Mistress Fortune – vol.01 ch.03 (ostatni)

mistressfortune_03_01

Po trzech rozdziałach mamy przed sobą koniec serii Mistress Fortune. Było krótko, ale bardzo miło i przyjemnie ^^ Z mangi wyzierało to samo ciepło, którym emanują pozostałe prace Ariny Tanemury – shoujo w najlepszym wydaniu :)

Cieszę się, że mogłam się zabrać za jej tłumaczeni – przyniosło mi to sporo frajdy. Kiedyś nawet chciałam przyłączyć się do jakiejś grupy skanlacyjnej, ale zrezygnowałam – wolę być z wami tak jak teraz, czyli w postaci blogu :)

MF ale na pewno nie jest ostatnią mangą, którą tu zobaczycie. Miałam w planach tłumaczenie Shinshi Doumei Cross, ale odkąd dowiedziałam się o tworzonym Sakura-Hime Kaden, to postanowiłam zrezygnować z Shinkuro i poczekać na nową mangę Arinacchi ^^

* Skany od DS/Intercross/EY&C :)
** Tłumaczenie własne – brak polskich literek bo oczywiście nie chciało mi się ich dorabiać xD
*** Po kliknięciu dostępna powiększona wersja ^^

Zettai Kakusei Tenshi Mistress Fortune
Tom 01 – Rozdział 03
“Miłosne ESP! Bezpośrednio, zawsze teraz i wtedy!? Całkowite przebudzenie!”

Kisaki otrzymała propozycję wyjazdu do Ameryki, Giniro jednak nie wydaje się tym szczególnie zachwycony.

mistressfortune_0303

Zdeterminowana dziewczyna wraca do domu – nie zamierza się nigdzie ruszać bez Giniro! Jednak ucieczka z ośrodka nie kończy jej kłopotów. W mieszkaniu czeka na nią jej dowódca! Okazuje się, że powiedział o propozycji wyjazdu jej mamie. Kiedy Kisaki zamierza się go wywalić, mówi, że przyszedł tylko wyjaśnić parę rzeczy.

Dla filii PSI w Stanach pracują doktorzy zajmujący się ludźmi, którzy padli ofiarą akatów szłu Esperów. Jesli Kisaki by pojechała to może zgodziliby się pomóc matce Giniro.

mistressfortune_03_06

Dziewczyna podejmuje decyzję i ogłasza to Giniro.

mistressfortune_03_07

Chłopak jest ogromnie wzburzony i nie może uwierzyć, że Kisaki chce go zostawić. Nagle wzlatuje wysoko w powietrze. Nasza bohaterka stara się go dogonić i chce żeby przestał bo latanie bez pozwolenia jest zabronione. Wtedy Giniro ją zaskakuje!

mistressfortune_03_09

Chłopak wyznaje jej miłość i stwierdza, że kochał ją od ich pierwszego spotkania!

Ech, długo na to czekaliśmy, prawda? ^^ Giniro jesteś the best! Okazuje się, że i nasz zboczony narwaniec potrafi być milutki :) Po za tym zauważam tendencję, że Arinacchi lubi, żeby to jednak faceci jako pierwsi wyznawali swoje uczucia xD

mistressfortune_03_11

Dziewczyna mimo wszystko nie rezygnuje ze swojego postaniwienia. Jednak kiedy próbuje coś wyjaśnić, Giniro przerywa jej krzykiem, że może sobie jechać do Ameryki, czy gdzie tam chce!

Kisaki zlatuje na ziemię, gdzie zastaje dowódcę. Pyta on dlaczego nie wyjawiła chłopakowi prawdy, na co ona odpowiada, że nie chciała mu dawać fałszywych nadziei w sprawie jego matki (choć tak naprawdę miała ochotę powiedzieć, że także go kocha) ;(

W końcu dociera do Ameryki. Jest trochę smutna, że nie udało jej się spotkać z Giniro przed wyjazdem, ale postanawia się nie załamywać. USA jest dla niej trochę dziwne i zaskakujące…

mistressfortune_03_16

No tak – biedna Kisaki nie wiedziała, że w Ameryce używa się Fahrenheitów xD Przeliczyć jest to bardzo łatwo. Wystarczy odjąć od danej temperatury 32, pomnożyć przez 5 i podzielić przez 9 – dzięki temu dowiemy się, że w rzeczywistości było tam 30 stopni Celsjusza :)

Nasza bohaterka otrzymała także informacje dotyczące misji, którą ma wykonać.

mistressfortune_03_17

Kiedy Kisaki zmagała się z dziwami Ameryki, Giniro utrudniał życie dowództwu ;P

mistressfortune_03_18

Jak widać, chłopak jest bardzo uparty i nie ma zamiaru zapomnieć o Kisaki ;)

Ebeko stara się go pocieszyć, ale chyba wywołuje odwrotny skutek ;P

mistressfortune_03_19

Jest niesamowita! Śmiałam się przy tej scenie chyba z 5 minut! xD Jednak Giniro najwyraźniej nie podobało się przebranie małej kosmitki ;P

Przechodząc do rzeczy – przyniosła ona chłopakowi list od Kisaki. On jednak nie ma zamiaru go przeczytać, ponieważ nie chce, żeby jego miłość została zredukowana do czegoś tak nic nie znaczącego jak kartka papieru!

W tym czasie Kisaki dociera na miejsce akcji.

mistressfortune_03_21

Okazuje się, że jej przeciwnikiem jest EBE wyglądający jak ogromniasta meduza! Dziewczyna dostaje góra pół godziny na wykończenie kosmity, więc szybko zabiera się do dzieła!

mistressfortune_03_23

Jej ataki okazują się jednak nieskuteczne. Nie wiedzieć także czemu, jej moc bardzo szybko spada! Kiedy próbuje drugi raz zaatakować przy pomocy Planetarnego Fotonu, jej energia redukuje się do zera i… nic się nie dzieje – nie udało jej się wykrzesać nawet iskierki. Nie może się nawet utrzymać w powietrzu. Zaczyna spadać wprost na EBE, a nikt nie da rady jej pomóc!

mistressfortune_03_27

Na szczęście jest jeszcze Giniro, który nigdy jej nie zawiódł! Przylatuje on w ostatniej chwili i łapie ją zanim wpadnie na niebezpiecznego EBE. Oczywiście nie mogło się także obejść bez typowych tej dwójce złośliwości ;)

mistressfortune_03_281

Chłopakowi zabrało aż 5 dni dolecenie do Stanów! Do tego krzyczy, że bez niego nie może sobie ona poradzić! :)

mistressfortune_03_29

Wreszcie wyjaśniają sobie wszystko ^^ Przy okazji Ebeko, która także przyleciała z Giniro, wywołała zamieszanie w centrali ;)

Nasza dwójka zabiera się do eksterminacji EBE!

mistressfortune_03_31

Mistress Fortune i ich Podwójny Duchowy Grzmot załatwiają sprawę! EBE zostaje pokonany ku radości naukowców i naszej parki ^^

mistressfortune_03_341

Hahahaha niespodzianka! Okazuje się, że cała akcja z wyznawaniem miłości itd, była… niepotrzebna! Bo i tak mieli się ponownie spotkać!

mistressfortune_03_35

Wolałabym nie być na miejscu ich dowódcy ;)

Będąc już w Japonii, Giniro i Kisaki odwiedzają jego matkę w szpitalu. Chłopak biegnie po wodę do kwiatów, które przyniosła dziewczyna, a ona w tym czasie postanawia się przedstawić :)

mistressfortune_03_37

Wielkie jest jej zdziwienie kiedy przemawiając do kobiety za pomocą telepatii otrzymuje odpowiedź! Swoją drogą wydaje mi się dziwne, że do tej pory nikt tego nie wypróbował – choćby sam Giniro! Nigdy nie pomyślał o czymś tak oczywistym? Nie chce mi się trochę wierzyć…

Kisaki znajduje Giniro kiedy ten napełnia wazon wodą i mówi mu, że jego zdolności psychiczne są prawdopodobnie dziedziczne! Chłopak jest zszokowany.

W międzyczasie Ebeko doprowadziła do stanu używalności wcześniejszy list Kisaki, który Giniro pomiął i wyrzucił nie przeczytawszy. Postanowiła mu go doręczyć jeszcze raz :) Treść zawiera wyznanie, że każdy jego uśmiech podnosi ją na duchu i nie czuje się dobrze kiedy nie ma go w pobliżu. W skrócie…

mistressfortune_03_40

KONIEC!

No i co powiecie? Mnie Mistress Fortune się bardzo podobało! ^^ Mimo tego, że było bardzo króciutkie to bohaterowie od razu dawali się polubić. Słodka, miła i zakochana po uszy Kisaki, a także zboczony i narwany Giniro.

Swoją drogą czy Giniro tylko mnie tak bardzo kojarzył się z Chiakim z Kamikaze Kaitou Jeanne? Ta ich skłonność do dwuznacznych tekstów i złośliwości, ale w głębi serca milutcy i opiekuńczy :)

Historia była całkiem fajna – chyba fabuła wszystkich prac Arinacchi opiera się na siłach nadprzyrodzonych! Mnie jako fance fantastyki nie przeszkadza to w najmniejszym stopniu. Wątek romantyczny także został ciekawie poprowadzony ^^

Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na Sakura-Hime Kaden :)

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 8 listopada 2008, in Manga, Mistress Fortune and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 5 Komentarzy.

  1. jejku Takuto xD ej ten koleś wygląda jak Takuto, a ta dziewczyna jak Mitsuki w wersji Full Moon, albo mi się wydaje xD Jeeejku te oczęta x333 Przetłumaczyłaś wszystkie 3 rozdziały? :D Heeeh a to zabiorę się do czytania we wtorek :D Dzień wolny, krótka manga :D Kurcze, jeszcze jak mi się spodoba to może zacznę czytywać mangi O_o No, ale nie będę tak daleko wybiegać w przyszłość ^^

  2. @Kaori
    Masz rację co do Kisaki – naprawdę może przypominać Full Moon, ale Giniro to Chiaki i będę się upierać przy tym zdaniu ;] Tak zachowanie jak i wygląd pasują mi idealnie do tego zboczonego wariata z Kamikaze Kaitou Jeanne xD
    Jak najbardziej zacznij czytywać mangi bo to one są prawdziwą kwintesencją japońskiego przemysłu ^^ Wielokrotnie już stwierdzałam, że wersja czytana jest dużo lepsza od animowanej, a prace Arinacchi to coś dobrego na początek – niesamowicie romantyczne, milutkie i śliczne ^^
    Pani Tanemura to moja ulubiona mangaka, więc przepraszam, ale w moich postach nie doczekacie się złego słowa na jej temat :)))

    PS: Lubisz Takuto? – w mandze jest jeszcze lepszy xD

  3. Shouri:
    Wiele właśnie czytałam o tym, że mangi są dużo lepsze od animców. Właśnie zaczęłam czytać mangę Vampire Knight, bo czytałam opinie, że manga jest dużo lepsza, i że ogólnie to zmarnowali w pierwszym sezonie potencjał jaki niosła manga ( czy coś takiego xD) i w sumie muszę przyznać, że to co przeczytałam do tej pory jest lepsze od anime, ale ja raczej jestem z tych co wolą oglądać, bo czytanie mnie szybko nudzi:P Ale, ale spróbuję czytać :P Może mnie manga zainteresuje, zobaczymy :P Na początek to Mistress fortune, a potem… hmmm… chciałam Skip Beat, ale jak patrzyłam na stronkę to tam tyle tego jest, że chyba lepiej zacząć od czegoś co mam mniej chapterów xD Muszę jeszcze sprawdzić Full Moona, skoro mówisz, że Takuto jest jeszcze lepszy w mandze, a to moja ulubiona postać z FMwS ^^

  4. @Kaori
    Takuto jest i moją ulubioną postacią – jego nie nie da nie kochać! ^^ Aż szkoda, że to postać fikcyjna, prawda? xD A zakończenie mangi Full Moona mmmmm…. jedno ze śliczniejszych jakie w ogóle widziałam. W sumie tylko Fruits Basket je pobił :)
    Dzięki za cynk o Vampire Knight – muszę sobie poczytać w przypływie wolnej chwili.
    Widzisz – ja znów jestem z tych, dla których książka jest świętością, a manga to szkoda słów ^^ Obstawiam, że po prostu jeszcze nie trafiłaś na nic co by Cię zachęciło do czytania. Też tak miałam, że przez długi okres tylko oglądałam anime, ale później sięgnęłam po mangę i okazuje się ze są one czymś niesamowitym. Koleżanka z forum internetowego pasjonująca się Record of Lodoss War poleciła mi przeczytanie tej serii i od tego się zaczęło :)
    Naprawdę polecam Ci zabranie się za FMwS, jak Ci się nie spodoba to nie ma problemu, ale jeśli się wciągniesz to obiecuję, że już od mang się nie oderwiesz ;]

  5. Jej jej jej skończyłam czytać :D:D:D 3 rozdzialik moim skromnym zdaniem najlepszy :D Fakt, że Giniro wyznał miłość Kisaki, a ta chciała wyjechać, po to, żeby lekarze mogli zająć się wyzdrowieniem jego matki, mimo, że szanse były małe, ayyy lubię takie historie :P A spadłam z krzesła prawie jak tam było, że to miał być wyjazd tylko na tydzień xDDD Oni już się tak zamartwiają, a tutaj zonk, bo to był żarcik dowódcy xD A serio Ci powiem, że teraz po tym końcu trzeciego rozdziału pozostał pewien niedosyt, że jednak za krótko, bo mimo, że bohaterów polubiłam (naj naj Giniro i Ebeko – nie ma to jak słodziutkie ‚pluszowe’ EBE ^^)
    No, ale dzięki, za skany mangi z polskimi napisami, bo jednak czytałam całość tak angielsko-polsko, ale nie ma to jak czytać mangę w języku, który się rozumie perfekcyjnie, niż w języku co do którego pewności nigdy nie można mieć 100 procentowej :PP

    Co do odpowiedzi powyżej:
    Rację masz masz :D Takuto jest taki kochany x33 A jak ślicznie śpiewa w animcu, ayyy rozpływam się xD Jego wykonanie Myself, jest najlepszą piosenką w FMwS :D Co do VK, to no problem ^^ Mi się animiec podoba, wampirki mają genialne oczęta Kyaaaa, a ja się zaraz zabieram za czytanie mangi Full Moon wo Sagashite :P A jak napisałaś o zakończeniu, to mam nadzieję, że jest inne niż w anime, bo w anime mi się wcale aż tak bardzo nie podobało, tzn nie było złe, tylko pozostawiło taki niedosyt, że się wszystko za szybko skończyło :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: