FullMetal Alchemist 2: Brotherhood – Odcinek 13

fma13-title

<ziewa> Moje funkcjonowanie powoli przestawia się na tryb wakacyjny – kładę się spać o 2, a wstaje o 11 ;] Muszę przyznać, że wczorajsza sesyjka z Vampire Knight wypadła całkiem nieźle – nie ma to jak w środku nocy oglądać historie o wampirach xD Póki co seria wywarła na mnie dobre wrażenie… no i Zero jest fajny ;)

Wracając jednak do FMA. Wreszcie pojawił się Greed, oraz ruszono wątek, który całkowicie olano w pierwszej ekranizacji, czyli wspomnienia Ala ^^ Bierzmy się do dzieła!

Streszczenie:

Ed i Izumi rozmawiają z Alem o „prawdzie”. To on przy transmutacji człowieka zapłacił największą cenę (całe ciało), więc powinien posiąść w zamian największą wiedzę, a tymczasem niczego nie pamięta. Postanawiają znaleźć sposób na przywrócenie mu wspomnień. Następnego dnia Al dostaje tajemniczą karteczkę. Udaje się do Devil’s Nest i spotyka tam homunkulusa Greeda. Chce on posiąść wiedzę dotyczącą transmutacji duszy. Po chwili Ed przychodzi bratu z pomocą. Musi walczyć z homunkulusem, a w tym czasie Al zostaje zabrany przez ekipę chimer. Naszemu bohaterowi udaje się znaleźć sposób na pokonanie Idealnej Tarczy swojego przeciwnika lecz w tym momencie do akcji wkracza Izumi!

Przemyślenia:

Naprawdę uwielbiałam rozdziały dotyczące braciszków i ich Mistrza, dlatego z wielką przyjemnością oglądam aktualne odcinki ^^ Wszystkie gagi, które wynikają z interakcji pomiędzy nimi są wprost rozbrajające. Rany jak ja się cieszę, że moi nauczyciele nie biegają za mną z nożem kuchennym w dłoni! xD

Wracając jednak do fabuły. Jak już wspomniałam pojawił się wątek wspomnień Ala. Mam wrażenie, że mniej więcej od tego momentu historia zacznie się rozjeżdżać i przestanie być powtórką z rozrywki, ponieważ motyw przywracania pamięci jest bardzo ważnym elementem. On pozmienia wiele wydarzeń – aż mnie ciągnie żeby powiedzieć coś więcej, ale siedzę cicho, żeby nie psuć zabawy tym, którzy nie czytali mangi :)

Ogólnie rzecz biorąc, to będziemy mieć teraz przedstawionych braci jako indywidualne osoby. Pierwsza ekranizacja postawiła na związek pomiędzy tą dwójką i kreowała ich na podstawie więzi pomiędzy nimi. Oczywiście tutaj też Ed i Al darzą się tą samą braterską miłością, ale wygląda to trochę inaczej. Osobowość każdego z nich będzie się rozwijać na swój sposób poprzez to czego będą doświadczać samotnie. W mandze są często rozdzielani poprzez jakieś tak wydarzenia, dlatego każdy z nich musi podejmować własne decyzje.

Wróćmy jednak do wojska. Wydawałoby się, że dziewczyna Havoka jest wątkiem komediowym (swoją drogą bardzo dobra scena „Rzućcie ją” xD), ale okazuje się, że jest to dużo bardziej przemyślany element ^^

Pojawił się nareszcie Yoki. Trochę żałuje, że nie zrobili tego odcinka z osadą górniczą (był w pierwszej ekranizacji), ponieważ ta szumowina przewija się praktycznie przez całą mangę i teraz, gdy ktoś zaczyna oglądanie bez znajomości tematu może się zastanawiać co to za jeden. W skrócie – był wojskowym i zarządcą osady górniczej. Bardzo źle traktował jej mieszkańców co nie spodobało się naszemu Stalowemu Alchemikowi. Wykiwał go wykorzystując jego chciwość i tym sposobem Yoki wylądował na bruku bez grosza przy duszy ;)

Bardzo podobała mi się scena z Alem. „Musze myśleć samodzielnie… I tak sobie samodzielnie pomyślałem, że wyduszę z was tę całą tajemnicę” ;P Kto by pomyślał, że nasz łagodny braciszek jest taki brutalny? ;] Wybuch szału Eda też powoduje szeroki uśmiech – tutaj mamy dokładną kopię mangi (rozdział 28) ^^

Ogólnie tak patrząc na ten odcinek odnosi się wrażenie, że Ed to taki badass. Okrutnie inteligentny pewniak, który wie, że nikt mu nie podskoczy ;)

Podsumowując – budzi się we mnie ponowne uwielbienie do FMA ^^ Ten sam zapał, który miałam oglądając pierwszą wersję na Hyperze, kiedy to rodzinka musiała się pogodzić z faktem, że ja oglądam o 21 anime i kropka xD …nie mieli wyboru – oglądali ze mną ;) Nie wiem w czym tkwi siła tej serii, ale naprawdę potrafi przyciągnąć bardzo różnych ludzi i zaczarować ich z niesamowitą energią!

Screeny:

fma13-01fma13-02fma13-03fma13-04fma13-05fma13-06fma13-07fma13-08fma13-09fma13-10fma13-11fma13-12fma13-13fma13-14fma13-15fma13-16fma13-17fma13-18fma13-19

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 1 lipca 2009, in Anime, FullMetal Alchemist 2: Brotherhood and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 3 Komentarze.

  1. No i za wiele do komentowania nie mam, więc dzisiaj króciutko. A naprawdę to cokolwiek piszę tylko dlatego, żeby za szybko nie rozstać się z Furubą. Został mi tylko 1 rozdział ;( Ale Kyo i Tohru są parą, a to jest już najlepsze wyjście ;] Wiedziałam, że oni będą razem od początku! No bo to uwielbienie Tohru do kota z 12shi…

    Ja też tak robię, ale wstaje niestety 9-10 ;/ I się absolutnie nie wysypiam ;(

    Vampire Knight jest świetne. Ostatnie rozdziały mangi trochę mi nie podchodzą przez utworzoną parę (nie znoszę Kaname!), a w całości nie podoba mi się tylko to cholerne kazirodztwo ;/ A Zero uwielbiam *_* Słodziutki wampirek, oh!

    A co do FMA. Fajne screeny, aż rośnie ciekawość. Ale… czy oglądanie 2 serii bez znajomości 1 i/lub mangi ma sens, czy kategorycznie odpada? Bo ja już nie wiem ;/

    Mówiłam, że krótko będzie? Heh, pozdrowionka :*

  2. Ajjj, ja jeszcze nie widzialam tego odcinka FMA, musze nadrobic ta zaleglosc:D Zauwazylam ze ogladasz vampire knight (widzialam twoje konto na myanimelist^^), mi sie ta seria bardzo podobala:)) Zero rzadziXD
    Pozdrawiam:)

  3. @Nati
    Też miałam strasznego doła, że Furuba się tak szybko kończy – niby to są 23 tomy, ale przeleci się je w kilka dni! Kyo i Yohru to jest ideał – uwielbiam tą dwójkę i od momentu kiedy się Kyo pojawił chciałam, żeby tak się właśnie skończyło :)

    Co do FMA – możesz śmiało się brać za Brotherhood! To jest ramake – historia zekranizowana całkowicie od początku, tyle że teraz idąca zgodnie z wydarzeniami z mangi ^^ Naprawdę polecam :)

    @tear66
    Oj tak – Zero rządzi! xD Kaname mnie okrutnie irytował! Zresztą mam pomysł na napisanie recenzji do tej serii (mam nadzieję, że wypali i wena nie skończy się w połowie tekstu ;]), to podzielę się wrażeniami ;)

    Pozdrawiam ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: