Shugo Chara! – Odcinek 05

Piłka nożna!!! Taaaak!!! Kocham nogę i siatkę, a ten odcinek to odpowiedź na moje błagania – duuużo Kukaia! ;P Faito! Faito! Faito! Do boju Amu-chi :) Mimo, że to filler i mimo, że to „x chara of the week” to Satelight ma u mnie dużego plusa! Jak każdy nie przepadam za fillerami, ale ten był OK ^^

Forza! Forza Juve! Do boju! ;D
(Odchyły zagorzałego kibica Juventusu ^^)

(„Strzał! Pokonaj X Charakter!”)

Streszczenie:

Dzisiaj zaczynamy od nowego nauczyciela i sprawdzania obecności w jego wykonaniu. Jest on jedynym w swoim rodzaju przypadkiem, w którym niezdarność nie zna granic! Kiedy w końcu znajdzie dziennik w stosie zeszytów, które udało mu się na siebie zwalić, wyczytuje nazwiska w tym „Himamori Amu”. Dziewczyna nie może mu przemówić do rozumu i wydaje się, że „Hima” przylgnie do niej na stałe ;P

Po lekcjach okazuje się, że na kogo by się nie natknęła wspomni coś o tym, że jest „wolna” (hima = wolny czas). Na korytarzu spotyka spieszącego się gdzieś Kukaia, a znienacka zjawiająca się Nadeshiko wyjaśnia jej, że chłopak ma trening piłki nożnej i czy nie chciałaby przejść się z nią go obejrzeć. Jej shugo chary bardzo chcą iść i stwierdzają, że przecież ma „wolny czas” ;D

Na treningu Kukai spotyka swojego przyjaciela z drużyny Yamadę i po paru akcjach piłka toczy się w stronę Amu. Ona poproszona o podanie jej, robi wielki zamach, a Ran ze swoim Chara Change dokańcza sprawę! Piłka efektownie ląduje w bramce, a Kukai chce żeby dziewczyna z nimi zagrała!

Amu drybluje niczym wytrawny piłkarz omijając przy tym pół drużyny. Wtedy do akcji wkracza Kukai, który wyrzuca jej, że Chara Change to oszustwo. Mimo propozycji Daichi’ego aby zrobić to samo, on stwierdza, że poradzi sobie z nią sam. Kiedy prawie odbiera jej piłkę na ratunek Amu rusza Yamada-kun, ale nie udaje mu się strzelić gola po jej podaniu. Bramkarz wybija futbolówkę wysoko w górę, a po niesamowitej przewrotce Amu, piłka ląduje w siatce! Wszyscy wiwatują, a Yamada gratuluje jej ładnego strzału i stwierdza, że musi jeszcze sporo poćwiczyć.

Po zakończeniu treningu trener wybiera zawodników na przyszły mecz – Kukai zostaje kapitanem drużyny, ale Yamada-kun nie załapał się do pierwszego składu.

Kiedy Kukai, Amu i Nadeshiko wracają razem do domu widać, że naszą główną bohaterkę coś gryzie. Zapytania o to odpowiada, że wszystko w porządku i po krótkim drażnieniu się z Kukaiem, który zaproponował jej, żeby przyszła na jutrzejszy mecz obiecuje mu, że na pewno będzie :)

Po pożegnaniu się z przyjaciółmi idzie w swoją stronę. Po drodze widzi nad rzeką Yamadę-kuna, który ostro trenuje. Zastanawia ją dlaczego to robi skoro nie został wybrany do drużyny, ale po chwili razem ze swoimi shugo charami mówi „Gambare!”, czyli „Daj z siebie wszystko!” i niezauważona odchodzi. Widzimy też, że ćwiczenia chłopaka obserwuje ktoś jeszcze, a mianowicie Nikaidou-sensei.

Już w domu dziewczyna je kolacje razem z rodzinką, przy okazji oglądając TV, a dokładniej program wróżki Saeki Nobuko. Kobieta jako gościa ma utalentowanego artystę, a podczas wychwalania go wypowiada w stronę widzów dość nieprzyjemne zdanie: „Nie ważne jak mocno będziesz się starał i tak nie pokonasz geniusza!”.

Okazuje się, że ten sam program w domu oglądał Yamada, a jego Jajko Serca zaczyna powoli przemieniać się w X Egg. W tym samym czasie Nikaidou obserwuje jego dom i stwierdza, że „Nie warto próbować”.

Następnego dnia na meczu zjawiają się wszyscy Strażnicy urządzając sobie coś ala piknik ;P Spotkanie się rozpoczyna, a Yamada-kuna zaczynają nachodzić wątpliwości. Myśli że skoro nie gra to nic go nie obchodzi wynik meczu, po czym odchodzi.

Amu rusza w ślad za nim, ale kolejny raz wpada na Nikaidou-sensei, który mówi podejrzane rzeczy o tym, że tak w rzeczywistości niewielu dzieciom udaje się spełnić swoje marzenia. Dziewczyna nie zważając na jego słowa biegnie dalej. Znajduje Yamadę, którego Jajko właśnie zamienia się w X Egg (w międzyczasie jego drużyna traci bramkę!). Guardians biegną jej na pomoc, ale niewiele mogą zdziałać. Amu przemienia się w Amulet Heart i po słowach mających dodać chłopakowi odwagi oczyszcza Jajko Serca, które wraca do właściciela.

Trener prawie dokonuje zmiany i chce, aby chłopak wszedł na boisko. W minutę jaka pozostała, Kukai i Yamada dają z siebie wszystko, a ten drugi strzela wyrównującego gola!

Podczas rozmowy dwójki przyjaciół widzimy, że Yamada przyznaje się „Przegrałem ten mecz zanim wyszedłem na boisko” i prosi Kukaia… aby go uderzył! Chłopak spełnia prośbę ku panice Amu, a odcinek kończy się na komentarzach o męskiej przyjaźni! ;D

Przemyślenia:

Było super! Naprawdę! Jeśli wszystkie fillery by tak wyglądały… ale niestety tak pewnie nie będzie ;( W każdym razie odcinek oglądało się z prawdziwą przyjemnością co zobaczycie po screenach ;)

Nikaidou-sensei jak zwykle zakopany w książkach i zeszytach :)

I jak zwykle przy każdej sytuacji wkurzający Amu wołając na nią „Himamori-san” ;D

Dziewczyna widzi biegnącego gdzieś Kukaia, który rozwala ją hasłem „Masz wolne, co?” ;P Hahahahah

Wtedy zjawia się Nadeshiko i chce żeby Amu poszła z nią obejrzeć trening drużyny piłki nożnej ^^ (Jak widać po reakcji, Amu znowu dała się przestraszyć ;D)

Na miejscu widzą, że Soma-kun zmienia się z Yamadą i wydaje się, że ta dwójka to dobrzy koledzy :) Ale czemu się dziwić? – przecież Kukaia nie da się nie lubić ;)

Kiedy Amu zostaje poproszona o podanie piłki bierze zamach, ale Ran postanawia zrobić to po swojemu!

Atomowy strzał posyła piłkę do bramki, a reakcja drużyny jest powalająca – szczególnie ich miny ;D

Kukai nie chce przegrać z Amu, ale wierzy w swoje umiejętności i nie chce robić Zmiany Charakteru.

Tak Ran jak i Daichi deklarują, że nie mają zamiar przegrać tej rywalizacji! (przy okazji – jeśli autorzy postanowią sparować jakieś shugo chary to ta dwójka pasuje idealnie ;D)

Amu i zdumiewająca przewrotka! ;P

Yamada naprawdę się załamał po usłyszeniu, że nie załapał się do składu. Ale to mnie trochę wkurzyło! Przecież to, że jest na rezerwie nic nie znaczy prawda? Jakby go wywalili z drużyny to jeszcze, ale to? Gdyby ktoś taki istniał naprawdę to dostałby ode mnie porządnie w twarz!

Ekipa wracająca do domu ^^ Gdyby nie Ikuto to na prawdę chciałabym żeby Amu była z Kukaiem! Pasują o siebie, ale cóż – w takim wypadku biorę go dla siebie <wink> ;)

Po wcześniejszej wpadce teraz Yamada ma u mnie plusa – mimo wszystko zabrał się za trening. Gambare! ^^

Rodzinka Amu i program Saeki Nobuko, czyli wróżki z pierwszego odcinka, uwielbiającej mówić o strażniczych duszkach, które czuwają przy każdym z nas.

Niestety czasami jej słowa potrafią zdziałać też złe rzeczy…

W swoim pokoju Amu też się zastanawiała czy to co powiedziała wróżka jest prawdą – naprawdę nie można wygrać z geniuszem mimo starań?

Nikaidou najwyraźniej zgadza się z Nobuko-sensei. Co on znowu kombinuje? Ale… niby to prawda, że jest złą postacią, ale go polubiłam – tak po prostu :)

Strażnicy przyszli kibicować, ale te dziewczyny z tyłu są rozbrajające… chociaż w sumie to ja się też do nich dołączam! Hahahahah! Kiedy Amu je widziała pierwszy raz (na treningu) to Nadeshiko zapytała ją czy jest zazdrosna. Reakcja była ciekawa ;D

No to zaczynamy mecz! Swoją drogą to dzisiaj gra Wisła z Barceloną… ech 4 w tył w poprzednim spotkaniu ;(

Amu ruszyła na ratunek Yamadzie, ale jak zwykle w takich przypadkach znikąd pojawia się Nikaidou-sensei i jej przeszkadza! W dodatku mówi bardzo nieprzyjemne rzeczy…

Dziewczyna jednak ma silne serce i przy słowach „Atashi no kokoro – UNLOCK!” przemienia się w Amulet Heart.

Dziś do pokonania X Characteru używa pojawiających się w jej rękach pomponów cheerleaderek ;) Całkiem fajne!

Open Heart rozwiązuje sprawę i pojawia się prawdziwa shugo chara Yamady-kuna – słodziutki piłkarz ^^

Kiedy chłopak odzyskuje przytomność Amu wymsknie się coś o jego „Batsu Kyara”, czyli X Charakterze. Yamada chce dowiedzieć się o co jej chodzi, a z opresji ratuje ją Suu wręczając jej… karmelka to znaczy „kyarameru” ;) Gra słów, która dość kiepsko brzmi po polsku :(

Kyaaaaa! Tu wygląda super, musicie to przyznać ;P Razem z Yamadą ruszają do boju…

…i po efektownym strzale w ostatnich sekundach (a jakże – musiało być dramatycznie ;P) na tablicy wyników pojawia się 1:1 :)

Męska przyjaźń – nie ma co ^^ Remis z byłym mistrzem to duży sukces!

Kolejny odcinek to w pewnym sensie także coś związanego z kondycją fizyczną – mam na myśli balet :) Znów wracamy na tory wyznaczone przez mangę, więc powinniśmy się cieszyć, a do tego Chara Nari z moją ulubioną Miki – jest na co czekać! ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 26 sierpnia 2008, in Anime, Shugo Chara! and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 4 Komentarze.

  1. Moim zdaniem to nie tylko Daichi i Ran pasują do siebie, ale również ich właścicielowie, chociaż ja bym chciała żeby chłopakiem Amu został Ikuto. Tylko żeby nie został nim Tadase, on jest za słodki, ale ma fajnego shugo chare

    • Dokładnie :) Tadese to typ charakteru „książę”, a ja jakoś nigdy za takimi nie przepadałam. Zgadzam się, że Kukai i Amu fajnie wyglądają razem, ale jako, że kibicuję Amu i Ikuto, to zostawiłam Kukaia Utau ^^

      Pozdrawiam :)

  2. Ojj ojj.//.. Zabawny odcinek.. Uśmiałam się przy grze Amu.. ;p

  3. może i jest za słodki ale lepszy od Ikuto ja go poprostu nienawidzę !! >.<

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: