Chaos;HEAd – Odcinek 01

Ech, dzisiaj Halloween! Jako, że z wypadu na nocne straszenie w kinie nic nie wyszło, to postanowiłam chociaż wam zafundować horrorek jak się patrzy ;D

Długo leżał ten odcinek na dysku, później czekał na wenę do pisania i nareszcie jest! Muszę przyznać, że Chaos;HEAd to niecodzienne połączenie. Ecchi i horror w jednym to produkcja, której jeszcze nie oglądałam. Fabuła kręci się wokół maniaka komputerowego, mieszkającego w jakimś starym kontenerze i kobiet, które nagle zaczynają pojawiać się w jego życiu.

Pierwszy epizod bardzo zaciekawia. Wątek mający budzić grozę rzeczywiście lekko straszy (po graniu w Silent Hill ciężko mnie już czymś zaskoczyć ;P), a grafika i muzyka odpowiednio współgrają z całością.

Zapraszam do lektury ^^

Opening:

Opening jest śpiewany przez panią, którą powinniśmy od razu skojarzyć z Myself;YourselfKanako Ito :) Piosenka „F.D.D” jest chwytliwa jak poprzedni utwór wokalistki. Dostępna jest już także do ściągnięcia jego pełna wersja ^^

Oglądając animację, możemy zobaczyć, że nasz główny bohater nie jest zwyczajnym licealistą. Pomijając oczywiście to, że kręci się obok niego wiele pięknych kobiet, to do tego posiadają one jakieś dziwne moce – mam nadzieję, że szybko dowiemy się więcej :)

Ending:

Ending „Super Special” wykonywany przez Kagami Seire mnie dopadł! Przyłapuje się na tym, że nucę sobie pod nosem „You’re always super special! That’s why you are here, with me…” ^^ Jest fajna, a co dziwne – pół tekstu mamy po angielsku i pół po japońsku :)

Na ekranie, po prawej stronie, możemy obserwować napisy końcowe, a po lewej małe okienko z ujęciami bohaterów.

Streszczenie:

Widzimy chłopaka leżącego w deszczu, do którego podchodzi różowo-włosa dziewczyna. W jej dłoni znikąd pojawia się dziwna broń, a następnie celuje ostrzem w serce chłopaka. Zanim jednak cokolwiek przedsięwzięcie, nachyla się i go… całuje!

Po openingu oglądamy głównego bohatera – Takkiego, budzonego przez Seirę (postać z anime). Chłopak musi iść do szkoły, ponieważ chce zaliczyć ten rok, a już wystarczająco dni opuścił.

Dociera do Akademii Suimei, gdzie niezauważony przez większość klasy siada w ławce. „Większość”, ponieważ Misumi postanawia z nim pogadać. Kiedy skończy mówić o tym z kim to się nie umówił ostatnio, przechodzi do bardziej interesujących rzeczy. W Shibuyi (dzielnica Tokyo) mają ostatnio miejsce dziwne wypadki – zdarzenia te są nazywane przez media Nową Generacją. Misumi wyjawia jeszcze jedną ciekawą informację, podobno zabójcą jest piękna dziewczyna!

Po lekcjach Takki siedzi w swoim kontenerze-mieszkaniu i zagrywa się w jakąś grę. Na chacie dostaje wiadomość i linka – prowadzi on do strony, w której ktoś opisuje wypadki Nowej Generacji. Czytanie przerywa chłopakowi energiczne pukanie do drzwi. Okazuje się, że to jego młodsza siostra – Nanami. Przyszła sprawdzić jego „funkcje życiowe” ;P Przy okazji ma też inną misję, ma iść z nim do sklepu i na polecenie taty kupić mu komórkę. Takki jednak się nie zgadza, a siostrzyczka wkurzona wychodzi.

Chłopak wraca do komputera i od nieznajomego (o nicku Shogun) dostaje linka do zdjęcia. Przedstawia ono jakąś makabryczną zbrodnię…

Następnego dnia widzimy, że Nanami podczas swoich zajęć z tenisa spotyka pewną niezdarną dziewczynę. Natomiast Takki rozładowuje nerwy grając w kafejce internetowej. Ciągle nie może się uspokoić po wczorajszym zdjęciu.

Kiedy idzie wieczorem do swojego mieszkania (jest w Shibuyi), słyszy dziwne dźwięki. Kierując się w ich stronę, napotyka makabryczną scenę. Widzi mężczyznę przyszpilonego do ściany nietypowymi sztyletami, a obok niego dziewczynę we krwi. Co gorsza zna ona jego imię! Przestraszony ucieka!

Akcja się przenosi i oglądamy niebiesko-włosą dziewczynę opierającą się o barierki i nucącą piosenkę.

Kolejnego dnia Takku się wydaje, że jest śledzony (przez niezdarną dziewczynę w okularach, którą poznała wcześniej jego siostra). Kiedy znów ją spotyka po szkole jest tak przestraszony, że wpada na rower i nieciekawie się potłucze. Kusunoki Yua, bo tak się nazywa, nie ma jednak złych zamiarów. Jest zwyczajnie zainteresowana naszym bohaterem, w co ciężko mu uwierzyć. Odprowadza go do domu, ponieważ jest ranny i wydaje się go w jakimś sensie rozumieć (lubi to samo anime itp.). On jednak za żadne skarby nie chce zaufać jej dobrym intencjom. Daje się jednak przekonać, żeby towarzyszyć jej następnego dnia do sklepu z akcesoriami z anime.

W szkole czeka go szok! W ławce obok niego siada różowo-włosa dziewczyna – ta sama, którą spotkał na miejscu zbrodni – i miło się do niego uśmiecha! :)

Preview:

Kim tak naprawdę jest różowo-włosa ślicznotka? Bezlitosną morderczynią, czy też zwykłą uczennicą? Co ukrywa Kusunoki Yua? Tego się zapewne dowiemy w następnym odcinku :)

Przemyślenia:

No to tak. Najbardziej zakręcił mnie fakt Seiry. Dopiero po jakiejś części odcinka zaczęłam sobie uświadamiać, że ta postać jest jakby urojeniami Takkiego. Bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że tylko on ją widzi, a kiedy ktoś przebywa w jego „mieszkaniu” dziewczyna nagle znika? Może to z moim rozumowaniem było coś nie tak kiedy oglądałam ten odcinek xD

Kolejna rzecz. Nie dość, że opening śpiewa Kanako Ito, znana z Myself;Yourself to do tego sam projekt postaci przypomina kreskę z MY! Chaos;HEAd za to zdecydowanie zasługuje na plusa bo oprawa graficzna i muzyczna wspomnianego anime zawsze bardzo mi się podobała ^^

Bawi mnie Takku! Jego postać jest odwzorowaniem tego jak ludzie postrzegają graczy ;) Nałogowiec, który nie chodzi do szkoły, ma słabe oceny, nie ma dziewczyny i nie potrafi z nimi rozmawiać, odcina się od rodziny, wygląda na wiecznie zmęczonego, zeschizowanego i naćpanego oraz ciągle snuje marzenia erotyczne. Autorzy wpakowali wszystkie stereotypy do jednej postaci i tak powstał nasz główny bohater ;P Śmieszy mnie to, ponieważ przyznaję się, że sama od czasu do czasu gram na kompie (jak znajdę czas) i tak chyba nie wyglądam xD

Aktualnie pracuję nad odpaleniem emulatora ps2 – dzięki temu zagrałabym sobie w Final Fantasy X, które mam od dawna na celowniku. Za FFVII jakoś nie mogę się zabrać (przeszłam na razie tylko początek) – chyba dla tego, że jest o nim za głośno i jakoś nie mam ochoty. Jestem wielką fanką Final Fantasy odkąd pierwszy raz na oczy zobaczyłam Walczyk z FFVIII, dlatego chyba nie przekonam się do siódemki. Tak to jest, że Ci którzy zaczynali od FF7 wielbią siódemkę, a Ci którzy rozpoczynali przygodę od FF8 ubóstwiają ósemkę ^^ Zdecydowanie należę od tych drugich :)

Wracając jednak do anime. Zainteresowała mnie ta dziewczyna z krótkimi jasno-niebieskimi włosami, która mignęła na momencik. Podobał mi się jej głos i chciałabym się dowiedzieć o niej czegoś więcej :) Po za tym nie mogę się doczekać wyjaśnienia, czym są te ostrza, które trzyma w rękach nasza ekipa wojowniczych bohaterek. Jeśli miałabym strzelać to obstawiam, że będzie to miało coś wspólnego z odcinaniem duszy od ciała, albo cusik tego typu ;P Wiem – mam dziwne pomysły ;]

W każdym razie zobaczymy jakie rozwiązanie wybiorą twórcy :)

Screeny:

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 31 Październik 2008, in Anime, Chaos;HEAd and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 5 komentarzy.

  1. Hah mi się też to anime podoba :P Choć w drugim odcinku się nieco pogubiłam, przez te urojenia Takkiego, no ale oglądam dalej. Na początku myślałam, że Seira to normalna postać, ale w końcu zorientowałam się, że to tylko jego urojenie, heh no cóż, ciekawa jestem jak to się dalej potoczy :P A co do openingu i endingu to to jedno z nielicznych anime gdzie nie ‚przewijam’ openingu do właściwego odcinka i jeszcze oglądam ending do końca :P Bo zwykle to jak odcinek się kończył to nawet endingu nie oglądałam, a tutaj takie piosenki fajne dobrane, że nie mogę wyłączyć :P Co do grafiki to zgadzam się z Tobą, że mi też przypomina kreskę z M;Y, no ale to dobrze, bo M;Y miało śliczną kreskę :P
    Ooo ty też lubisz FF? xd Tzn, ja nigdy w życiu nie grałam w FF, ale tyle się filmików na yt naoglądałam, że szok :P ffVII to jest z Cloudem i Tifą, a FFVIII to z Squallem i Rinoą, czy odwrotnie? Bo zawsze te dwa FF mi się myliły xd Ja tak i tak wolę S&R, właśnie po scenie walca <33 :Phehe

  2. @Kaori
    Jeśli nie grałaś w FF to widzę, że muszę Cię zacząć nagadywać xD FF8 to Squall i Rinoa, a FF7 Cloud i Aeris (wolę ją od Tify ;P). Walczyk w ósemce był tak niesamowicie wspaniały [rozmarzenie]. Ogólnie to FFVIII było najbardziej romantyczne z całej serii – kocham tą część! ^^
    Co do Chaos;HEAd, to anime rzeczywiście jest bardzo zakręcone, ale ja biorę to na plus ;]

  3. Hehe ja o FF to wiem z… filmików na yt xD No i jak narazie to najwiecej się naoglądałam o Yunie i Tidusie z FFX (bodajże:P)
    Heh co do Chaos;Head to wczoraj oglądnęłam 3 odcinek i ja już totalnie się zagmatwałam w tym wszystkim, ale to dobrze chyba, bo mam nad czym myśleć :P A co do tej dziewczyny z niebieskimi włosami to właśnie w 3 odcinku się pojawi już na dłużej ;)

  4. Chaos;HEAD..? Jedno z, oczywiście, moich ulubionych anime, lecz to dziwne, bo nigdy nie przebiło i nie przebije Furuby~~*~

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: