Tales of the Abyss – Odcinki 14-17

abyss14-17-title

Miało być wczoraj… tak… no bo wiecie… … … OK! Przyznaję się! Nie miałam wczoraj weny twórczej ;] Za to dzisiaj już jak najbardziej postanowiłam trochę nadrobić zaległości ^^

Talesy… to seria, która mnie niesamowicie zdumiewa pod pewnym względem. Kiedy odcinki innych anime przelatują mi bardzo szybko („Jak to?! Już jest koniec?!?!?! Przecież dopiero był początek epizodu!”) to w tym wypadku mam wrażenie, że spędzam przed ekranem cały dzień, a minie zaledwie godzina! Najlepsze jest to, że wcale nie jest to spowodowane nudą (oglądając White Album wprost błagałam żeby się wreszcie skończył), ponieważ cały czas wlepiam się w monitor z zapartym tchem ^^

Odchodząc jednak od tematu – ściągam sobie właśnie demko do The Last Remnant, czyli nowego jRPG studia Square Enix (tak, tak, to Ci od Final Fantasy), który w połowie marca ukaże się na PC! Okropnie cieszę się na tą wiadomość ^^ Macie jak w banku, że opiszę moje pierwsze wrażenie ;] Wszystkich zainteresowanych odsyłam poszukać sobie gdzieś downloadu – to „tylko” 1gb ;P Chciałam o tym wspomnieć właśnie w tej notce, ponieważ Tales of the Abyss pierwotnie także było tylko grą.

Teraz już zapraszam na streszczenia ^^

ODCINEK 14:

abyss14-title

Od teraz celem drużyny jest zatrzymanie wibracji rdzenia planety, ponieważ przez to Qliphoth zamienia się w ciecz. Aby tego dokonać muszą skonstruować pewną, specjalną maszynę, którą wykona dla nich ekipa inżynierów (w dość podeszłym wieku xD). Kiedy znajdują się w mieście Daath, zostają zaatakowani przez Ariette. Udaje im się wyjść z tego cało, ale okazuje się, że wydarzenia te przebudziły ukryte wspomnienia Guy’a. Okazuje się, że jego siostra jak i wiele służek zginęły na jego oczach, to właśnie stąd wziął się jego strach przed kobietami. Następnie ekipa dociera do Drzewa Sephirotha, aby dokonać potrzebnego pomiaru.

ODCINEK 15:

abyss15-title

Dwie skłócone klasy inżynierów – I i M, wspólnie pracują nad urządzeniem potrzebnym przyjaciołom. Drużyna postanawia, że skoro nie zapobiegną upadkowi Ziem Zewnętrznych, to może celowo umieszczą je na tym samym poziomie co Qliphoth. Nie chcą jednak samotnie decydować o losie całego świata, dlatego postanawiają jeszcze raz spróbować przekonać Kimlaskę i Malkuth, aby podpisały rozejm. Natalia początkowo boi się wrócić do stolicy, ale po rozmowie z Ashem zmienia zdanie. Już w Baticulu udaje im się przekonać władcę, aby im pomógł, a Natalia zostaje ponownie zaakceptowana przez swojego przybranego ojca. Rozmowy pokojowe odbywają się w Mieście Julii, tam też Guy dowiaduje się, co naprawdę było przyczyną zniszczenia Hod – eksperymentowano na pewnym 11-letnim dziecku o nazwisku Fende… teraz znanym także jako Van Grants.

ODCINEK 16:

abyss16-title

Drużynka znajduje się w Mieście Rzemieślników, aby odebrać swoje urządzenie i załadować je na Tartarusa. Mają jednak pecha, ponieważ znajduje ich Legretta – jedna z Sześciu Boskich Generałów. Udaje im się uciec, ale zostaje to okupione śmiercią wszystkich członków Klasy M i Klasy I. Przy okazji dowiadują się także co zamierza Van – okazuje się, że chce on zniszczyć cały współczesny świat, a następnie odtworzyć go w postaci repliki. Jego zdaniem, tym sposobem uwolni wszystkich od ślepego podążanie za proroctwami Score. Kiedy ekipie udaje się dotrzeć do rdzenia, zostają zaatakowani przez Synca. Dowiadujemy się, że jest on jedną z nieudanych replik Mistrza Iona, zaś podróżujący z ekipą Ion to ostateczna replika prawdziwego Mistrza. Gdy wszyscy zbierają się do odlotu, Luke znów zaczyna świecić, zaś przez Tear zaczyna przemawiać prawdziwa Lorelei. Następnie dziewczyna traci przytomność…

ODCINEK 17:

abyss17-title

Tear ciągle leży nieprzytomna w szpitalu, jednak drużyna tak czy siak postanawia ją zabrać ze sobą. Tylko ona może aktywować Obręcze Przejścia, które przysłużą się w bezpiecznym opuszczaniu Ziem Zewnętrznych. Luke idzie odwiedzić dziewczynę, po czym zastaje ją w pełni przytomną. Tear pragnie zostać sama, gdyż nie chce aby ktokolwiek widział jej słabości, ale chłopak nie ma zamiaru jej zostawić, ponieważ się o nią martwi. Ekipa po kolei odwiedza wszystkie Sephirothy, aby Tear mogła aktywować Obręcze. Kiedy w nocy zatrzymują się na nocleg pod gwiazdami, a wszyscy już śpią, dziewczyna spotyka Vana. Chce on przeciągnąć ją na swoją stronę. Pojawia się także Asch i zaczyna atakować mężczyznę. Cała potyczka się szybko kończy. Następnego dnia przyjaciele docierają do Keterburgu, aby stamtąd dotrzeć na Górę Roneal. Po aktywacji ostatnich pierścieni, okazuje się, że były one pułapką i wywołują odwrotny skutek od zamierzonego. Jeśli tak dalej pójdzie, Ziemie Zewnętrzne zaczną się walić!


Przyjemność z oglądania tej serii jest wprost ogromna. Po kolejnych odcinkach czuję się tak jakbym grała w najprawdziwszego jRPGa, odkrywała kolejne tajemnice oraz dalsze zawiłości fabularne, które przygotowali dla mnie twórcy. Nawet sam schemat mnie niesamowicie bawi. Przemiana bohatera, zbieranie ekipy, odkrywanie przeszłości poszczególnych bohaterów, magiczne ataki, najpierw podróżowanie na piechotkę, a następnie zdobycie sobie pływającego i latającego środka lokomocji, związki i uczucie rodzące się pomiędzy postaciami… Naprawdę można jeszcze długo wymieniać :) Wszystko to sprawia, że mam wrażenie jakbym grała w kolejną odsłonę mojego ukochanego Final Fantasy ^^

Co zaś się tyczy samych odcinków. W 14 odkryliśmy co łączyło Vana i Guy’a. Bardzo się cieszę, że nasz blondynek postanowił zaniechać zemsty, a tym samym zerwać swoją znajomość z tym niemilcem! Nawet mimo tego, że już wiem co przytrafiło się Vanowi (eksperymenty na ludziach?! Brrr…) to i tak nie potrafię go żałować. Fajne jest także to, że wreszcie Guy’owi zaczyna przechodzić kobietofobia xD

W 15 epizodzie bardzo podobała mi się scena z Aschem i Natalią. Ten czerwonowłosy uparciuch zasługuje na kogoś, kto zawsze byłby przy nim i tym kimś jest Natalia. Wspólnie dorastali, dzielą wspólne wspomnienia i obietnice. Przyjemnie patrzy się na tą dwójkę ^^ Do tego sytuacja ta sprowokowała scenę z Tear i Lukiem. Podtekst tej rozmowy jasno przekazywał – „Jestem tu z Tobą, istnieją osoby, dla których jesteś ważny” :) …wspominałam już może, że lubię wątki miłosne w jRPGach? xD

Następny odcinek przysporzył mi spore trudności w wyborze screena tytułowego – zastanawiałam się nad fajnym ujęciem Legretty, Synciem bez maski, walczącym Luke’iem i smutnym Ionem. Padło na najbardziej dynamiczne ujęcie, ponieważ lubię sceny walki w tym anime. Zawsze bardzo ładnie wychodzą ^^

Jeśli zaś chodzi o wydarzenia – naprawdę się zdziwiłam, że Ion to także replika! To, że Sync jest kopią Mistrza Iona, było wiadomo praktycznie od początku, ale że nasz Ion także nie jest prawdziwy to prawdziwe zaskoczenie! Może to właśnie dlatego wydawał się on tak dobrze rozumieć Luke’a? W końcu sam przez to wszystko przeszedł :(

W ostatnim opisywanym odcinku najlepszy fragment to spacer drużynki po Keterburgu i napotkanie Dista! Jade’a nie można nie lubić! Do tego ten jego zabójczy chłód ;P „Pułkowniku, czy to może być…” „Och, prawdopodobnie wiatr” Hahahah! (scena ta jest ujęta w screenie tytułowym całej notki – miny ekipy = bezcenne xD) Jak on uwielbia Dista – zaprezentował to idąc z nim „porozmawiać” w zaułku ;P Naprawdę – postać Jade’a wnosi dużą dozę sarkazmu i sprytu do tej serii i za to go kocham ;]

Dobrze, to by było na tyle na dziś. Dzięki Bogu, że nie idę jutro na chemię (ale za to muszę iść na badania :/ Ciężko stwierdzić co jest gorsze), ponieważ z tego powodu zamiast iść się uczyć, mam właśnie zamiar odpalić sobie The Last Remnant ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 1 marca 2009, in Anime, Tales of the Abyss and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 8 Komentarzy.

  1. Ahh , ja tez ostatnio nie mam weny . Ale wkrótce coś wymyśle !
    Pozdrawiam Panią ; *

  2. Byłem święcie przekonany, że Last Remnant wyjdzie tylko na konsole O_o. Dzięki za informacje. Od Square można się spodziewać dobrej gry więc (o ile mój komputer temu podoła) na pewno rzucę okiem na demo.
    Co do TotA to oglądam na bieżąco i faktycznie trudno oprzeć się wrażeniu, że ogląda się rozgrywkę w jRPG. Ale postacie są takie, że nie da się obok nich przejść obojętnie, a Anise to moja ulubienica ^^.
    Ciekawe jak do końca serii potoczy się wątek Natalii i Asch’a… niby są zaręczeni.

  3. ja jak narazie dobrnęłam do 16 odcinka, ale z tego co widzę, to w 17 też będzie ciekawie :)
    No nic, mnie tylko zdziwił powód tej kobietofobii Guy’a… Heh mogliby wymyślić coś lepszego jako przyczynę, no, ale to tylko takie moje zdanie, bo przecież w sumie on przeżył dzięki nim, bo go uratowały to zaraz od razu lęk przed kobietami? Dla mnie trochę niezrozumiałe. Heh no ale Guy robi postępy ^^ O ile mnie pamięć nie myli (oglądałam to jakiś czas temu ) to uratował Aniese przecież i jej nie puścił wtedy kiedy wisiała nad przepaścią :D

  4. @Miras
    Ja już rzuciłam okiem na The Last Remnant i tak:
    Cholerstwo nie chciało się zainstalować na mojej windzie XP, instalka poszła dopiero na viście na lapku. W tym wypadku pierwsze wrażenie było naprawdę nieciekawe.
    Idąc dalej – po odpaleniu mamy ładne menu, dość sporo możliwości konfiguracji itp.
    Wreszcie włączamy New Game. Demko jest umiejscowione w dość sporo rozwiniętej już historii. Denerwuje trochę kamera ponieważ strasznie szarpie :/ Dopiero na małym sensivity myszy można ją w miarę opanować. Kiedy się już przyzwyczaimy do sterowania idzie z górki. Chodzimy po mieście, rozmawiamy z przechodniami – jak w FF.
    Co do walki – mamy przed sobą dość ciekawą wariacją na temat turówki, ponieważ mimo pauzowania wydarzeń i wybierania poleceń z listy, wszystko sprawia bardzo dynamiczne wrażenie ^^ No i tym razem rozkazujemy nie pojedynczym postaciom, a poszczególnym oddziałom. Na początku dość ciężko jest te wszystkie dziwne ataki ogarnąć (trzeba iść na czuja i eksperymentować bo nie ma tutoriala), ale można się przyzwyczaić.
    Jeszcze warte wspomnienia jest to, że w opcjach można sobie osobno wybrać w jakim języku są napisy, a w jakim ścieżka dźwiękowa. Z miejsca ustawiłam angielskie suby i japońskie głosy xD
    Ogólnie całość sprawia bardzo dobre wrażenie, a ja na pewno zakupię sobie pełną wersję :) Premiera (ponoć) 20 marca! (ale chodzą słuchy, że u nas wyjdzie dopiero w kwietniu)

    @Kaori
    W pełni się zgadzam. Obawiać się kobiet, dlatego, że go kiedyś uratowały? Dość dziwny powód. Choć może tu chodziło o jakąś traumę – nawet jego siostra zginęła na jego oczach, a on jakoś podświadomie bał się, że zginie jeszcze jakaś kobieta jeśli będzie przy nim? Nie mam pomysłu…

    Pozdrawiam ^^

  5. Witam:D Nie pisałem wcześniej, bo opisywanych tytułów nie oglądałem. Ja męczę obecnie inną grę sqare enix – Valkyrie Profile 2:P W TotA coraz mniej lubie Luka, jakiś taki mało ciekawy jest. Sama fabuła całkiem fajna.
    Co do wątku z mojego poprzedniego komenta – udało mi się^^ Sporo śnię zresztą w pewnych okresach. Z tego co pamiętam to w dwóch snach udało mi się kontrolować co robie świadomie. Ale tak szczerze, to przyjemniej jest śnić „standardowo”.
    Pozdrawiam^^

    • Witam, witam :)
      Valkyrie Profile2? Słyszałam o niej, chyba nawet anime mają robić na niej oparte. W każdym razie jest na ps2 więc puki co nie mam jak sobie w nią pograć ;( (ale jedynaka chyba wyszła na psxa… jest szansa, że rzucę na nią okiem) Dlatego właśnie tak wyczekuję Last Remnant – będzie to mój pierwszy od dłuższego czasu jRPG :) Po demie jestem optymistycznie nastawiona ^^

      „przyjemniej jest śnić “standardowo””
      I tu się w pełni zgadzam! Ja zrezygnowałam po miesiącu ze świadomego śnienia. Dużo łatwiej mi teraz przychodzi zapamiętywanie snów itp., ale nie miało to na mnie zbyt dobrego wpływu – byłam dużo bardziej senna niż zwykle, przysypiałam w ciągu dnia, kompletny brak chęci do czegokolwiek. Ech…
      Tobie gratuluję wytrwałości, ale przy moim trybie życia (nagminny niedobór snu… który jest tylko i wyłącznie moją winą, ale nie potrafię się pozbyć niektórych nawyków ;]) wolałam sobie odpuścić :)

      Ciepło pozdrawiam i zapraszam ponownie ^^

  6. Ooo dzieki bardzo za opis odcinkow, bo zawsze nie do konca kumam o co w nich chodzi ;)
    Mam nadzieje, ze szybko zrobisz opisy kolejnych odcinkow :)

    • Postaram się ^^
      Teoretycznie powinnam najpierw załatwić RideBacka, ale chyba większą ochotę mam aktualnie na Talesy :)
      Pozdrawiam ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: