z tego ni z owego przenosi się do czegoś na kształt równoległej rzeczywistości, gdzie na niebie góruje czarny księżyc. Inni ludzie jakby rozpłynęli się w powietrzu, a bohaterowie zostają zaatakowani przez dziwne potwory. Po chwili strachu udaje im się wrócić do normalnego świata, ale… co to u licha było?!

Muszę przyznać, że to całkiem niezły tytuł (polecam fanom nietypowych serii) – oglądało mi się naprawdę przyjemnie choć nazywanie tego „horrorem” to zdrowa przesada. Więcej w tym było romansidła niż chwil grozy ;P Wątek romantyczny jest tak niewinnie i słodko poprowadzony (typ „Będę Cię chronił!” xD), że aż dziw, iż gra o tym samym tytule to porządne 18+! Jedynie irytowało mnie ecchi – no ludzie! Jeśli nie darują sobie pokazywania ujęć bielizny w każdej możliwej sytuacji, to mnie chyba coś trafi! Graficznie strasznie mi się podoba – to jest ten sposób rysowania, gdzie oczy zajmują 80% twarzy ;] Design postaci jest fajny, a same postacie? Hmm… Kakeru to bishonen jak się patrzy (^^), jest dość zamknięty w sobie, a to od razu wzbudza w widzu sympatię :) Za to Yuka rozbraja naiwnością i słodkością – jeśli ktoś ma uczulenie na takie osoby, to radzę uważać ;] Muzycznie jakoś szczególnie się nie wyróżnia – podoba mi się OP, ale wokal w endingu z lekka razi moje uszy. Ogólnie rzecz biorąc historia jest poprowadzona dość ciekawie – zdecydowanie zainteresowało mnie czym jest dziwna równoległa rzeczywistość i jak to się wiąże z opaską na oko, którą nie zdejmuje Kakeru. Mam nadzieję, że w przyszłości, więcej skupimy się właśnie na tych kwestiach, niż kolejnych uroczych momentach KakeruxYuka xD To miał być w końcu horror!

Opening: Ayane „Arrival of Tears”
Ending: Asriel „Sequentia”

11eyes-screencaps

Nyan Koi!

Po pierwszych opisach w ogóle nie miałam w planach bliższy kontakt z tą serią, ale po przeczytaniu niektórych opinii postanowiłam dać jej szansę :) Przedstawia ona życie licealisty imieniem Junpei, który pewnego dnia przez przypadek niszczy posążek kociego boga, a tym samym sprowadza na siebie klątwę! Od tej pory rozumie mowę kotów i pomimo swojej ogromnej alergii na te zwierzaki, musi spełnić im 100 dobrych uczynków bo jeśli tego nie zrobi, to sam przemieni się w futrzaka xD Pech (albo szczęście ;P) oczywiście sprawia, że obiekt westchnień naszego bohatera, Mizuno, to maniaczka kotów ;]]]

Jak się łatwo domyślić, seria ta będzie przedstawiała różne zadania, które będzie musiał wykonywać nasz bohater, aby nie zamienić się w kota i nie zginąć od własnych alergenów xD Niby motyw jest dość banalny, ale muszę przyznać, że faktycznie tytuł ten potrafił mnie rozśmieszyć ;) Rozbrajają mnie ujęcia przedstawiające radar na koty, czy też wszelkie alergiczne reakcje Junpeia – chyba czegoś takiego jeszcze w anime nie było ;] Graficznie jest ładnie – taka typowa kreska zwyczajnej, szkolnej komedii. Trochę kojarzyła mi się z Toradora!, ale to pewnie tylko mój wymysł :) OP i ED są jak dla mnie ciut za słodkie, a na resztę muzyki nie zwróciłam uwagi ;D Bohaterowie są świetni! Junpei rozkłada na łopatki swoim wstrętem do kotów, zaś „dręczycielka kotów” Mizuno jest taką trochę głupiutką maniaczką, która myśli, że kiedy machają ogonem to znaczy, że się cieszą (odrobinkę się przeliczyła ;P). Same koty wymiatają złośliwością i przebiegłością ;) (zdecydowanie moi ulubieńcy! xD) Wątek romantyczny to typ „Zakochany chłopak” – choć i tak w większości jest on sprowadzany do scen komediowych ^^ Ogólnie rzecz biorąc polecam tym, którzy mają ochotę bezstresowo spędzić czas, oglądając lekkie i zabawne anime :)

Opening: Yui Sakakibara „Nyanderful!”
Ending: Asami Imai „Strawberry ~Amaku Setsunai Namida~”

NyanKoi-screencaps

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 16 października 2009, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 12 Komentarzy.

  1. Uch, 11eyes nie oglądałam, więc skomentuję tylko Nyan Koi!
    Świetne to to jest ^^
    Naprawdę można się uśmiać. Junpei sprawia wrażenie z lekka typowego bohatera, ale kogo to obchodzi. Mizuno to typ słodkiej idiotki. I jak rozumiem, widziałaś tylko 1 odcinek? Więc nie mówię o reszcie ;)
    Hm, mam tylko 2 nadzieje:
    – nie stanie to się denerwującym ecchi
    – dadzą sobie spokój z haremowaniem
    To drugie raczej niemożliwe…
    OP i ED są całkiem niezłe. Chociaż ending o wiele lepszy.
    Fabuła zapowiada się całkiem nieźle, ale ciekawi mnie jak to się wszystko potoczy…
    Ok, teraz nie mam co napisać, więc ‚pozdrowionka’ ;]

  2. Hahaha a ja już dawno obejrzałam i też coś napisałam o tym u siebie mówię oczywiście o 11 eyes ^.^

  3. 11eyes mam zapisane gdzieś w otchłani wanttowatch, natomiast na Nyan Koi wyczekuję co tydzień z niecierpliwością i za każdym razem płaczę ze śmiechu ;’d

  4. gdzie mozna obejzec 11 eyes z polskimi napisami???

  5. Oglądam jedno i drugie:) Na 11 Eyes wyczekiwałam po tym jak pisałaś coś o nim na blogu, straszennie mi się wtedy spodobało:) Zaś Nyan Koi obejrzałam z nudów (w ostatni weekend byłam masakrycznie przeziębiona i cały spędziłam w domu przed laptopem…) ale nie żałuję, świetna komedyjka jak się patrzy:) Grafika z Toradory? Nie obejrzałam Toradory, gdyż grafika mi się nie podobała, a szczególnie postac głównego bohatera… A Nyan Koi mi się właśnie podoba:)

  6. http://www.mangafox.com/manga/kobato/v04/c016.5/15.html – CO TO DO LICHA MA BYĆ???!!!!!!!!!!!! One chyba żartują!

    • jakie jajca oni kobato łącza z wish???

      • Wiadomo XD Kto czytał wszystkie (a przynajmniej większość ich mang) wie, że crossover to ich ulubione słowo ;)

        • Żebyś wiedziała! Ja po zobaczeniu Kohaku prawie co nie fiknęłam na podłogę z wrażenia (przestroga na przyszłość – lepiej nie wiercić się na krześle podczas czytania xD).
          Ciekawią mnie tylko 2 rzeczy. W którym momencie zrobili to połączenie – niby wygląda, że jest już po zakończeniu Wisha, ale nigdy nic nie wiadomo. Druga sprawa – czy CLAMPice planowały to wcześniej, czy stwierdziły, że jeśli anime będzie łączyć jedno i drugie, to one też sobie pokombinują… ;]

          Echhhh….. a taką miałam nadzieje, że Kobato będzie w końcu mangą, która daruje sobie to crossoverowe motanie…

          • Ale… ten CLAMPowy crossover (widoczny w ich KAŻDEJ mandze, nie licząc doujinów, to tylko nie w RG Vedze – bo to ich pierwsza xD) jest też po części bardzo interesujący. A poza tym – przecież Kobato. od dawna miało crossovery, chociażby z Chobits.

  7. Ja żadnego nie oglądałam, ale za to czytałam (a właściwie czytam xD ) Nyan Koi!
    Manga jest po prostu zajebiaszcza i humor mnie powala na kolana :D Te koty są tak uroczo złośliwe xD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: