Posts filed under 'J-Music'
Music: AAA – Zero (World Destruction)
Strasznie spodobał mi się ten art! Wygląda rewelacyjnie ^^
Dziś mam dla was piosenkę z serii, za którą się ostatnio wzięłam, otóż mam na myśli World Destruction :) AAA – Zero to opening, który początkowo wywołał u mnie mieszane uczucia, ale mimo tego, jakoś nie mogłam się oderwać od słuchania. Mimowolnie ją sobie ściągnęłam i teraz leci mi nałogowo na słuchawkach! Ma w sobie jakąś moc i energię, która stawia mnie na nogi ^^
Kiedy w szkole próbowałam przyjaciółce wyjaśnić co słucham, to brzmiało to tak: “Zespół AAA. To taki dance połączony z rockiem i może odrobiną rapu”. Opis intrygujący, nie sądzicie? xD Świetne bity (szczególnie chodzi mi o te początkowe!) i dobre gitary. Wokalista ma specyficzny głos, ale szybko można przywyknąć :)
Zapraszam na tekst i tłumaczenie (swoją drogą, to praca przy tej piosence zdrowo napsuła mi krwi. W niektórych miejscach musiałam się bawić w “co autor miała na myśli” bo takie to pokręcone <wzdycha> Naprawdę nie wiem co musi strzelić do głowy, żeby coś takiego wymyślić!) oraz download. A właśnie! Dziś podział tekstu polskiego robiłam na podstawie sensu (choć i tak ciężko się połapać ;]), więc nie przejmujcie się tym, że nie zgadza się z ilością linijek oryginału ;)
8 comments listopad 10, 2009
Music: Emily Bindiger – Everytime You Kissed Me (Pandora Hearts)
Mamy dziś prawdziwie melancholijny dzień, ponieważ jak przystało na 1 listopada, obchodzimy Wszystkich Świętych. Ma ono niepowtarzalną i jedyną w swoim rodzaju atmosferę, którą nie potrafi wywołać nic innego ^^
Na jeden dzień zapomina się o wszystkim innym, odwiedza groby swoich bliskich i wspomina jak to było kiedy jeszcze byli z nami. Ja zawsze popadam w taką swego rodzaju zadumę i zastanawiam się jaki był mój dziadek. Myślę sobie “ciekawe czy by mnie polubił?”. Smutno mi, że nie miałam okazji go poznać…
Przygotowałam dziś dla was piosenkę “Everytime You Kissed Me”, ponieważ jest bardzo spokojna, nastrojowa i… może odrobinkę przygnębiająca? Idealna jako delikatny akcent Dnia Wszystkich Świętych. Mimo, że jest to utwór będący na soundtracku do anime, tekst jest w całości po angielsku, czyli tym razem powinniście bez problemów móc ocenić jak wyszedł mi przekład :) Od razu zaznaczam, że w kilku miejscach troszkę zmieniłam idąc raczej na “zachowanie sensu” niż “dokładność tłumaczenia”. To co po ichniemu brzmi dobrze, u nas niekoniecznie, dlatego stwierdziłam, iż lepiej zrobić kilka przekłamań, ale zachować trochę tej poetyckości oryginału ^^
Zapraszam do posłuchania wokalnej wersji “Lacie” – na początku miałam do niej opory, ale teraz uważam, że to prawdziwie piękna piosenka ^^
10 comments listopad 1, 2009
Tanjoubi Omedetou Nati!!! ^^
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NATI! :* :* :*
Mamy 6 października, a tym samym oprócz premiery anime Kobato, obchodzimy dzisiaj dużo ważniejszą uroczystość! :)
Mam nadzieję słoneczko, że szczęście będzie się do Ciebie uśmiechać, zawsze będziesz radosna, a chwile gorsze miną równie szybko co nadeszły. Idź przez życie z podniesioną głową i uwierz, że jeśli czegoś będziesz mocno pragnąć, każde marzenie może się spełnić ^^
Jesteś dla mnie ważną przyjaciółką, więc pamiętaj – cokolwiek by się nie działo, postaram się Cię podnieść na duchu (choćby jakimś przydługim, przynudzającym komentarzem, który może wywoła u Ciebie choć malutki uśmiech ;)). Mam wielką nadzieję, że będzie nam kiedyś dane spotkać się twarzą w twarz ^^
Nie mogę Ci podarować prawdziwego prezentu, ale tak bardzo chciałam Ci coś dać, że już od jakiegoś czasu zastanawiałam się co to może być. Planowałam napisać wierszyk, ale jako że jestem kiepską poetką, postanowiłam przetłumaczyć piosenkę, taką, która zastąpi moje nieudolne rymy, a przekaże to co chcę wyrazić – byłoby fajnie jakby umiliła Ci ona dzisiejszy dzień ;)
6 comments październik 6, 2009
Music: Rena Uehara – Until (Tears to Tiara)
Na początek kilka słów wytłumaczenia – przez weekend miałam reinstalkę windowsa, więc nie było możliwości nic dodać… do tego tak mnie to rozleniwiło, że zamiast pisać notki na zapas, zabrałam się za czytanie kilku nowych mang ;] No co? Chciałam się zrelaksować xD Zdecydowanie dwie z nich wywarły na mnie bardzo dobre wrażenie - “Barajou no Kiss” (istna rewelka jeśli chodzi o kreskę, a i fabuła jest ok :) Do tego Ci bishoneni awwww~) oraz znane i popularne “Gakuen Alice”, które jakoś nie mogłam wcześniej ruszyć (a jeśli jest się fanem CCS, to zdecydowanie warto! Podobieństwo jest dość spore. Jedynie kreska jest trochę nietypowa, ale szybko się przyzwyczaimy ;)).
Tym sposobem z braku zapału do czegokolwiek innego, postanowiłam dziś dodać piosenkę (tłumaczenie mnie relaksuje xD). Wybór padł na wolny i nastrojowy utworek będący insertem w Tears to Tiara. Od momentu kiedy go usłyszałam w anime, jestem po prostu zaczarowana ^^ Kiedy leci mi na słuchawkach, rano, w zatłoczonym autobusie do szkoły, mam wrażenie jakby wszystkie problemy odpływały, jakby należało się cieszyć tym co jest “tu” i “teraz” i nie przejmować tym co będzie “później” :) Zdecydowanie ma na mnie bardzo zbawienny wpływ :)
Tłumaczyło mi się całkiem przyjemnie (zresztą tekst jest naprawdę ładny!) :) Z jednym fragmentem miałam tylko drobny kłopot – chodzi o frazę “susuki no umi”. “Umi” to “morze”, a “susuki”? Jest to japońska trawa pampasowa (pampasy to takie bezkresne morza traw ^^) zwana też Srebrną Trawą. Idąc po nitce do kłębka, udało mi się dojść do tego, dlaczego w angielskim przekładzie jest “Eulalia sea”! Eulalia to po prostu inna nazwa tej trawy – zresztą możecie to sobie zobaczyć TUTAJ ;] Postanowiłam zostawić to słówko bo fajnie brzmi i pasuje wydźwiękiem do serii fantasy takiej jak TtT :)
Btw pewnie myślicie sobie, że jestem dziwna, że piszę wam tu o takich głupotach, ale moja ciekawska natura czasami bierze górę i za chiny nie mogę się powstrzymać, żeby się nie dowiedzieć “jak?”, “po co?”, “dlaczego?” xD Musicie mi to wybaczyć, a póki co zapraszam do słuchania i śpiewania ;]]]
10 comments wrzesień 28, 2009
Music: Junko Minagawa – Swear to… (Pandora Hearts)
Przez ostatnie kilka dni nie miałam ze dużo czasu na pisanie, mimo że, o ironio, teoretycznie powinnam mieć go mnóstwo. Tak się składa, iż szkoła zwaliła mi na głowę parę spraw, a i ostatnia faza remontu, czyli skręcanie i ustawianie mebli oraz późniejsze wypełnianie ich wszystkimi „niezbędnymi” rzeczami trochę zajęła ;) Teraz już jednak wszystko szczęśliwie dobiegło końca, a ja mogę produkować notkę siedząc przy nowym biureczku ^^ Jeszcze tylko muszę wymalować coś fajnego na ścianie nad nim, ale na razie szukam jakiegoś ciekawego projektu ;) …oczywiście jeśli do tego czasu nie umrę bo biegi długodystansowe na 2 pierwszych godzinach W-Fu na zimnie, tak mnie wykończyły, że ostatnie 2 dni żyję na gorącej herbacie i tabletkach <wzdycha>
Kończąc jednak to moje gadanie o sprawach, które zapewne was nudzą, chciałabym przejść do tematu głównego, czyli piosenki :) To już drugie z rzędu tłumaczenie – coś niesamowitego xD Po prostu tak wyszło, że notki o SC, FMA jak i PH ukażą się łącząc odcinki (po 2 przy każdej serii), ponieważ nie miałam kiedy obejrzeć ostatnie epizody.
Utworek, który wam dzisiaj prezentuję, to dość ciekawa sprawa. Jest to Character Song Oza z Pandora Hearts ^^ Póki co z tej serii można znaleźć tylko 2 takie cusie – naszego blondyna oraz Alice, za niedługo powinien także pojawić się Gila. Piosenka jest naprawdę bardzo doba i jeśli o mnie chodzi, to spokojnie mogłaby robić nawet za OP lub ED ;] Fajna rzecz, że seiyuu Oza jest kobietą, a mimo to udało jej się podczas śpiewu brzmieć po chłopięcemu, tak jak na młodego Bezariusa przystało :)
Melodia jest bardzo przyjemna, gitarki świetne (mówiłam, że mam ostatnio ochotę na coś choć odrobinę rockowego ;D), a i tekst jest ładny – dobrze pasuje do Oza. Główna dyskusja fanów dotyczy tego, czy jest on raczej skierowany do Gila, czy do Alice. Musiałam zdecydować się, którą opcję wybieram, żeby dobrać odpowiednie formy czasowników (język polski jest czasami irytujący ;P), tak więc postawiłam na odpowiedź numer jeden ;) …ale prawdę mówiąc ciężko jednoznacznie orzec kto ma rację ;)
Zapraszam na tekst, moje tłumaczenie (tym razem bardzo przyjemnie mi się pracowało – jest fajny i sensowny ^^) oraz download – enjoy!
10 comments wrzesień 6, 2009
Music: Yuki Suzuki – Aka no Kakera (07-Ghost)
Buuuu, dziś pierwszy dzień szkoły :( Chociaż nie jest tak źle – 3 klasa liceum to prawdę mówiąc więcej luzu niż nauki, o czym może świadczyć mój plan zajęć ;) Codziennie kończę o 13:30 i mam 4-6 lekcji dziennie :D Rozdarowuje mnie to ogromnie bo będę miała więcej czasu dla siebie i dla was ^^
Jak też na “przełomowe wydarzenie” (w końcu wakacje dobiegły końca!) przystało, postanowiłam zmienić banner. Tym razem jest bardzo prościutki – chciałam zrobić coś niby banalnego, ale coś co jednocześnie będzie się fajnie prezentować ^^ …no i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie użyć Ayumu ;)
Wracając jednak do tematu głównego, czyli piosenki :) Wpadłam na nią przypadkiem, zaś 07-Ghost jeszcze nie oglądałam (ale mam je w planach ^^). Po prostu przesłuchiwałam sobie różne openingi z sezonu wiosennego, a ten utworek wpadł mi w ucho ^^ Ostatnio mam wielką chęć na coś szybkiego, z gitarami, takie gwałtowne, ostre, w pewnym sensie brutalne – słodziutkie i milutkie piosenki idą póki co w odstawkę, ponieważ muszę się czymś podboostować ;P
Aka no Kakera ma ciut dziwny tekst, ale sądzę, że dla osób zaznajomionych z anime powinien być bardziej zrozumiały ;) Zapraszam na moją translację, oryginalny tekst oraz download ^^
12 comments wrzesień 1, 2009
Music: On/Off – Futatsu no Kodou to Akai Tsumi (Vampire Knight)
Po prostu nie mogłam się powstrzymać, żeby nie użyć tego arta Zero – jest niesamowity ^^
A teraz tak – jeśli wszystko poszło tak jak planowałam, to post ten powinien się dodać automatycznie, a ja w tym czasie prawdopodobnie śmigam z pędzlem malując pokój ;)
Żeby wam się nie nudziło (prawdopodobnie dobrze się bawicie tu beze mnie, ale cóż ;P) macie przed sobą piosenkę będącą openingiem do Vampire Knight. Wiele osób mnie namawiało na tą serię, a ja jakiś czas temu z oporami wreszcie się za nią zabrałam. Okazało się, że tak mnie wkręciło, iż po trzech dniach miałam już za sobą wszystkie 13 odcinków ;)
“Futatsu no Kodou to Akai Tsumi” na początku średnio mi się podobało… nie wiem dlaczego, ale nie mogłam się przekonać do tej piosenki. Jednak tym dalej w serię, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że jest naprawdę dobra ^^
Fajny męski wokal + dobrze wpasowuje się w wampirzy klimat – zapraszam na tekst, tłumaczenie oraz download! :)
9 comments lipiec 22, 2009
Music: Day After Tomorrow – Starry Heavens (Tales of Symphonia)
Miała być dzisiaj notka o FMA, ale tak mnie wczoraj wciągnęło w ToS, że nie miałam kiedy obejrzeć nowego odcinka xD Spędziłam chyba ponad 2 godziny, żeby odpalić tą gierkę na emulatorze GameCube’a (z emulatorem PS2 wolę nie eksperymentować, aby przypadkiem komp mi nie wybuchł z przepracowania ;P). Kiedy w końcu ustawiłam wszystko na optimum i wyciągam te 20-60 klatek pozwalających przyjemnie grać, tak mnie “wsysnęło”, że hej! Teraz dopiero czuję jak bardzo mi brakowało porządnego jRPGa do pogrania ;)
Piosenka, którą wam dzisiaj przedstawiam, to japoński opening do tejże właśnie gry – ja gram oczywiście w angielską wersję językową, która niestety ma zamiast niej zwykły instrumental. Od czego jest jednak youtube ;)
Całkiem przyjemny utworek, który dość łatwo wpada w ucho – może nie tak jak “Ring a Bell” z Vesperii, czy “Karma” z Abyssa, ale i tak jest bardzo dobry ^^ Przypomina mi w pewnym sensie piosenki Megumi Hayashibary ;)
Aha! Zaznaczam, że anime na podstawie tej gry ma inny opening! Swoją drogą, to w wersji animowanej seiyuu Colette jest Nana Mizuki – kiedy to zobaczyłam dość porządnie się zdziwiłam ;) To tym bardziej potęguje moje przekonanie, że tak mangę jak i anime także trzeba zaliczyć ;)
Wracając jest do “Starry Heavens” – poniżej tekst (bardzo ładny i romantyczny ^^), tłumaczenie i download – zapraszam ;)
25 comments lipiec 8, 2009
Music: FictionJunction – Parallel Hearts (Pandora Hearts)
Kurcze! Znalazłam furę ładnych obrazków z PH (oprócz tego jednego, którego usilnie poszukiwałam :/), ale ten który widzicie powyżej po prostu mnie urzekł ^^ Ech, te oczy… ^^
Jako, że długi weekend wcale nie oznacza dużej ilości wolnego czasu (ja tu mam zatrzęsienie głowy z rodzinką, a do tego internet usilnie odmawia współpracy!), to póki co nie mogę wam zaoferować nic innego oprócz piosenki. Wybrałam Parallel Hearts, ponieważ ma ona w sobie to “coś” :)
Na początku utworek mi się podobał, ale za nim jakoś szczególnie nie szalałam. Ostatnio jednak ściągnęłam sobie wersję graną na pianinie (ją także udostępniam do downloadu) i tym sposobem całkowicie się wkręciłam :) Jako że już dobrze mnie znacie, to na pewno zorientowaliście się co mnie najbardziej zachwyciło xD …tak! zgadliście – chodzi o wstęp na skrzypcach ^^ Bardzo fajne jest też wyciszenie w połowie piosenki – na początku nacięłam się i pomyślałam, że to już koniec xD
Tak więc zapraszam na tekst (który napsuł mi sporo krwi, ale był warty zachodu bo bardzo mi się podoba :)) i tłumaczenie! :)
PS: Dziś przez przypadek natknęłam się na nową piosenkę Linkin Park – New Divide. Polecam zerknąć bo jest naprawdę dobra (i jest soundtrackiem do Transformers 2 ^^)
12 comments czerwiec 13, 2009














