Sakura-Hime Kaden – ch.02

sakurahime_kaden_ch02_p001-0021

Drugi rozdział zaprezentował sobą coś niesamowitego! Był niezwykle zaskakujący (szczególnie końcówka!), romantyczny i sprawia, że chcemy już wiedzieć co będzie dalej ^^ Tłumaczyło mi się go całkiem przyjemnie… może to dziwne bo wcześniej klęłam przy edycji niemiłosiernie, ale jakoś tak pod koniec poszło z górki ;) Przerobiłam trochę ponad połowę skanów (znów więcej niż początkowo zamierzałam xD) – Enjoy ^^

* Skany od Aerandria
** Tłumaczenie własne bez polskich literek!
*** Po kliknięciu dostępna wersja powiększona

Sakura-Hime Kaden
Rozdział 02
“Zaręczeni ze sobą od chwili narodzin”

PS: Stwierdzenie „crown prince” oznacza następcę tronu, jednak ja pozostałam przy dosłownym tłumaczeniu „koronowany książę”. Wniknęło to z tego, że wielokrotnie przetłumaczenie tego tak jak powinno być, powodowało okropnie nielogiczne powtórzenia. Mam nadzieję, że zaakceptujecie taką zmianę ^^

Byakuya zrywa pieczęć demona (prawdopodobnie dlatego, żeby dać naszej księżniczce potrenować swoje zdolności), a Sakura przywołuje Chizakure.

sakurahime_kaden_ch02_p006

sakurahime_kaden_ch02_p007

Mimo kłopotów udaje jej się jednak rozprawić z potworem! :)

sakurahime_kaden_ch02_p009

Nasza księżniczka rozmyśla o tym jak to jej znak życia (mikotoji) mówi, że jej przeznaczeniem jest „niszczenie” (prawdopodobnie) demonów.

Po powrocie do posiadłości postanawia ona spytać swoją małą przyjaciółkę Asagiri, czy ona także posiada znak życia. Okazuje się, że tak i Sakura bardzie chce go zobaczyć. Wtedy malutka wyjaśnia, że nie może go jej pokazać, ponieważ jedyna osoba, która jest upoważniona do tego, żeby go zobaczyć to przyszły małżonek danej osoby.

sakurahime_kaden_ch02_p012

sakurahime_kaden_ch02_p013

Sakura jest bardzo ciekawa jakie marzenie ma Asagiri, ale postanawia uszanować jej prywatność ^^

Wkrótce zjawia się Oumi krytykując, że księżniczka jawnie rozmawia z Asagiri (w jej opinii jest ona zwykłym demonem) oraz donosi, iż Jego Wysokość Książę wkrótce się zjawi xD

Sakura nie ma zamiaru z nim rozmawiać, więc kryje się za kotarą, jednak Aoba znajduje sposób żeby ją wypłoszyć – stwierdzenie, że spędzą ze sobą calutką noc daje dobre efekty ;P

sakurahime_kaden_ch02_p016

sakurahime_kaden_ch02_p017

Hahaha powalające xD Sakura też porządnie oniemiała!

Wezwała do posiadłości Byakuye bo miała nadzieję, że kobieta zrozumie jej rozpacz (wszyscy inny, którym chciała się wyżalić, tylko gratulowali jej ślubu), ta jednak postanowiła opowiedzieć trochę dziewczynie o Aobie.

sakurahime_kaden_ch02_p019

Dostaje odpowiedź, że „miłość się narodzi w noc poślubną” xD

Smutna dziewczyna idzie na spacer – w końcu nie ma wyboru, ponieważ gdyby nie poślubiła Aoby zostałaby bez jedzenie i dachu na głową.

Po drodze natyka się na trenującego Oure.

sakurahime_kaden_ch02_p021

Chłopak zauważa, że Sakura mu się przygląda i pyta czy przyszła tu może, żeby się z nim spotkać :) Dziewczyna dalej idzie na upartego i stwierdza, że absolutnie nie!

sakurahime_kaden_ch02_p023

Sakura rozmyśla o tym jak często zastanawiała się nad tym jaką osobą jest jej narzeczony, a on nigdy nie przybył się z nią zobaczyć.

Moim zdaniem piękne jest jedno stwierdzenie, o którym myślała księżniczka. „Powodem, dla którego tak często patrzyłam na księżyc było to, iż myślałam, że może Ty także na niego spoglądasz.” Jeju to takie romantyczne… [rozmarzenie]

sakurahime_kaden_ch02_p025

Aoba na ta całą tyradę zareagował dziwnym, smutnym uśmiechem.

sakurahime_kaden_ch02_p027

Wtem księżniczka słyszy jak ktoś gra na flecie. Kiedy się odwraca spostrzega mężczyznę siedzącego na gałęzi drzewa i odgrywającego swoją melodię.

Okazuje się, że tym nieznajomym jest jest aktualny następca tronu!

sakurahime_kaden_ch02_p029

Wydaje się nie być on w zbyt dobrych stosunkach z Aobą.

Fujimurasaki nawet stwierdza, że chłopak musiał użyć jakiejś sztuczki, aby oczarować serce księżniczki, tak samo jak to uczynił z mieszkańcami stolicy, wśród których jest bardzo popularny.

Oura jednak zaprzecza mówiąc, że Sakura była jego już od chwili narodzin!

sakurahime_kaden_ch02_p031

Fujimurasaki żegna się i odchodzi. Aoba także pozostawia naszą księżniczkę bez słowa.

Ta już po powrocie do posiadłości rozmawia z Oumi na temat zawiłości relacji pomiędzy tymi dwoma mężczyznami.

sakurahime_kaden_ch02_p032

Dziewczynie nie podoba się, że Fujimurasaki jest taki nieprzyjemny dla Aoby. Oumi jednak tłumaczy jej, że ona także odgrywa w tym rolę.

Możliwość pojęcia za żonę księżycowej księżniczki daje Aobie wiele korzyści, dlatego też aktualny następca tronu także się nią interesuje.

sakurahime_kaden_ch02_p034

Sakura stara się pocieszyć zasmuconego (w jej mniemaniu ;P) Aobe, stwierdzając, że Fujimurasaki jest po prostu o niego zazdrosny, ponieważ radzi on sobie ze wszystkim tak dobrze.

Oczywiście nasz tsundere chłopak nie mógł się z nią nie podrażnić i nie stwierdzić, że jest bezczelnym dzieciakiem xD

sakurahime_kaden_ch02_p036a

Aoba nie sądził, że wszystkie te wysiłki, które wkładał w doskonalenie się, tak naprawdę będą powodem, dla którego zostanie przez Sakure znienawidzony. Wyznaje też, że tak właściwie to był w posiadłości, w której mieszkała wiele razy.

sakurahime_kaden_ch02_p038

Sakura zaczyna się zastanawiać. Wcześniej powiedziała Byakuyi, że to co jest pomiędzy nią, a Aobą to nie jest miłość, ale co jeśli to nieprawda?

sakurahime_kaden_ch02_p040-041

Księżniczka po powrocie do posiadłości zaskakuje wszystkich decyzją, że chce napisać Aobie wiersz! W końcu on jej wysłał tyle listów, a ona jemu żadnego.

Prosi Oumi, Byakuye i Asagiri, aby jej z tym pomogły ^^

sakurahime_kaden_ch02_p043

Następnie Oumi prosi by Sakura wrzuciła do pudełeczka, które kobieta trzyma w dłoni, swój znak życia. Będzie ono leżało obok poduszek, a o poranku nasza ślubna para, ma się wymienić swoimi karteczkami.

Niestety tak się nie stanie, ponieważ Oumi postanawia je komuś wręczyć.

sakurahime_kaden_ch02_p045

W tym czasie Sakura słyszy, że z zewnątrz dobiegają głośne krzyki.

sakurahime_kaden_ch02_p046

sakurahime_kaden_ch02_p047

sakurahime_kaden_ch02_p048

sakurahime_kaden_ch02_p049

Wtem słyszymy, że łucznikom zostaje wydany rozkaz strzału, a pełna salwa leci w stronę naszej księżniczki! Sakura jest kompletnie zdezorientowana!

sakurahime_kaden_ch02_p051

Przenosimy się do Byakuyi, która zauważa płonące niedaleko ognisko.

Kapłanka uświadamia sobie, że wszystko zostało zaplanowane przez Aobę, który musiał jednak chować jakąś urazę do księżniczki. Zdaje ona też sobie sprawę, że Sakura musi teraz być w ogromnym niebezpieczeństwie, więc biegnie w stronę ognia!

sakurahime_kaden_ch02_p053

sakurahime_kaden_ch02_p054

Kobieta jednak z krzykiem odsuwa się od Sakury, nazywając ją potworem!

Aoba zaś mierzy do księżniczki z łuku stwierdzając, że jest ona takim samym potworem jak demony, a przepowiednia „zniszczenia” równie dobrze może dotyczyć ich kraju! W takim wypadku nie mogą sobie pozwolić na ryzyko.

sakurahime_kaden_ch02_p056

KONIEC!

Straszne prawda?! Jak można zakończyć w takim momencie?! Przeklęty cliffhanger! Dlatego właśnie kiedyś nie zabierałam się za serie ongoing! Wolałam mieć pewność, że wystarczy ściągnąć następny rozdział i będę wiedzieć co dalej, a nie że będę musiała miesiąc czekać na kontynuację! ;(

Ale wróćmy do tego co właśnie przeczytaliśmy.

Kwestia pierwsza – jakiego koloru są włosy Aoby? (pozdrowienia dla Kin xD) Zielone czy niebieskie? Jest to kwestia tak wielce istotna, że powinni zrobić z tego konkurs smsowy xD Ja obstaję ze błękitem!

Kolejna rzecz odnosi się do tłumaczenia. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tą „niebiańską karę w imię księżyca” hahahah! Nic bardziej sensownego nie przyszło mi do głowy, ale brzmi to tak okropnie jak Czarodziejka z Księżyca, że do ostatniej chwili zastanawiałam się jeszcze jak to można by zmienić xD

Co zaś się tyczy samej fabuły.

Kiedy usłyszałam jak przyjaciele radzą Sakurze by zaprzyjaźniła się ze swoim mieczem, od razu przed oczami stanęło mi widmo Time Stranger Kyoko i jej „Rzeczuni” ;P Jeśli Arina zdecyduje się w tej serii na podobne rozwiązanie to chyba poskładam się ze śmiechu xD

Lubię coraz bardziej główną bohaterkę! Uwielbiam kiedy bohater prezentuje postawę „nikt mi nie podskoczy”. Taki Wiedźmin – szedł na potwora z pewnością, że go pokona. Tutaj Sakura prezentuje podobną postawę co jej się chwali – za dużo wahań moralnych nie jest zbytnio wskazane jeśli mówimy o jakiejkolwiek innej mandze niż Fruits Basket (Furuba ma swój klimat i jej wszystko wybaczę ^^)

Strona 17 rozbroiła mnie kompletnie! Ten wyraz twarzy Aoby… prawdziwy playboy! Hahahaha

Nie wiem w sumie dlaczego, ale Fujimurasaki skojarzył mi się trochę z Izumim z Full Moona. Hmm… może on będzie „tym trzecim” do naszego trójkącika? Nie, pewnie nie, ale i tak nie miałabym nic przeciwko, gdyby pojawiło się go więcej. Polubiłam tą postać :)

Po mniej więcej połowie rozdziału bardzo, ale to bardzo polubiłam Aobę, podczas gdy końcówka sprawiła, że mam ochotę mu przywalić!

Scena romantyczna była naprawdę urocza, choć wolałabym, aby rozwój emocji następował trochę wolniej. Halo! To dopiero drugi rozdział, a „główna para” się już pocałowała! Chyba jest to pierwszy taki przypadek w seriach Arinacchi.

Co zaś się tyczy końca – Aoba to idiota źle wyciągający wnioski! Jak można winić kogoś za coś czego nie zrobił? Mam nadzieję, że Byakuya porządnie mu przyłoży w następnym rozdziale! A jeśli starczy jej złości do może też walnąć Oumi – ta wredna przesądna jędza! Nazwać Sakurę potworem?! Oj pożałujesz tego jeszcze! [szatański błysk w oku]

Sakura oczywiście przeżyje (nie może być inaczej), ale co dalej? Może pojawi się jakiś nieznajomy chłopak walczący w jej obronie? Albo zjawi się Fujimurasaki i dobierze się do skóry Aobie? Lub Asagiri użyje jakichś swoich mocy (jeśli jakieś ma ;))?

Zdecydowanie za dużo gdybania :) Odpowiedzi przyniesie nam kolejny rozdział, który obiecuję, przetłumaczę szybciej ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 5 lutego 2009, in Manga, Sakura-Hime Kaden and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 6 komentarzy.

  1. Włosy Aoby muszą być niebieskie! D: Na kolorowej stronie do trzeciego rozdziału (już są rawy! *_* widziałam, nowy chapter jest uroczy! awww!) znów miał błękitne włosy, więc… to musi być błękit! XD (ja obstawiam, że kiedy Arina kolorowała ilustrację do kalendarza, gdzie Aoba ma zielone niczym trawa włosy, musiała być a. niewyspana b. na kacu c. pijana lol XD)

    Nie wydaje mi się jednak, czy Aoba tak naprawdę jest zły. Mam wrażenie, że to dzięki odpowiednim ‚doradcom’ zachował się tak, a nie inaczej. Też mnie trochę rozczarował ten drań, ale postanowiłam, że postaram się zrozumieć przyczyny jego zachowania (i ewentualnie umiejętnie zrzucić winę na inne postacie XD).

    Trzeci chapter ma 56 stron, a czwarty (marcowy) ma ok. 40 stron i w marcu możemy już zamawiać wydanie tomikowe Sakury. Arina jest szybka, nie ma co :].

    btw widziałaś speciala do Mistress Fortune od Endless Youth? *_* Widziałam w sumie rawy kiedyś, ale bez translacji to nie jest to samo jednak. Cholernie urocze, urocze, urocze XD.

  2. @Kin
    „a. niewyspana b. na kacu c. pijana”
    Jak dla mnie wszystkie trzy, jak zresztą każdy mangaka xD

    Co do zrzucania winy – może i masz rację, ale za to, że wystrzelił tą strzałę i tak bym mu przywaliła po buzi ;P

    56 i 40… przepraszam, ale jedyny wniosek jaki mi się w tej chwili nasuwa, to ile to będzie screenów do edycji ;]
    Wydanie tomikowe… w Japonii ;( Nawet jeśli wydadzą go w Stanach (bo o Polsce nie ma nawet co marzyć) to aktualnie sprowadzanie czegokolwiek jest cholernie drogie :/ Chce już od jakiegoś czasu uzupełnić mojego Full Moona, zacząć zbieranie Fruits Basketa (to jest priorytet!) i innych serii, ale puki co jest to kompletnie nieopłacalne, chyba że chce się przepłacić jakieś 15-20 złotych za tom :/
    Niech piekło pochłonie kryzys gospodarczy!!!

    Special MS? Pierwsze słyszę… [pobiegła poszukać i ściągnąć] Dzięki za info ^^

  3. czy będziesz tłumaczyć 3 chapter ??

    • hmmm… ostatnio mam ochotę zabrać się za tłumaczenie czegoś innego niż SC, więc chyba tak – tyle że tym razem chyba machnę cały rozdział. Do tygodnia powinien być – w sumie wahałam się czy kontynuować ten projekt, ale skoro są chętni, żeby go czytać to decyzja się sama podjęła ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: