Umi Monogatari – Odcinek 01
lipiec 4, 2009
Pół dnia dziś spędziłam z braćmi u dziadka pomagając kosić trawę! Masakra – 2,5 godziny na pełnym słońcu i to jeszcze w czasie kiedy najmocniej świeci. Jestem wykończona, dlatego wpakowałam się właśnie przed laptop ze szklanką pepsi z lodem i postanowiłam trochę zrelaksować :)
Jako że sezon letni już się oficjalnie zaczął, to postanowiłam napisać wreszcie jakieś wrażenia – na pierwszy ogień poszła Morska Opowieść (jap. umi = morze; monogatari = opowieść). Nie powiem – seria typu „do obejrzenia”, kompletnie nie mająca nic wspólnego z Pichi Pichi Pitch ;)
W planach mam jeszcze Pierwsze Wrażenie do Bakemonogatari (widziałam OP i jakoś szczególnie mnie nie porwał) i Yoku Wakaru Gendai Mahou (ukarze się dopiero za tydzień).
Na razie jednak przejdźmy do dzisiejszego tematu ;)
Opening:
Piosenka “Violet” w wykonaniu Marble jest utworem bardzo spokojnym. Wręcz powiem za spokojnym! To kompletnie nie mogę klimaty – przy czymś takim to mogłabym przysnąć ;P Nawet ciężko rozpoznać kiedy ona się „rozkręca” xD Nie nie nie – ja muszę mieć coś szybkiego i stawiającego na nogi… choć w tym wypadku pewnie chodziło o nastrojową melodię. Animacja jest ładna i tak samo „delikatna” jak piosenka.
Ending:
ED jest słodziutki! Piosenka “Tōmei na Inori” śpiewana przez Masumi Itō znów kompletnie nie wpasowuje się w mój klimat, ale animacja to cudeńko ^^ Marin i Urin w wersji chibi oglądają opowieść o Małej Syrence :) Ten motyw jest bardzo często wykorzystywany w anime – czasami dochodzę do wniosku, że chyba Japończycy nie znają innych baśni Andersena ;]
Streszczenie:
Marin i Urin – znajdują w morzu pierścień. Należą one do mieszkańców morza, ale postanawiają wyjść na powierzchnię, żeby zwrócić piękne znalezisko. Kiedy w końcu udaje im się znaleźć właścicielkę przedmiotu – dziewczynę o imieniu Kanon – okazuje się, że wyrzuciła go ona celowo, ponieważ jest on prezentem od jej byłego chłopaka (rzucił ją dziś popołudniu). Zdenerwowana widokiem pierścionka, znów go wyrzuca, a niezrażone siostry biegną go szukać. Dzień dobiega już końca, a na plaży zaczyna się impreza z fajerwerkami. Mocno przestraszona Urin gna przed siebie co sił w nogach (dziewczyny rozdzieliły się na poszukiwania). Nagle upada i niespodziewania dostrzega, że znalazła pierścionek! Otwiera ona także zapieczętowany grobowiec, z którego wyłania się dziwna czarna energia…
Przemyślenia:
No to po kolei. O muzyce już wcześniej pisałam, więc zacznijmy od grafiki. Kreska jest całkiem ładna (podobają mi się oczy Marin i Urin) i nie razi oczu, do tego mamy całą paletę przeróżnych barw ;) Bardzo często wykorzystana jest technika SD (Super Deformed), czyli inaczej rzecz ujmując możemy często oglądać postacie jako chibi ^^ Osobiście bardzo lubię takie akcenty bo wprowadzają scenki humorystyczne oraz uroczo uwypuklają niektóre cechy postaci :) Przypomina mi się trochę Kirarin Revolurion, która miała całą masę takich ujęć (co niektórych denerwowało xD).
Mam trochę wrażenie, że seria ta będzie zawierała dużo fanserwisu – bohaterki, jakby nie było, ciągle paradują sobie w skąpych strojach kąpielowych. Błagam, żeby tylko z tym nie przesadzili w późniejszych odcinkach…
Historia póki co rozwija się bardzo wolno – z ogólnych opisów można wywnioskować jak fabuła będzie wyglądała dalej (magicial girls do boju! ;P), ale na razie mieliśmy tylko drobny zarys charakterów. Oglądało się niby przyjemnie, ale głównie ze względu na przewijający się ciągle humor bo teoretycznie nie wiadomo jeszcze o co chodzi.
Właśnie! Jeśli jesteśmy już przy bohaterach, to przyjrzyjmy się im bliżej. Marin to typowy lekkoduch pomagający komu się tylko da, który uważa, że świat jest piękny, wszyscy są dobrzy i mili, a zło nie istnieje ;) Urin to jej przeciwieństwo – sceptyczna, strachliwa dziewczynka, która najchętniej nie wychylałaby nosa poza głębie oceanu. Warto zwrócić uwagę na jej głos bo jego właścicielką jest jedna z moich ulubionych seiyuu, czyli Yui Horie (Tohru z Fruits Basket, Yuuki z Vampire Knight) ^^ Zresztą jeśli już jesteśmy przy głosach – Sam od razu wydał mi się znajomy i co się okazało? Bingo! Junji Majima to Nikaidou z Shugo Chary! Nie da się pomylić tego specyficznego stylu mówienia ;) Na koniec mamy impulsywną Kanon, którą wiecznie (patrz – kiedy widzi jej ex) otacza aura zła xD Dość typowa, ale i sympatyczna gromadka ^^
A właśnie! Jedna rzecz rzuciła mi się w oczy. Kiedy pisałam pierwsze zapowiedzi do tej serii, to miałam nieodparte wrażenie, że będzie to kolejna opowieść o syrenkach xD A tutaj niespodzianka – da się zrobić mieszkańców morza, którzy nie muszą mieć rybich ogonów ;P
Na koniec ogólne wrażenia. Z jednej strony tytuł wydaje się fajny (zabawne, ładne), ale jest to taka trochę banalna opowieść… Grrrr chyba tym dłuższy “staż” w anime, to szuka się już jakichś “wyższych” (sama nie wiem co rozumiem przez to słowo) treści <wzdycha> Może za dużo wybrzydzam, ale lubię kiedy się mnie czymś zaskoczy – tutaj raczej będziemy trzymać się kanonów.
Czy obejrzę Umi Monogatari do końca? To zależy czy będę mieć w przyszłości ochotę ;] Na pewno na razie przechodzi na on-hold bo jeśli już się za nie zabiorę, to wtedy, gdy będą dostępne wszystkie odcinki ;)
Screeny:
Cheers! :*
Entry Filed under: Anime, Pierwsze Wrażenie. Tagi: Anime, odcinek, Pierwsze Wrażenie, screeny, streszczenie, Umi Monogatari.
22 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed





























1.
riicki | lipiec 4, 2009 at 20:26
Oczy są śliczne – równie co screen’y :)
I troszkę się dziwię.. Jesteś dziewczyną i kosisz trawę??? Ja nigdy tego nie robiłam…
Anime jeszcze nie oglądałam, ale nie mam co robić, więc pewnie wezmę się za tą serię :)
Co do muzyki, to totalnie się z tobą zgadzam. Może dam to na kołysankę dla braciszka???
Pozdrawiam ^^
2.
Isabell | lipiec 5, 2009 at 12:39
Yyyyy… Ja tam koszę trawę.^^
Ale ja to lubię więc mi to nie przeszkadza… ;)
A co do muzyki mi się podoba, lubię spokojne kawałki. ;))
Kreska jest ładna, a to co mi się naj naj bardziej spodobało to…. jej oczka ^-^
Mają taki śliczny odcień. Mi się moje oczyska nie podobają, bo strasznie ciemne :/
No to tyle o Morskiej Opowieści O.O
Zobaczę jak się dale rozkręci.
Życzę “miłego” koszenia trawy następnym razem ;p
3.
Shouri | lipiec 5, 2009 at 15:25
@riicki
Hahaha bo ja jestem anty-dziewczyną z usposobienia – koszę trawę, maluję ściany, przybijam gwoździe, jak trzeba owoce zbierać, to oczywiście ja wspinam się po drzewach itp. xD
..Tyle, że takie rzeczy są w sumie nieuniknione kiedy ma się dwójkę dużo starszych braci ^^ Z tego też powodu łatwiej zaprzyjaźniam się z chłopakami niż z dziewczynami – niektóre girlsy są strasznie problematyczne “ach, makijaż mi się rozmazał” itp. ;P
Kiedy obejrzysz pierwszy odcinek, to koniecznie napisz wrażenia – jestem ciekawa, czy tylko ja z takim dystansem podchodzę do tej serii ^^
@Isabell
Dokładnie – koszenie trawy jest całkiem przyjemne, a zapach skoszonej trawy to cudeńko ^^
Oczy… zawsze podobały mi się zielone, ale takie jak te powyżej – mocno szmaragdowe :) Jak już są mieszanki kolorystyczne to tracą efekt ;)
Tak przy okazji – na pewno masz ładne oczyska więc nie narzekaj! Ciemne są strasznie fajne ^^ Ja mam jednolicie niebieskie i za nic nie chciałabym ich zmieniać :)
Pozdrawiam ^^
4.
Aikee_chan | lipiec 5, 2009 at 17:52
W sumie to ja mam dwóch braci. Mam młodszą siostrę (11 lat), młodego brata (10 lat), starszą siostrę (21 lat) i starego brata (22 lata). Jestem jedyną osóbką w tej rodzinie, która nie ma rówieśnika :PP Ale do tematu! Mam dwóch braci, ale nigdy nie kosiłam trawy. Na drzewa wspinam się tylko dla przyjemności, a gwoździe to nie dla mnie!!! Maluję jeśli nie mam nic do roboty ^^
A tego animca oglądnę na 100%, ale czy coś o tym napisze??? To zależy, czy nie natrafię na coś lepszego ;)
5.
Shouri | lipiec 5, 2009 at 18:22
Hmmm 22 najwięcej tak? Moi mają 31 i 32 do mojego 18, co daje mniej więcej 13 lat różnicy xD Ja wykonuję tego typu prace bo lubię to robić (np. malowanie) lub po prostu wolę polegać na sobie i jeśli mogę coś zrobić sama (np. przybić gwoździa gdzie potrzebuję) to nie kłopoczę innych ^^
Do UM – zapewne natrafisz na coś lepszego, ale i tak z chęcią przeczytałabym Twoją opinię ;)
6.
jordi | lipiec 5, 2009 at 15:39
Seria całkowicie nie dla mnie – syrenki…. błe!
Kreska przyjemna, ale jak dla mnie to ten pierwszy ep ciągnął się w nieskończoność – nudy straszne…
Za to czekam aż opiszesz CAANAN (już teraz na bank będę oglądał – OP wymiata – świetna piosenka :D)
7.
Shouri | lipiec 5, 2009 at 16:07
Hahaha bo jakby nie było targetem są dziewczynki 13+, więc dla faceta mogła to być zapora nie do przejścia xD
CAANAN mówisz? Teoretycznie miałam nie pisać o tej serii, ale skoro twierdzisz, że jest dobra, to postaram się Pierwsze Wrażenie machnąć ^^ (właśnie lookam na OP i faktycznie piosenka jest rewelacyjna :))
Pozdrawiam ^^
8.
jordi | lipiec 6, 2009 at 22:12
Nawet ta piosenka jest lepsza od tej z gry “Arousing Soul”.
Jest też nowy OP i ED Fullmetala (jeszcze nie słyszałem) i Valkyrii (niestety gorsze niż 1OP i 1ED :-( Ale chociaż historia się rozkręca)
9.
Shouri | lipiec 6, 2009 at 22:16
Eeee nowy OP i ED FMA??? Skąd masz takie info? Dziś ściągnęłam najnowszy 14 odcinek i wciąż widzę i słyszę tak “again” jak i “Uso” :)
10.
jordi | lipiec 8, 2009 at 15:47
Anime News Network :-)
OP2: “Hologram” by NICO Touches the Walls
ED2: “Let it out” by Miho Fukuhara
Może później wrzucą, bo nie zawsze od 14 odcinka są nowe piosenki np. To Aru Majustu miało nowy ED w 20 epie dopiero
11.
Shouri | lipiec 8, 2009 at 16:08
Łoł! Ja chcę to usłyszeć! …ciekawe czy będą mieć jakieś próbki na youtubie ;) [pobiegła poszukać] xD
12.
Isabell | lipiec 5, 2009 at 18:21
Shouri ja też mam mnóstwo kolegów a jedną przyjaciółkę,
bo jak z chłopakami gadam to a grach, motorach, samochodach itd. ^^
A z dziewczynami z mojej szkoły trudno się dogadać bo jedynie o czym one rozmawiają to “ten chłopak jest taki sweet” ;)
Moja przyjaciółka to identyko tak jak ja ^^
No a po co pisałam najbardziej ten komentarz?
Bo zapomniałam zapisać w tamtym iż eding jest poprostu super…
No dobra nie tyle co piosenka jak reakcje tej jej młodszej siostrzyczki ^^ Po prostu zabójcze jak dla mnie ;)
Aha i nadal moje oczy mi się nie podobają ;)
13.
LittleStar | lipiec 5, 2009 at 18:57
ja narazie sie za to nie biorę, ale mam to w planach :]
Ps. Ma ktoś z was ta fotkę http://i634.photobucket.com/albums/uu64/Chisai_Hoshi/Shugo%20Chara/shugochara.jpg
tylko większą… (patrzy na Ikuto *.*)
14.
Shioko | lipiec 5, 2009 at 19:47
Przepraszam za tamto :* już dodaje linka. Mam nadziję, że się nie gniewasz ^^
15.
LittleStar | lipiec 6, 2009 at 20:13
Kurczę… obejrzałabym sobie jakieś fajne anime…
ale im więcej szukam tym bardziej nie mogę znaleźć czegoś…
co było by fajne… -.-
16.
Jukoka ;P | lipiec 6, 2009 at 20:17
Podoba mi się Twój blog :P Chociaż z drugiej strony… tylko mi się powiększyła lista anime do obejrzenia, a mama cały czas mnie odgania od kompa i narzeka xD
Musiałaś kosić trawę? Współczuję.. Ja ostatnio musiałam wykosić jakieś podmokłe zapuszczone pole, tragedia -_-
Pozdrawiam! =)
17.
takotai | lipiec 6, 2009 at 22:06
Hmm… Nie oglądałam jeszcze tego anime, ale sądząc po Twoim streszczeniu jest dość ciekawe, więc jak najszybciej spróbuję to obejrzeć xD A i… naprawdę współczuję, że musiałam a kosić trawę… Nienawidzę tego! Już po piętnastu minutach mi się nudzi, nie mówiąc o 2,5 h…
P.S. Tak ogólnie to świetna notka ^^ I w ogóle super blog :)
Pozdrawiam ;*
TakoTai
18.
Shouri | lipiec 6, 2009 at 22:13
@LittleStar
Przejrzałam Twojego MALa i jedyny rewelacyjny tytuł, który w tej chwili przychodzi mi do głody, a które u Ciebie nie widzę, to Card Captor Sakura ;) Naprawdę gorąco polecam ^^
@Jukoka ;P
Miło mi ^^ Nie przejmuj się rodziną – wszyscy tak mają xD
Ja tam nawet lubię kosić trawę, ale zapuszczonym, podmokłym polom mówimy kategoryczne nie ;)
Pozdrawiam ^^
19.
LittleStar | lipiec 6, 2009 at 23:37
aaaaaaa… zaczełam to oglądać, ale potem pojawił się problem z napisami i porzuciłam ten tytuł…
poza tym czekałam, aż jakaś stronka online się tym zajmie…
ale zero odzewu…
więc moja zajawka mineła…
20.
takotai | lipiec 6, 2009 at 22:16
O niee! W moim komentarzu miało być : Wspólczuję Ci, że MUSIAŁAŚ, a nie MUSIAŁAM!!! Przepraszam za pomyłkęee… Mam nadzieję, że nie była ona aż tak bardzo widoczna jak to sobei wyobrażam… ;/;/
21.
Shouri | lipiec 6, 2009 at 22:19
Hahaha spokojnie spokojnie, potrafiłam się domyślić o co chodzi ;)
UM jest niezłe – nierewelacyjne, ale całkiem przyjemne ^^
No i oczywiście dziękuję za pochwały :)
Pozdrawiam ;)
22.
monilip | lipiec 9, 2009 at 13:27
Obejrzałam odcinek pierwszy i drugi i…nawet nawet… :D Historia dość ciekawa, choć ten żółw mnie denerwuje :D grafika bardzo ładna, podoba mi się, choć opening jest błe… za wolny :P ale to też nie to. Wolny opening może być piekny (np. “Morning Grace” z “Princess Tutu”) a tego po prostu nie da się polubić. Nie wiem czemu. Za to ending jest kawaii :P
czekam aż na gogoanime pojawi się odcinek 3 z napisami….