Posts filed under 'Recenzje'
Przegląd mang – tegoroczne nowości od JPF ^^

Jakiś czas temu pisałam, że zrobię “wydanie specjalne” przeglądu :) Dziś oto nadeszła ta wiekopomna chwila, kiedy dostajecie je w swoje łapki xD
Cały pomysł z “specialem” polegać będzie na tym, że raz za czas wybiorę sobie jakiś temat przewodni i na jego podstawie napisze notkę. Dziś chciałabym się skupić na dwóch nowych tytułach od naszego kochanego wydawnictwa JPF, które zaczęły się ukazywać w tym roku. Już sam wyboru tych dwóch serii dość porządnie mnie zaskoczył (no dobra - Bleach nie był aż takim zdziwieniem, ale Ouran???)!
W każdym bądź razie szczęśliwa Shouri (w końcu z każdego przejawu aktywności naszego, polskiego rynku M&A należy się cieszyć ;]) postanowiła na własnej skórze przekonać się, czy rzeczywiście są to dobre mangi, tak więc pobiegła do Matrasa i z dwoma świeżutkimi tomikami wróciła do domu. Jakie były tego rezultaty, przekonajcie się czytając poniższy wywód ;)
6 comments listopad 22, 2009
Tales of Symphonia – …aby ochronić świat, w którym żyjesz!
Każdy bohater początkowo jest zwykłym człowiekiem, a dopiero wydarzenia, w które zostanie wplątany czynią go prawdziwym herosem. Co by jednak było, gdyby ktoś przyszedł na świat jako Wybraniec? Gdyby od najwcześniejszego dzieciństwa wiedział, że kiedyś w przyszłości to na jego barkach spocznie los wszelkiego istnienia? Poszedłby przez życie z podniesioną głową, a może załamałby się już na starcie?
Właśnie taka droga otwiera się przed Collete – pogodną blondynką, która urodziła się jako Ta Jedyna, Wybrana. Postanowiła uratować Sylvarant, ale nie dla chwały i sławy. Nie dlatego, że tak należy. Nie dlatego, że kocha swą planetę, choć nie można temu zaprzeczyć. Podjęła tą decyzję, aby ocalić świat, w którym żyje jej najdroższy przyjaciel…
4 comments listopad 16, 2009
Rensou no Aria – jak to jest mieć ochroniarza?
Czasami jest tak, że pomiędzy jakimiś nudnymi zajęciami, człowiek ma wielką ochotę się odprężyć choć na krótką chwilę :) Mi dokładnie takie coś przydarzyło się wczoraj – po odrobieniu zadań z matmy oraz przed rozpoczęciem zakuwania na fizykę, postanowiłam zrobić sobie małą przerwę xD
Odpaliłam laptopa i zabrałam się za przeglądanie katalogu z nagromadzonymi mangami (dobrze jest robić zapasy xD), w poszukiwaniu czegoś krótkiego i lekkostrawnego. Tym właśnie dziwnym sposobem trafiłam na “Rensou no Aria”, serię naprawdę rewelacyjną, która świetnie wykonała swoje zadanie – wprowadziła mnie w tak dobry nastrój, że nawet znienawidzona przeze mnie fizyka nie była mi straszna ;]
18 comments wrzesień 22, 2009
Nanatsuiro Drops – słodka, pierwsza miłość ^^
Magicial girls aka mahou shoujo, to gatunek znany chyba każdemu. Można pomyśleć, że powstało już tyle różnych serii tego typu, iż nic odkrywczego już się nie da z niego wycisnąć.
Co by jednak się stało, gdyby całą istotę naszych magicznych dziewcząt, czyli transformacje, walke ze złem itp. odstawić na bok, a skupić się na uczuciach? Uczuciach prawdziwie czystych, delikatnych i niewinnych – nieśmiałej pierwszej miłości?
Nanatsuiro Drops znane w Polsce jako Magia Tęczowych Gwiazd, to ciepła, 12-odcinkowa opowieść o tym, jak radzić sobie z zakochaniem :)
26 comments sierpień 2, 2009
Przegląd mang przeróżnych… – część 3 ;]
Hahaha ktoś wyszukał wczoraj moją stronę po frazie “anime dla dziewczyn o chłopakach” xD Zastanawiam się czy ja naprawdę tylko o romansach piszę??? ;]
Jako, że post o Tales of Vesperia był dziś tylko dodatkiem, prezentuję wam to co sobie zaplanowałam, czyli już trzeci “Przegląd mang” ^^
Znów nazbierało mi się kilka tytułów, które może umilą wam wakacyjną nudę ;)
…swoją drogą – zauważyłam, że większość tytułów, które czytam ukazuje się/ukazywało w Nakayoshi ;) Szkoda, że w Polsce nie można sobie zamówić tej gazetki :(
20 comments lipiec 2, 2009
Przegląd mang przeróżnych… – część 2 :)
Obiecałam tą notkę już dawno temu, więc postanowiłam się za nią wreszcie zabrać ^^ Przegląd mang przeróżnych numer 1 ukazał się na walentynki, czyli już spory kawał czasu minął od tamtej pory, tym samym i więcej mang jest już za mną :)
Pomijając ponownie męczony Fruits Basket (już 3 raz – tak! jestem maniaczką xD), znalazłam całą furę fajnych serii, które można wam polecić :) …z jednym maleńkim zastrzeżeniem. Anime, które oglądam jest przeróżnych gatunków, ale jeśli chodzi o mangę, to jednak w większość skupiam się na shoujo :) Sorry chłopaki – czasami nawet z takiej chłopczycy jak ja wyłazi ta romantyczna strona natury ;]
W każdym razie za tydzień już wakacje, więc trzeba wam podrzucam wam coś, co może rozwieje waszą nudę (i lenistwo xD)
16 comments czerwiec 14, 2009
La Corda D’Oro ~primo passo~ – co nam w duszy gra :)
Słuchaliście kiedyś muzyki klasycznej? Mówię tu o prawdziwej, typowej twórczości np. Mozarta, Chopina, czy Liszta. Zapewne znajdzie się tylko kilku, którzy zdolni będa przyznać, że są to prawdziwe arcydzieła, mogące poruszyć duszę, a nie nadęte, górnolotne kawałki wychwalane przez równie napuszonych koneserów.
Jestem jednak w stanie założyć, że po obejrzeniu La Corda D’Oro większość może zechcieć zweryfikować swoje poglądy :)
Kahoko Hino i wróżka Lili wprowadzą nas w magiczny świat muzyki, gdzie piękno dźwięków chwyta za serce, a przystojnych chłopaków możemy spotkać praktycznie na każdym kroku xD
20 comments marzec 21, 2009
Card Captor Sakura – mała dziewczynka i wielka magia!
Sakura – niezaprzeczalna kandydatka na miejsce najbardziej uroczej postaci ze wszystkich anime! Przez niektórych zwana Miss Moe (czym jest ten tajemniczy skrót? – odsyłam na wikipedię). Co jest w niej takiego, że nawet dorośli są oczarowani i sięgają po teoretycznie dziecinną serię jaką jest CCS? Co sprawiło, że Sakura i Syaoran stali się symbolem, który do tej pory ciężko przebić?
Naprawdę trudno określić fenomen Card Captor Sakury – on po prostu jest! Ta mała dziewczynka zwyczajnie mnie zaczarowała (jak i rzesze innych ludzi)! Co więcej, nie potrzebowała do tego magii bo wystarczył jej sam urok osobisty i niezastąpiona fraza “Zettai daijōbu da yo” – wszystko będzie dobrze… ^^
13 comments marzec 8, 2009













