FullMetal Alchemist 2: Brotherhood – Odcinki 07-09

fma07-09-title

Zabierałam się już od kilku dni za dokończenie tej notki, ale jakoś uleciała mi wena. Kiedy wczoraj udało mi się ją dopisać, to znów nie miałam możliwości żeby ją opublikować. Dziś wreszcie się za to zabieram :) Co więcej chcę to zrobić jak najwcześniej bo znając życie, wieczorem mogę nie być w stanie xD Mam nadzieję, że rodzina poprzestanie na urodzinowym szampanie xDD

Te 3 odcinki FMA dalej kontynuują oddawanie wydarzeń jeszcze pokazanych w pierwszej serii, w nowej koncepcji. Mimo tego ogląda się naprawdę przyjemnie, a polskie napisy ładnie dodają mangowego klimatu ^^ Nic, tylko zabrać się za szybki opis i przemyślenia ;)

ODCINEK 07:

fma07-title

Bracia jadą do centrali chcąc zdobyć dane Marcoha dotyczące Kamienia Filozoficznego. Okazuje się jednak, że Biblioteka spłonęła! Na całe szczęście Ed i Al znajduję Sheeske – dziewczynę pracującą wcześniej z zniszczonym budynku i obdarzoną darem zapamiętania każdej książki jaką przeczyta. Z jej pomocą odzyskują odpowiednie dane, ale nie jest to szczęśliwa wiadomość – bohaterowie dowiadują się, że głównym składnikiem do stworzenia kamienia filozoficznego są żywi ludzie!

ODCINEK 08:

fma08-title

Ed i Al włamują się do od dawna zamkniętego Piątego Laboratorium. Starszy brat znajduje w środku okrąg do transmutacji kamienia filozoficznego, jednak nie może go zbadać, ponieważ zostaje zaatakowany przez Numer 48 – skazańca będącego duszą przywiązaną do zbroi. Udaje mu się go pokonać, jednak zjawiają się homunculusy i krzyżują jego plany dowiedzenia się czegokolwiek od przeciwnika. W tym czasie Al zostaje zaatakowany przez Numer 66. Skazaniec zdoła zasiać w chłopaku wątpliwości co do jego egzystencji, ale na razie nie ma czasu, żeby o tym mysleć, ponieważ wybuch niszczy Piąte Laboratorium!

ODCINEK 09:

fma09-title

Ed z dość nieprzyjemnymi obrażeniami ląduje w szpitalu, Ala zaś dręczą wątpliwości, czy jest on prawdziwą osobą. Wkrótce zjawia się Winry (zatrzymuje się u rodzinki Hughesów), aby wyreperować blondynowi zepsutą rękę. Wtedy dochodzi do sprzeczki pomiędzy braćmi – młodszy wyrzuca bratu, że jest przywiązany do zbroi i pyta go czy naprawdę jest człowiekiem. Na szczęście za ingerencją Winry, rodzeństwo jest w stanie porozmawiać i wyjaśnić targające nimi wątpliwości.

Przemyślenia:

Pierwsza rzecz, o której muszę wspomnieć jest pewien smaczek, który pojawił się w 09 odcinku! Musieliście go także zauważyć, ale jeśli nie, to chodzi mi o TO ujęcie ;) Izumi! Miło ją znów zobaczyć ^^ Była ona postacią, którą zawsze bardzo lubiłam – nauczyciel surowy, ale i kochający swoich uczniów ;] Zastanawiam się jak szybko dojdziemy do odcinków o szkoleniu?

Wracając zaś do samych odcinków, to tak. Roy i jego randkowanie ciągle wywołuje parsknięcie śmiechem. Sheeska nie zmieniła się nic a nic ;) Dalej jest tym samym książkowym świrem co wcześniej (…mam dziwne wrażenie, że trochę ją przypominam ;P). Ross i Brosh zawsze kojarzyli mi się trochę z takimi wojskowymi fajtłapami ;) Co nie zmienia faktu, że także ich bardzo lubię. Jedynie jakoś tak do głosu Ross było mi ciężko się przyzwyczaić. Wydawało mi się, że brzmiał trochę za młodo, zbyt dziewczęco.

Odcinek z Piątym Laboratorium jest ważny choćby z jednego powodu – Ed pierwszy raz przyznał, że dobrze jest być niskim! xD Do tego „Ja Chromolę!” Numeru 66 to już klasyk. Bardzo podobały mi się z tego epizodu sceny walki. Zrobione były bardzo dynamicznie i oglądało się je naprawdę przyjemnie ^^ Szczególnie mówię tu o Ed vs. Numer 48 – wszystkie karkołomne akrobacje naszego blondaska wyglądały całkiem realistycznie i naturalnie. Mam takie wrażenie, że jakby być odpowiednie rozciągniętym i wysportowanym to można byłoby czegoś takiego dokonać (czego nie można powiedzieć o walkach z innych serii anime).

Od tego odcinak widać też zmianę w homunculusach – nie wiem czy dobrze pamiętam, ale w pierwszej serii chciały one, aby bracia stworzyli kamień filozoficzny. Tym razem ich to nie interesuje, ponieważ uważają Eda i Ala za „cenne ofiary”. Ofiary czego, po co, gdzie, jak??? Niestety po 15 tomach, nadal tego nie wiadomo.

09 zawiera bardzo ważną scenę. Pierwszy raz oglądamy pełnego wątpliwości i zdenerwowanego Ala. Jak do tej pory prezentował się on jako postać spokojna i zrównoważona, całkowite przeciwieństwo rozwrzeszczanego Eda – tym razem scenarzysta dokłada mu pewien pazurek i więcej człowieczeństwa (w końcu każdy będąc w jego położeniu, zacząłby się w końcu zastanawiać nad istotą swojego istnienia!) ^^ Po za tym, manga zawsze bardziej eksponowała indywidualizm każdego z braci i powoli będziemy to zauważać także w Brotherhood. Pierwsza seria FMA raczej stawiała na rozwój pary bohaterów jakimi są Ed i Al, a nie każdego z nich z osobna.

Oczywiście bardzo lubię fragment z życia Hughsów („Który to chciał startować do mojej córki?!” xD). Są naprawdę wzorową i kochającą rodzinką, która wnosi dużo pozytywnej energii do FMA – szkoda, że już od przyszłego odcinka się to zmieni :( To co będzie w 10, było pierwszą sceną w anime, która sprawiła że się rozpłakałam ;(

Jeszcze na koniec obiecanych słów kilka o głosach. Ed i Al to jak zwykle cudeńko (Romi Paku pewnie za rok znów dostanie nagrodę jako najlepsza seiyuu ^^). Naprawdę nie wyobrażam sobie, aby ktoś inny był w stanie oddać odpowiednie charaktery tych postaci. Do Roya także się przyzwyczaiłam. Co więcej kompletnie nie miałam oporów w stosunku do Shinichiro Mikiego, ponieważ brzmi bardzo dobrze ^^ Idąc dalej – homunculusy wypadają całkiem nieźle, choć do Enviego można na początku mieć opory. To samo tyczy się wojskowych (i mój mały zgryz dotyczący Ross). Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden myk – narrator. Gość o mocnym i stanowczym głosie, takim stworzonym do opowiadania historii, idealnie wpasował się w rolę :) Ogólnie rzecz biorąc to jestem tolerancyjna i na razie nie dostrzegam jakichś większych miscastów ;)

Screeny:

fma07-01fma08-01fma08-02fma08-03fma08-04fma08-05fma09-01fma09-02fma09-03fma09-04fma09-05

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 7 czerwca 2009, in Anime, FullMetal Alchemist 2: Brotherhood and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 11 Komentarzy.

  1. Jedno mi nie pasuje w fma:b
    To coś dzielące odcinek na połowę, gdy gość mówi po angielsku fullmetal alchemist różnymi głosami. Brr

    • Hahaha tu Ci muszę przyznać rację xD Gość jest porządnie irytujący z tym angielsko akcentowanym „fullmetal alchemist”!
      …choć ujęcia postaci w tymże przerywniku są bardzo ładne ^^

    • No fakt… Mnie denerwuje jeszcze twarz Rizy. I generalnie troche mi twarze nie pasują, ale twarz Rizy najbardziej. Jakby ją krzesłem bili, czy coś xD

  2. aaaaaaaaaaa x]
    FMA *-*

    faaajne anime x]

    choć…. oglądałam tylko pare odc ;p
    dlaczego??
    nie mam pojecia *-*
    chyab dlatego ze za duzo odc ma jak dla mnie ^^
    i jak na tak ługie anime to wole oglądnąć jakąś komedie, dramat lub romans ^^

    mimo to uważam ze baaardzo fajne anime … naprawde x]]]

    faaajne streszczenia odcinków ^^ (krótkie ale dokładne)
    … szczerze to nie pamietam na którym odc skończyłam… chyba 7 ;ppp

    screeny wymiataja *-*
    Winry jest faaajna x]]]

    • A nie mówisz czasem o pierwszej wersji FMA? Tam seria miała 52 odcinki, a teraz np. nie wiemy na ilu się skończy…
      Brotherhood to już drugie anime – tym razem remake na podstawie mangi.
      Szczerze polecam rzucić na nie okiem i nie rezygnować z powodu dużej liczby epizodów czy teoretycznie nie wpisywania się w upodobania (też zazwyczaj oglądam komedie, romanse lub fantasy). FMA potrafi zaczarować każdego i warto mu poświęcić swój czas ^^

    • moja droga, fma ma to wszystko doprawione fajnym głownym bohaterem i epickimi walkami ;d

  3. Materiał, który w pierwszej serii rozłaził się na ponad dwadzieścia odcinków upchnięto w dziesięciu… Mam po tym trochę mieszane uczucia, za szybko to wszystko „leci”. Za to pominięto wszystkie elementy nieistotne dla głównego wątku i wszystko wskazuje na to, że akcja się szybko rozwija.
    Dalej nie widzę rozbieżności z pierwszą serią… Za to humor dalej jest w dobrym wydaniu ^^.

    @cati2
    FMA ma dobrą fabułę, bohaterów (warto zwrócić uwagę na drugoplanowych – Mustanga, Hugehsa…) i humor. Tylko romansu jak na lekarstwo ;/. Winry jest faaaaaaaaaajna (:P), ale jest jej za mało…

  4. sorry, że nie na temat…

    MUSICAL SHUGO CHARY!!!

    Tadase jest grany przez dziewczynę i w ogóle… może zrobisz o tym notkę? :) Wiesz, jak się nudzisz :D

  5. Tak, tak zrób o tym posta ! :) Z chęcią sobei przeczytam ^^
    Teraz tak na szybko wyrażę swoją opinię. . .
    Zgadzam się z Tobą! Romi Paku – najlepszy seiyuu najlepszy na świecie! ;] Ale nie podoba mi się głos Amu. Czy głos Kanae Ito tylko wg. mnie jest zbyt dziecięcy? Nie… Może zbyt miękki? Nie wiem. Po prostu nie podoba mi się. . .
    Hola, hola ! A gdzie ja się rozpędziłam do SC! xD
    Wracam do FMA – Śliczne screen’y (śliczne kojarzy mi się ze słodkie, jak screen’y mogą być słodkie?). Zwłaszcza 09-04 :) Słodkie… :) (teraz się zgadzam – słodkie ^^)
    Pozdrawiam :]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: