Letter Bee – Odcinek 01

lb01-title

Kolejny dzień tragicznej pogody :/ …kolejny dzień oglądania anime ;] Tym razem daniem głównym było Letter Bee – muszę przyznać, że seria ta ma potencjał ^^ Pierwszy odcinek był taki… „organizacyjny”. Dostaliśmy podstawowe informacje dotyczące całego zamysłu fabularnego i mini przedstawienie bohaterów – zresztą jakby nie było mamy ich AŻ dwóch + pies xD

Dzisiejszy tekst to kolejne Pierwsze Wrażenie – czekam jeszcze na jeden tytuł, który dostanie pełną notkę, a mianowicie Fairy Tail, ale to dopiero za parę dni (premiera 12.10 + czas na zrobienie subów). Od jutra zaś postaram się zabrać za oglądanie innych nowości, ale one opiszę już w Skróconym Pierwszym Wrażeniu :)

Póki co zapraszam na historię o pocztowych pszczołach xD

Opening:

lb01-openieng

Szczerze mówiąc strasznie ciężko mi cokolwiek powiedzieć o piosence „Hajimari no Hi” W wykonaniu Suga Shikao feat. Mummy-D, ponieważ jest taka…. inna. Wokalista ma specyficzny głos, ale nie mogę powiedzieć, że mi się on nie podoba ;) Chyba decyzję lubię/ujdzie/nie lubię podejmę dopiero kiedy posłucham całości. Animacja jest całkiem spoko i od razu pokazuje styl tej serii – wszystko tonie w błękitach :) Jedna rzecz tylko mi się nie podobała! W jednym ujęciu widzimy dziewczynę grająca na skrzypcach – jak na moje oko to są one o wiele za duże! Aż nienaturalnie wyglądają :(

Ending:

lb01-ending

ED spodobał mi się już od pierwszego przesłuchania! HIMEKA się postarała ^^ Piosenka „Hatenaki Michi” jest niby szybka, ale jednocześnie bardzo nastrojowa i przyjemna ^^ Ta wokalistka jest przykładem jak można od robienia fandubów na YT wejść do prawdziwego świata muzycznego. Co więcej słyszeliście o innym zagranicznym piosenkarzu, który śpiewałby jakikolwiek opening lub ending? ;) Wielki szacunek dla Kanady ;) Animacja składa się z różnych statycznych ujęć – niektóre są naprawdę ładne (co widać po tym powyżej ;])

Streszczenie:

Gauche jest tzw. Pocztową Pszczołą. Jego praca to dostarczanie przesyłek pomimo niebezpieczeństw, które mogą na niego czyhać po drodze. Tym razem „paczką” okazuje się mały chłopiec o imieniu Lag, zrozpaczony tym, że jacyś ludzie zabrali jego matkę. Podczas podróży nasi bohaterowie zastają zaatakowani przez Gaichuu – coś jak przerośnięty chrząszcz. Gauche pozbywa się potwora strzelając do niego ze specjalnej broni, shindanjuu, której pociski są ładowane częścią serca właściciela. Kiedy później Lag bierze ją do ręki, nagle zostaje ona aktywowana, a nasz listonosz przez przypadek jest w stanie obejrzeć wspomnienia chłopca. Gdy Lag jest nieprzytomny, przydarza mu się dokładnie to samo – tym razem to on może zajrzeć we wspomnienia Gauche. Po przebudzeniu widzi wyczerpanego, śpiącego mężczyznę, który aby ich obronić, zdecydowanie za dużo używał shindanjuu…

Przemyślenia:

Najważniejsza rzecz, którą trzeba zrobić jeśli chce się tą serię oglądać, to przyzwyczajenie się do specyficznej konwencji graficznej. Praktycznie ciągle otacza nas błękit w przeróżnych odcieniach – od bardzo jaśniutkich, do ciemno granatowych. Kiedy już przywykniemy, nie powinniśmy mieć żadnych zastrzeżeń do wyglądu Letter Bee. Wszystko jest ładnie i przyjemnie zrobione. Jedynie niektóre ujęcia Laga trochę mi się nie podobały – zdecydowanie o klasę lepszy design ma Gauche.

Wstawki komputerowe się też ciut za mocno wyróżniają, ale może taki miał być efekt? Robale są takie sobie, ale za to ten śnieżek-gwiazdki, które sobie czasami padają bardzo mi się podobają ^^

Jeśli chodzi o muzykę, to kompletnie nie mam nic do powiedzenia. OP i ED już skomentowałam, a utworki z tła musiały się niczym nie wyróżniać, ponieważ na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć, czy w ogóle było tutaj coś takiego jak background music ;P

Za to o seiyuu z chęcią sobie porozmawiam ;] Kiedy po ściągnięciu odcinka i szybkim przewinięciu usłyszałam Juna Fukuyame, to praktycznie spadłam z krzesła! Jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi, że dostał on tutaj główną rolę xD Słuchając go, non stop przez oczami stał mi Lulu z Code Geassa! Brzmi dokładnie tak jak on, z tym że wyzbył się władczych tonów i ciągle mówi takim miłym i radosnym głosem ^^ Zdecydowanie pasuje do swojej roli! :) Co się tyczy Laga – tylko czekałam aż powie „nyan~!” <śmiech> Miyuki Sawashiro już chyba zawsze będzie mi się kojarzyła z Yoru (Shugo Chara!) i prawdopodobnie nic tego nie zmieni ;D Btw rolę Sylvette otrzymała moja ulubiona Nana Mizuki ^^

Bohaterów naprawdę bardzo szybko polubić – szczególnie mówię tutaj o Gauche. Jest w pewnym sensie takim słodkim lekkoduchem, który kompletnie nie wie jak obchodzić się z innymi ludźmi :) Lag z drugiej strony to taki trochę zagubiony dzieciak, który potrafi czasami być przyjemnie złośliwy xD Co się tyczy Rody – też chcę takiego!! ;) <= odezwała się maniakalna miłośnicza psów, która aktualnie nie może mieć własnego ;]

Podobało mi się, że dość przystępnie wyjaśniono w tym odcinku wszelkie kwestie organizacyjne. Wiemy na czym polega praca Letter Bee oraz jak funkcjonuje shindanjuu. Swoją drogą, to motyw duszy („serca” – jak kto woli) w naboju z czymś mi się kojarzy, ale nie mogę sobie przypomnieć z czym… Trochę jest to podobne do Chrno Crusade, ale chyba nie o to mi chodziło <hmmmmmm>

Ulubiona scena odcinka? Jedzenie zupy! xD Nie wiem czym Gauche chciał Laga nakarmić, ale skoro nawet pies nie miał na to ochoty, to musiało być okropne – zdecydowanie też wybrałabym jabłko ;P Także moment kiedy Gauche przedstawiał się na początku odcinka mnie rozbroił – to jest dowód na to, że Polacy potrafią robić fajne napisy: „Zajęciem, któremu się właśnie z pasja poświęcam jest próba otworzenia puszki zupy zakupionej w Yuusari.” – zdanie dość normalnie przetłumaczone w wersji angielskiej, po polsku wywołało u mnie radosny chichot ;)

Ogólnie rzecz biorąc nie oglądałam jeszcze anime o listonoszu, więc może byś ciekawie xD Póki co historia rozwija się w stronę „dostarczenia przesyłki” – później okaże się co z tego wyniknie :) Dość interesujący zapowiada się także wątek wspomnieniowy. Myślę, że można Tegami Bachi dać szansę. Poczekam sobie jak wyjdzie więcej odcinków i obejrzę hurtowo – chyba tak będzie najlepiej. W każdym bądź razie polecam osobom szukającym czegoś nietypowego – ten tytuł jest idealnie dla was ;)

Screeny:

lb01-01lb01-02lb01-03lb01-04lb01-05lb01-06lb01-07lb01-08lb01-09lb01-10lb01-11lb01-12lb01-13lb01-14lb01-15lb01-16lb01-17lb01-18lb01-19lb01-20lb01-21lb01-22lb01-23lb01-24lb01-25lb01-26lb01-27lb01-28lb01-29

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 11 października 2009, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 15 Komentarzy.

  1. Wiesz gdzie można obejrzeć ten odcinek online po polsku? |D Nigdzie nie mogę znaleźć…

  2. Hmm… Patrząc po opisie i screenach zdecydowanie nie zamierzam się za tą serię zabierać. Grafika kompletnie nie wpada w mój gust, a fabuła wydaje się być taka… nijaka. Coś mi przypomina, nie jestem pewna do końca co, ale nie jest to przyjemne wspomnienie.
    Opening i ending przesłuchałam sobie na YT i uznałam, że OP jest moim zdaniem kompletną porażką, za to ED całkiem przyjemnie się słucha i na pewno ściągnę sobie tą piosenkę, gdy tylko wyjdzie pełny singiel. I nie jest to pierwszy raz, kiedy spotykam się z anime, w którym OP/ED śpiewa niejapoński artysta. To już bodajże drugi lub trzeci taki utwór ^^
    W każdym bądź razie czekam na kolejne notki z serii pierwsze wrażenie z nadzieją, że w końcu znajdę coś dla siebie. Pozdrawiam ^^
    Alex

  3. Moim zdaniem to będzie coś niesamowitego, oczywiście o ile producenci nie wpadną na jakiś „genialny pomysł” uświetnienia tej serii. Zgadzam się, że wstawki komputerowe bardzo się rzucają w oczy, ale nie wygląda to źle. ;)
    Nie oglądałam jeszcze wszystkich interesujących mnie nowinek z tego sezonu, ale na razie te seria jest u mnie na 1 lub 2 miejscu w hitach jesiennych. Blisko niej plasuje się Kobato i wbrew pozorom Kampfer [który zaskoczył mnie fabułą i chociaż nie przepadam za takimi gatunkami, wybitnie zwróciłam na tą serię uwagę].
    Mam nadzieję, że nie zawiodę się na Letter Bee i do końca utrzyma się na wysokim miejscu w moim rankingu.

    Pozdrawiam. ;*

  4. Hmmm… No nie powiem zapowiada się ciekawie Myślałam, ze zrobią z tego trochę inną rzecz, ale tak też jest ciekawie :) Bardzo podoba mi się kreska o.O bo takiej jakości na prawdę się nie spodziewałąm :D Czasami przypomina trochę Soul Eater’a ^^ Przynajmniej mi :P Alle, rzeczywiście to chyba pierwsze anime o listonoszu na rynku M&A więc może się ciekawie oglądać. Ale mam co do tej serii jakieś obawy… Tyczy się to ogólnej fabuły, bo mogą z tego zrobić tasiemca w dwaudziestu sześciu odcinkach albo i więcej -.-‚
    Ale i tak rzucę oczkiem na tę serię :P

    Shio :*

  5. Himeka śpiewała OP do Valkyria Chronicles :-D

    BOSKA BYŁA TA PIOSENKA – ta jest niezła, ale nie dorasta do pięt „Asu E No Kizuna”

    OP jest okropny! – wiadomo było, że Pierrot gdzieś musi zawalić, ale i tak jestem zszokowany tak dobrą grafiką (Pierrot słynie z niedbałości… a tu SZOK)

    Ona wygrała jakiś konkurs w zeszłym roku, którego nagrodą był kontrakt z Sony Japan…

    A sam ep był – nudnawy… (zerowy odcinek był naprawdę dobry)…

    Ale dam szansę kolejnym 2-3 epom…

  6. ej a gdzie można to obejrze onlne?? najlepiej z PL sub :D

  7. Dziękuję ci bardzo za recenzję. Dzięki niej postanowiłam sprawdzić czy żeczywiście ‚Letter Bee’ zasługuję na dobrąpoinię.

    Mnie osobiście, ten opening ujął za serce. Jest rytmiczny, pięknie ukazuje styl tego anime a jego jedyną wadą jest czas trwania. Zaledwie dwie minuty…
    Błęktny wystrój anime dodaje mu uroku i tajemniczości, muzyka wprowadza pozytywny nastrój, bohaterowie są ciekawi, z każdym odcinkiem coraz więcej o nich wiemy.
    Stwierdzam że opłaca się je obserwować choć polskich tłumaczeń nie da się nigdzie dostać… poczekamy, zobaczymy. o.

  8. „Co więcej słyszeliście o innym zagranicznym piosenkarzu, który śpiewałby jakikolwiek opening lub ending? ;)”
    Becca, Kuroshitsuji ED1 ^_^ Swoją drogą, świetna piosenka.

    OP – całkiem niezły, ale jakoś nie potrafię go odtworzyć… Muszę przesłuchać ;)
    ED – j/w ;D

    Anime – OAVka była nieco konkretniejsza… Ale po zapowiedzi 3 odcinka i końcówce 2 widać, że pewnie wkrótce otrzymamy to, co OAV przedstawiła… Ale sama seria zapowiada się na hit sezonu. Oby tylko Pierrot, znany z wszelakich fillerów, nie zrobił tego samego z Tegami Bachi! Nie chcę, aby podzielił los z Naruto, Bleachem czy CLAMP School Detectives (nie oglądałam, nie zamierzam xD).

    Świetna kolorystyka. Po prostu się w niej zakochałam <3
    Ogólne wrażenie? 9/10 – doliczam OAV. Oby tylko seria utrzymała poziom… A w międzyczasie może za mangę się zabiorę ;]

    Em, i jeszcze jedno, co tyczy się Kimi ni Todoke. Dla osób nieznających mangi, kilka pierwszych odcinków może wydawać się głupie. Ale dalej fabuła naprawdę się rozwija, pojawia się wiele ciekawych wątków. I chyba co najważniejsze – dosyć realnych. Żeńska przyjaźń nie ocierająca się o shoujo-ai (co mi się okropnie podobało, jak w Shounen Onmyouji, z tym że tam było na odwrót), nieodwzajemniona miłość, zazdrość… itp. ;]

    Och, naprawdę, kiedyś walnę ci taki komentarz, że godzinę stracisz na czytaniu. Pozdrowionka.

  9. Mam takie dziwne pytanie, ale…. Co mogę zrobić, żeby na stronie głównej bloga wyświetlały się tylko fragmenty wpisów, a nie całe? Próbowałam poprzestawiać ustawienia, ale nadal jest tak samo.

    • Cały myk robi się podczas pisania notki ^^
      Kiedy jesteś w edycji jakiejś notki (tryb „wizualny”), masz tam tą belkę z opcjami – po kolei od lewej masz B (pogrubianie), I (kursywa) itp. 12 ikonka od lewej (takie jakby dwa białe prostokąty dzielone kreską) to interesująca się opcja.
      Zaznaczasz sobie w tekście miejsce gdzie chcesz mieć dzielenie i klikasz na nią. Powinna się pojawić taka kreska z napisem „more”. Po opublikowaniu notki pojawi Ci się ładny przycisk „więcej”, który po kliknięciu rozwinie notkę (to jak to jest u mnie ^^) :)

      Pozdrawiam ^^

  10. Jestem już trzecią osobą, która o to pyta, ale – wie ktoś gdzie można obejrzeć to anime online z polskimi napisami? Byłabym wdzięczna. Narazie udało mi się obejrzeć tylko OAV, choć mimo, że nie do końca zrozumiałam, o co chodzi z tym dingo, spodobał mi się. Był taki… baśniowy? ;p

    Bardzo podoba mi się kolorystyka. Ten niebieski naprawdę tu pasuje. Grafika też jest ładna. Nie wiem czemu, ale kiedy patrzę na Lag’a, przypomina mi się Allen z D.Gray-man’a… Możę to ten kolor włosów czy co…? O.o

    Co do muzyki… Opening spodobał mi się, ale jakoś tak… Nie pasuje mi do atmosfery… No nie wiem, po prostu na jego miejscu widziałabym jakiś inny utworek. Ending zaś jakoś mi nie przypadł do gustu. I to chyba by było na tyle.

    Życzę miłego dnia :D

  11. @D, Spaniell, Ryuuken
    Wszelkie anime jakie oglądam, najpierw ściągam, a tym samym pytanie mnie o stream, nie jest dość rozsądną sprawą.
    Z tego co się orientuję nie ma tej serii na Kreskówki.Fani.pl, a tym samym nie sądzę, że w ogóle ktoś się podjął tłumaczenia LB online.
    Albo zadowolicie się online z napisami po angielsku, których jest cała fura na necie, albo polecam moją metodę, czyli download + napisy.

    Odcinek:
    http://anime-stop.webs.com/apps/blog/show/1862551-tegami-bachi-01

    Napisy:
    http://animesub.info/szukaj.php?szukane=tegami+bachi&pTitle=org

    Pozdrawiam

  12. Witam was mi to anime bardzo sie podobalo (klimat, kolorystyka, muzyka, kreska i fabula) szkoda tylko ze krotke (13 epkow), wolalbym zeby bylo z 26 :D A online PL mozna ogladac tutaj :

    http://www.tegami-bachi.kreskowka.pl
    lub
    http://www.urusai.pl/anime/letterbee

    Pozdrawiam ;)

  13. wiecie gdzie mogę znaleźć wersję, która nie będzie przerywana przez cały czas?? czekam na odpowiedź

  14. Po obejrzeniu pierwszych 6 odcinków muszę przyznać i nawet zgodzić się z Autorem ze Seria ta ma Potencjał, wg mnie ma Bardzo Duży Potencjał, ale i tak trzeba przyznać ze reszta okaże się w praniu a co do Op i Ed to mi nie specjalnie przypadły do gustu. Ale to już tylko moja opinia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: