FullMetal Alchemist – reklama nr. 3!

full_metal_alchemist_cm_3

Tyle już tych newsów o FMA napisałam, że zaczyna mi się kończyć dobra grafika, którą można by użyć jako nagłówek do notki xD

Oczywiście nie powstrzymuje mnie to przed dalszym relacjonowaniem co nowego, na planie kwietniowego remake’u! Jak widać dzieje się tam dość sporo, ponieważ ukazała się nowa reklama (commercial), która przez swoje 17 sekund znów podsyci nasze oczekiwanie ;]

PS: Moje podekscytowanie pewnie wyda się wam idiotyczne, ale ja nic nie poradzę, że FMA ma szczególne miejsce w moim serduchu ^^

FullMetal Alchemist CM03

Tekst, który wypowiada Al (swoją drogą to świetnie znów usłyszeć ten głos ^^):
„W celu odzyskania tego co straciliśmy… kontynuujemy wędrówkę… Stalowy Alchemik… FULLMETAL ALCHEMIST… 5 kwietnia startuje emisja”

Przekładanie ze słuchu to jakaś męka – wszyscy fansubberzy mają moją dozgonną wdzięczność za ich pracę! ^^ To jest tylko linijka, a oni męczą się z całymi 25 minutami!

Wracając jednak do samego filmiku to jedna rzecz szczególnie rzuciła mi się w oczy i jest to wygląd Roya – wydaje się dużo „ładniejszy” niż w pierwszym CM ;) Scena z jego udziałem jakoś z niczym mi się nie kojarzy… chyba pamięć mnie zawodzi. Do tego… Hughes! Jeju, ale się za nim stęskniłam ^^ Był moją ulubioną postacią i założę się, że znów będę ryczeć kiedy TO się stanie ;( Riza wygląda przezabawnie z taką znudzoną miną. Natomiast Armstrong… to Armstrong ;P

Fragment z Lust może być sceną z pierwszych odcinków kiedy to Gluttony pożera tego kapłana z Lioru, ale oczywiście mogę się mylić. Ogólnie rzecz biorąc wszystko jest bardzo dynamiczne, więc równie dobrze mogą to być elementy openingu :)

Swoją drogą to nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć pierwszy OP! „Melissa” i pierwszy ending „Kesenai Tsumi” były piosenkami, które zapoczątkowały u mnie słuchanie j-muzyki (mam do nich ogromny sentyment! ^^), więc wymagania odnośnie nowej ścieżki dźwiękowej mam naprawdę spore ;)

Raaaaaaaany, w pewnym sensie chciałabym, aby nadszedł wreszcie kwiecień ^^

full_metal_alchemist_cm_3_2

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 24 lutego 2009, in Anime, Różne, Zapowiedzi and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 12 Komentarzy.

  1. ja to pierwszej wersji nie widzialem, takze bardzo ciekaw jestem na druga czy tez naprawde tak dobre jest jak i inni opowiadaja

  2. Ja ( szczerze ) nie przepadam zbytnio za tym anime , ale
    miło przeczytać co Ty tu se piszesz ^^

  3. A ja bardzo się nie mogę doczekać :D
    Kurczeeem no, niech kwiecień już szybciej jakoś nadchodzi :D:D:D
    Heh, powiem, tak, że mangi nie czytałam i jestem ciekawa jak bardzo zmieni się FMA2, ale już wiem, że Hughes niestety :(( Ta scena była cholernie smutna w FMA, prawie się popłakałam wtedy:(
    No i ogólnie to kurcze no, ja już chcę Ed’a, Al’a i Roy’a no :D

  4. @Lord Helmchen
    Szkoda, że nie widziałeś pierwszej wersji bo jest to moje ulubione anime! (a w dodatku shonen, a nie shoujo ;]) Naprawdę warto rzucić na nie okiem, ponieważ kwietniowy remake będzie opowiadał dość sporo różniącą się historię, a więc nie będzie to powtórka z rozrywki ^^
    Zaręczam słowem, że FMA naprawdę jest tak dobre jak wszyscy o tym mówią – to właśnie od Eda i spółki odżyła moja fascynacja M&A ;) (wcześniej to znałam tylko Sailor Moon z dzieciństwa xD)

    @mivyu
    Muszę przyznać, że w takim wypadku należysz do mniejszości, ponieważ bardzo rzadko można się natknąć na kogoś nie lubiącego FMA. Zastanawia mnie co Cię w nim zraziło ^^

    @Kaori
    Ja zwykle nasze zdanie się pokrywa xD Oglądając te zapowiedzi mam wrażenie, że kwiecień nigdy nie nadejdzie! ;] Jeśli nie czytałaś mangi to mogę Ci tylko tyle powiedzieć, że jest to naprawdę świetna rzecz, na którą warto rzucić okiem! Jako, że FMA jest wydawane w Polsce przez JPF jest to jedna z niewielu serii, które mogę regularnie czytać w wersji papierowej ^^
    Pierwsza wersja anime mniej lub więcej pokrywała się z 7 tomami mangi – później historia całkowicie się rozbiega, dlatego nowe FMA choć początkowo podobne, od pewnego momentu będzie dla Ciebie całkowitą nowością! Może to nawet fajniej bo nie wiesz co się wydarzy, ale za to ja będę czatować na animowaną wersję moich ulubionych scen ;)
    Co do Hughesa – ja się szczerze popłakałam, zarówno czytając jak i oglądając dlatego, pewnie i teraz zaszklą mi się oczka ;(

    • Oczywiście odpowiem Ci na to ( jakże proste! )
      pytanie. Ja jestemzwolenniczką romansidełek,
      lub chociaż z jakimś wątkiem miłosnym . Te
      anime jakoś nie przypadło mi do gustu.

      Hihh , pozdrawiam ^^

  5. Co do notki na moim blogu , fakt bardzo mi się podobało i polecam . Mam tylko jeszcze jedno pytanie… Wiesz może gdzie moge znaleźć przetłumaczoną na polski Sakura Hime Kaden ?
    O ile wogle jest przetłumaczona. ; D

  6. Łahh, to musze skorzystać ! ; D

  7. Aikee_chan

    Nie tylko w twoim sercu ma szczególne miejsce :)
    Nie mam co robic, spac nie będę. To czemu nie poczytac pare not? :D
    Super masz te obie foty z FMA, ale ta na dole szczególnie mi się podoba.
    Skąd ją wziełaś?

  8. Ja kocham te anime … sama ne wiem czemu … jest zupełnie inne niz Naruto ,Bleach , w ktorych ja nie widze sensu … FMA jest o wiele suptelniejsze niz powyzej wspomniane … historia braci , oraz piekna muzyka typu Bratija poruszyly mnie doglebnie … Zaskakujace jest ,ze mlodzi Elricowie sa w stanie poswiecic tyle w dazeniu do celu z uporem . A takze ich braterska milosc wzrusza … ciekawy ciąg wydarzeń … mimo to jednak gdy Ed cos powie to trudno niekiedy sie nie usmiechnac … :D

    • Naruto i Bleach to jest moim zdaniem inna liga – tutaj chodzi o akcję, sceny walki i pokazanie bohatera, który wszystko może. FMA jest, może to zabrzmi źle w odniesieniu do wielbicieli tamtych tytułów, inteligentniejsze, a jeśli nie, to na pewno bardziej ludzkie. Oparte o naukę, o poznanie, o wiedzę, a także politykę, wojsko i intrygi. Jest dokładnie tak jak mówisz – mnie także bardziej ruszyło emocjonalnie, ale i potrafiło rozśmieszyć do łez – i właśnie po tym poznaje się wybitne tytuły :)
      Zapraszam do dyskusji także w odniesieniu do innych tytułów i gorąco pozdrawiam następną wielbicielkę FullMetala – for we are many xDDD

  9. Ja uwielbiam fma jestem wielką fanką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: