FullMetal Alchemist 2: Brotherhood – Odcinki 21-22

fma21-22-title

Odcinki naprawdę rewelacyjne! Uśmiałam się + było kilka scen, które bardzo podobały mi się w mandze i byłam ciekawa jak tutaj je przedstawią ^^ Zdecydowanie te 2 epizody można uznać za przyjemnie spędzony czas, szczególnie, że umiliły mi one czekanie na sobotni półfinał siatkarskich ME (btw muszę to napisać… POLSCY SIATKARZE MISTRZAMI EUROPY!!! Ile nerwów zjadłam na tym meczu finałowym! ;]). Aż mnie roznosiło i nie wiedziałam co ze sobą zrobić, więc odpaliłam sobie FMA i fajnie się zrelaksowałam ;)

Swoją drogą ładną miałam jazdę wczoraj! Gotowałam obiad i pichciłam mięsko w naczyniu żaroodpornym w piekarniku. Ładnie się gotowało po czym taki trzask słyszę! Patrzę co się stało, a tu całe szkło rozsypało się na kawałeczki! (pomijam już to, że mój obiad rozwalił się po piekarniku :/) Pierwszy raz w życiu widzę, żeby naczynie, które ma być odporne na gorąco, po prostu pękło. I jak tu potem nie być przesądnym? W końcu wczoraj mieliśmy 13 września ;p

ODCINEK 21:

fma21-title

Okazuje się, że Havok doznał urazu kręgosłupa, a tym samym jest sparaliżowany od pasa w dół. Roy jednak nie chce przyjąć tego do wiadomości i mobilizuje mężczyznę, aby się nie poddawał! Bracia planują złapanie homunculusa. Wymyślili sobie, że skoro są „drogocenną ofiarą” to homunculusy nie pozwolą im zginąć. Elrici narażają się na niebezpieczeństwo, prowokując Scara, aby ich zaatakował, tym samym dając Linowi szansę na pojmanie homunculusa.

ODCINEK 22:

fma22-title

Bradley rani Ranfun. Lin ze wszystkich sił stara się ją uratować, ale ma przed sobą trudnego przeciwnika. Bracia toczą walkę ze Scarem. Ed pyta go, czy pamięta małżeństwo Rockbellów, które zabił tuż po tym jak go uratowali. Na nieszczęście Winry słyszy całą rozmowę. Jest tak zrozpaczona, że celuje z broni do mężczyzny. Scar zaś rozpamiętuje przeszłość. Wspomina jak został uratowany przez brata, który aby utrzymać go przy życiu, podarował mu własną rękę. Al ratuje Eda, który zasłonił Winry przed atakiem Scara. Dziewczyna wybucha płaczem…

Przemyślenia:

Już ostatnio pisałam, że Ed ma fajną teorię odnośnie ciała Ala. Mnie np. bardzo podoba się pomysł, iż bracia są ze sobą w pewien szczególny sposób połączeni, a blondyn musi żyć jakby za dwie osoby ;) Pomimo tego, że początkowo brzmi to dość szalenie, po głębszym namyśle Ed naprawdę może mieć racje – w końcu śpi kiedy się da, pożera ogromne ilości jedzenia no i jest… mały xD

Ten gag rozbroił mnie kompletnie – szczególnie to ujęcie z grzybami na jego głowie hahahah xD To chyba pierwszy moment jak do tej pory, kiedy Edzio przyznał się do swojego wzrostu ;) …choć z drugiej strony też nienawidzę tego słowa i równie ciężko przechodzi ono przez moje własne gardło (chciałabym być wyższa!)

Wątek z Havokiem jest niezwykle smutny :( Bardzo lubię tego gościa i byłam naprawdę wściekła, że autorka go tak uziemiła :/ Zawsze był tak fajnie żywy i energiczny, zabawny i uśmiechnięty, a teraz taki dół psychiczny… Coś takiego potrafi zabić wolę życia w człowieku. Aż boję się wyobrazić co bym zrobiła, gdybym znalazła się w takiej sytuacji – straszne :(

Całe szczęście motyw ten nie jest tylko negatywny. Posłużył za pokazanie, że Roy ma też tą „ludzką” stronę osobowości. Jak do tej pory obserwowaliśmy go jako twardego gościa, który po trupach dąży do władzy, teraz zaś widzimy, że tak naprawdę troszczy się o najbliższych i to dla ich dobra pragnie stanąć na szczycie… na takiego kandydata mogłabym głosować xD

Akcja z „przyciąganiem uwagi Scara” była bosko pokazana – choć raz widać, że Państwowi Alchemicy stosują się do „Alchemicy, cokolwiek czyńcie, czyńcie dla dobra ludu”… przynajmniej czasami ;)

Walka jak zwykle była rewelacyjnie zrealizowana – dynamiczna, pełna różnych ujęć, zmian kamery no i „fajerwerków” graficznych ;] Powiem, że Al rządzi! Wreszcie młodszy braciszek ma okazję, żeby pokazać swoją „cool” stronę. Tą trzeźwo myślącą i dorosłą. Ed jest oczywiście fajny, ale mam wrażenie, że po Brotherhood zdecydowanie przybędzie Alusiowi fanów (przynajmniej z grona „nie czytaczy” xD)

Scena z Winry była fajnie zrobiona, choć z drugiej strony może się wydawać, że sposób w jaki się dowiedziała prawdy był dość głupi. To już trzeba mieć pecha, żeby znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Prawdopodobieństwo, że coś takiego wydarzyło by się naprawdę jest praktycznie znikome. Przypomina mi to trochę telenowele, w których mąż wraca do domu, akurat w momencie kiedy jego żona całuje się z kochankiem – 5 minut później, a nie byłoby kłopotu ;P Cóż jednak poradzić na to, że pisarze/scenarzyści uwielbiają takie motywy? ;]

Wracając jednak do tematu. Znów bardzo ciężko postawić mi się w sytuacji naszej protetyczki… choć jestem w stanie założyć, że osobiście pociągnęłabym za spust. Zemsta rodzi zemstę (niby działania Scara są usprawiedliwione, ale z drugiej strony jak można wyładowywać swój gniew na ludziach, którzy nie mają ze sprawą nic wspólnego?) Wiedząc, że przede mną stoi osoba, która pozbawiła mnie bliskich, raczej nie miałabym oporów przed odpłaceniem jej tym samym. Jasne, że kwestia życia i śmierci nie jest czymś do czego można lekko podejść, ale i tak uważam, iż pod wpływem chwili poddałabym się emocjom.

Fani EdxWinry dostali po tym odcinku kolejny materiał do radosnych kwików ;P Moment był naprawdę uroczy (gdyby oczywiście kompletnie pominąć wszystkie okoliczności) i zdecydowanie daje nam do zrozumienia, że ta dwójka ma się ku sobie ^^

Całkiem nieźle wyszły ujęcia będące wspomnieniami Scara. Podobała mi się ta czarno-biała konwencja z takim przerysowaniem koloru niebieskiego i czerwonego. Szczególnie błękitne oczy okropnie się odznaczały. Btw czy tylko ja mam tutaj skojarzenie z historią? Wiecie, niebieskie oczy, jasne blond włosy – rasa aryjska, prawda? Czyżby Pani Arakawa specjalnie sprawiła, że mieszkańcy Amestris przypominają „czystej krwi, szlachetną rasę” wymyśloną przez Hitlera? Początkowo wydawałoby się, że może to być czystym przypadkiem, ale w takim razie dlaczego armia zwraca się do Bradleya per „Führer”? Ciekawi mnie na ile autorka FMA zna historię Europy – pożyczyła sobie parę faktów, żeby było ciekawiej, czy faktycznie chodzi tu o celowe analogie? Interesujący problem ^^

A właśnie! Czy tylko ja zwróciłam uwagę na seiyuu brata Scara? Grał go jeden z moich ulubieńców, czyli Takehito Koyasu – trochę szkoda, że dostał tak małą rólkę, ale i tak przyjemnie go było znów usłyszeć ^^ Znany jest on m.in. z głosu Kariana Lossa (Chrome Shelled Regios), Kelpie (Hakushaku to Yousei), czy genialnie ironicznego Jade’a Curtisa (Tales of the Abyss) :)

Bardzo fajną sprawą jest też powrócenie do wątku, o którym już jakiś czas temu wspominałam – mówię tu o walce Lina i Ranfun z Gluttonym i Wrathem. Wreszcie zobaczymy, że z naszego wschodniego „księcia” potrafi być niezły badass ;D Bardzo, ale to bardzo podobało mi się zdanie „Król istnieje dla ludzi. Bez ludzi nie ma króla” ^^

Czekam z niecierpliwością na przyszły odcinek i mam wielką nadzieję na pełnowymiarową walkę Lina – dokopać homunculusom! xD Prawdopodobnie zostanie zekranizowana druga połowa rozdziału 47 (tom 12).

Screeny:

fma21-01fma21-02fma21-03fma21-04fma21-05fma21-06fma21-07fma21-08fma21-09fma21-10fma21-11fma21-12fma21-13fma21-14fma21-15fma21-16fma21-17fma21-18fma21-19fma21-20fma21-21fma21-22

fma22-01fma22-02fma22-03fma22-04fma22-05fma22-06fma22-07fma22-08fma22-09fma22-10fma22-11fma22-12fma22-13fma22-14fma22-15fma22-16fma22-17fma22-18fma22-19fma22-20fma22-21fma22-22fma22-23fma22-24fma22-25fma22-26

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 14 września 2009, in Anime, FullMetal Alchemist 2: Brotherhood and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 6 komentarzy.

  1. „Ładnie się gotowało po czym taki trzask słyszę! Patrzę co się stało, a tu całe szkło rozsypało się na kawałeczki!”
    ty… to wiesz co mi się kiedyś przydarzyło?
    siedzę sobie wieczorkiem sama z mamą w domu,
    oglądamy film w TV i nagle słychać jak szkło pekło…
    razem z mamą zastanawialiśmy się czy to przypadkiem nie u sąsiadów,
    bo przecież tylko my byłyśmy, więc skąd by się mogło wziąść rozbite szkło…
    następnego dnia, u mojego najstarszego brata, i tak przypadkowo spojrzałam w stronę
    „gablotki”, w której były szklanki, filiżanki i różne takie duperelki…
    a tam na samym tyle była całkowicie w drobny mak rozbita szklaneczka…
    idę do mamy przerażona, że już wiem co „wtedy” się rozbiło…
    A moja mama z grobową miną, że chyba mama (czytaj moja babcia)
    o swoim urodzinach przypomna… O.o
    I jak tu w duchy nie wieżyć…

    Wracając do FMA, mam nadzieje, że Roy jakoś wyjdzie z tego *.*
    nie wyobrażam sobie, żeby miałbyć taki dobity do końca serii…
    „kiedy Edzio przyznał się do swojego wzrostu ;)”
    oooo… to było dobre mina Al’a i Winry i ten tekst „powiedział to” czy „przyznał się”
    w każdym razie śmiechowo!
    „Wątek z Havokiem…”
    nie dobijaj… ;(
    „Roy ma też tą “ludzką” stronę osobowości.”
    ja nadal jestem w szoku z akcją Ross

    Co do „Sceny z Winry”, to aż mi łezka poleciała…
    „Przypomina mi to trochę telenowele, w których mąż wraca do domu, akurat w momencie kiedy jego żona całuje się z kochankiem – 5 minut później, a nie byłoby kłopotu”
    buhahaha! masz racje :D

    Podoba mi się tekst Ed’a do Winry *.*
    Miodzio!

    Takehito Koyasu — oooooo… on ma fajny głos *.*

    „Król istnieje dla ludzi. Bez ludzi nie ma króla”
    w tym odcinku było sporo takich złotych myśli :D


    aaaaaaaaaa… ten fragment oglądałam parę razy!
    boskie! dobry był Roy „dobrze się bawisz?”
    xD

    Ps. Wiesz coś może o „Fullmetal Alchemist: Moumoku no Renkinjutsushi”?

    • Rany! Ale opowieść! Dobrze, że moja mama mi takiego stracha nie napędza bo bym miała potem problemy z normalnym funkcjonowaniem w domu ;)

      No nie no – Roy nie może ciągle być taki zdołowany – rozkręci się jeszcze ^^
      Btw akcja z Ross była naprawdę takim zaskoczeniem, że trochę żałuję, że tak szybko to wyjaśnili – gdyby pociągnęli ten wątek ciut dłużej, to by się dopiero dyskusje fanów wytoczyły xD

      „buhahaha! masz racje :D”
      No co? [pełna niewinność] xD Kiedyś oglądałam jakieś Esmeraldy itp., to teraz chociaż się pośmiać mogę ;]]]

      Złote myśli z FMA są naprawdę fajne ^^ Mój absolutny winner to tekst Roya z pierwszej ekranizacji: „There is no such thing as perfection. This world isn’t perfect. That is why it is beautiful.”. Użyłam tego nawet kiedyś w szkole ;)

      „ten fragment oglądałam parę razy!”
      Dokładnie! Ja to samo xD Ile razy to widzę, chce mi się śmiać ^^

      „Fullmetal Alchemist: Moumoku no Renkinjutsushi”
      Tzn. słyszałam, że ma wyjść z DVD (wyszedł już końcem sierpnia) i ma to być jakiś dodatkowy odcinek o chyba jakimś mniej znanym alchemiku. Ponoć są już dostępne RAWki, ale subów ani widu ani słychu :(

      Pozdrawiam ^^

      • Ja tak miałam przez parę dni…
        Teraz czasami jak kot siedzi na przeciwko moich drzwi jak posąg i nie reaguje
        to mam pietra, ale potem sobie myśle, że to w końcu babcia nademną czuwa :D
        w końcu krzywdy na pewno mi nie zrobi :D
        a może odstrasza i broni nas przed tymi złymi duchami…
        aaaaaaaaaa… za dużo na oglądałam sie anime xD

        Rany, jakby pociągneli to jeszcze dłużej
        to bym chyba padła xD

        Z tego co jest na MAL, są napisy, ale po hiszpańsku,
        o ile dobrze pamiętam xD

        • „aaaaaaaaaa… za dużo na oglądałam się anime xD”
          Nawet nie mów! Odkąd zaczęłam anime oglądać zmienił się trochę mój światopogląd i faktycznie jakoś łatwiej mi wierzyć w przeróżne paranormalne kwestie ;D Perspektywa tego, że ktoś nad Tobą czuwa jest bardzo przyjemna ^^

          Po hiszpańsku? Hahahah to chyba będę musiała moją przyjaciółkę przekonać, żeby mi tłumaczyła. Ja przy wyborze języków w liceum poszłam na włoski – chyba to był błąd xDDD

  2. trzeba sprawdzic:)

  3. ulubione odcinki tu się działo ;D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: