Shugo Chara!! Doki! – Odcinek 54

scd54-title

Jak ja Cie nienawidzę jędzo wredna! Lulu trafia na moją czarną listę postaci, którym należy porządnie przyłożyć! :/

Jest wkurzająca, zadufana w sobie i do tego pracuje dla Easter – gorzej być nie mogło!

Mam szczerą nadzieję, że Satelight nie zabierze się teraz za Ikuto arc bo jeśli ta blondi będzie uczestniczyć w najlepszych scenach mangi SC! to przysięgam, że nie będę się starać zachowywać nawet pozorów spokoju!

Ale teraz przejdźmy do odcinka 54.

(No i jednak się udało coś dzisiaj napisać – co prawda oczy podtrzymuje zapałkami [długi weekend a ja muszę wcześnie wstawać :( ], ale co tam – udało mi się chyba sklecić swoje myśli w raczej składną całość xD Jakiekolwiek błędy ortograficzne, stylistyczne itp. to wina później godziny – starałam się wszystko poprawić, ale mogło mi coś umknąć ^^)

Streszczenie:

W drodze do szkoły Amu natyka się na Yayę, która stara się wybłagać od Humpty Locka power upa jej przemiany. Następnie nadchodzi Tadase i Rima, po czym cała ekipa idzie na lekcje.

W klasie spotykają Manami i kilka innych uczennic chwalących kwiatki, które dziewczyna przyniosła (jej rodzice prowadzą kwiaciarnię).

W drodze ze szkoły, koleżanki Amu rozmawiają o nowej uczennicy (chodzi do jakiejś innej szkoły), która niedawno się przeprowadziła. Zza drzewa ich konwersacji ktoś się przygląda.

Wszystkie docierają do domu Manami i pomagają jej w pracy przy kwiatach (oprócz Rimy, która musiała szybko wracać do domu). Dziewczyny ucinają sobie pogawędkę, w której Manami wyjawia, że chciałaby zostać kwiaciarką, ale jednocześnie chodzi jej po głowie wiele innych pomysłów.

Amu, już w domu, zastanawia się jak podziękować Manami za kwiaty, które od niej dostała. Przyjemny nastrój przerywa jej jednak Miki, która twierdzi, że wyczuła dziwną aurę kiedy wracały z kwiaciarni.

Następnego dnia, kiedy Amu wręcza Manami ciasteczka, jej shugo chary znów wyczuwają niepokojącą aurę. Biegnąc w stronę, z której dochodzi napotykają dziewczynę, o której rozmawiały po szkole – Lulu Domorselle. Mówi ona, że Amu nie będzie stwarzała problemów, po czym odchodzi.

Później widzimy, że rozmawia z Gozenem w Easter. Wydaje się pewna siebie, po czym pokazuje pewien dziwny klejnot…

Guardians w tym czasie mają naradę – Tadase wydaje się zaniepokojony aktualnym zaniechaniem działań ze strony Easter.

Przeskakujemy do Manami. Spotyka ona Lulu, a następne pod działaniem klejnotu nieznajomej, jej jajko serca zmienia się w ?-Egg.

Shugo chary Strażników wyczuwają, że w mieście dzieje się coś dziwnego, po czym cała ekipa biegnie na miejsce zdarzenia. Po drodze natrafiają na Yoru i Ikuto, ale nie zwracają na nich zbyt dużej uwagi. Dowiadują się tylko tyle, że Easter ma jakiś nowy plan działania.

Guardians docierają do parku, gdzie znajdują Manami. Widzą, że jej jajko serca dziwnie wygląda oraz, że dziewczyna zachowuje się inaczej niż zwykle. Ich zdziwienie nie ma końca kiedy na ich oczach robi ona Chara Nari i przemienia się we Flower Dream!

Kwiaty atakują Strażników, ale Amu udaje się zrobić Chara Nari z Ran. Po jej walce widać, że ma naprawdę porządnego power upa – nawet pompony mają teraz lepszą moc :) Wszystko kończy się zmienionym Open Heartem.

Pojawia się także Embryo, ale znika od razu po zakończeniu walki. Manami odzyskuje przytomność, a Guardians widzą, że będą musieli się teraz zmierzyć z nowym zagrożeniem.

Preview:

scd54-preview1scd54-preview2

Kolejny fillerowy odcinek to kolejna fillerowa postać i kolejna fillerowa walka. Cieszmy się, że będzie to epizod o śpiewaniu, ponieważ znów pojawi się nasza ukochana tsundere blondyneczka, czyli Utau we własnej osobie :D

Przemyślenia:

Ikuto :) Uwielbiam go w tym odcinku. Możecie mi zarzucań niezdrowy fangirlizm, ale nic na to nie poradzę! Po pierwsze, widać, że nie lubi Lulu. Już sam ten wzrok kiedy go mijała wystarczył za wszelki komentarz. Pewnie myślał sobie wtedy to co ja (moje odczucia zawarłam we wstępie ;P). Po drugie, scena kiedy Amu leży na ziemi i atakują ją mega-kwiaty. Widać było, że się o nią bał! Wiem, że Tadase też, ale… „Amu” w jego ustach zdecydowanie brzmi lepiej niż „Hinamori-san” krzyknięte przez Króla ^^

Na Lulu już się wyzłośliwiałam, więc nie chce was więcej męczyć – nie lubię jej i tyle. Jej postać jest próbą zastąpienia przez twórców anime Utau, ale moi drodzy – to się wam nie uda i wkurzę się jeśli będziecie chcieli zrobić z tej jędzy klon naszej uszczypliwej piosenkarki! ;]

Za to okropnie się cieszę, że coraz częściej widzimy uśmiechającą się Rimę – tej dziewczynie naprawdę należy się trochę szczęścia ^^

Screen 09 – dzięki Bogu, że ta poza była tylko w wyobraźni Amu bo jeśli zrobiłaby to naprawdę to jej reputacja cool&spicy spadłaby na łeb na szuję ;D

Kolejna rzecz – nowy wróg. Jajka z pytajnikiem? Bardziej podobały mi się te z iksem. Te są jakieś takie… dziwne? Nie wiem jak to powiedzieć, ale ja na widok wielkiego jaja pożerającego Manami miałam minę w stylu Ran, Miki i Suu ze screena 21 ;P Za to pomysł żeby teraz „wrogowie” (piszę w cudzysłowie bo przecież dzieciaki nie panują nad sobą kiedy mają zmienione jajka serca) także się przemieniali jest niezły – wprowadza więcej dynamizmu i akcji do scen walki.

Nowy Open Heart mnie rozwalił! Amu celująca paluchem w jajko, a następnie to wielkie serducho! Wolałabym odrobinkę mniej słodyczy :)

Na koniec jeszcze tylko dodam, że w ogólnym rozrachunku odcinek mi się podobał – był zabawny (np. lubię screen 25 :)) i było nie było, zaczęła się prawdziwa akcja. Pomijając to że fillerowa pod historia, można się przy Doki! bawić całkiem nieźle :) Dodam „wreszcie!” bo recapy, nawet najlepsze, są męczące!

Screeny:

scd54-01ascd54-02scd54-03scd54-04scd54-05scd54-06ascd54-06bscd54-07scd54-08scd54-09scd54-10scd54-11scd54-12scd54-13scd54-14scd54-15scd54-16scd54-17scd54-18scd54-19scd54-20scd54-21scd54-22scd54-23scd54-24scd54-25scd54-26scd54-27scd54-28scd54-29scd54-30scd54-31scd54-32

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 10 Listopad 2008, in Anime, Shugo Chara! and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 8 komentarzy.

  1. Cudny odcinek, zwłaszcza Ikuto (chyba moja opinia nikogo już nie dziwi). Ta scena, o której wspomniałaś („Amu”) rany, normalnie chyba jeszcze nigdy nie widziałam żeby się tak o nią martwił (no może z wyjątkiem tego co było w 51 odcinku, chociaż nawet tam nie było tak „uroczo”). Lulu to żmija, jędza, jest podła, wredna, bezczelna… (mam wyliczać dalej?). Pierwsze co mi przyszło na myśl jak ją zobaczyłam to, to że jej nigdy raczej nie polubię. Zresztą skoro Ikuto jej ni lubi (a to było widać) to mi też nie wolno (zawsze stoję po stronie Ikusia xD). Szczerze to się cieszę, że Ikuto za nią nie przepada w końcu ja jestem za Amuto, a nie za Luluto xD (okropna perspektywa, aż mi się zimno zrobiło jak pomyślałam o takiej możliwości – okropieństwo), na szczęście on jej wyraźnie nie znosi więc „Amuto” jest niczym niezagrożone. A ogólnie odcinek mi się podobał i czekam na więcej (zwłaszcza Ikusia xD).

  2. @Melisa
    Luluto??? Buuuu aż mnie ciarki przeszły! Nie nie i jeszcze raz nie! Lepiej nie dopuszczać do siebie takich myśli! Zdecydowanie jest jedno jedyne słuszne rozwiązanie głównego romansu SC! i jest nim Amuto, tak więc lepiej przy tym pozostańmy xD
    Widzę, że nie tylko ja mam takie radykalne poglądy co do Lulu – zdecydowanie należy ona do postaci, których się po prostu nie da polubić!
    „Amu” to była jak do tej pory jedyna scena, w której naprawdę widać, że Ikusiowi (podoba mi się Twoje zdrobnienie ^^) zależy na naszej różowo-włosej :) Oj nie mogę się doczekać Ikuto arc… ale jeszcze nie teraz – najpierw pozbądźmy się tej żmii! ;P

    Malutkie pytanko – czytałaś mangę Shugo Chara?

  3. Troche po angielsku (chociaż nie ufam zbytnio swojej znajomości tego języka) i 28 rozdził mangi po japońsku (ten to mi sie podobał niezależnie od tego czy coś zrozumiałam czy nie xD)

  4. Widzę, że nie tylko ja mam ochotę udusić kogoś za stworzenie panienki Lulu. Ciekawe, jak ktokolwiek może być tak głupi, żeby pomyśleć, że może ona zastąpić Utau? Odcinek ogólnie mi się podobał. Zwłaszcza ten fragment, kiedy Ikuto przestraszył się o Amu. Nie jestem zagorzałą fanką tej pary, ale to był świetne. Pozdrawiam.
    Alexandra ^^

  5. @Alexandra
    Udusić to mało! Utopić, powiesić, spalić, nabić na pal, skazać na 100 lat ciężkich robót – ech było by pięknie! [szatański śmiech] Przy takich postaciach budzi się we mnie sadystyczna natura xD

    Pozdrawiam serdecznie ^^

  6. To masz takie same szatańskie plany jak i ja. Szkoda, że nie ma jak ich wcielić w życie ^^

  7. Świetne streszczenie, ta Loluto jest beeeeeeeeeznadziejna;/ !!
    Dołańczam się do waszych sadystycznych planów xD
    Kiedy napiszesz streszczenie do ep. 55,56,57,58, 59 czekam z niecierpliwością ^^.
    Pozdrawiam :)

  8. @Nelly
    Nawet nie wiesz jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam, że Twój komentarz wylądował w spamie! Chyba wordpressowi się coś pomieszało xD

    Swoją drogą to teraz dopiero widzę, że nie ja jedna mam ochotę na rękoczyny na widok Lulu ;P

    Kolejne odcinki się pojawią jak tylko uda mi się je ściągnąć ^^
    Pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: