Kirarin Revolution – Odcinek 01

Pierwszy odcinek serii Kirarin Revolution jest typowym „pilotem serialu”. Zostają nam przedstawieni bohaterowie. Mamy śliczną dziewczynę z lekko wypaczona psychiką (hahaha ;P), jej super inteligentnego kota, a na deser dwóch bishonenów o diametralnie odmiennych charakterach. Wszystko zalane sosem o nazwie „chcę zostać idolem!” oraz podane na ślicznych i kolorowych talerzykach.

Nic tylko usiąść i obejrzeć! ;)
No to zaczynamy!

(„Kirarin! Rewolucja wśród Idoli!”)

Streszczenie:

Pierwszy widok jaki dane nam jest oglądać po openingu to słodko śpiąca Kirari, śniąca o pysznym jedzeniu. Jej kot, Naa-san, musi się zdrowo namęczyć, żeby ściągnąć ją z łóżka. Po doprowadzeniu naszej 14-latki jako tako do porządku, spotykamy jej tatusia. Miły i uśmiechnięty – właśnie jest zajęty pichceniem śniadanka. Ale chwila chwila! Taka ilością naleśników można by wykarmić cała drużynę footballowi, choć jak widać Kirari nie sprawia to problemu ;)

Kiedy udaje się jej dotrzeć do szkoły, okazuje się, że nasza bohaterka jest całkiem popularna wśród męskiej części uczniów lecz ich plany w stosunku do niej ulegają diametralnej zmianie, kiedy ze słodkiej dziewczyny ich marzeń, zmienia się w wielkiego potwora obżartucha!
Następnie dyskusja jej dwóch przyjaciółek schodzi na popularny duet SHIPS, który podbija serca nastolatek. Dowiadujemy się jednak, że Kirari o nich nawet nie słyszała bo idolami się nie interesuje.

Wracając ze szkoły nawet nie zdawała sobie sprawy, że uratowanie przez nią żółwia będzie mieć tak potężne skutki! Kiedy znajdujący się na drzewie zwierzak bezpiecznie ląduje w jej dłoniach ona spada z wiaduktu… wprost w ramiona przystojnego blondyna! ;) Chłopak przedstawia się jako Seiji, a żółw, Kame-san, to jego zwierzak. Chcąc podziękować zmieszanej dziewczynie wręcza jej bilet na koncert, wyjaśniając ,że tam pracuje i żeby wpadła jeśli będzie miała czas. Podekscytowana biegnie tam od razu!

Kiedy dociera na miejsce, nagle z budynku spada na nią chłopak! Z dwuznacznej sytuacji ratuje ją Naa-san (reakcja na stwierdzenie tamtego: „Właściwie to jesteś całkiem słodka” xD). Gdy Kirari zauważa na jego ramieniu opaskę oznaczająca, że jest z obsługi postanawia go wypytać czy nie wie gdzie może znaleźć Seiji’ego. Jak się okazuje to nie dość, że chłopak jest niemiły i złośliwy to w dodatku targa jej bilet ze słowami „Zostaw go w spokoju. Seiji i Ty należycie do różnych światów”, ona jednak nie ma zamiaru się poddać!

Zwykła droga na koncert jest teraz dla niej zamknięta, ale po paru podstępach udaje jej się dostać do środka. Kiedy znajduje dogodne miejsce obserwacyjne okazuje się, że jej Seiji i wredny chłopak z wcześniej stoją razem na scenie! Dziewczyna nie może pojąć co się dzieje i przez swoją niezdarność spada na scenę wprost na poduszki.

Chłopaki szybko ratują sytuację i znikają z nią za kulisami, gdzie czeka na nią gorzka prawda. Sieji i Hiroto (tak nazywa się tan drugi) to nikt inny tylko popularne duo SHIPS. Wreszcie Kirari pojmuje o co chodziło Hiroto kiedy mówił o „różnych światach”, ale bynajmniej nie gasi to jej zapału. Spotkała swojego księcia i ma zamiar walczyć o tą miłość, a w tym celu postanawia wkroczyć do świata showbiznesu i zostać idolem co komunikuje całemu światu!

Przemyślenia:

Ta notka wyszła nieprzyzwoicie długa, ale cóż – będzie jeszcze dłuższa bo oto nadchodzą screeny ;)

Oj wiem jaki ból czuje Kirari! Wstawanie rano do szkoły to prawdziwy hardcore! Dobrze, że mnie nikt nie budzi zatykając nos ;P

…i całe szczeście, że nikt mnie nie budzi taką kopą jedzenia! Śniadanie = zuuuuooo :) Ale wracając – tak wygląda zwyczajowa porcja Kirari.

Widząc tego gościa wybuchnęłam śmiechem! Z taką miną to chyba żadna dziewczyna nie zgodziłaby się z nim chodzić heheheh

Akcja ratunkowa o kryptonimie „Ratujmy Żółwia!” – swoją drogą zastanawia mnie jak on wlazł na to drzewo???

Kyyyaaaaa! ^^ O takim upadku to chyba marzy każda dziewczyna ;)

A oto i Seiji Hiwatari – przystojny, miły blondyn o niebieskich oczach. To się nazywa miłość od pierwszego wejrzenia ^^

Miyu i Sayaka (nie mam pojęcia która jest która). Też byście się zdziwlili kiedy koleżanka, która cudem przezyła upadek z wiaduktu nagle oświadczyła wam, że się zakochała xD

MOCNO dwuznaczna sytuacja! Hiro-kun jak widać nie lubi tracić czasu na schody – lepiej wyskoczyć z okna budynku!

Ale nie możemy przecież zapominać, że super kot Naa-san jest gotowy na wszystko aby obronić swoją ukochaną panią :) Biedny Hiroto…

No i nareszcie – nasz drugi bishonen w pełnym widoku, czyli Hiroto Kazama. Przepraszam wszystkich fanów niebieskookich blondynów, ale spójrzcie – przecież od razu widać, że jest ładniejszy niż Seiji ;)

…co nie zmienia faktu, że ma tendencje do mówienia niemiłych rzeczy – Naa-san do ataku!!!

SHIPS w pełnej krasie! Boscy! A ich piosenki jeszcze lepsze :) Zastanawia mnie tylko dlaczego twórcy anime tak długo zwlekali żeby pozwolić im coś zaśpiewać – utwory SHIPS’ów są dopiero duuuużo dalej ;(

Fjuuuuuuu! (<== udaje Fay’a ;D) nasza „Błyskotka” (Kirari = jap. błyszczeć) ma tendencje do spadania w dużych wysokości. Ma też niesamowitego farta, że zawsze ją coś uratuje – tym razem poduszki.

Poduszki, które rozpadły się na piękne piórka ;) A zdziwienie SHIPS’ów i publiczności nie zna granic!

Chibi z Kirarin są boskie! To jedna z naprawdę lepszych serii pod względem dobrze zrobionych postaci SD :) Hiro niosący pod pachą Kirari – bezcenne hehehhe

„EEEEEEEEE?!?!?!” tak w skrócie mozna opisać ten screen ;) Tak więc po przejściach bohaterka dowiaduje się wreszcie kim jest tajemnicza dwójka.

„Spotkałam chłopaka, o którym marzyłam, więc nigdy się nie poddam!” no i na nic się zdały przestrogi Hiroto – zrobiła jak uważała. Wyrwała mu mikrofon i…

…ogłosiła swoje postanowienie reszcie świata „Nazywam się Kirari Tsukishima mam 14 lat. Mam zamiar spróbować zostać idolem!”

Widzimy się w następnym odcinku ;) Myślę, że kolejne streszczenia będą troche mniej dokładne, ponieważ chciałabym troche nadgonić z odcinkami. Do tego Kirarin Revolution to nie jedyna seria, którą chcę opisywać, więc muszę się naprawdę sprężać ^^

Cheers! :*

About Shouri

English philologist | A girl in her 20s | Polish | INTJ | Bookworm | Gamer | Shipper | Anime watcher | Manga reader | Sci-Fi Fantasy geek | Volleyball fan | Always sleepy, almost always optimistic, grumpy at times, enjoys writing as a pastime :)

Posted on 11 sierpnia 2008, in Anime, Pierwsze Wrażenie and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. To anime jest boskie . szkoda , że nie ma napisów . ale po angielsku tez niezłe .

  2. Oooo.. Jakie to Kawaii!!! Napewka będę oglądać.. :) No, a chłopcy są przystojni :D Lubię gdy dwóch pięknych chłopców, z dwoma różnymi osobowściami walczą o jedną milutką dziewczynę :P ^.-

  3. A gdzie mogę znaleźć odcinki lub z kont ściągnąć??

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: