Pandora Hearts – Odcinki 15-19

ph15-19-title

Notka: W Anime Jesień dodałam nowy trailer do The Sacred Blacksmith :) Przekonał mnie on jeszcze bardziej, że warto się zabrać za tą serię ^^ Zainteresowało mnie też promo do Baka to Test to Shōkanjū – anime na sezon zimowy. Obejrzycie go TUTAJ. Wydaje się niezłe ;)

Łoj – ta notka to był ładny pochłaniacz czasu, ale co się dziwić jeśli ma się aż 5 odcinków do obejrzenia!  Zaległości to zuuuuooo!!! ;P

Tym razem oglądałam sobie już ze znajomością wydarzeń bo nie wytrzymałam i poczytałam trochę mangi (po takim seansie anime znów mnie napaliło na wersję pisaną, wiec muszę ściągnąć ostatnie rozdziały ;)) ^^ Wyszło całkiem fajnie, choć zastanawiam się czy twórcy mają zamiar do końca iść za fabułą-właściwą, a tym samym możemy się spodziewać drugiego sezonu (bo nie ma możliwości, żeby to jakoś sensownie skończyć w 6 odcinków), czy postawią na zakończenie anime-original (co byłoby dość rozczarowujące).

Postaram się też powiedzieć kilka słów o Soundtracku, który wyszedł jakiś miesiąc temu – wiem, że to już dość dawno, ale aż żal, żeby pominąć bez słowa tak świetną płytkę ^^

ODCINEK 15:

ph15-title

Szok Oza wywołany widokiem zmarłej Alicji sprawił, że chłopak wpadł w dziwny szał i zaczął niszczyć otaczający go wymiar. Gilowi udaje się go powstrzymać, po czym blondyn ratuje dziewczynę. Tymczasem Break walczy z Kotem Cheshire i odbiera mu fragment wspomnień naszej bohaterki zawarty w jego dzwoneczku. Wymiar zaczyna się rozpadać, tak więc Eques ratuje Oza i Alicję sprowadzając ich do normalnego świata.

ODCINEK 16:

ph16-title

Oz i Alice (w formie czarnego królika) lądują w głównej siedzibie Pandory. Członkowie tej organizacji uznają ich za zdrajców ich chcą się ich pozbyć. Kiedy są w sytuacji bez wyjścia, tajemniczy, złotowłosy mężczyzna przejmuje kontrolę nad ciałem Oza i przemawia do tłumu. Okazuje się, że nazywa się on Jack Bezarius i jest bohaterem sprzed 100 lat! Wyznaje on, że Glen Baskerville, z którym wtedy walczył, nadal żyje, a ten oto młody chłopiec poprowadzi ich do zwycięstwa!

ODCINEK 17:

ph17-title

Dowiadujemy się, że Sharon została porwana przez Vincenta Nightraya, jednak Breakowi (niszcząc dzwoneczek zawierający wspomnienia Alicji) udaje się ją uratować. Okazuje się, że Xerxes został w przeszłości przygarnięty przez rodzinę Rainsworth, kiedy znaleziono go na wpół martwego na progu ich domu. Tymczasem Wujek Oscar zabiera Oza i ekipę do Akademii, w której uczy się Ada – siostra naszego blondyna ^^ Początkowo dwójka ta boi się ze sobą spotkać, ale kiedy już do tego dochodzi oboje są bardzo szczęśliwi!

ODCINEK 18:

ph18-title

Oz chce odnaleźć pianistów, którzy przed momentem grali tą samą melodię co w jego zegarku. Okazuje się, że to Eliot i Leo. Jednak kiedy ich znajduje oddają się dość burzliwej dyskusji apropo książek xD Ozowi udaje się uciec, ale po chwili zostaje złapany przez Baskervillów – chcą oni wywabić Jacka, tak żeby móc z nim porozmawiać. Na ratunek chłopakowi przychodzi Eliot, który okazuje się pochodzić z rodu Nightray. Wytyka on Ozowi, że nie szanuje on swojego życia, a tym samym sprawia ból swym bliskim.

ODCINEK 19:

ph19-title

Bohaterowie uciekają przez podziemia szkoły, ale i tak zostają schwytani przez Baskervillów. Postanawiają jednak nie poddawać się bez walki (nawet mimo tego, że ich przeciwnik to Chain). Wreszcie zjawia się Jack, aby uratować sytuację. Tymczasem obserwujemy wydarzenia z przeszłości. Okazuje się, że tajemniczy zegarek, który aktualnie ma Oz, został skonstruowany przez Jacka, a melodię w nim zawartą, zwaną „Lacie”, stworzył Glen Baskerville. Później nie wiadomo z jakich powodów, rozkazał on swojemu rodowi zniszczyć Sabrie. Mimo tego, że byli przyjaciółmi – los skazał Glena i Jacka na walę pomiędzy sobą. Wracając jednak do teraźniejszości – bohaterom udaje się znaleźć wyjście, zaś Eliot uświadamia Ozowi, że skoro jest w stanie przyznać się do błędu, to zrobił już jeden krok naprzód w kierunku zmian na lepsze ^^

Przemyślenia:

Na wstępnie zaznaczam, że podziwiam wszystkich tych, którzy dojdą do końca tej notki – dziś tego tekstu jest „trochę” więcej niż zwykle, ale co zrobić? Zaległości trzeba nadrobić! ^^

Odcinek 15 pokazał uroczą słodkość, którą wielbiciele paringu OzxAlice będą długo pamiętać ^^ Śliczna scena z grającą w tle „Will” – czego chcieć więcej? ;) Było mi tylko szkoda Kota Cheshire – kochał swoją panią i chciał dla niej jak najlepiej, tyle że wybrał złe metody ;(

Kolejny epizod wreszcie ujawnił (przynajmniej tym, którzy mangi nie ruszyli) kim jest tajemniczy złotowłosy mężczyzna. Mamy do czynienia z Jackiem Bezariusem – słynnym bohaterem sprzed 100 lat. Apropo tego wydarzenia rzuciła mi się w oczy pewna rzecz, tak podczas oglądania jak i czytania, otóż wszyscy aktualnie szanują Oza za to, że jest reinkarnacją Jacka, nie za prosty fakt, że jest Ozem. Po minie widać, że i on tak myśli. To jest najgłupsze postępowanie jakie może być! Najgorsze jest to, że tak często można zobaczyć je w prawdziwym życiu :( Ile to razy np. nauczyciele porównują nas do naszego starszego rodzeństwa (albo nawet rodziców)? Wywiera się na ludziach presję na podstawie ich nazwiska, a nie tego kim są. Kiedy nie spełnią oczekiwań, zaczynają się walić ich wewnętrzne mury spokoju i wychodzi na jaw frustracja i irytacja. Co więcej, takie coś kompletnie może zburzyć poczucie własnej wartości – nie nie i jeszcze raz nie. Nie można tak robić!

W następnym odcinku poznajemy kawałek historii Breaka. Naprawdę bardzo fajna jest więź pomiędzy nim i Sharon ^^ Swoją drogą „dark side” panienki był boski! Kiedy go prała tą poduchą/wachlarzem/czymś innym co wpadło jej w rękę zaśmiewałam się do łez xD Btw – odkąd dowiedziałam się, że seiyuu Sharon, Kana Hanazawa, będzie podkładać głos Kobato, zaczęłam się mu uważniej przysłuchiwać. Teraz dochodzę do wniosku, że może faktycznie podjęto dobrą decyzję ^^

Wracając jednak do tematu – nadal nie potrafię polubić Vincenta! To, że chciał zniszczyć wspomnienia o tragedii w Sabrie, tym bardziej podkreśla, że musiał mieć z nią coś wspólnego. Ten typek mnie tak okropnie irytuje, że w niektórych momentach mam ochotę udusić go gołymi rękami! Dlatego też mojej satysfakcji nie było końca, kiedy Echo pokrzyżowała mu plany rozbicia buteleczki z antidotum – hell yeah! Dobrze Ci tak mendo! xDD

Od drugiej połowy tego odcinka zaczął się też wątek Akademii – chyba moja ulubiony jak do tej pory arc ^^ Pomijam już to jaki Wujaszek Oscar potrafi być rozbrajający ;) Po prostu Ada jest niezwykle słodką istotką, a moment kiedy dość wymownie spojrzała na Gila to był winner! Po pierwsze – motyw z tym, że kapelusz, którego tak usilnie strzeże nasz Gilbert, to prezent od Ady (co z tego, że to już wiedziałam z mangi – w ruchu wyszło świetnie! ;]) + późniejsza „zemsta” braciszka i wujaszka za startowanie do ich małej Ady, powaliło mnie na kolana xD My oczywiście wiemy, że obiektem westchnień naszej blondyneczki jest Eliot (przynajmniej ja tak obstawiam ;)).

A właśnie! Apropo Eliota… epizod 18 to cudeńko chociażby dlatego, że on się tam pojawia ;P W mandze bardzo go lubiłam, ale po tej paczuszce odcinków, chyba zostałam prawdziwym fangirlsem tego chłopaka! xD Nie dość, że wyszedł okropnie przystojnie, to jego tsuntsun charakterek od razu przyciąga uwagę i wzbudza sympatię (choć on prawdopodobnie się z tego nie cieszy ;p). Oz zdecydowanie też to poczuł, skoro opowiedział mu o sprawach, których nie wyjawił nikomu innemu. Niby pochodzą z rywalizujących ze sobą rodów, ale podświadomie traktują się jak przyjaciele ^^

Scena-rozbrajacz tego odcinka, to screen 18-o6 xD …licealistki potrafią być straszne ;] <odezwała się ta co sama jest licealistką xD>

W 19 nareszcie dowiadujemy się czegoś więcej o Baskervillach. Jak się okazuje Lotti znała w przeszłości Jacka i Glena. Dziwiła się przyjaźni pomiędzy tą dwójką, ale ja tutaj nie dostrzegam problemu – ponoć przeciwieństwa się przyciągają, prawda? xD Jakoś zawsze tak jest, że cicha i zamknięta w sobie osoba znajduje się w towarzystwie lekkoducha-gaduły ;) Słyszymy też wreszcie skąd wzięła się melodia z zegarka – „Lacie”. Coś tak ładnego nie mogłoby być skomponowane przez złą osobę, dlatego uważam, że coś tu jest nie tak z tą całą sprawą Glena wywołującego tragedię Sabrie.

Pandora Hearts OST1 – prawda jest taka, że maniakalnie słuchałam tej płyty przez kilka ładnych dni ;) Naprawdę świetny kawał muzyki (głównie ambienty), idealnie dopasowany do serii oraz równie  dobrze brzmiący kiedy jest pozostawiony sam sobie ^^ Nie wiem też, czy to tylko moja podświadomość tak robi, ale teraz podczas oglądania odcinków, zaczęłam większą uwagę skupiać na melodiach z tła i wychwytywaniu, który kawałek leci akurat w tym momencie ;]

ph soundtrack

01. Pandora hearts
02. Foretaste
03. Parallel Hearts (TV-Size)
04. Garden
05. Misgiving
06. Crush
07. Tea saloon
08. Another dimension
09. Ghost blood
10. Bloody rabbit
11. Lost child
12. Possess
13. Alone
14. Contractor
15. Will
16. Daydream
17. Reminiscence
18. Skip
19. Parting song
20. Stealthily
21. Preparation
22. Darkness moon
23. Relief
24. Maze (TV-Size)
25. Turn
26. Melody

Moimi czterema ulubieńcami są „Parting Song” (strasznie melancholijny i smutny motyw, że śliczną wiolonczelą ^^), „Pandora Hearts” (świetna kajiurana ;]), „Contractor” (bardzo, ale to bardzo kojarzy mi się ona z TRC!) oraz zdecydowany zwycięzca, czyli „Will”. Te skrzypce wygrywające w ciut inny sposób motyw z „Turn” + dodatkowe instrumenty jak nawet gitara, robią wielkie wrażenie ^^ Zdecydowanie ten soundtrack, to wielki sukces Yuki Kajiury – teraz pozostaje nam tylko czekać kiedy się ukaże OST2 xD

To tyle na dziś! Podziwiam wszystkich, którzy przeczytali całość – nie pytajcie ile czasu zajęło mi napisanie tego wszystkiego (znając życie zapomniałam o 100 sprawach, które chciałam poruszyć, ale cóż – jeśli sobie przypomnę, to będę w następnej notce :)) bo to jest nieważne. Aktualnie jedyne co potrafię, to cieszyć się tym, że jestem z tą serią na bieżąco (…no powiedzmy – dzisiaj wyszedł ep20 ;P) ^^ Została jeszcze notka o FMA (bo odcinki mam już za sobą ;]).

Screeny:

ph15-01ph15-02ph15-03ph15-04ph15-05ph15-06ph15-07

ph16-01ph16-02ph16-03ph16-04ph16-05

ph17-01ph17-02ph17-03ph17-04ph17-05ph17-06ph17-07

ph18-01ph18-02ph18-03ph18-04ph18-05ph18-06ph18-07ph18-08ph18-09ph18-10

ph19-01ph19-02ph19-03ph19-04ph19-05ph19-06ph19-07ph19-08ph19-09ph19-10ph19-11

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 14 sierpnia 2009, in Anime, Pandora Hearts and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 13 komentarzy.

  1. Dobra, u Ciebie pisania najwięcej, więc tak zacznę, ostrzegam jednak, że mam małego dołka po przeczytaniu Tokyo Babylon. CLAMP jest zdolny do wszystkiego, ale takiego zakończenia to bym sobie w snach nie wyobraziła. Aż zachciało mi się Iksa przeczytać >.__>
    19 – nie widziałam, brak polskich subów. Po ang. miałam ostatecznie dzisiaj oglądać, ale doszłam do wniosku, że Tokyo Babylon jest lepsze, niż anime, które odchodzi od oryginału. Ale po screenach widzę, że chociaż dali TEN kadr (dla jasności, screen nr 3). Wow.

    A co do reszty… Daliby otwarte zakończenie, nie chcę mi się patrzeć na głupie fillery, które tylko popsują mi opinię o całej serii. No może o mandze nie, ale o anime na pewno.

    Mangę czytaj, jak się okazuje od osoby, która również miała z tym zaległości, możesz tego żałować – a raczej tego, że tyle z tym zwlekałaś. Czy ja jestem jakaś dziwna, że większość mang pochłonęłam „na raz”, a przerwy (zwykle 1-dniowe góra), które czasem się zdarzały były spowodowane np. wyjazdem do rodziny czy karą? o_O

    To porównywanie do rodziny jest bez sensu. No bo każdy jest każdym. Cieszę się czasami, że rodzeństwa nie mam, a moi rodzice do mojej szkoły nie chodzili. Chociaż nie raz moich kolegów/koleżanek porównywano, np. „O, ty to jesteś siostrą/bratem tego kogoś, prawda? Kompletne przeciwieństwo/Jesteście identyczni!” – masakra -.-

    Ja Vince’a też nie lubię, ale po 39 rozdziale jakoś przełamałam nienawiść do niego na „nielubienie”. Oj, biedny dzieciak, którego tylko wykorzystują. Ale co ja będę mówić, jak prawdopodobnie pojęcia nie masz o czym paplam. Cóż, poczytaj mangę do końca.

    „My oczywiście wiemy, że obiektem westchnień naszej blondyneczki jest Eliot (…).”
    Em, ja też tak obstawiałam. Niestety, ale po pewnym obrazku z 39 i – przede wszystkim – zakończeniu rozdziału 34 muszę przyznać, że nie jest to ani Elliot, ani (tym bardziej) Gilbert. Och, głupi *cenzura*, który kocha wykorzystywać ludzi chyba!

    „dlatego uważam, że coś tu jest nie tak z tą całą sprawą Glena wywołującego tragedię Sabrie.”
    Z tworzeniem „Lacie” pomagał Jack, a to już mogło mieć wpływ… No i w końcu to była ulubiona piosenka jego ukochanej, więc brzydka być nie mogła. Och, biedna Lacie, której imię jest jak anagram do Alice…

    Pandora Hearts OST 1 – już sporo o tym pisałam, nawet u Ciebie, więc po co mam to kopiować? Moja opinia o tym soundtracku się nie zmieniła, jest fantastyczny i tyle!

    Oj, już tak późno? Kiedy cały ten czas zleciał? Ach, dobra, więcej nie mówię, bo pewnie i tak nie wiesz czemu mi czas zleciał… ^^”
    Oki, tyle starczy na dzisiaj. Jak wspominałam na początku, są jeszcze 3 osoby, którym przydałoby się odpisać, więc wiesz… ;3 Pozdrowionka ;*

  2. odcinka 19 jeszcze nie oglądałam bo brak sub. pl no ale cóż i tak przeczytałam zrobiło się ciekawie i dowiedziałam się o melodii z zegarka :D teraz tylko czekać na pl sub. ;P

  3. Hah xD Przeczytałam do końca:D Nie widziałam jeszcze odcinka 19, ale wypowiem się na temat reszty:D

    Najbardziej w pamięć zapadło mi kilka momentów. Przeważnie śmiesznych:D Cieszę się, że widzimy siostrę Oz’a jest taka fajna^^ I ten kapelusz dla Gil’a xD Znowu był fajny moment Alice&Gil, jak sobie w krzaczkach siedzieli:D I Gil otoczony tabunem fanek, no ja się im nie dziwię, sama na pewno bym się tam znalazła, jakby było możliwe:D Hah! i Alice z mięskiem, jak zawsze, myśli o jedzeniu;d wygląda przy tym tak słodko:D

    Te nowe postacie są ciekawe xD Czekam na dalszy rozwój akcji z ich udziałem:D

    Zbieram się, bo późno:D

  4. Hmm sama nie wiem co o tym powiedzieć bo nie oglądam tego anime. Ale za to chciałabym się wypowiedzieć o SC
    otóż wszyscy narzekają na filtrery i(man nadzieje że dobrze napisałam słowo filtrery) i mają za złe że twórcy anime nie przejdą do wydarzeń z mangi a według mnie twórcy anime czekają na zakończenie mangi. Bo wyobraźmy sobie że zekranizują 38 i 39 rozdziały mangi a potem co? nowa paczka filtrerów to według mnie niech teraz męczą filtrerami a potem zekranizują ostatnie rozdziały mangi i będzie Happy End (przynajmniej miejmy taką nadzieje)

  5. @Nati
    „u Ciebie pisania najwięcej”
    Hahahahahah xD

    Tokyo Babylon? To jest seria CLAMPu, w której kompletnie się nie orientuję. Co zaś się tyczy X, to miałam kiedyś taką chrapkę, żeby go sobie zamówić (JPF go u nas wydał ^^). Właśnie zbieram zamówienie (nazbierało sie trochę tego xD), to może dorzucę i pierwszy tom iksa – nie zaszkodzi zobaczyć ;)

    „niż anime, które odchodzi od oryginału”
    A dokładniej rzec biorąc, o który fragment Ci chodzi. Ja już nadrobiłam całość mangi (do 39 rozdziału) i wydaje mi się, że raczej się pokrywają. Jasne, że jakieś różnice są (chyba nie ma żadnego anime, które byłoby idealną kopią wersji pisanej), ale ogólną koncepcję trzyma ^^

    „Czy ja jestem jakaś dziwna, że większość mang pochłonęłam “na raz”,”
    Nie jesteś ;) Też tak robię, ale ten ostatni remont mnie kompletnie wybił z rytmu i dopiero teraz wracam do nadrabiania ;)

    „Ja Vince’a też nie lubię, ale po 39 rozdziale jakoś przełamałam nienawiść do niego na “nielubienie””
    Właśnie to mnie najbardziej denerwuje! Lubię mieć postać, na której mogę się bezkarnie powyżywać, a teraz jakoś tak, o dobre duchy, zrobiło mi się go trochę żal! Kurczę no – pewnie będzie to samo co z Akito z Furuby, który od nienawiści przeszedł do obojętnej tolerancji (w każdym bądź razie na końcu przeszły mi negatywne emocje).

    „Em, ja też tak obstawiałam. Niestety, ale po pewnym obrazku z 39 i – przede wszystkim – zakończeniu rozdziału 34 muszę przyznać, że nie jest to ani Elliot, ani (tym bardziej) Gilbert.”
    Wiem :/ Po zakończeniu 34 myślałam, że rozszarpię tego [biiiiiip] na kawałeczki! Do tego cofam wszystkie dobre słowa, które powiedziałam o Adzie – grrrrrr!

    Pozdrawiam ^^

    PS: hehe ano nie wylądował w spamie ;) Widać nie użyłaś znaków, których wordpressowy filtr nie lubi. Ostatnio tak zauważyłam, że usuwa posty z nadmiarem tych oto gwiazdek – * Może to jest przyczyna?
    PS2: Kiedy wychodzi PH ch.40? Zakończenie 39 mnie kompletnie rozbroiło – ja chcę więcej! ^^

    @Karin
    Widzisz – ja oglądam polskie suby jeśli są – jeśli nie ma, to nie mam cierpliwości żeby na nie czekać ;)

    @mizuumi
    „Cieszę się, że widzimy siostrę Oz’a jest taka fajna”
    Ja cofam wszystkie dobre słowa, które o niej powiedziałam! Kiedy dowiedziałam się kto jest tym jej całym ukochanym (manga ch.34), to najpierw zrobiłam oczy wielkości tych mangowych, a potem miałam ochotę rozwalić laptop. Brrrrr!

    „no ja się im nie dziwię, sama na pewno bym się tam znalazła, jakby było możliwe:D”
    Co prawda to prawda xD Jednak mi już przeszło wzdychanie do Gila, więc bez problemów możesz go brać – za to Eliota nie oddam! xD Mmmmmmmm [rozmarzenie] ;P

    „Zbieram się, bo późno:D”
    2 w nocy? Fajnie ;D

    @Yuki xD
    „Hmm sama nie wiem co o tym powiedzieć bo nie oglądam tego anime. Ale za to chciałabym się wypowiedzieć o SC”
    A ja już na wstępie zaznaczam – kiedy chcesz mówić o SC, to pisz swojego posta pod ostatnią notką jej dotyczącą. Na wordpressie widzę nowe komentarze nawet do posta sprzed roku, więc nie masz się co martwić, że go nikt nie przeczyta ;)
    A robiąc tak jak teraz, to nam się robi małe zamieszanie tematyczne…

    „man nadzieje że dobrze napisałam słowo filtrery”
    Jednak nie xD To jest „filler”, czyli z angielskiego „zapychacz”, co dobrze odzwierciedla rolę tych odcinków ;]

    „a według mnie twórcy anime czekają na zakończenie mangi.”
    Tzn. właśnie o to im chodzi, dlatego my nie mamy im za złe, że zrobili fillery, tylko że zrobili ich aż tyle.
    Aktualnie anime jest mniej więcej na poziomie rozdziału 32, czyli ma z 11 rozdziałów zaległych. I tak pewnie będą to rozdzielać i jeden rozdział rozłożą na 2 odcinki, a tym samym wychodzi… no około 15 odcinków. To jest 15 tygodni, a do ostatniego rozdziału zostały im 3 tygodnie. Nawet licząc mniej, to i tak będą mieć spory zapas. To dlatego wszyscy się czepiają fillerów, bo wystarczy trochę matematyki i okazuje się, że mogli zacząć fabułę-właściwą już kilka tygodni wcześniej :(

    „i będzie Happy End”
    Nie wiedziałam jeszcze żadnego magicial girls bez happy endu ;)

    Pozdrawiam ^^

  6. coś mało screen’ów :D Już to kiedyś mówiłam o.O Ale po prostu wydaje mi się, że jak na 4 ep. powinno być więcej ;] Ale nie ja tutaj piszę ;P ^^
    Ahh, ta miłość OzxAlice choć jest super-kawaii, jakoś jej nie czuję… Lepiej by było, żeby było więcej romantycznościi!!! ;) okk, piszę bzdury, bo jestem zmęczona…
    Więc już lepiej skończę pisać, ok? :D
    Pozdrawiam.^^

  7. „Tokyo Babylon? To jest seria CLAMPu, w której kompletnie się nie orientuję.” – to polecam. Naprawdę świetna manga, nie wiem, czy X będzie lepszy, ale… Na pewno polecam TB przed Iksem, bo stracisz przyjemność z czytania po nim. Głównie przez końcowe relacje Subaru-Seishirou, które na końcu TB i – ztego co się orientuję – X są {cenzura}

    „Właśnie zbieram zamówienie (nazbierało sie trochę tego xD), to może dorzucę i pierwszy tom iksa – nie zaszkodzi zobaczyć ;)” – ja tego raczej nie zrobię odkąd dowiedziałam się, że układ paneli został zmieniony na zachodni, to raczej wolę czytać po angielsku, ale z godnie z oryginałem -.-

    „A dokładniej rzec biorąc, o który fragment Ci chodzi.” – głównie mi chodziło o wrzucenie Ady w to wszystko. Btw, 20 odcinek jest świetny ;] I dadzą Barmę! Z tym, że nowy epizod dopiero 27… buuu >.<

    "Nie jesteś ;) Też tak robię, ale ten ostatni remont mnie kompletnie wybił z rytmu i dopiero teraz wracam do nadrabiania ;)" – ulżyło mi xD

    "Właśnie to mnie najbardziej denerwuje! Lubię mieć postać, na której mogę się bezkarnie powyżywać, a teraz jakoś tak, o dobre duchy, zrobiło mi się go trochę żal!" – jak u mnie ^^ Ale teraz na drugiej Barmie, Mirandzie czy na ojcu Oza się trzeba się po wyżywać. Z Akito miałam podobnie :D

    "Po zakończeniu 34 myślałam, że rozszarpię tego [biiiiiip] na kawałeczki!" – witaj w klubie ^^ Ale VxL byłoby ciekawe ;D

    Pozdrowionka ;)

    PS.
    "Ostatnio tak zauważyłam, że usuwa posty z nadmiarem tych oto gwiazdek – * Może to jest przyczyna?" – może chodzi o gwiazdki przy cenzurze przekleństw i dlatego tak reaguje?

    " Kiedy wychodzi PH ch.40? Zakończenie 39 mnie kompletnie rozbroiło – ja chcę więcej! ^^" – nowe rozdziały pojawiają się 18 każdego miesiąca w magazynie GFantasy. Niestety, ale poczekamy sobie jeszcze, na szczęście (dla mnie, dla Ciebie tym bardziej ^^) jeszcze 3 dni, plus jakieś 2-3 na angielskie tłumaczenie. Och, miesiąc czekania to za dużo dla mojej psychiki!

  8. „Co prawda to prawda xD Jednak mi już przeszło wzdychanie do Gila, więc bez problemów możesz go brać – za to Eliota nie oddam! xD Mmmmmmmm [rozmarzenie] ;P”

    Ja i tak dalej pozostanę przy Gil’u, więc dzięki ^^

    A druga w nocy to środek dnia dla mnie, potem jest gorzej, jak Ci się wyspać nie dają i krzyczą, że śpisz do południa i siedzisz do drugiej, czy trzeciej o.O ale i tak się da przeżyć:D

  9. Jack Bezarius <3 uwielbiam typka po wyglądzie xD A tak wogóle, to chciałabym, żeby jakoś pod koniec czy coś to, żeby pokazali Oz'a w swoim wieku jakby wyglądał gdyby nie był w otchłani x] Byłby chyba taki bardzo podobny do Jacka i dobrze ^^ Ale nie no naprawdę byłoby to fajnie gdyby dla Oz'a czas wrócił na właściwy tor i tam takie tam ^^

    Kurczę, ja obstawiałam, że Ada zakochała się w Eliocie, ale skoro mówicie, że nie to w kim? Vincencie ? O.o Bo skoro nie Gil… Kurczę nie wiem już -_-

    Hehe, ale z tym kapeluszem Gila to było świetne x] Teraz już wiadomo dlaczego tak był do niego przywiązany ^^ Ja bym tam nie miała nic przeciwko jakby panna Ada się w tamtym innym odkochała i zakochała w Gilu (dobra, może początkiem bym jej miała ochotę oczy wydłubać za zawłaszczenie sobie mojego Gilusia, ale może z czasem by mi przeszło xD)
    Co do Eliota to eee… ja póki co nie mam do niego żadnego zdania xD Zdecydowanie nie za bardzo jakoś się wbił w moje myśli i podziw xD Może w przyszłości się to zmieni, ale póki co jest go zbyt mało jak dla mnie :) Ale za to pokochałam Breaka^^ Dobra, do tej pory go lubiłam, ale to było tylko 'lubienie', a po tych kilku odcinkach to Break u mnie zdecydowanie zapunktował ^^ ta jego troska o swoją panią, i nawet poświęcił ten dzwoneczek gdzie była prawda, której szukał. Ale on jest kochany no xD

    Tak jeszcze co do OSTa to mi najbardziej przypadł tam do gustu Bloody Rabbit, Will, Contractor, Daydream i Parting Song i tam jeszcze kilka, ale już nie pamiętam, które sobie zostawiłam, a które kawałki wywaliłam do kosza, po 'selekcji' :P Teraz się rozkoszuję OSTem Ef'a :P

  10. Oz i Alice… Mmm… Cudownie ;)

  11. @Aikee_chan
    „coś mało screen’ów :D”
    Czy mi się wydaje, czy ktoś kiedyś pisał, że nie będzie już robił streszczeń bo dużo czasu zajmują, a i screeny, to dość sporo roboty? ;p Ze mną jest tak samo – zrobienie screenów do 5 odcinków trochę zajmuje, no i jest jeszcze sprawa miejsca. Gdybym do każdego epka dawała po 20, to w tej notce byłoby ich ponad 100 – przykro mi, ale to wykracza po za moje możliwości.

    „Ahh, ta miłość OzxAlice choć jest super-kawaii, jakoś jej nie czuję… ”
    Co się dziwić – w tym anime nie ma wątku romantycznego jako takiego.

    @Nati
    „Naprawdę świetna manga,”
    Kurczę, a nie mogę się jakoś przemóc. Na razie pochłonął mnie Erementar Gerad – jakoś ostatnio mam wielką ochotę na serie typu PH (trochę komedii, sensacji, fantasy – raczej shonen), a romanse poszły w odstawkę ;]

    „układ paneli został zmieniony na zachodni”
    ??? Przerzucili z prawo->lewo na lewo->prawo? Nie wiedziałam…

    „Btw, 20 odcinek jest świetny ;]”
    Wiem hahaha! Śmiałam się przez prawie całe 25 minut xD Zresztą jutro postaram się dodać notkę ^^

    „czy na ojcu Oza się trzeba się po wyżywać”
    Tutaj też nie wiadomo – zobaczymy co wymyślą w nowym rozdziale.

    „może chodzi o gwiazdki przy cenzurze przekleństw i dlatego tak reaguje?”
    Raczej nie – po prostu jeśli da się kilka gwiazdek obok siebie, to automatycznie robi z tego spam. Nie pytaj dlaczego ;)

    „nowe rozdziały pojawiają się 18 każdego miesiąca”
    18-tego… [spogląda w kalendarz] …znaczy dziś? Fajnie – mam nadzieję, że szybko przetłumaczą 40 bo ja tu umieram z ciekawości! Mam nadzieję, że tatusiowi się porządnie dostanie i oczywiście, że mój kochany Elliot dostanie większą rólkę xD

    @mizuumi
    „Ja i tak dalej pozostanę przy Gil’u, więc dzięki ^^”
    Mnie Gil troszkę zaczął irytować z powodu okropnej uległości w stosunku do Vincenta, który dosłownie w 5 minut potrafi mu zrobić wodę z mózgu -_-

    „A druga w nocy to środek dnia dla mnie, potem jest gorzej, jak Ci się wyspać nie dają i krzyczą, że śpisz do południa i siedzisz do drugiej, czy trzeciej o.O ale i tak się da przeżyć:D”
    Skąd ja to znam – robię to samo xD Ostatnio tak się zaczytałam w Erementar Gerad, że byłam nieźle zdziwiona widząc 3 na zegarze ;]

    @Kaori
    „Byłby chyba taki bardzo podobny do Jacka”
    Też mi się tak wydaje ;) Ale naprawdę – fajnie byłoby go zobaczyć w older-version xD

    „Kurczę, ja obstawiałam, że Ada zakochała się w Eliocie, ale skoro mówicie, że nie to w kim? Vincencie ? O.o Bo skoro nie Gil… Kurczę nie wiem już -_-”
    Zastanawiam się czy Ci powiedzieć, czy nie ;] Też na początku obstawiałam Elliota, ale Ada najwyraźniej postanowiła mi go zostawić ;p

    „mojego Gilusia”
    Czyżby Gil był jednym z Twoich osobistych mężów? xD

    „Co do Eliota to eee… ja póki co nie mam do niego żadnego zdania xD ”
    Bo było go mało, a ja moją opinię zbudowałam już także na postawie mangi ^^ Naprawdę jest kochany – kiedy będzie się częściej pojawiał, to wydaje mi się, że go polubisz …i nie mówię tego dlatego, że dziwnym trafem mamy podobny gust do facetów xD

    „Ale za to pokochałam Breaka^^”
    W takim razie odcinek 21 jest dla Ciebie bo wyjawi w końcu tajemnicę Breaka ^^

    „ale już nie pamiętam, które sobie zostawiłam, a które kawałki wywaliłam do kosza”
    U mnie cały, spakowany OST leży sobie ładnie na dysku – nie mogłam jakoś się zmusić do selekcji ^^

    @Kaeiko_chan
    Są fajni, to prawda, ale szczerze mówiąc nie rozumiem tego zachwytu – ta seria nie opiera się na romansie, tak więc jest go tyle co kot napłakał. Ja ich lubię, ale w PH bardziej podoba mi się przedstawiona więź przyjaźni, niż miłości… której nie ma (przynajmniej na razie) ;]

    Pozdrawiam ^^

  12. A moimi absolutnymi faworytami z Soundtracku PH są: Melody (Lacie), Bloody rabbit, Pandora hearts i Will także oczywiście ;)

    Co do utworu Contractor faktycznie diabelnie mi już coś przypominał, a kiedy tylko wspomniałaś o TRC to od razu skojarzyłam z jedną z „melodyjek” TRC, ale właściwie nie ma się co dziwić, w końcu Yuki Kajiura maczała też palce w ścieżce dźwiękowej Tsubasy ^^

    A wracając do anime, ostatnie kilka odcinków to na prawdę cuda ;)

    Co do Eliota, faktycznie wielbię jego charakterek, z urodą już trochę gorzej, ale nie narzekam. Leo też jest świetny, strasznie mi się spodobał ten jego tekst do Eliota: „W obowiązku sługi leży również dbać by pan właściwie się zachowywał” xD

    Z tym Glenem też mi coś nie pasuje, a co raz bardziej dręczy mnie przeczucie, że za Tragedie Sabrie odpowiada przede wszystkim Vincent.

    Ada jest słodka itd. ale ponieważ kocham spoilery xD sprawdziłam ten rozdział o którym pisałaś i faktycznie beznadziejnie się zakochała.

    20 ep zapowiada się świetnie ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: